FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

przez Filozof-Piotr 16 sty 2007, 03:24
za 100 tabletek Seronilu zapłaciłem 27 zł! to była zniżka ze względu na przewlekłość choroby!

[ Dodano: Wto Sty 16, 2007 2:24 am ]
Mija już tydzien od momantu jak zacząłem brac Seronil! Powiem jedno jak na razie efektów, takich suepr nie ma! Pomaga mi w jednym powstrzymywać napięcia emocjonalne a mam obecnie duzo spraw! On chya wyłacza na jakiś moment świadomość przykrości i po pewnym czasie spowrotem ją uruchamia! Powiem jedno, od jakiś trzech miesięcy nie potrafię sobie zorganizowac życia, i już nie wiem czy to choroba czy mój wytwór, bo tak łatwiej wszystko znosić! Jest mi ciężko, wpadłem w takie koło zamknięte! Chodze bardo późno spać budzę się też późno! Do tego dezorganizacja dnia, załatwienie wszystkiego na wariata! To jest bez sensu! Cholernie jakoś nie mumiem zapanowac nad swoimi natrętnymi myślam. On podszeptują iż wszytko nie ma sensu, nie rób tego! Ale się nie poddaję, robę wiele rzeczy na siłę... Ciekaw jestem jak to będzie kiedy się wyzwoli moc Seronilu- tak w pełni! Wiem piszecie że to musipotrwac jak z innymi lekami. Nie mam wyjścia czekam!
Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potęznego... (Cz. Miłosz)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
04 sty 2007, 02:18
Lokalizacja
Łowicz

przez zygfryda 17 sty 2007, 09:17
hej hej!! Drugi tydzień na seronilu i zaczyna działać!! Jest coraz lepiej, wczoraj byłam u lekarza i terapia seronilem zaczęła się na dobre. Mam małe mdłości, ale to da się przeżyć. Co ciekawe, lekarz stwierdził, że dawka 10-20 mg to typowo na depresję, a na stany lękowe przepisuje się od 40 mg, ale póki co mam brać 20-stkę, miejmy nadzieję,że będzie lepiej ;)
Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2006, 11:28
Lokalizacja
Opolskie

przez Filozof-Piotr 17 sty 2007, 16:09
Ile razy bierzesz Seronil? Ja musze dwa razy? Opisz dlaczego przepisał ci go lekarz! jak możesz
Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potęznego... (Cz. Miłosz)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
04 sty 2007, 02:18
Lokalizacja
Łowicz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez zygfryda 18 sty 2007, 09:47
Seronil ma działanie głównie antydepresyjne, ale również w większych dawkach przepisuje sie go przy nerwicy lękowej, ja narazie przez 3 tyg.mam brac po 1 tabletce 20mg, a potem, jesli będzie taka konieczność , lekarz zwiększy mi ta dawkę, bo ja głównie chcę sie pozbyć lęków, to z tego powodu przypałętała się również deprecha
Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2006, 11:28
Lokalizacja
Opolskie

przez Filozof-Piotr 22 sty 2007, 00:10
Znowu upadłem! Mam mniej sił, ale walczę- z tą walka też bywa różnie! Obecnie biorę w cały swiat Seronil!
DO kitu z tym wszystkim!
Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potęznego... (Cz. Miłosz)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
04 sty 2007, 02:18
Lokalizacja
Łowicz

przez zygfryda 22 sty 2007, 09:33
Piotrek, każdy z nas ma chwile zwątpienia i to jest całkiem normalne, dziwne byłoby gdyby wszystko szło gładko i bez przeszkód. Ja mam średnio raz w tyg. lub raz na 2 tyg. takie załamki, że nigdy nie będzie lepiej i nic się nie zmieni, ale jak to mówią:"Trzeba dotknąć dna, by móc się odbić od niego", tak więc upadki muszą występować, by pojawiały się również wzloty. Ja strasznie bałam się tego weekendu na uczelni, ale przeżyłam!! I nie było tak źle, fakt,że wspomogłam się najmniejszą dawką afobamu, ale mam wrażenie,że już na mnie nie działa. Dobra, rozpisałam się trochę, ale nie poddawaj się, nawet jak często pojawią się u Ciebie ciężkie chwile, wtedy wejdź na to forum i pisz ile wlezie, zobaczysz,że będzie lepiej, pozdrowionka!!! ;)
Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2006, 11:28
Lokalizacja
Opolskie

przez Filozof-Piotr 22 sty 2007, 10:06
Dziękuję Zgygfrydo! Nie jest łatwo! Dodatkowo fakt, iż zmieniłem lek przed sesja nie nastraja optymistycznie! Tak jak powiedziałaś walka, walka i jeszcze raz walka! Nie ma rady trzeba to przejść! Do licha...
Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potęznego... (Cz. Miłosz)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
04 sty 2007, 02:18
Lokalizacja
Łowicz

Andepin

przez Pitaszek 22 sty 2007, 12:31
Ja dostałam na depresję wiosną zeszlego roku. Brałam 3 miesiące najlepsze dla mnie było to, że mi odeszły stany lękowe i wstawałam rano a szłam spać wieczorem (było na odwrót). Nie zaprzeczalnym atutem jest cena płaciłam ok. 5 zł. Nie miałam żadnych skutków ubocznych apetyt normalny, natroje w normie. Byłam bardzo zadowolona. Tyle, że chyba za krótko brałam bo mi wszystko wróciło po 4 miesiacach od odstawienia.
Teraz mi pychiatra zmienił na paxtin.
pozdrawiam
Pitaszek
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 sty 2007, 18:20

przez zygfryda 22 sty 2007, 12:42
Chętnie pogadam z Tobą na gg, jestem od pon. do piątku do ok 16, a tak na marginesie, to czuję się dzisiaj nieciekawie i siedzę w pracy z zawrotami głowy i mam już jakieś obawy przed wystąpieniem paniki, mam nadzieję,że to doda Ci choć troszkę otuchy , a powiedz mi czy Ty też studiujesz???
Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2006, 11:28
Lokalizacja
Opolskie

przez Filozof-Piotr 22 sty 2007, 16:31
Tak studiuje dziennikarstwo na UW i dodatkowo pracuje w gazecie internetowej www.wirtualnylowicz.pl! I szczególnie w tym zawodzie jaki uprawiam moja choroba jest niezwykłym utrapieniem!
Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potęznego... (Cz. Miłosz)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
04 sty 2007, 02:18
Lokalizacja
Łowicz

przez zygfryda 22 sty 2007, 16:59
też początkowo chciałam studiować dziennikarstwo, ale wylądowałam na innym kierunku, który przez chorobę zawaliłam, no ale nie ma tego złego co, by na dobre nie wyszło i skończyłam licencjata z innej dziedziny, a teraz męczę uzupełniające, więc doskonale Cię rozumie co znaczy studiować i pracować z chorobą, a pracę mam w finansach i choroba cholernie utrudnia mi wydajność jako pracownika, no ale to już pewnioe znasz :smile:
Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2006, 11:28
Lokalizacja
Opolskie

przez Filozof-Piotr 22 sty 2007, 17:15
Niestety doskonale! Do cholerstwo mnie niszczy, nie mogę być bardziej kreatywny! Większość rzeczy robię na siłe! Nie mam wyjscia choroba albo ja!
Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potęznego... (Cz. Miłosz)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
04 sty 2007, 02:18
Lokalizacja
Łowicz

przez anka 26 sty 2007, 21:02
kratka
Przeczytałam Twój post z zeszłego roku o Fluoxetynie i chcialm zapytać czy to prawda że po niej jest wzmożenie objawów lękowych
mam depresję od 4 lat Ostatnio lekarz przepisał mi Fluoxetynę Biore ja 6 tydzień i czuję sie fatalnie ale zresztą po wszystkich lekach p/ depresyjnych czułam sie zle
Napisz czy bierzesz ją jeszcze i co o niej sądzisz ? Ania
Mój mail anna502@op.pl

[ Dodano: Pią Sty 26, 2007 8:56 pm ]
limba
Cześć
choruję na ciężką depresję od 4 lat Przeczytałm Twój post z zeszłego roku o Fluoxetynie Napisz coś więcej o tym kiedy zaczyna sie jej pozytywne działanie Biorę ją 6 tydzięń i czuję sie okropnie !!!
Odpisz to dla mnie bardzo wazne mój mail Anna 502@op.pl

[ Dodano: Pią Sty 26, 2007 9:02 pm ]
limba
Cześć
choruję na ciężką depresję od 4 lat Przeczytałm Twój post z zeszłego roku o Fluoxetynie Napisz coś więcej o tym kiedy zaczyna sie jej pozytywne działanie Biorę ją 6 tydzięń i czuję sie okropnie !!!
Odpisz to dla mnie bardzo wazne mój mail Anna 502@op.pl
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
30 kwi 2006, 19:31
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez 331ania 27 sty 2007, 19:57
fluoxetyne biore juz rok.wczesniej bralam seronil-mam zaburzenia depresyjno lekowe,dla mnie osobiscie ona nie bardzo pomaga w depresji a i o lękach nie bardzo wiem co powiedziec bo wiem ze po seroxacie czulam sie lepiej jesli chodzi o lęki ale gorzej z depresja wiec kolomyja.W kazdym badz razie nie jstm zachwycona tym lekiem:(ale ju nie chce zmieniac bo mam dosc juz tych eksperymentow lekarskich.

[ Dodano: Sob Sty 27, 2007 6:57 pm ]
yaphet napisał(a):Ja brałem fluoksetyne ale nie błem zadowolony. robiłem się bardzooo leniwy, straciłem autocenzure i czułem sie jak za szklana szybą.


no wlasnie-ja mam to samo-zyje ale nie wiem ze zyje,jestem tak wyciszona ze wcale nie chce mi sie nic-a to ma mnie chyba pobudzac do zycia?wiec cos chyba nie tak?hhhmmm..dobrze wiedziec ze nie tylko ja tak mam.pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do