Depresja a WOJSKO....

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Toshiro 04 paź 2006, 21:53
God's Top 10 napisał(a): niektórzy pracodawcy przeglądają książeczkę wojskową. :? Zależy jak sobie radzisz z chorobą.


W aktualnych czasach zawsze można w zaufaniu zasugerować, iż kategorię "gorszą" po prostu sie zdobyło inaczej (kupiło). Taka możliwość istnieje nawet w przypadku zakupu polis na życie!


Qvo napisał(a):Porusze ten temat raz jeszcze.
Może ktoś z Was miał już komisje wojskową i przypuszcza na co mogę liczyć z natręctwami depresją-uporczywym zaburzeniem nastroju afektywnym


Depresja polączona z zaburzenami afektywnymi? Wojsko nie kwapi się brać osób które potencjalnie mogą zwiększyć liczbę samobójców w statystykach.

Jeśli tylko posiadasz na to dobre papiery (rozpoznanie) masz ogromną szanse uniknąć wojska. Jeśli trafisz na pacanów, zawsze możesz pisać odwołanie do wojewódzkiej. ;)
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez Qvo 04 paź 2006, 22:00
Mam kartoteke z pzp. Chodze do psychiatry po recepty. I do psychologa (sądowego, wydaje uprawnienie na broń, do pracy w policji, kierowców etc.) na terapie. Do tego wezme kartoteke od lekarza rodzinnego (ner. wegetatywna) od okulisty (który mówi że dałby mi D) i taki świstek od neurologa o migrenie. Więcej pomysłów nie mam.
Jeszcze jedno. Jeśli już tam trafie to mam odstawiać leki? jeśli nie to wojsko mi je refunduje?
"Masz jeszcze jeden dzień żeby uciec ukryć się nie chcesz być stracony więc szukasz osłony ktoś wydał wyrok więc wciąż uciekasz chowasz się... Tam Twój schron, gdzie Twój dom"
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 04 paź 2006, 22:07
Qvo napisał(a):Jeszcze jedno. Jeśli już tam trafie to mam odstawiać leki? jeśli nie to wojsko mi je refunduje?


Jeśli tam trafisz (a zaczynam w to wątpić, że tak się stanie), to na pewno nie odstawiaj leków. Leki maja Ci pomóc gdziekolwiek jesteś.
Nie wiem jak z refundacją leków, ale raczej tak, bo zmieniasz lekarza rodzinnego, więc przechodzisz pod kasę chorych "mundurową".
Ostatnio edytowano 04 paź 2006, 22:24 przez Gods Top 10, łącznie edytowano 1 raz
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Qvo 04 paź 2006, 22:12
To ok. Tylko po co im szeregowy na lekach? :shock: :D
"Masz jeszcze jeden dzień żeby uciec ukryć się nie chcesz być stracony więc szukasz osłony ktoś wydał wyrok więc wciąż uciekasz chowasz się... Tam Twój schron, gdzie Twój dom"
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 04 paź 2006, 22:17
Qvo napisał(a):Tylko po co im szeregowy na lekach?


Wiesz, ja jak byłem w wojsku, to się zastanawiałem po co brali do wojska kolesia, który w dniu przekroczenia bramy jednostki stawał na komisji lekarskiej, a w dzień po przysiędze jechał do domu. Może chcieli go poznać i dlatego go wzięli ? :D :D :D
Mnie już wojsko nie zdziwi.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez Qvo 04 paź 2006, 22:21
To oni chcą się tylko zapoznać? :oops:
Oj nie wiem, chyba nie mam ochoty :smile:
"Masz jeszcze jeden dzień żeby uciec ukryć się nie chcesz być stracony więc szukasz osłony ktoś wydał wyrok więc wciąż uciekasz chowasz się... Tam Twój schron, gdzie Twój dom"
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

Avatar użytkownika
przez Toshiro 04 paź 2006, 23:28
Qvo masz stalowe papiery i za duzo myslisz na zapas. Z Twoimi papierami to bym się przeszedł do WKU im dupę pokazać. Sorry za dosadność ;)
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez Qvo 05 paź 2006, 17:04
Masz racje, ale ciągle mam wątpliwości.
Dopiero jak zobacze D w książce to one miną.
:smile:
"Masz jeszcze jeden dzień żeby uciec ukryć się nie chcesz być stracony więc szukasz osłony ktoś wydał wyrok więc wciąż uciekasz chowasz się... Tam Twój schron, gdzie Twój dom"
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

Wojsko

przez 3db 10 sty 2008, 18:15
czy w związku z leczeniem się na dpresje (2 lata, przyjmuje ciągle pramolan setaloft, propranolol) jest mozliwość wymigania sie od wojska? jeśli już mam kategorie A
gdy ostane wezwany to papiery od psychiatry moga pozwolic na np okresowe zwolnienie ze sluzby?
nie wiem czy było, prosze o konkretne informacje
3db
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
10 sty 2008, 18:11

Depresja, leki i wojsko

Avatar użytkownika
przez Julek 07 kwi 2008, 21:13
Witam
Byłem tydzień temu pierwszy raz u psychologa stwierdził u mnie m.in. depresje oraz nerwice charakteru...
Dostałem Alvente oraz Lerivon. Jak na razie przyniosły mi ulgę, ale czuję, że mój stan na tym etapie przestał się polepszać. Proszę o opinię jeśli, ktoś stosował te leki.

I jeszcze jedno pytanie. Jaką mam szansę, że przy następnej wizycie ( za ok. miesiąc) dostanę papierek który zwolni mnie z obowiązku odbycia służby wojskowej. Bardzo mi na tym zależy, bo wiem, że nie dam sobie tam rady psychicznie.

pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
24 mar 2008, 01:04

przez archetyp 07 kwi 2008, 21:58
Papierek możesz dostać, ale nie będzie to zwolnienie ze służby wojskowej tylko potwierdzenie że leczysz się - dopiero kiedy przedstawisz dokumenty z leczenia na wojskowej komisji lekarskiej zadecydują czy dopuszczą do ZSW czy nie. Gdyby jednak powołali Cię do służby to na tej podstawie możesz być zwolniony ze "służby wartowniczej", trzeba iść do psychologa w jednostce, teraz w każdej jednostce jest, więc nie powinno być z tym problemu.
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
31 mar 2008, 12:57

przez diafane 07 kwi 2008, 23:11
A rente z powodu depresji dadza :) ?
ungaretti czlowieku....
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
20 mar 2008, 00:16

przez archetyp 08 kwi 2008, 12:56
Wątpię, bo często to co wyprawiają lekarze z komisji to woła o pomstę do nieba, potrafią odbierać ludziom kalekim renty na podstawie tego że mogą pracować umysłowo, tak, tak słyszałem o takich "cuda" :/ Musiała byś mieć wyśmienicie udokumentowane że depresja wywiera ogromny wpływ na Twoją pracę, a i tak dużo zależy od ich widzimisię. Aczkolwiek zawsze warto walczyć.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:02 pm ]
tutaj komuś sie udało:

http://www.leki.fora.pl/444-_____-infor ... ,3611.html
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
31 mar 2008, 12:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do