jaki lek ..

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

przez słomka22 11 paź 2005, 11:57
Effectin-jest najnowocześniejszy,najnowszy..i zawierający

najmniej skutków ubocznych!!!Duuużą poprawę czuję się już po ok.2tygodnii.Naprawdę ten lek"wycisza",uspokaja,dystansuje do

życia...Znikają problemy ze spaniem,lęki wogole ustają,nastrój niczym po prozacu;)Wadą Effectinu to cena:120zł za 1

opakowanie.Skutki uboczne(w moim przypadku)to:rozszerzone źrenice,senność,silne pocenie się.
Niestety zdarzyła mi się

sytuacja,że zabrakło mi leku...a jak pewnie wiecie tego typu tabletki odstawia się powoli..No i na własnej skórze

odczułam,jak to jest...TRAGEDIA!człowiek czuje sie jak największy ćpun,który dla tabletki zrobiłby wszystko(!)Momentalnie

spada nastrój :( Ja stojąc w długiej kolejce po mój lek zaczęłam płakać-tak bardzo było mi źle bez niego:/Tak więc Effectin

gorąco polecam-dla mnie nr1,ale uważajcie z odstawieniem jeśli nie chcecie przeżyć tego strasznego"głodu".
słomka22
Offline

przez Hopeful 11 lis 2005, 17:54
Witam,

Ja się leczyłam Efectinem ER przez 2 lata i 4

miesiące. Znikły wszystkie objawy lęku, poprawa była błyskwiczna. Dobry lek. Skutek uboczny także senność - b. męcząca na

dłuższą metę, dlatego dążyłam do jak najszybszego odstawienia (oczywiście w granicach rozsądku). Mimo b. stopniowego

odstawienia dopadły mnie lęki po odstawieniu, które przeczekałam wbrew zaleceniu lekarza. UWAGA: TO JEST LECZENIE OBJAWOWE,

nie wyleczy z choroby. W tej chwili będę unikać leków za wszelką cenę, bo nie są rozwiązaniem problemu i nie chciałabym się

stać ponownie ich "niewolnikiem".
pozdrawiam
H.
Hopeful
Offline

przez Gość 01 gru 2005, 09:09
Seroxat ma szerszy wachlarz działania niz Bioxetin :P

Psychiatra mi wczoraj mówiła :wink:
Gość
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Gość 01 gru 2005, 11:25
Seroxat wcale nie usypia, bralam bardzo dlugo, świetnie sie

czułam, z odstawieniem, po woli, zmniejszając dawkę tez nie ma problemu.ale myslę, że jak przy każdym leku to sprawa

indywidualna danego organizmu.
Gość
Offline

Zespol derealizacyjno-depersonalizacyjny

przez miazga20 15 sty 2006, 13:48
Witam! Cierpie na nerwice natrectw oraz towarzyszacy jej zespol derealizacyjno-deprsonalizacyjny (lub nerwice derealizacyjna-jak kto woli). Jezeli chodzi o natrectwa to swietnie radzi sobie z nimi Seroxat, natomiast derealizacja i depersonalizacja raczej nie ustepuja... To dosc rzadka przypadlosc, czy ktos jeszcze oprocz mnie tego doswiadczyl? Jakie leki sa stosowane na te dolegliwosc? Czy Seroxat moze w koncu sie z tym uporac? To prawdziwy koszmar, zupelnie inny stan swiadomosci...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
14 sty 2006, 22:06

przez Michal78 15 sty 2006, 15:46
Myślę że powinno powoli ustępować w trakcie leczenia. Pewnie będzie to trwało długo i poprawa będzie przychodziła stopniowo. U mnie derealizacja pojawiła się pierwsza kilkanaście lat temu. Od kilku lat nie mam takich objawów. Niestety depersonalizacja nęka mnie z różnym nasileniem i przerwami cały czas. Stopniowo przerodziła się w silny impuls do napadów lęku.
Przez kilkanaście miesięcy miałem od tego spokój. Dzięki temu wierzę, że to da się wyleczyć i nie trzeba z tym żyć.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 gru 2005, 16:58
Lokalizacja
z lasu

przez Dust 15 sty 2006, 16:56
Mam podobne objawy do Was już od 1.5 roku.
Przez ten czas zażywałem różne leki,kilka razy zmieniałem ale żaden nie pomógł na tę dolegliwość niestety.
Ta choroba to prawdziwy koszmar,u mnie objawia się ona brakiem koncentracji,pamięci,zaburzeniami widzenia,obojętnością na wszystko,uczuciem oszołomienia i poczucia rzeczywistości.
Wynikiem tego jest nasilający się lęk,niepokój,natrętne myśli które trudno zwalczyć.Przynajmniej tak wygląda to w moim przypadku.

Pozdrawiam!
Dust
Offline

przez Michal78 15 sty 2006, 20:44
U mnie w okresie poprawy wyglądało to tak, że lęki i depersonalizacja zaczęła schodzić jakby na dalszy plan. Tak jakbym ją zaczął olewać ;-). Wyleczyłem się seronilem. Teraz nie pomógł.
Jak mówię, nie na 100% do końca, ale tyle by mnie zadowoliło.
Wtedy była wiosna i bardzo ciepłe lato :-) pewnie to mi też dużo pomogło. A teraz ta okropna zima :-/.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 gru 2005, 16:58
Lokalizacja
z lasu

przez Nina 19 sty 2006, 20:01
Brałam effectin. Bardzo mi pomógł. Skutki uboczne tylko na początku: bezsennosć, pocenie się , suchość w ustach. Objawy odstawienne miałam, ponieważ odstawiałam z dnia na dzień (ciąża): potworne bóle głowy. Ale lek naprawde mi pomógł.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 sty 2006, 15:16
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 20 sty 2006, 20:20
Efectin nie działał, natomiast Seroxat uwolnił mnie od... potencji. Nie obniżając znacznie popędu :/
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

przez Robertowa 02 lut 2006, 21:28
ja seroxat od jutra zaczynam brać. podobno przez pierwsze kilka dni jest jeszcze gorzej, potem san sie poprawia. czy to prawda? ktos przez to przechodził?
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 lut 2006, 20:38

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 03 lut 2006, 07:38
I tak i nie. Antydepresanty na każdego mogą działać inaczej.
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

Lek na lęki.

przez kukubara 11 lut 2006, 21:07
ma ktos z was doswiadczenia z lekiem ktory uniemozliwia wyjscie z domu nawet do sklepu jak to pokonac mam tyle spraw a juz tydzien siedze zablokowana biore rexetin i czekam az zacznie dzialac czy warto wogle teraz wychodzic po takich probacg jestem wykonczona


Przenosze
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

przez reirei 11 lut 2006, 21:15
Mi w tym pomógł rusedal.
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do