Widzieliście te zdjęcia?

Hasiok.

Re: Widzieliście te zdjęcia?

Avatar użytkownika
przez gabriel 17 sie 2008, 15:14
Nie wiem może też jestem przewrażliwiony ale wydaje mi się, że część osób na tym forum gra na ludzkich uczuciach tego typu postami(mówię o rzekomych zdjęciach). To obrzydliwe. Wiem, że nie powinniśmy bagatelizować takich wołań o pomoc(skąd możemy mieć pewność, że to tylko chęć zwrócenia na siebie uwagi) ale czasami odnoszę wrażenie, że chodzi o wyróżnienie się w taki sposób. Nie piszcie, że to nie prawda, wiadomym jest, że znakomita większość osób na tym forum to ludzie zamknięci w sobie, bojaźliwi i z kompleksami, którym bardzo zależy by w jakiś sposób "zabłysnąć" choć tutaj, na forum ponieważ w życiu rzeczywistym mamy z tym ogromny problem. Nie wiem czy koleżanka była prawdziwa w swym wołaniu, ponieważ nie znam jej, ale nie chciałbym by ktoś angażował innych w swoje gierki tylko dlatego, że czuje się bezwartościowy i słaby. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Widzieliście te zdjęcia?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 17 sie 2008, 15:24
chyba po to jest to forum... jak ktoś potrzebuje pomocy to sie pomaga, a wołania o pomoc są różne..
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Widzieliście te zdjęcia?

przez gavril princip 17 sie 2008, 16:28
Filomatka ma urojenia oraz 'glosy',jako dwie glowne objawy schizofreni odnioslem sie do nich aby uspokoic ja oraz ludzi bojacych sie tej choroby podwazajac drugi objaw.Podwazylem podajac racjonalne dane i nikogo nie wprowadzilem blad.Bledem nie jest -nie podanie wszystkich objawow- i to ze nie napisalem o objawach rzekomych ,to absurd tak myslec.Moja intencja byla prosta;uspokoic ludzi.Jaka intencje ty mialas piszac ze to moze byc objaw schiozfreni,choc trzeicioplanowy w drodze diagnozy.Napewno nie uzupelnienia wiedzy nt. s. poniewaz podalas fragmentaryczne dane w drodze polemiki ktory w oderwaniu od kontekstu potrafi wprowadzic w panike ludzi bojacych sie schiozfreni.Przecietny fobik czytajac te skrawki danych potrafi wywnioskowac ze ma schizofrenie poniewaz 'pseudoglosy' o tym swiadcza.To miejsce nie jest odpowiednie na teoretyczne dyskusje z powodow oczywistych,dlatego nie odpisalem ci na priv gdyz nie bylo w mojej wypowiedzi przytaczania objawow i dyskutowania na ich temat.Jesli twoj post ma znamiona teori nt objawow to pisz na priv.Jednej rzecyz nie rozumiem ; odnioslem sie do glownych objawow jakie maja schizofrenicy ,bo nie widze potrzeby traktowania pobocznych kiedy nie wymaga tego temat,dlaczego dopisujesz objaw 'omamow rzkomych' i oskarzasz ze ludzi wprowadzam w blad? Wprowadza sie ludzi w blad piszac o trzecioplaniowych objawach w temacie w ktorym porusza sie te najwazniejsze poniewaz ludzie intuicyjnie interpretuja je jako dominujace i to juz nie jes tkwestia uwaznego czytania ale uwaznego pisania.
Nie otaczam sie ludzmi z zaburzneiami psychicznymi i nie robie z nich krolikow doswiadczalnych.Kazdmeu przychodzi zyc takim srodowisku w jakim sie rodzi dlatego dobrze jest nabyc pomocnej wiedzy.Psychiatria stoi na wysokim poziomie ale darmowa pomoc psychologiczna oraz psychiatrzy to zwykla kpina.Czesto diagnozuje idiotyczne rzeczy,myle,komplikuja.dlatego takim ludziom trzeba pomagac na forum w miare sil.Jesli masz kompletna wiedze na temat schizofreni to zaloz watek w ktorym dokladnie obalisz wszelkie mity o tej chorobie.Specyfika tego miejsca wymaga aby nie teoretyzowac na sile kiedy watek ma inny charaker a nie zeby pisac tylko na priva.
gavril princip
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Widzieliście te zdjęcia?

przez Filomatka 17 sie 2008, 17:20
gabriel, masz dziwne pojęcie o błyszczeniu na forum. Do tej pory rozmawiałam z ludźmi, którzy mieli problemy, starałam się im pomóc, doradzić. Robiłam tak ponieważ czułam się dobrze, nie miałam urojeń, głosów i myśli samobójczych. Każdy tu ma problemy, a mimo to ludzie pomagają sobie. Pierwszy raz w życiu miałam urojenia i omamy, trwały do północy, byłam praktycznie wyjęta z życia a ty piszesz za przeproszeniem pierdoły, że chcę błyszczeć. Weź się zastanów co gadasz, nigdy w życiu nie byłam tak przerażona jak wczoraj. To tak jakbyś powiedział, że schizofrenik jest dumny ze schizofrenii.
Do moich kompleksów i samooceny nie powinieneś nic mieć, ręczę ci, że bardziej mnie obchodzi co na to sądzi mój chłopak niż ty. W ogóle jaki sens jest błyszczeć na forum pod nickiem, jak mnie ludzie nawet nie znają? Potrzebowałam pomocy to napisałam jak jest. A że przybrało to taką formę a nie inną przepraszam - trudno pisać logicznie jak się widzi wszędzie zdjęcia i coś ci gada za uchem, że nie zasługujesz aby żyć.Sory jak uraziła cię moja stylistyka.
Czasami jak coś takiego przeczytam chce mi się płakać z bezsilności, że ludzie potrafią takie coś wymyślić. Nic dziwnego że ten świat jest porąbany.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Widzieliście te zdjęcia?

przez ESTER 17 sie 2008, 18:30
gavril princip to Ty straszysz ludzi i do tego wprowadzasz ich w błąd tekstami w stylu: "To wyglada bardzo niepokojaca i do zludzenia przypomina zespol paranoidalny/urojeniowy [schizofrenia] " Przede wszystkim zespół paranoidalny czy urojeniowy to nie schizofrenia. :!: To są bardzo różne i odrębne oraz niepowiązane ze sobą jednostki chorobowe.Charakteryzują się różnymi od siebie objawami. Dalej- "Schiozfrenik nie wie ze to sa glosy w glowie,mysli ze to czesc rzeczywtsosci." "Podczas psychozy zaden schizofrenik nie bedzie doznawal omamow rzekomych,to oczywiscie bzdura,mialem znjaomych paru schiozfrenikow w tym jeden mial ciezkie psychozy i nie wspominal zeby podczas i poza psychoza mial omamy rzekome.W ksiazkach tez nie znajdziesz potwierdzenia." Wiele schizofreników skarży się , że słyszy głosy wewnątrz swego ciała i to są tzw.omamy rzekome.To , że akurat Twój kolega miał omamy proste a nie rzekome to nie znaczy , ze wszyscy schizofrenicy tak mają. :!: Następna bzdura:"Ta choroba ma podloze genetyczne.sprawdz czy ktos w twojej rodzinie mial schiozfrenie, jelsi nie mial przyjmij to jako swiadectwo zdrowia i staraj sie tym uspokajac". Tak jak wczesniej pisałam tylko u 20% chorych schi wystąpiła w rodzinie. :!: Nie wiadomo jaka jest etiologia, są tylko pewne przesłanki. :!:
ESTER
Offline

Re: Widzieliście te zdjęcia?

przez gavril princip 17 sie 2008, 19:08
Kod: Zaznacz cały
gavril princip to Ty straszysz ludzi i do tego wprowadzasz ich w błąd tekstami w stylu: "To wyglada bardzo niepokojaca i do zludzenia przypomina zespol paranoidalny/urojeniowy [schizofrenia] "
wyrywasz zdanie zkontekstu.Wyrywasz zdania zkontekstu przez co zmieniasz ich sens.Jeden pozbawiony drugiego nabiera innego znaczenia.To nie na poziomie.Kazdy umie czytac i doczytal drugiej czesci zdania.Kanalizujesz w ten sposob dyskusje.
Kod: Zaznacz cały
Przede wszystkim zespół paranoidalny czy urojeniowy to nie schizofrenia. :!: To są bardzo różne i odrębne oraz niepowiązane ze sobą jednostki chorobowe.Charakteryzują się różnymi od siebie objawami
Moze w swiecie akademicki.W Praktyce to wyglada inaczej.Psychiatrzy coraz czesciej odnosza sie do konkretnych objawow zamiast to calych zespolow.Schiozfrenia jest nieprecyzyjnym pojeciem d;latego czesto podczas diagnoz zamiast pisac schizofrenia paranoidalna pisza zespol urojeniowy/paranoidalny.Znajomy sie tym pocieszal az nie zapytal sie na babisnkiego lekarza co to jest,nic innego tylko schizofrenia paranoidalna.
Kod: Zaznacz cały
Wiele schizofreników skarży się , że słyszy głosy wewnątrz swego ciała i to są tzw.omamy rzekome.To , że akurat Twój kolega miał omamy proste a nie rzekome to nie znaczy , ze wszyscy schizofrenicy tak mają. :!:
skarzyli sie ze maja omamy rzekome podczas psychozy? watpie.Omamy klasyczne sa glownym budulcem dla psychozy.Omamy rzekome nie potrafia sfabrykowac na tyle rzeczywistosci aby schizofrenik popadl w psychoze.Napewno nie jeden schiozfrenik narzekal na brak akcpetacji i inne posrednie rzeczy ale zadne z takich 3 planowych objaow nie jest budulcem dla pzychozy.
Kod: Zaznacz cały
Tak jak wczesniej pisałam tylko u 20% chorych schi wystąpiła w rodzinie. :!: Nie wiadomo jaka jest etiologia, są tylko pewne przesłanki. :!:
nie jestes zbyt bystra.napisze jeszcz eraz,domyslisz sie to dobrze nie to juz mi obojetne ;Wiem,ale mam na uwadze wyjatek ;iz w pewnych dysputach nie prawdy sie licza ale skrocenie lekow.Wtedy kazde slowo temu sluzace ma rowna wartosc co prawda dla ciebie.Wiecej wyczucia.Miedzy moim zdaniem a twoim tworzy sie dezorientujacy rozdzwiek dla ludzi bojacych sie tej choroby. O genezie schizofreni wiem dostatecznie,to co piszes ztez wiem.Ale czasami lepiej dac obiektywna podpore czlowiekowi ktory leka sie tej choroby by na czas wyleczneia pocieszal sie tym faktem,nawet nie pelnym.Czasami ludzie nie potrafia zniesc obsesyjnych mysli na temat danej choroby i musza sie uspokajac prosta prawda do czasu zminilaziowania lekow.z neurotykami nie prowadzi sie dysput teoretycznych.Jelsi chcesz 'teoretyzowac' to zapraszam na priv'a.
gavril princip
Offline

Re: Widzieliście te zdjęcia?

Avatar użytkownika
przez gabriel 17 sie 2008, 19:23
Filomatka napisał(a):gabriel, masz dziwne pojęcie o błyszczeniu na forum. Do tej pory rozmawiałam z ludźmi, którzy mieli problemy, starałam się im pomóc, doradzić. Robiłam tak ponieważ czułam się dobrze, nie miałam urojeń, głosów i myśli samobójczych. Każdy tu ma problemy, a mimo to ludzie pomagają sobie. Pierwszy raz w życiu miałam urojenia i omamy, trwały do północy, byłam praktycznie wyjęta z życia a ty piszesz za przeproszeniem pierdoły, że chcę błyszczeć. Weź się zastanów co gadasz, nigdy w życiu nie byłam tak przerażona jak wczoraj. To tak jakbyś powiedział, że schizofrenik jest dumny ze schizofrenii.
Do moich kompleksów i samooceny nie powinieneś nic mieć, ręczę ci, że bardziej mnie obchodzi co na to sądzi mój chłopak niż ty. W ogóle jaki sens jest błyszczeć na forum pod nickiem, jak mnie ludzie nawet nie znają? Potrzebowałam pomocy to napisałam jak jest. A że przybrało to taką formę a nie inną przepraszam - trudno pisać logicznie jak się widzi wszędzie zdjęcia i coś ci gada za uchem, że nie zasługujesz aby żyć.Sory jak uraziła cię moja stylistyka.
Czasami jak coś takiego przeczytam chce mi się płakać z bezsilności, że ludzie potrafią takie coś wymyślić. Nic dziwnego że ten świat jest porąbany.

Filomatka, moja wypowiedź nie była skierowana bezpośrednio do ciebie. Chyba źle się zrozumieliśmy. Jeżeli twoje wołanie o pomoc było prawdziwe to nic do ciebie nie mam jednak są ludzie(także na tym forum), którzy chcą w ten sposób się pokazać bo brakuje im tego w życiu realnym(nie zaliczam tego forum do życia realnego, raczej wirtualnego).
Do twoich kompleksów nic nie mam i rozumiem, że bardziej obchodzi cię zdanie twojego chłopaka na ten temat ponieważ to on może cię odrzucić, czyli zranić. Rozumiem, że tego nie chcesz. Piszesz, że chce ci się płakać z bezsilności gdy coś takiego przeczytasz. Ale co przeczytasz? Jeżeli czytasz na drugi dzień swój post i twierdzisz, że świat jest porąbany to ja wcale się nie dziwię...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Widzieliście te zdjęcia?

przez Filomatka 17 sie 2008, 20:12
Nie warto tego komentować... Zwłaszcza ostatniego zdania.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Widzieliście te zdjęcia?

przez ESTER 17 sie 2008, 20:17
gavril princip o tym , że jednak jestem bystra świadczy moja poprzednia wypowiedż :"Nie obraz się , ale moim zdaniem epatujesz błędną wiedzą.Jesli juz masz taka potrzebę zeby dawac tego typu wsparcie to najpierw zajrzyj do jakiejs fachowej literatury z zakresu psychiatrii bo tylko niepotrzebnie wprowadzasz ludzi w błąd!"
Moja wypowiedż mój drogi oznacza , że wprowadzając ludzi w błąd możesz zrobić im krzywdę :!: Pomyśl a co jeśli okażę się , że w rodzinie osoby która boi sie schi ktoś jednak na to chorował? Wtedy efektem Twojego "wsparcia" będzie nie poprawa a jeszcze większe nasilenie tego lęku.Poza tym takie oszukiwanie ludzi niczemu nie służy. To tak jakbyś osobie która boi się , że np. będzia miała wypadek powiedział , że nigdy nie bedzie miała wypadku jeśli w jej rodzinie nikt wcześniej go nie miał. Myślisz , że to jest dobre wsparcie?Przecież to bez sensu.Każdy moze ulec wypadkowi w każdej chwili tak samo jak kazdy moze zachorowac na schi !
ESTER
Offline

Re: Widzieliście te zdjęcia?

Avatar użytkownika
przez jaaa 17 sie 2008, 20:40
ja troche nie rozumiem jak mozna miec urojenia i omamy.. wybaczcie

cos gada do mnie za uchem?
co ja robie wtedy ?...odwracam sie patrze nie ma zywej osoby to wiem ze to omam w takim razie i musze sie uspokoic

widze zdjecia? hmm widzi sie je serio? czy wyobraza sie je?

wpsolczuje ale nie rozumiem tej choroby traci sie wtedy swiadomosc?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Widzieliście te zdjęcia?

Avatar użytkownika
przez eligojot 17 sie 2008, 21:04
jaaa, no to teraz się popisałaś! Wyobraź sobie, ze to działa na tej samej zasadzie, co lęk irracjonalny np. przed jazdą autobusem. Wiesz, że tysiące (miliony?) ludzi jeździ autobusami i nic złego się nie dzieje (nie mają wypadku, nie mdleją, nie wymiotują, nie wariują), a ty jednak się boisz. Masz irracjonalny lęk i mimo że ktoś ci powie, że nic się nie stanie, ty się boisz.
Co więcej, w omamach ty naprawdę widzisz rzeczy, słyszysz realne głosy. To zaburzenia funkcjonowania mózgu generują takie sygnały, które są znowuż błędnie różnicowane jako prawdziwe i one dla odbiorcy naprawdę istnieją.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Widzieliście te zdjęcia?

przez gavril princip 17 sie 2008, 21:05
Gdybys byla taka bystra nie doszukwialabys sie w mojej polprawdzie brakow wiedzy [odeslanie do 'fachowej literatury'] ale zamierzonego dzialania.Nie znana jest etiologia schizofreni wiadomo tylko ze sa pewne zwiazki z genami i dziedziczeniem,w mniejszym czy wiekszym stopniu.To jest jedyny pewnik.Ta chorobe albo sie ma albo nie ma,to w duzym stopniu niezalezne od nas ,ale jesli sie dowiemy ze ktos z naszej rodziny ja mial mamy wiedze potrzebna do unikniecia jej.Wiemy wtedy ze trzeba unikac schizogrennych,stresogennych sytuacji itd.itp. alepysiak w piwrszym momencie moze wpadlbym w poploch gdyby sie dowiedzial ze ktos z rodziny mial schize ,moze by panikowal przez pierwsze miesiace ale z pewnoscia po krotkim czasie zasiegnolby pomocy i rad specjalistow oraz zaczolby determinowany niepokojem organizowac sobie zycie spokojniejsze ,czy pil by litrami dziurwca czy wpieprzal melise ,organizowal sobie spychotreapie to nie wazne.Taka wiedza zawsze sie przydaje.Wazne jest to ze paradoksalnie moze odwrociloby sie to na jego korzysc. gdyby dowiedzial sie ze nikt w jego rodzinie nie ma schizy moze by odpuscl sobie to wszystko i mialby wiekszy spokoj.Zle na tym nie wyjdzie a ma ogrom szans ze wyszedl by na plusie.Neurotycy to nie kumple do akadmeickiej dyskusji.Naiwne superprawdy im nie pomoga bo oni zawsze stworza wlasne.Ten przyklad z wypadkiem jest przyglupi.Kanalizujesz dyskusje dziecinnymi porownaniami.nie ma zaleznosci miedzy wypadkiem rodziny a potencjalnym twoim ale masz aleznosc miedzy choroba rodzicow a potencjalna swoja.Jestem wyjatkowo na tym punkcie uczulony poniewaz z osoba ktora znalem bylo tak.
gavril princip
Offline

Re: Widzieliście te zdjęcia?

Avatar użytkownika
przez eligojot 17 sie 2008, 21:11
Z tego co wiem dziedziczenie schizofrenii jest na 3 miejscu pod względami etiologicznymi (naprawdę musimy posługiwać się takim językiem na laickim forum?). Ważniejszymi czynnikami jest stres oraz nadużywanie środków psychoaktywnych.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Widzieliście te zdjęcia?

Avatar użytkownika
przez jaaa 17 sie 2008, 21:31
eligojot napisał(a):jaaa, no to teraz się popisałaś! Wyobraź sobie, ze to działa na tej samej zasadzie, co lęk irracjonalny np. przed jazdą autobusem. Wiesz, że tysiące (miliony?) ludzi jeździ autobusami i nic złego się nie dzieje (nie mają wypadku, nie mdleją, nie wymiotują, nie wariują), a ty jednak się boisz. Masz irracjonalny lęk i mimo że ktoś ci powie, że nic się nie stanie, ty się boisz.
Co więcej, w omamach ty naprawdę widzisz rzeczy, słyszysz realne głosy. To zaburzenia funkcjonowania mózgu generują takie sygnały, które są znowuż błędnie różnicowane jako prawdziwe i one dla odbiorcy naprawdę istnieją.



moze i sie popisalam ;) ale ja nie wiem na czym to polega tak samo nie jestem w staniez rozumiec lęku irracjonalnego;) POKI sama jeszcze jestem w stanie rozsadnie myslec;)

dam przyklad boje sie pajakow i uciekam od nich z daleka ,mimo ze wiem ze to gowno mi nic nie zrobi
jednak gdybym wiedziala ze musze przejsc przez pokoj pelen pajakow bo cos tam sie stanie czy inne bzdeta zapomnialabym o lęku tylko przeszla przez ten pokoj

dlatego pytam czy w momencie urojen i omamow po za strachem jest cos wiecej? nie da sie uspokoic wsluchac i uspokoic a tym samym glosy znikna?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do