przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 cze 2013, 10:25
natręctw się nie sprawdza ani nie bawi z nimi typu jak zrobię to i to
to to co pomyślałem jest nieprawdą -to tylko nakręcanie się :evil: :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez madelajn 19 cze 2013, 10:28
wykonczony, uzywaj przecinkow, bo nie czaje ,co ty piszesz : D
Ostatnio edytowano 19 cze 2013, 10:37 przez madelajn, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 cze 2013, 10:31
ok
nie sprawdzaj swoich natrętnych myśli, i nie baw się że
"myśl natrętna jest nieprawdziwa, jeśli uda mi się zrobić taką a taką rzecz"
bo Cię to bardziej zdenerwuje :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez madelajn 19 cze 2013, 10:37
nigdy wiecej nie bede spr tych mysli, czuje sie strasznie po tym co zrobilam mojemu kotu ( chociaz gowno mu sie stalo) mam wyrzuty sumienia.
zreszta w niczym mi to nie pomoglo, bo chcialam sie upewnic ,ze nie jestem psychopatka, a teraz mysla o sobie w ten sposob jeszcze bardziej.

-- 19 cze 2013, 11:55 --

i dalej mam mysli,zeby cos zrobic temu kotowi. Juz probuje jakos je stlumic, na nic, to jest silniejsze ode mnie. Kurde jestem psychopatka. :shock:

-- 19 cze 2013, 11:57 --

wczesniej chociaz moglam byc pewna,ze nic mu nie zrobie, teraz nie mam tej pewnosci po wczorajszym.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez zmienny 19 cze 2013, 12:04
madelajn, no pewności nie masz, bo im bardziej starasz się upewnić tym więcej choroba podsuwa wątpliwosci :mrgreen: ale za to ja mam tą pewność, jako człowiek który patrzy z boku ;)
zmienny
Offline

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez artinen 19 cze 2013, 12:13
Bez pomocy specjalisty nie obędzie się .
Prosta instalacja wodorowa dzięki której, zamienisz swoje auto w prawdziwy samochód na wode. I zaoszczędzisz przy tym pieniądze.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
12 kwi 2013, 16:48

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez madelajn 19 cze 2013, 12:14
artinen, chodze do psychologa i psychiatry.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez rotten soul 19 cze 2013, 12:19
madelajn napisał(a):artinen, chodze do psychologa i psychiatry.


No i co Ci powiedzieli? Zwierzyłaś się im z tego co nam tu napisałaś?
rotten soul
Offline

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez madelajn 19 cze 2013, 12:23
wiedza o moich natretnych myslach,ale nie wiedza o wczorajszej sytuacji z kotem.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez zmienny 19 cze 2013, 12:51
chodze do psychologa i psychiatry.


najwyraźniej cieniaki to są ;/
zmienny
Offline

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez rotten soul 19 cze 2013, 13:42
madelajn napisał(a):wiedza o moich natretnych myslach,ale nie wiedza o wczorajszej sytuacji z kotem.

Piszesz dość lakonicznie. Skoro napisałaś, że wiedzą, to napisz również jak do tego problemu podeszli, co ci poradzili, jak to określili, zdiagnozowali i w jaki sposób chcą Ci pomóc.
O kocie też powinnaś powiedzieć, przy najbliższej okazji.
rotten soul
Offline

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez madelajn 20 cze 2013, 04:33
Psychiatra tylko przepisuje leki. Psycholog mi tlumaczy, ze psychopata nie mysli, tylko robi. Mowi mi,zebym zaczela myslec pozytywnie, ze moge zrobic cos dobrego w zyciu a nie od razu cos zlego. Zebym zaczela myslec o sobie w dobry sposob, zebym juz sie nie zastanawiala nad tym zyciem, tylko po prostu zyla.

-- 20 cze 2013, 05:44 --

Ogolnie to juz mam dosyc wkrecania sobie takich glupot. Raz boje sie, ze jestem pedofilka, potem zoofilka, potem psychopatka i tak w kolko. Ileż mozna?
Wczoraj bylam nad zalewem, bylo bardzo duzo dzieci. Od razu jakies chore mysli. Potem olalam to i zaczelam patrzec na niemowleta, bo byly slodkie i urocze jak to male dzieci, smialam sie z nich. Moj chlopak do mnie z tekstem " co ty taka podekscytowana jestes jak patrzysz na te dzieci?" Ja oczywiscie juz wpadlam w panike, ze jestem pedofilka. Juz chyba nigdy wiecej sie nie popatrze na dziecko.

-- 20 cze 2013, 07:52 --

teraz caly czas placze przez te mysli.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez zmienny 20 cze 2013, 10:21
:lol: ale walnął tekst, trafił w Twój czuły punkt nieświadomie :smile:

teraz caly czas placze przez te mysli.


czyli dalej wartościujesz myśli...z takim podejściem to jeszcze nieraz zapłaczesz... :bezradny:
zmienny
Offline

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

przez madelajn 20 cze 2013, 11:57
juz teraz jest okej.
Boje sie powiedziec psychologowi o sytuacji z kotem, boje sie jego reakcji, ciezko bedzie mi to powiedziec mu prosto w oczy. Chyba to przemilcze. Bo w sumie jak teraz patrze na to, nic zlego sie nie stalo, Tofik nawet nie poczul ,ze go dusilam, juz go przepraszalam : D i wiem ze to sie nigdy nie powtorzy.

Teraz mam nowy sposob na te mysli. Nie wiem czy on jest dobry , ale skuteczny jak narazie. Jak mam jakas mysli,zeby kogos skrzywdzic, to ide i robie cos dobrego np. bawie sie z psem , glaszcze go, sprzatam komus pokoj , powiem komus cos milego. Co o tym myslicie?
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do