Jesień!!! ?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jesień!!! ?

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 16 lis 2010, 16:16
Czy faktycznie teraz, gdy nadeszła jesień, Wasze objawy depresyjne nasiliły sie? Czy czujecie sie gorzej niz na wiosne, lato? Pytam bo nie chce sie dowiedziec, czy moje ostatnie dramatyczne pogorszenie sie energii zyciowej / samopoczucia / przyplyw lęków spowodowany jest sytuacja zyciowa, czy ta zasrana porą roku? Nie mam siły kompletnie na nic, moge spac 12 godziny spokojnie, a jak sie do czegos zmuszam to bardzo sybko sie mecze - tak jest dokladnie od poczatku wrzesnia. Natomiast wczesniej, mimo, ze mialem takie same problemy, umialem je rozwiazywac i jesli nie doskonale to przynajmniej dobrze sobie z nimi radzilem!

Czy wiec brak slonca moze miec tak olbrzymi wplyw na moje samopoczucie? Zawsze myslalem, ze to jest zaledwie kilka %, tym bardziej, ze i tak duzo czasu spedzam przy komputerze, w pomieszczeniach... To czemu mojemu organizmowi by mialo to zrobic tak drastyczna roznice? Jesli mialbym zdefiniowac spadek energii w ciagu ostatnich 3 miesiecy w porownaniu z wczesniejszym okresem, to bylo by to conajmniej 60%!

Dodatkowo przez pol roku bralem juz tylko polowke tableti parogenu (paroksetyna) i dobrze sobie radzilem, a w ostatnim czasie musialem znowu zwiekszyc do calej tabletki (paroksetyna), co jednak nie poskutkowalo "naprawą" mojej energii zyciowej, a jedynie usmiezeniem lęków (ktore notabene spowodowane byly depresja i niemoznoscia wykonania tego, co bylem pewny ze jestem w stanie wykonac, przez co zdeozorganizowalo mi sie zycie - z paroksetyna latwiej mi po prostu ten brak energii zaakceptowac, troche jak z benzo).

Zapraszam do wypowiadania sie!
Ostatnio edytowano 16 lis 2010, 16:20 przez NoMoreDepression, łącznie edytowano 1 raz
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

Re: Jesień!!! ?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 lis 2010, 16:20
NoMoreDepression, istnieje tzw depresja sezonowa, faktycznie dla mnie to tez jest problem, ale wtedy otaczam sie cieplym swiatlem, najlepiej kupowac zarowki z cieplym swiatlem, chodzic na naswietalnia lampa jasna (1 zł -1 minuta) wystarczy raz po 30 minut w tygodniu i ogolnie jest super. Ja np podnosze rolety a osoby ktore ze mna pracuja zaslaniaja bo nie lubia slonca, to ja powiedzialam ze niech zaslaniaj tam gdzie same siedza, a obok mnie sa juz teraz odsloniete! Ma byc jasno, a na rolecie wisi usmiechniete zolte sloneczko :mrgreen: Wyszlam z glebokiej depresji, ale takze nosze czerowne bluzki, sukienki i jest mi weselej :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Jesień!!! ?

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 16 lis 2010, 16:23
Wlasnie tez juz od miesiaca mam w domu odsloniete zaluzje caly czas, mimo ze w lato byly zawsze zasloniete i niestety niewiele to daje. W sloneczne dni staram sie wychodzic na zewnatrz pod jakims pretekstem (rower, cokolwiek), szczegolnie tuz po poludniu, a jesli nie mam sily to przynajmniej sie przez okno nasloneczniac ;) ale to dziala tak jakby tylko chwilowo. Po prostu w glowie mi sie nie miesci, zeby czlowiek byl tak uzalezniony od slonca? Chyba najchetniej bym zapadł w sen zimowy i obudzil sie na wiosne.
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jesień!!! ?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 lis 2010, 16:25
NoMoreDepression, ja w sumie tak samo, ale np w weekendy robie sobie dlugie relakse, czyli leze do godziny 12 az bedzie jasno, jem obiad, dlugo leze w wannie i czytam ulubiona ksiazke. Pozniej jak jest slonce to ide na spcer, a jak nie ma to przymusowo aktywnie dzialam.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Jesień!!! ?

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 16 lis 2010, 19:55
NoMoreDepression, w październiku było dość dużo dni ze słońcem .Czy w te dni nie czułeś się lepiej?
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Jesień!!! ?

przez tysieńka 17 lis 2010, 12:54
U mnie jesień zawsze jest najgorsza.. nie chce mi się żyć, ale jakoś daję radę. Śpię po 4 godziny.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
17 lis 2010, 12:25

Re: Jesień!!! ?

Avatar użytkownika
przez Maleńka 17 lis 2010, 22:22
Może to tarczyca przy okazji?Ja się męczyłam w sumie 9 lat z depresją sezonową po czym okazało się że to była w większości wina niedoczynności tarczycy,czytałam jakiś czas temu opracowanie w którym amerykańscy uczeni ;) łączą wydzielanie hormonów tarczycy z porami roku..Najlepsze,że badanie trzeba za jakiś czas znów powtórzyć bo u mnie byłą to utajona niedoczynność-najpierw książkowe tsh 2 a za dwa miesiące już 36.
Bo kiedy tylko staje się
Zbyt ludzka niż byś tego chciał
Wtedy oto widzisz że
Jesteś tak jak ja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
07 sie 2010, 16:31
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do