Sposób na nerwicę lękową

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Sposób na nerwicę lękową

przez pani_eL 12 lis 2006, 01:54
Nerwicą nie można się zarazić,ale można ją nabyć.Nawiązując do treści w moim"WITAM"jestem pewna,że problem tkwi w nas.Dam przykład,który zainspirował mnie do kompleksowych zmian.W bardzo młodym wieku po ataku pęcherzyka żółciowego ,usunięto mi go.Po kilku latach, mimo stosowania diety wątrobowej,powrócił problem.Wtedy przeszłam na dietę wegetariańską,ale i to nie pomogło.Wyłam z bólu po zjedzeniu warzyw gotowanych i co dziwne tyłam.I do tego nerwica.Na szczęście spotkałam bratnią duszę,która poradziła mi żebym zmieniła dietę na zupełnie odwrotną do dotychczas stosowanej.Nie posiadając pęcherzyka żółciowego jem głównie mięso i to tylko smażone lub pieczone.Od momentu zmiany diety nie miałam żadnego ataku,od wielu nie mam problemu z nadwagą.Ta zmiana wyszła mi na dobre.Do przypadku nerwicy podeszłam w podobny sposób.Po kolei zmieniałam wszystko."Messalina" to trudne,ale warto.Ułóż sobie plan działania i do roboty.Mnie to w pewnym momencie zaczęło nawet bawić i nawet nie pamiętam kiedy problem nerwicy zniknął.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 lis 2006, 16:35

Avatar użytkownika
przez meskalina 12 lis 2006, 10:33
Tak tez zrobilam, teraz jest o tyle lepiej, ze wreszcie jestem w stanie cos robic poza lezeniem w lozku i gapieniem w sciane. Juz nie zakladam, ze po co cos robic skoro i tak nie wyjdzie tylko mysle, pewnie i tak nie wyjdzie ale chociaz sprobuje. Najbardziej sie boje , ze przez cale zycie bede nieszczesliwa.
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

przez pani_eL 12 lis 2006, 11:19
meskalina
do odważnych świat należy. Nie wiem co zrobić aby przeczytać twoje wcześniejsze wypowiedzi.Chciałabym poznać twój problem bliżej.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 lis 2006, 16:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

:)

przez iwona155 05 gru 2006, 16:26
meskalina
pewną mądra kobietka mi kiedyś powiedział "to od Ciebie zależy czy Ty swoje życie przeżyjesz i coś z nim zrobisz, czy je ( za przeproszeniem) przes...." !!! I tu niestety jest prawada :-( Ja sobie postanowiłam, że zminie wszytko w swoim życiu to co sprawiało mi przykrość, budziło złe wszpomnienia. żuciłam szkołe, a konkretnie kierunek, który mi kompletnie nie odpowiadał i pracę w której czzułam się bardzo źle ;-( myśl o niej doprowadzał mnie do płaczu! Zmienię nawet wyglą: wytzuce stare ciuchy, zdjęcia i pamietnik żeby tylko poczuć się inna osobą. I to czy będę szczęsliwa czy też będę się nad swoją użalać zależy tylko odemnie :-) Trzymam mocno za Ciebie kciuki żebyś z tego wyszła :-) ja sama jestem w trakcie walki z WROGIEM :-/ ale mam nadzieję, żę z tego wybrnę i będę to kiedyś traktować jak zły sen.......
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
20 lis 2006, 14:14

Avatar użytkownika
przez Neśka 05 gru 2006, 16:32
Ja podobnie nastawiam się na cąłkowitą zmianę mojego życia...
Rzucając studia i toksycznego chłopaka, myślałam, że już nigdy do tego nie powrócę....że wróce do własnego mista i będę robić to, co chce. JEdnym słowem mówiąc, było jeszcze gorzej, a wszytsko ograniczało się do warunku: jeżeli to się stanie, to będzie tamto.
G**** prawda. Nic nie wyszło z moich zmian, więc musze zapomnieć o tym, co było i zacząc żyć całkiem inaczej..
Ciężko bowiem ze złym nastawieniem po porażkach, więc lepiej zacząć coś, co ma puste konto i wierzyć, że gdy odzyskamy pewność siebie, to i dawna radość powróci....
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

przez mamupati 11 gru 2006, 19:02
hej wiecie ze mi pomogla asentra:)

[ Dodano: Pon Gru 11, 2006 6:06 pm ]
nie wiem czy to asentra czy to mooooje JA zwyciezylo w sumie nie jest jesczce tak ekstra ale juz mam inny nastroj inne samopoczucie wychodze z domu no nie daleko ale wychoodze :smile: i to mnie bardzo cieszy i sprawia ze chce wiecej :D nawet dzis poszlam do dentysty a wieki nie bylam i spoko przezylam dzieki ASENTRA
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 paź 2006, 18:27
Lokalizacja
grudziadz

przez olatom3 11 gru 2006, 20:40
co to asentra ????
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 gru 2006, 22:45

przez AGA79 11 gru 2006, 21:09
włąsnie co to za sposob?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 gru 2006, 17:48
Lokalizacja
GLIWICE

przez pawelcz 14 gru 2006, 15:27
ASENTRA to lek.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

mamupati

przez runa 14 gru 2006, 20:34
witaj ja biore asentre od 2 tyg i jest oki. napisz mi jak mozesz ile czasu ją bierzesz i jak po niej funkcjonujesz
pozdrawiam wszystkich
DONIEŚ NA SWÓJ LĘK. JEST TO JEDYNY POŻYTEK Z DONOSÓW.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 maja 2006, 16:32
Lokalizacja
gdansk

przez mamupati 16 gru 2006, 17:00
asentra to lek ktory zapisał mi psychiatra biore ję dopiero od 2 miesiecy a poprawe zauważyłam po 2 tygodniach zazywania do tego przepisal mi lekarz jeszcze hydiphen czy jakos tak i te tabletki maja sprawic ze nie bede senna i tak jest czuje sie jak kiedys super ale nie chce przechwalać jednak są takie dni kiedy to ONA :twisted: wygrywa........
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 paź 2006, 18:27
Lokalizacja
grudziadz

przez runa 16 gru 2006, 23:22
dzięi mamupati :D ja go biore dopiero od dwoch tygodni więc wszystko przedemną :D pozdrawiam
DONIEŚ NA SWÓJ LĘK. JEST TO JEDYNY POŻYTEK Z DONOSÓW.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 maja 2006, 16:32
Lokalizacja
gdansk

Ja też walczę !!!

przez katia 18 gru 2006, 13:49
Witam Was ...
gdy czytam takie pozytywne myśli, to lepiej się czuję ... :)
A też od kilku miesięcy walczę z tą chorobą .... był czas, że była silniejsza ode mnie, ale teraz otwierają mi się oczy. Przecież życie jest piękne :) mam jeszcze chwile krótkiego załamania (płacz, lęk) ale rodzina pomagaja wtedy najbardziej :P
Najgorsze jest dla mnie to wewnętrzne uczucie lęku i niepokoju !!! które bierze się nagle i długo odchodzi :(
Właśnie wczoraj tak miałam ... cały dzień był miły, byłam na zakupach....ale najgorszy był wieczór ... nagle pojawił się lęk, duszności, ucisk w gardle ... nie mogłam zapanować nad myślami ... :(
Ale wierzę że z czasem będzie lepiej !!!
Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 lis 2006, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do