FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 05 sie 2008, 17:29
Pyzia, ja tak banalnie, moim zdaniem nic nie dzieje się bez przyczyny, stało się tak, dlatego, że czeka cię w życiu jeszcze dużo dużo dobrego, miłości i radości.......i może ktoś tam w górze chciał uporządkować twoje życie.
A leki są włąśnie po to żeby dac nam siłę, żebyśmy mogli stanąć na nogi....to nie jest wstyd i powód do złości......skoro już raz byłas na siłach je odstawić napewno drugi raz się uda:-) <przytula>
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 06 sie 2008, 21:48
fajnie, że tyle osób odpisało na mój post :) nie ma nic gorszego jak uczucie samotności i niezrozumienia, a tu nie jestem sama. Tyle osób czuje podobnie jak ja. Tak szczerze? panicznie boję się tego odstawienia leków, bo boję się powrotu tego wszystkiego. Moja psychiatra powiedziała, że na początek mam brać swoją dawkę (20mg) co drugi dzień. Jak oczywiście poczuję,że nadszedł ten moment. Potem stopniowo co trzeci dzień, potem juz tylko raz w tygodniu i..... zapomnieć o lekach. Powiedziała też że dobrze by było aby podczas odstawiania, nie spotkało mnie nic stresującego i złego wtedy wszystko powinno przebiegać łagodnie. niestety wpływu na to co przyniesie los nie mamy....
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 06 sie 2008, 23:05
Ja po pół roku brania z jednej strony miałam dość leków, byłam zła, że całe życie zależy od tego, że rano łyknę małą tableteczkę fluoksetyny.....jak uzaleznienie, czułam sie jakbym miała brać je do końca życia i już nie chciałam......a z drugiej, prosiłam mojego lekarza żeby przedłużył mi kurację, choć czyłam sie bardzo dobrze od kilku miesięcy zarówno fizycznie jak i psychicznie.
Bałam sie strasznie, że to wszystko wróci, że zaczną się objawy somatyczne, dół, bezwład ciała, letarg, jadłowstręt itd.
Ja odstawiłam Fluo z dnia na dzień, poprostu przestałam brać.......pierwszy tydzień - koszmar - objawy nie wróciły - a ja się tym stresowałam - ale nic nie wracało, po 2-3 tygodniach przeszłam nad wszystkim do porządku dziennego i jest bardzo dobrze, czasem dopada mnie taki nieuzasadniony strach ( szczególnie na kacu gdy kręci mi się w ogłowie - boję się, że to nerwica again) ale jakoś to przechodzi, kontroluję ilość stresu w moim życiu....no i w ogóle nauczyam się siebie przez te pół roku wyciszenia i spokoju na tabletkach.


Także, trzymamy się w kupie :smile: , zobaczysz, dasz radę i będzie wszystko dobrze :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 08 sie 2008, 21:34
[quote="linka656"]Ja po pół roku brania z jednej strony miałam dość leków, byłam zła, że całe życie zależy od tego, że rano łyknę małą tableteczkę fluoksetyny.....jak uzaleznienie, czułam sie jakbym miała brać je do końca życia i już nie chciałam......a z drugiej, prosiłam mojego lekarza żeby przedłużył mi kurację, choć czyłam sie bardzo dobrze od kilku miesięcy zarówno fizycznie jak i psychicznie.
Bałam sie strasznie, że to wszystko wróci, że zaczną się objawy somatyczne, dół, bezwład ciała, letarg, jadłowstręt itd.

Linka, jakbyś czytała w mojej duszy... czuję się zupełnie ubezwłasnowolniona przez tabletkę seronilu. Wiem ,że to dzięki niej odzyskałam spokój ducha a nie dzięki swojej wewnętrznej sile. To przytłacza, tym bardziej, że nie wiem czy jestem w stanie bez niej żyć. :shock: cóż... życie przyniesie odpowiedź.
Dziękuję za ciepłe słowa.
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

czy ktorys lek z fluoksetyna jest lepszy?

przez bioxetin 09 sie 2008, 20:03
Pisalem o Bioxetinie, ktory biore na dystymie/zaburzenia depresyjno-lekowe - niestety lek dziala na mnie bardzo usypiajaco - prawie codziennie musze polozyc sie popoludniu. Musze brac jakis antydepresant bo bez jestem caly czas poirytowany, rozdrazniony i smutny, co podobno widac po mnie na pierwszy rzut oka. Zastanawiam sie czy ktorys lek z fluoksetyna jest uznany przez psychiatrow za lepszy?wiecie cos moze na ten temat?oryginalny prozac jest niedostepny w Polsce, ale moze ktorys odpowiednik jest np. lepiej oczyszczony od pozostalych?Jezeli wiecie cokolwiek na ten temat napiszcie - bardzo prosze.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 sie 2008, 14:55

Re: czy ktorys lek z fluoksetyna jest lepszy?

przez bioxetin 09 sie 2008, 20:46
Wzbraniam sie miedzy innymi dlatego:
Podczas stosowania leku nie wolno prowadzić pojazdów ani obsługiwać urządzeń mechanicznych. Nie należy przyjmować leku przed snem gdyż może powodować zakłócenia snu. Nie wolno spożywać alkoholu podczas kuracji Sulpirydem.

poza tym to jednak neuroleptyk i boje sie ze zrobi ze mnie zombie choc to moze irracjonalne...

jak chodzi o roznice miedzy lekami zawierajacymi ta sama substancje to czytalem sporo postow ze roznice bywaja ogromne
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 sie 2008, 14:55

Re: Seronil

przez atb89 11 sie 2008, 20:53
bez przesady.. u mnie odstawianie bylo co prawda tragiczne (przez 2 tygodnie mega zawroty glowy i objawy nerwicowe) ale potem normalnie. troche gorzej sie czuje bez seronilu ale trudno. depresja to nie jest. choc czasem mam takie ataki ze pojde niedlugo do psychiatry i poprosze o klony
atb89
Offline

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 14 sie 2008, 21:20
..... jeszcze poczekam z odstawianiem... poprostu się boję.....
Nikt, a co to są "klony"? Mam nadzieję, że to nie jest głupie pytanie z serii o blondynkach (jestem blondynką, ale nie z natury :))
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: Seronil

przez frutek 20 sie 2008, 08:39
witam mam pytanko czy lykaliscie moze seronil razem z lamotrixem albo z czyms w ten desen?jestem ciekawa jak to dziala w polaczeniu.buziaki i pozdro
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
04 mar 2008, 13:27

Re: Andepin

przez 1507 20 sie 2008, 21:53
marymery napisał(a):ad. andepinu - właśnie kończę 1 opakowanie; antydepresant, który jeszcze najlepiej na mnie działa (czytaj - znośnie), przy innych ZAWSZE miewam chwile przerażenia oraz ich działanie sprowadza się do dosłownego "ściskania" mnie (czuję się, jak w kaftanie, imadle lub coś w tym stylu), a normalność moja sprowadza się do tego, że mądrze gadam (0 fobii społecznej) ad. andepinu piszę, ponieważ ... mam przy nim genialną !!! pamięć!!! ucząc się słówek - zapamiętuję 10 za jednym podejściem, ten lek trzyma mnie tak w pionie, że czasem próbuję samą siebie podpuszczać, że niby coś wyleciało mi z głowy - a gdzie tam! - pamięć geniusza!, nic na to nie poradzę ... P.S. biorę sztuk 4 (po 2 w odstępach)


bierzesz dużo, czy w ulotce jako efekt uboczny piszą coś na temat psychoz? bo skoro miewasz chwile przerażenia to może to być efekt uboczny działania leku a nie twoje lęki, częsciowo pomaga a częściowo szkodzi ale z tym do doktora
1507
Offline

Re: Andepin

przez marymery 21 sie 2008, 07:49
w tej chwili juz nie łykam go; ostatnio trzymam się lexapro
a jesli chodzi o chwile przerażenia, to miewam je przy KAŻDYM antydepresancie
psychozy? nic o tym nie wiem
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
27 gru 2007, 15:11
Lokalizacja
opolskie

Witam

przez misio78 21 sie 2008, 18:31
Biorę faxtin - equivalent to fluoxetine 20 mg czyli odpowiednik seronilu. Dzisiaj 11 tabletka - nie czuje jeszcze poprawy ale objawy uboczne miałem już drugiego dnia - wszystkie w miare brania ustąpiły. Czuje się bardziej otępiały ale myśle że i to przejdzie. Licze że po 14-18 tabletce będzie już lepiej. Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 sie 2008, 17:40

Re: Seronil

przez izu 22 sie 2008, 14:24
lekarz przepisał mi seronil, ale ja go nie biorę/nie chce. to jest lek psychotropowy? dostałam też spamilan, którego biorę
izu
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 sie 2008, 11:03

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 23 sie 2008, 20:12
izu, tak seronil to lek psychotropowy i jeśli prxypisał Ci go lekarz to go bierz. Nie wiem co to za lek spamilan.
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do