Proszę o pomoc w diagnozie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Proszę o pomoc w diagnozie

Avatar użytkownika
przez lasvegasparano 19 mar 2015, 19:00
Hej wszystkim!
Mam 21 lat, studiuję. U psychiatry byłem dwa razy, na początku (sierpień) dostałem sam sulpiryd, a teraz(luty) dostałem rispolept, cital i sulpiryd. Mimo brania lekarstw nadal mam problemy z psychiką... Proszę o pomoc w diagnozie bo już wariuję. Chciałbym zaznaczyć także bardzo ważną kwestię; choruję na wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Jest to choroba z autoagresji, niewyleczalna, jej przebieg jest bardzo powiązany z psychiką.

Moim problemem jest przewrażliwienie, natłok destrukcyjnych, stresujących myśli, które nie pozwalają normalnie funkcjonować. Powodują u mnie ból brzucha, senność, są przygnębiające, czuję się smutny. Te myśli są tak uporczywe, stresujące, ciągle mam je w głowie... Podaję przykłady:

W miniony wtorek byłem na matematyce na uczelni, zostałem wzięty do tablicy i niestety nic nie umiałem. Dostałem minusa. Od tej pory ogarniają mnie nieracjonalne myśli, że przez to zawalę studia, wkurzy się na mnie rodzina, że nie zdam przez to matematyki, że będę miał teraz pod górkę, że nie wiem jak to nadrobię. Owszem, staram się to racjonalizować, że przecież jest dopiero początek 2 semestru i nadrobię to, ale mimo tego nadal nie potrafię uspokoić tych czarnych destrukcyjnych myśli. Od wtorku myślę o tym cały czas i nie mogę normalnie funkcjonować... Te myśli pojawiają się w każdej godzinie, gdzieś to siedzi u mnie w podświadomości... Rano o tym myślałem, na uczelni, godzinę temu, 30 minut temu, teraz... I tak od wtorku...

To jest przykład jak mam, mam bardzo wiele innych przykładów bo często to się zdarza... Co może mi pomóc? Jakieś leki? Psychoterapia? Na nią są kolejki po 6 miesięcy... Te myśli są paraliżujące i destrukcyjne... nie mogę przez nie normalnie życ i cieszyć się dniem
Sulpiryd 50 mg 2-1-0
Ranofren 5 mg 0-0-1
Asertin 50 mg 1-0-0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2015, 13:37

Proszę o pomoc w diagnozie

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 19 mar 2015, 19:17
Witaj lasvegasparano!

Skoro byłeś u lekarza psychiatry, masz przepisane leki, to możesz zapytać go o to, jaką diagnozę Ci postawił, co u Ciebie rozpoznał. Drogą wirtualną nikt diagnozy Ci nie postawi. To jest niemożliwe i nieprofesjonalne. Napisałeś, że mimo leczenia farmakologicznego, myśli natrętne i lęki nadal trwają. Jeżeli leki nie pomagają, warto wspomóc proces leczenia psychoterapią. Nawet jeśli musisz czekać na nią pół roku, warto się na nią zapisać. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Proszę o pomoc w diagnozie

Avatar użytkownika
przez lasvegasparano 19 mar 2015, 19:21
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Witaj lasvegasparano!

Skoro byłeś u lekarza psychiatry, masz przepisane leki, to możesz zapytać go o to, jaką diagnozę Ci postawił, co u Ciebie rozpoznał. Drogą wirtualną nikt diagnozy Ci nie postawi. To jest niemożliwe i nieprofesjonalne. Napisałeś, że mimo leczenia farmakologicznego, myśli natrętne i lęki nadal trwają. Jeżeli leki nie pomagają, warto wspomóc proces leczenia psychoterapią. Nawet jeśli musisz czekać na nią pół roku, warto się na nią zapisać. Pozdrawiam i życzę powodzenia!


Diagnoza to : zaburzenia depresyjno-lękowe z somatyzacjami.

Piszę tutaj, ponieważ odczuwam, że mam źle dobrane leki i nadal pomimo tego, że biorę leki już dłuższy czas nic mi nie pomagają... Lęki, myśli jak są to nadal były, nawet mam wrażenie że teraz jeszcze bardziej...
Sulpiryd 50 mg 2-1-0
Ranofren 5 mg 0-0-1
Asertin 50 mg 1-0-0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2015, 13:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Proszę o pomoc w diagnozie

przez OptiMystic 20 mar 2015, 17:57
Moim zdaniem warto spróbować innych leków, bo bardzo możliwe, że akurat te Ci nie pomagają, możesz też w tym celu pójść do innego psychiatry.
A jak się trochę uspokoi w twojej głowie, to na pewno warto by zacząć psychoterapię.
będę próbować, będę próbować, będę próbować...
i k... nie dam się! :evil:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 sty 2015, 23:19
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do