Dziwny "kolega"

Hasiok.

Dziwny "kolega"

przez Buratino 26 paź 2010, 08:38
Kiedyś przychodził do mnie codziennie i siedział aż do wieczora. Kiedy dowiedziałem, że jest homo to znacznie ograniczył przychodzenie do mnie.
Obecnie przychodzi raz na 2 tyg albo i rzadziej i to wtedy jak ma jakiś interes, i nie odpisuje wcale na gg a jest dostępny.

OCB ?
Buratino
Offline

Re: Dziwny "kolega"

Avatar użytkownika
przez linka 26 paź 2010, 08:41
Buratino, a może jego się spytaj zamiast domniemywać?
Może sie wystraszył, ze nie będziesz go akceptować jak się dowiedziałeś, że jest gejem?
Albo, ze będziesz się bał, ze będzie cie podrywał?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Dziwny "kolega"

przez Buratino 26 paź 2010, 09:02
Tylko, że on mi się chwali tymi swoimi "podbojami" Chłopaków zmienia jak rękawiczki. Więc to nie jest strach przed nie akceptacją.
Buratino
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dziwny "kolega"

Avatar użytkownika
przez linka 26 paź 2010, 09:12
No to wiesz....my nie mamy magicznej szklanej kuli i nie czytamy w myślach innych ludzi.... :lol:
Porozmawiaj z nim a jełśi ci na tym nie zależy to olej tą sprawę....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do