sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Promotor-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachować..?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 04 sie 2014, 15:42
Bączek, nie nie jestem zadowolony.
Po 2 nie miałem zamiaru nikomu dosalac ani dopier****. Takie niskie rozrywki mnie nie bawią :evil:
Stwierdziłem jedynie fakt. Dzisiejszy świat jest krwiożerczy i podły. Nie ma miejsca w nim na strach.
Pójdziesz kiedyś do pracy to zrozumiesz o co mi chodzi. Pozdro :D
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Promotor-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachować..?

przez Bączek 04 sie 2014, 16:12
Po prostu maciek, ale dlaczego wyciągasz wniosek, że jeszcze nie pracowałam? :smile:
Oczywiście, że pracowałam. Zdecydowanie wolałam też pracę, choć za niewielkie, psie pieniądze niż lęk studencki. Jednak nie było to nic stałego. Długo by mówić. Nie jestem taka mlodziutka.
Przypomniała mi się sytuacja w jednym ze szpitali psychiatrycznych, w którym prowadzono mi i innym terapię.
Pielęgniarka kiedyś, złapana przez sprytną pacjentkę na jakiejś głupocie, rzuciła z wyższością, że my to musimy sie nauczyć, że świat jest podły, a to jest nasz (szpital) poligon doswiadczalny. Było to o tyle niefortunne stwierdzenie, że większość z nas pochodziła z domów z gwałtami i perfidną agresją... ;]


[zdaje sobie też sprawę, że w swiecie nie ma miejsca dla moich zaburzen, ba, nie ma miejca dla nich w moim życiu, a jednak są. I co tu zrobić? Świetnie to wiem, chyba, jak nikt, kto nie jest w mojej skorze, znam to upodlenie, ponizenie, utratę godnosci w chorobie, gdzie nie mozna polegać na swoich zdolnościach, pracy, staraniach. Dlatego tym bardziej nie rozumiem, czemu miałoby służyć to "zrozumienie", że świat nie zrozumie lęku.]

-- 04 sie 2014, 16:23 --

zmienione: [zdaje sobie też sprawę, że w swiecie nie ma miejsca dla moich zaburzen, ba, nie ma miejca dla nich w moim życiu, a jednak są. I co tu zrobić? Świetnie to wiem, chyba, jak nikt, kto nie jest w mojej skorze, znam to upodlenie, ponizenie, utratę godnosci w chorobie, pomimo szczerych chęci i wytrwałości, żeby stawiać temu raz za razem, po każdym upadku, w każdym kryzysie czoło, bo nikt tego za mnie nie zrobi, gdzie nie mozna polegać na swoich zdolnościach, pracy, staraniach, naprawdę, znam to na pamięć. Dlatego tym bardziej nie rozumiem, czemu miałoby służyć to "zrozumienie", że świat nie zrozumie lęku.]

-- 04 sie 2014, 16:44 --

* ~że świat nie przyjmie lęku z otwartymi ramionami i, że jest to znaczne obciążenie w pracy.

Trudno mi się edytuje, za słabo dziala mi internet i za szybko mija mi czas edycji.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 lip 2014, 13:55

Studia-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachować..?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 04 sie 2014, 17:42
Bączek, a mi się miło zrobiło, że się tobie miło zrobiło. Teraz zmieniłem podejście i staram się bardziej na luzie podchodzić. Studia to trochę jak przedszkole, tylko zamiast klocków Lego są podręczniki i notatki. Można się też tym bawić, wszystko zależy od nastawienia. A jak ktoś ma opór przed zabawą to warto zauważać, że wiele wynalazków powstało właśnie przez przypadek, z nudy, dla zabawy, itd. Chociażby literatura, którą się przerabia na polskim. Można to lubić, że to ciekawe, że opowiada o różnych światach, daje możliwość komunikacji i wyrażenia siebie, a można tego nienawidzić. Plastyka to też zabawa, malowanie, wycinanie. Z matematyką może trochę trudniej, ale nawet w grze w karty czy w klocki lego stosuje się jakiś rodzaj matematyki. Nie mówiąc już o projektowaniu gier na komputerze.

No i teraz do czego zmierzam, od naszych zdolności zależy czy nauka będzie przyjemnością czy ciężką karą. Jest szansa, żeby tak podejść i trzeba o to zabiegać.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 04 sie 2014, 19:03
Bączek, no sorka :mrgreen:
Miałem Cię za młodą niedoświadczoną studentkę.
Więc czemu sie boisz tak tego promotora? :roll:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

przez Ermeline 04 sie 2014, 19:27
Bączku, a próbowałaś terapii, które pracują z ciałem? Coś w nurcie Petera Levina, Lowena, Bercelego?
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
31 gru 2012, 11:10

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

przez Inga_beta 05 sie 2014, 09:20
Po prostu maciek,
Ja jestem w pracy i nie rozumiem o co ci chodzi. W pracy jest łatwiej niż na studiach i nie trzeba mieć aż tak dużej wytrzymałośći psychicznej jak na studiach.
Nie wiem po co straszysz kogoś kto mówi że tak bardzo mocno się boi.

Więc czemu sie boisz tak tego promotora? :roll:


Bączek, tak długo i jasno opisywała dlaczego tak bardzo się boi promotora a ty zadajesz tak głupie pytanie.

Bączek,
Niepokoi mnie twój stosunek do terapii. Nie wierzysz że ci pomoże?
Bo widzę że ten temat cię nie interesuje i traktujesz go marginalnie.

A tak z mojego doświadczenia:
Tych lęków których doświadczasz, podświadomie potrzebujesz aby za ich pomocą zakryć coś innego, czego się jeszcze bardziej boisz.
Więc jeżeli poradzisz sobie z lękiem przed promotorem, pojawi się jakis inny lęk, równie silny. I tak to się będzie toczyć. Ten proces może przerwać tylko dobra terapia, z terapeutą który wie jak sobie z tym poradzić.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 05 sie 2014, 10:46
Inga_beta, no moze ty akurat nie wiesz o co chodzi, ale większośc społeczeństwa wie, że mobbing i wykańczanie psychincze w zakładach prcy to chleb powszedni i uwierz mi ja w mojej karierze zawodowej z racji pracy naprawde wiele firm widziałem i wiem, że 90% pracowników tych firm szczerze nieznoszą swojego szefa a w swojej pracy są jedynie z musu utrzymania się i spłacania kredytów hipotecznych.
Studia i stres na nich przy dzisiejszych zakładach pracy to praktycznie pikuś.
Po 2 pytam się nie ciebie tylko Bączek, bo lubie krótkie zwęzłe odpowiedzi i powiem szczerze długich rozległuch postów nie mam czasu czytac. Prosze o krótkie podsumowanie problemu.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

przez Inga_beta 05 sie 2014, 11:02
Po prostu maciek,
No ale po co piszesz takie rzeczy komuś kto się boi wiedząc że tylko pogłębisz mu w ten sposób lęk. Chyba nie po to aby mu pomóc?
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 05 sie 2014, 13:42
Ja wyznaję zasadę, że trzeba ludziom zawszę mówić prawdę. Jaka by ona nie była. A nie tak zamydlać oczy jak to niektórzy ludzie robią używając pięknych słówek wciskając kłamstwa. Gorzka prawda jest lepsza niż najsłodsze kłamstwo. :roll:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 05 sie 2014, 14:50
Bączusiu

ze mną mój promotor miał tysiąc światów :P jakoś to przetrwaliśmy, i obroniłam się... chodziłam do niego często, nieraz wstydziłam się że zadaję tak głupie pytania, że takie braki w mojej wiedzy wychodzą...

jestem ocaloną, przeszłam przez przemoc seksualną i wkręcałam sobie do głowy że to po mnie widać, że on to zauważy i potraktuje mnie stereotypowo... bałam się sytuacji sam na sam, bo bałam się mężczyzn w ogóle, byłam wtedy w trakcie terapii w poradni studenckiej...

to był anioł, nie człowiek, bardziej cierpliwego człowieka nie widziałam w życiu...

nawiasem mówiąc, moje studia trwały 7 lat, nie 5; wliczam w to urlop dziekański o oddanie pracy dyplomowej rok po terminie... i co z tego? miałam pod górkę z powodu choroby ale jakoś dałam radę...

rozumiem, że te sytuacje powodują jakieś skojarzenie z doznaną przemocą? może ktoś cię oceniał zbyt surowo? i boisz się powtórki?

uważaj na benzo, podobno uzależniają...

pozdrawiam i tulę!

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

Avatar użytkownika
przez cyklopka 05 sie 2014, 15:35
Po prostu maciek, ale tłumaczyć jakie sytuacje są mniej stresowe, jakie bardziej, jakie jest życie i na co się trzeba przygotować, to możesz, ale osobom zdrowym :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

przez ala1983 05 sie 2014, 16:07
Inga_beta napisał(a):Po prostu maciek,
W pracy jest łatwiej niż na studiach i nie trzeba mieć aż tak dużej wytrzymałośći psychicznej jak na studiach.

Uwazam, ze jest zupelnie odwrotnie. (z wlasnego doswiadczenia)
Ale tez znam sporo ludzi, ktorzy w pracy funkcjonuja lepiej niz w szkole czy na studiach. Mnie to zawsze dziwilo.

-- 05 sie 2014, 15:08 --

Po prostu maciek napisał(a):Studia i stres na nich przy dzisiejszych zakładach pracy to praktycznie pikuś.

No dokladnie.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

Avatar użytkownika
przez cyklopka 05 sie 2014, 16:34
ala1983 napisał(a):Ale tez znam sporo ludzi, ktorzy w pracy funkcjonuja lepiej niz w szkole czy na studiach. Mnie to zawsze dziwilo.

W pracy mnie nikt nie wywołuje do odpowiedzi na ocenę przed całą klasą, która się ze mnie śmieje :roll:
Więc oceniam pracę jako łatwiejszą niż chodzenie do podstawówki. Tak to ciężko zrozumieć?
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

sytuacja na studiach-reakcja lękowa, urojenia.Jak się zachow

przez ala1983 05 sie 2014, 19:01
cyklopka, Praca moim zdaniem pochłania dużo więcej energii, musisz w niej siedzieć na siłę i to wcale nie krótko. W szkole są często przerwy, panuje więcej luzu, nic się nie stanie jak czasami nie przyjdziesz, możesz zdawać np. w późniejszym terminie.. jedyne co musisz robić to siedzieć i słuchać. Poza tym, gdy coś ci dolega to cię nie wywalą a w pracy owszem.. :roll:

-- 05 sie 2014, 18:03 --

W szkole nie siedzisz 40 godzin tygodniowo...
można tak dalej wyliczać..

-- 05 sie 2014, 18:19 --

Jest mnóstwo wolnego w szkole, ferie, wakacje..
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do