Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 18 gru 2008, 13:58
Nie wiedziałam do kogo mam sie z tym problemem strasznym dla mnie zwrocic.Dziurawi mi dusze ta nerwica.Chciałam może tutaj znalezc i przekonac sie, ze nie jestem dziwadłem, ze są osoby takie jak ja.Sami wiecie, boje sie komukolwiek powiedziec o moich myslach natretnych, nawet męzowi, boje sie ze nie zrozumie, ze pomysli, ze jestem psychopatką jakąs.
Do rzeczy chciałam z siebie to wyrzucic, gdzies w jakims programie tv, gosciu mowił o filmie"teksanskiej masakrze piła maszynową" tylko wspomniał kawałek fabuły.Od tego sie zaczeło.Choc musze dodac, ze miałam wczesniej rozne obsesje, ze jestem chora psychicznie, ze pedofilka, ze kłamczuchą choc tak nie jest.Juz myslałam, ze nerwica sobie odpusciła poł roku spokoju a tu ZONK.zaatakowała.Ogolnie chyba boje się smierci, stad boje sie rowniez horrow, ale kazdy boi sie smierci troche, a nie kazdy tak panicznie reaguje na mysl o horrorach.Ciagle ten horror tkwi mni w głowie, mysli, chociaz nie chce ich na złosc przychodza.Mysli o o tym filmie własnie, chociaz go nawet nie widziałam, bo boje sie ogladac horrorow przez nerwice własnie.To ciagle wyobraznia mi jakies płata figle.Wmawiaja mi moje mysli, ze skoro ciagloe mysle o tym horrorze , to znaczy, ze jestem psychoptką itd..te mysli z kolei powoduje ogromny lek.Juz sama nie wiem co było pierwsze lęk czy natretna mysl.Jestem osoba słaba i wrazliwa bardzo sugestywną, wszystkiego niemalze sie boje.wystapien publicznych itd.i jeszcze te okropne mysli, jakby nie pochodziły ode mnie, chociaz wiem, ze to moj mozg sam to wytwarza.Starsznie cierpi na tym całe moje ciało, od rana mam rozwolnienie, boli mnie głowa, chodza smutna i apatyczna maz sie pyta co mi jest, a ja nie wiem co powiedziec.Nie mam ochoty na kapiel na nic, mam do posprzatania dom nie mam siły na to.Najgorzej cierpi moj dusza czuje sie jakby ktos w nią taka delikatną nieskalaną dusze wbijał gwozdzie.Krzyczy z bolu.Czasem mam wrazenie, ze zbyt idealistyczne mam podejscie do swiata i w ogole, bo ledwie usłysze jakies przykre wiadomosci z internety czy z tv, zaraz sie boje, ze mi moze sie cos takiego przytrafic, albo ze ja moge komus cos zrobic.To sami z horrorami, nachodzi mnie głupia mysle, ze moze ja tez byłabym zdolna do tego co robia w tym horrorze, nie wiem zwariaowałabym czy co i nie byłabym swiadoma co robie, potem ogarnia mnie przeogromny lek, drże i chce mi sie płakac wyc!krzeczyczec!!ale ja TAKA PRZECIEZ NIE JESTEM, NIKOGO NIE SKRZYWDZIłAM, NAWET MUCHY NIC A NIC!!
JAK SOBIE WYTłYMACZYC TE MYSLI, JAK SOBIE Z NIMI PORADZIC, do czasu az nie znajde psychoterapeuty czy psychiatry, bo inaczej oszaleje,moja dusza cierpi:(

---- EDIT ----

boję sie ogolnie zła..złych rzeczy i te rzeczy stają sie jakby moimi obsesjami, mysli na tematy przychodza do mnie, bo jakoby ich nie chce, to mozg robi mi za odrot!!!i przychodza zawsze takie najokropniejsze myli, jakby wiedziały, ze wywołaja u mnie własnie lęk..bo przeciez tego sie boje.

---- EDIT ----

ulżyło mi ze mogłam to napisac
w domu nie mam komu o tym powiedziec
dusze sie z tym
, to sam fakt, ze jest miejsce gdzie mozna napisac wyrzucic z siebie szczerze te brudy!!
czuje sie prawie lepiej..prawie...

---- EDIT ----

doradzcie mi ,dodajcie słowa otuchy,powiedzcie cos?pomozcie?jestem szalona psychopatką/?czy moze mam schizofrenie, ale ja przeciez nie wierze w te mysli, wrecz przeciwnie włąsnie, wiem, ze sa niezgodne ze mna dlatego, tak bardzo sie ich boje, bo trafiaja w czuły punkt
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez mamma mia 18 gru 2008, 14:14
Hmmm, od tygodnia mam podobnie. Boję się własnego dziecka i tego, że mogłabym coś mu zrobić. OBSESJA!!! I sobie samej też. Od paru dni łykam jakieś leki antydepresyjne, może będzie po nich lepiej. Choć na razie czuję się podobnie do Ciebie.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 sie 2008, 13:26

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 18 gru 2008, 14:18
słuchaj, moj problem polega na tym, ze ja ZBYTNIO USILNIE PROBUJ SIE POZBYC TYCH MYSLI!!WRECZ NA CHAMA chciałabym je usunac, a one im bardziej ich nie chce tym bardziej mnie nachodza?Juz sama nie wiem to co mam chciec tych mysli?zeby odeszły?paranoja normalnie..Własnie ich nie chce , bo kłoca sie z moimi zasadami z moim sumieniem, ze mna w ogole, wiec oczywiscie zawsze kaze im sie wynosic, to wtedy one przekornie jakby jeszcze sie namnazaja?
Jakie antydepresanty łykasz?byłas u lekarza czy sama sobie przepisałas?ja mam tylko w razie czego relanium w torebce, ale wiem, ze ono nie jest na nerwice natrectw ..?

---- EDIT ----

mammma mia?u mnie pogoda tez wpływa na nastroj jest beznadziejna pogoda na dworze mglisto uff niecierpie mgły, wiadomo, ze to nie przez pogode, ale ona jest czynnikiem jakby wzywalajacym czesto u mnie

---- EDIT ----

JAK MAM SIE POZBYC TYCH MYSLI?SIłA JAK WIDAC SIE NIE DA, BO JESZCZE BARDZIEJ WRACAJA...MAM JE POLUBIC OSWOIC?CO MAM ZROBIC?MA KTOS DOSWIADCZENIA Z POSKROMNANIEM TEJ ZLOSNICY NERWICY NATRECTW?

---- EDIT ----

ALE JA NIE MOGE ICH POLUBIC, TO KłOCI SIE Z MOIMI ZASADMI Z SUMIENIEM, JA TYCH MYSLI NIENAWIDZE!!
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez mamma mia 18 gru 2008, 14:24
Byłam u lekarza i przepisał mi lexotan i xetanor. Zdiagnozował: zaburzenia adaptacyjne i depresję sytuacyjną. Choć dla mnie to nerwica n.
Niby spokojniejsza po tych prochach jestem, ale takie myśli nadal są, a na efekty podobno trzeba czekać 2-3 tygodnie. Kurcze, święta idą, a ja tak parszywie się czuję.
:cry:
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 sie 2008, 13:26

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 18 gru 2008, 14:29
A CO DO TYCH HORROROW I ZłYCH WIADOMOSCI W TV, zawsze zatykam uszy!jak słysze złe wiaodmosci albo przełaczam kanał, tak samo z horrorami itd.moj maz sie za to wkurza, bo nie moze wiadomosci obejrzec, bo boje sie ze te informacje wskocza mi do głowy i znow bede miec jakies obsesje i analizowac, ostatnio, po prostu nie zdazyłam przełaczyc na inny kanał jak gosciu o tym horrorze mowił.
Potem np, analizuje, tych ludzi z horroru i ich zachowanie, czemu przykładowo, robią takie okropne rzeczy i jak nie znajduje wytłuamczenia sie wsciekam, zaczym sie bac, ze moze ja tez taka jestem itd..jak oni..potem sie mega lękam :(:(
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez mamma mia 18 gru 2008, 14:34
Rok temu podjęliśmy z mężem jedną z lepszych decyzji w naszym życiu: zrezygnowaliśmy z telewizji. Telewizor kwitnie w komórce:), my mamy dużo czasu, a na kompie oglądamy to, co sami wybierzemy.

ALE.... ja też nie mogę patrzeć na takie okropności. Są filmy, na które w życiu bym nie poszła - Piły etc. etc. Ktoś może się z tego śiać, ale... po co faszerwoaćsiętakimi negatywnymi obrazami?
Może dla nas radą jest odzwyskanie poczucia właśnej wartości = kontroli nad tym co robimy (no bo jak myśklisz o tych horrorach, to boisz się żę mogłąbyśzrobić to samo, czyli stracić kontrolę nad swoim prawdziwym "ja", tak?)

---- EDIT ----

Czy ktoś z forumowiczów miał jeszcze takie myśli???? HALO????
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 sie 2008, 13:26

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 18 gru 2008, 14:38
są momenty kiedy natrectwa na mnie nie działaja, nawet mnie smiesza, wiec nie wiem moze dobry natrsoj ma wpływ na to, czy sie auaktywnia lub niee

---- EDIT ----

tak boje sie o ta kontrole, ze ktos lub cos mogłoby nade mnie przejac..np,głeboka psychiczna choroba lub cos innego.,,,bo sama wiem, ze z włąsnej woli nie zrobiłąbym bym nic takiego..
nie wiem czy te mysli, to nie jest jakis problem zastepczy, problem tłumionych jakis emocji.

---- EDIT ----

tez jak ty mamma mia siedze z dzieckiem w domu na wychowaczym:...
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez mamma mia 18 gru 2008, 14:55
Kitki, poczytaj te posty, może znajdziesz cośdla siebie...

sk-d-si-biora-natr-ctwa-ja-dosz-am-do-dziwnego-wniosku-t14922.html
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 sie 2008, 13:26

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez oka22 18 gru 2008, 14:58
a tu jest problem -że siedzisz w domu z dzieckiem ,za dużo czasu na myślenie ,mi lekarka doktor internista mówi od 4 lat żebym poszła do pracy a 5 lat siedzę w domu po urodzeniu dziecka
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez mamma mia 18 gru 2008, 15:01
No właśńie nie - pracuję na pół etatu. Ale u mnie to długa historia,,, półtoraroczny kryzys małżeński, tłumiona złość, ból etc. etc. Jako małżeństwo wyszliśmy z tego obronnąręką i wydawało mi się, żę to już po burzy, a tu teraz takie cuś się przyplątało...
Może to rzeczywiście chodzi o tłumienie emocji???
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 sie 2008, 13:26

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 18 gru 2008, 15:02
powiem tak, ja wiem skad sie biora!nie wiem jak sie z nimi rozprawic!!??
mammamia..wiesz dlaczego boje sie, ze starce kontrole nad włąsnym"ja"?paradoksalnie przez nerwice własnie!!sie boje, ze przeciez jestem osoba słaba krucha, mam nerwice natrectw do tego..to moge stracic kontrole nad soba, bo przeciez jestem CHORA!!i tu sie zapetlam:(
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez oka22 18 gru 2008, 15:31
a nikt by mi nie powiedział i domyślił się patrząc na mnie że mi coś dolega ,a powiem że tak naprawdę czuję się często jakbym była odchylona,a mąż mówi że jestem zupełnie normalna tylko mam zmienne nastroje,dlatego naciska mnie żebym jak najprędzej szła do pracy,żebym się dobrze czuła,bo rzeczywiście od tego siedzenia odbija mi już równo z nadmiaru czasu wolnego,bo ile czasu zajmuje zmiatanie czy zmywanie,gotowanie.Teraz to już nawet na wszystko to jest mase sposobów żeby szybko wszystko zrobić i się nie narobić .A ludzie wiadomo którzy są bardzo zajęci mało kiedy chorują ,zwłaszcza na choroby związane z psychiką.Przypomina mi się jak leczą narkomanów :ciężką pracą ,natura tak człowieka stworzyła że powinien mieć dużo pracy ,żeby nie mieć dużo czasu wolnego,nadmiar szasu wolnego szkodzi.Ja po sobie widzę że jak kiedyś byłam więcej zapracowana ,ciągle zajęta byłam pogodniejsza,bardziej zadowolona,teraz nie pracuję ,siedzę i się strasznie psychicznie zdołowana czuję.Ja też jakieś głupkowate myśli mam pewnie od oglądania horrorów ,ale mam to gdzieś,nie będę z tego robiła ambarasu,najważniejsze dla mnie że dzisiaj mam dobry dzień.Szkoda że tak rzadko uświadamiam sobie że jestem szczęśliwym człowiekiem.Kiedyś byłam taka wierząca,tak wierzyłam w dobro,starałam się robić wszystko jak najlepiej,i byłam z tym szczęśliwa a teraz wymyślam problemy i wbijam sobie jakieś bzdury do głowy,a potem wszystko i tak się toczy normalnie swoim torem,mam nadzieję tylko że mój wspaniały mąż wytrzyma ze mną
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 18 gru 2008, 15:34
oka22 to mnie dobiłas, to znaczy, skoro człowiek ma duzo wolnego czasu i nie pracuje(jestem na wychowawczym), to moze zrobic coś złego tak z tego nierobienia..i ja znow sie zaczynam głupia bac:(
Ostatnio edytowano 18 gru 2008, 15:42 przez kitki, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez oka22 18 gru 2008, 15:35
oj to przepraszam ,a to u każdego inna przyczyna jego problemów -to do mamma mia

---- EDIT ----

nie nie ,ja słyszałam że jak ktoś myśli że jest chory to znaczy że jest zdrowy,
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do