Serdecznie proszę o poradę!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Serdecznie proszę o poradę!

przez coksinelka 08 kwi 2010, 09:30
spokojnie, wyjdziesz z tego.
tez mialam lęki i balam sie byc sama w domu. Tez bylam w szpitalu ale na oddziale nerwic a nie oddziale psychiatrycznym. Przeszlam terapie i zcaelo mi sie po niej stopniowo poprawiac. Teraz jak znowu mnie dopadl ostry dol porozstaniu z mezem to moja psychiatra rozwazala skierowanie mnie do szpitala ale stwierdzila ze w moim przypadku oddzial psychiatryczny nic nie da a odzialu nerwic juz u nas nie ma. Ale mysle sobie, ze jesli masz takie silne mysli samobojcze to powinienes skorzystac z leczenia szpitalnego. chociaz nie spodziewja sie ze w szpitalu bedzie cudownie. podejrzewam ze bedziesz strasznie tesknil i wszystko cie bedzie dolowac, zwlaszcza ze na psychiatrycznym są różne przypadki. z kolei plusem jest to ze bedziesz mial stałą opiekę, będą pewnie próbować dobrać Ci odpowiednie leki w odpowiednich dawkach i pewnie w koncu Twoj stan sie poprawi. Ale na to musisz troche poczekac. Jestem pewna, ze nikomu na tym forum nie poprawilo sie na "pstryknięcie palców". Taki już nasz los, ale trzymaj się. Naprawdę będzie dobrze! cierpliwości (wiem, ze o nią cholernie trudno :( )
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

Re: Serdecznie proszę o poradę!

przez Matt FX 08 kwi 2010, 11:22
Coksinelka dzięki za ciepłe słowa. Czego najbardziej się boje to tego że stracę kontrole i sobie coś zrobię dlatego myślę o szpitalu (zapobiegawczo) :( Nieraz mam takie jazdy jakbym miał już ją stracić (wczoraj było tak dwa razy). Może mam dobrany zły zestaw leków? Biorę ten Efectin 75 ER i doraźnie afobam (już 8 tydzień sie tym truje) a wiadomo że afobam nie służy w przewlekłych stanach depresyjnych, to już sam nie wiem co i jak. Dziś idę do innej psychiatry zobaczymy co Ona powie, może świeże oko coś zmieni w leczeniu itd, bo naprawdę jest masakrycznie. Kurna już 19 dzień na tym efectinie a ja pozytywne stany mógłbym wymienić na palcach jednej ręki. :why:

[Dodane po edycji:]

Hehe byłem dziś u nowej Pani Psychiatry i mówiła że do szpitala się nie nadaje (z gadki i w ogóle) a to co się ze mną dzieje to nerwica i np. jak jej mówiłem o tym wkręcie że wsadziłbym sobie widelec w oko to mówiła że to niemożliwe żebym to zrobił, bo to tylko moje jazdy. ŻE SOBIE NIC NIE ZROBIĘ bo to tylko nerwica. Aha no i że muszę dać szansę nowemu lekowi żeby się wchłonął (nieraz to trwa miesiąc a nawet dłużej jak piszecie). Także muszę być wytrwały i tyle :zonk:
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do