AFOBAZOL (Afobazol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy afobazol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
5
100%

Nie
0
Brak głosów

Zaszkodził
0
Brak głosów

 
Liczba głosów : 5

Re: Afobazol

przez pete_27 17 cze 2010, 21:48
rober6666 napisał(a):Ide o 18
...ale cholera nie mam ochoty bo sie nieźle czuję i mam obawy ,e doktorek widząc mnie w miarę niezlym stanie nie pojmie tego jak wyglądałem ostatnie 3 lata....
pomysli że przesadzam czy cuś...



Jeśli lekarz okaże się ignorantem to po prostu olej temat, kupuj afo przez neta (jak większość:)) i .... tyle! Jak coś Ci pomaga to po prostu bierz to na własną rękę - koniec kropka. Ja tak robię już od dłuższego czasu - zacząłem tak robić przy braniu agomelatyny - żaden z lekarzy nie znał leku, a część dowiedziała się na wizycie, że coś takiego istnieje (a lek już był w PL!). Jedna babka była uradowana, że cytuję "będę miała jako pierwsza wśród kolegów pacjenta co się leczy tym nowym lekiem". Tiaaa:) Jeszcze qrwa czego, będę królikiem doświadczalnym i podręcznikiem dla niedouczonych kmiotów. I płacił za wizytę 150 zł, kiedy oni nie potrafią nic doradzić w sprawie nowości bo za ch.a nie mają pojęcia o co chodzi, co najwyżej odradzają. Jedyny otwarty psychiatra jaki mi się trafił to młodsza ode mnie (:)) babeczka, która miała roczne doświadczenie i świeże spojrzenie plus wiedzę wykraczającą poza podręczniki. Była otwarta na tyle, że sama potrafiła przyznać, że nikomu nie przepisuje np. paroksetyny, " bo to syf", który uszkadza DNA spermy. Młody lekarz, nie jest jeszcze spaczony konowalstwem po prostu. Mógłbym tak jeszcze pisać i pisać, choruję np. na kandydozę i mnóstwo "fachowców" patrzyło z politowaniem jak na debila, że czegoś takiego nie ma, że problem jest w głowie. A ja znalazłem w końcu lekarza (unikat), który zna chorobę prowadzi leczenie i są rezultaty. Szkoda czasu na "lekarzy".
pete_27
Offline

Re: Afobazol

przez rober6666 17 cze 2010, 23:13
Zenonek , Pete
lekarz-szok.
100 % pozytywu
Moje wrażenia opisuje w CHAD
chad-choroba-afektywna-dwubiegunowa-t19559.html
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Afobazol

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 cze 2010, 23:29
Robert

Tez się cieszę.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Afobazol

przez zdesper 18 cze 2010, 05:12
Czyli z jakiej strony najlepiej zamowic ten cudowny specyfik?
zdesper
Offline

Re: Afobazol

przez Zachmurami 19 cze 2010, 12:12
Nie mogę znaleźć w necie zbyt dużo danych na temat Afobazolu, skutków ubocznych, wpływu długotrwałego stosowania - przynajmniej na stronach polsko i angielskojęzycznych. Rosyjskiego nie znam na tyle, aby czytać fachowe opracowania z prób badawczych.

Czy mogą go zażywać kobiety, które chciałyby w przyszłości zajść w ciążę? Czy na pewno nie uzależnia? Czy bez problemu się go odstawia? Czy nie wchodzi w interakcje z innymi lekami? Czy nie powoduje zmian w organizmie, jak wpływa na gospodarkę hormonalną, czy nie uczula?

Czy psychiatrzy w Polsce znają ten lek?

czy lek ten został do konca zbadany?

I zadziwia mnie to, ze lek o tego typu profilu działania można kupić bez recepty. Jak to możliwe, skoro np. banalnego famogastu (H2 bloker) nie można?
Czyżby był aż tak bezpieczny?
Jeden z nielicznych polskich odnośnikach znalazłam na forum hyperreala, gdzie tabsy traktuje się rozrywkowo, więc źródło do bani.


Jeżeli jest tak fantastyczny i skuteczny to dlaczego jest (tak mi się wydaje) tak mało rozpowszechniony? Przecież lek ten istnieje juz od kilku lat? Cholera, coś mi tu nie gra. Zbyt piękne to, aby było prawdziwe...
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Afobazol

przez rober6666 19 cze 2010, 13:40
Może dlatego ,że do cna skorumpowana i hermetyczna Unia nie życzy sobie konkurencji zza wschodniej granicy ??
Może sa jakies mega zaporowe wymagania, uniemożliwiające wejście innym niz unijne/amerykańskie koncerny farmaceutyczne na rynek?
Cholera wie.
Polityka rynku medycznego pozostawia wiele do życzenia.
Choćby to (dziwne ) że ceny wielu leków w Polsce są dużo wyższe niz w pozostałych krajach Unii.
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Afobazol

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 cze 2010, 14:34
Zachmurami

A znasz np badania dotyczące długiego stosowania TLPD? Ja się nie natknęłam na jakieś szczegółowe opracowanie. W opisie działania piszą: ich działanie nie jest do końca wyjaśnione. Więc biorąc leki dopuszczone u nas i tak niewiele więcej wiemy.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Afobazol

przez Zachmurami 19 cze 2010, 14:55
wiola173,

Zdecydowanie więcej informacji można znaleźć na temat TLPD, chociażby dane z ulotek poszczególnych leków, dotyczące interakcji, skutków niepożądanych, sposobu odstawiania. Mnie zastanawia to, jak to możliwe, że 1. lek nie został dopuszczony, 2. można go bez problemu nabyć bez recepty.

Ja naprawdę mam nadzieję, że to coś, co leczy, nie uzależnia i nie powoduje nieprzyjemnych skutków ubocznych, ale np. chciałabym dowiedzieć się czegoś o tym leku ze źródla innego niż, dajmy na to hyperreal.

Czy zdecydowałabym się go połknąć? Cholera nie wiem, bo ja się piekielnie boję chemii...

[Dodane po edycji:]

Może ktoś z Was znalazł w miarę przystępny opis działania leku, skutków ubocznych itp.? Nawet zioła mogą szkodzić, jeżeli są niewłaściwie dobrane

[Dodane po edycji:]

rober666,

Tak, masz rację. Jesteśmy niestety ofiarami Big Pharmy. Lekarze chętnie zapisują co leki, zamiast zasugerować pacjentowi chociazby radykalną zmianę diety, która też ma ogromny wpływ na to, jak się czujemy i jak funkcjonuje nasz układ nerwowy.

[Dodane po edycji:]

My mamy łykać specyfiki wybranych i uznanych na naszym rynku producentow. :?
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Afobazol

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 cze 2010, 15:41
Zachmurami
Nie jest dopuszczony w Polsce, dlatego nic nie można u nas znaleźć. W Rosji jest i jest tam bez recepty. Niestety nawet na jego oficjalnej stronie jest niewiele informacji. Twierdzą tam , jak i w ulotce ,że jest nieuzależniający i nietoksyczny. Ja szukałam informacji , ale powiem Ci ,że niewiele się doczytałam, poza tym co jest na ulotce. O interreakcjach nie ma nigdzie, przynajmniej nie trafiłam. Skutków ubocznych nie ma to Ci mogę powiedzieć z doświadczenia. Zresztą wszyscy , którzy spróbowali też tak mówią. Ja też się bardzo boję leków, ale się odważyłam. Na razie jest ok,. Tzn biorę jeszcze za krótko ,żeby w pełni zadziałał, ale odczuwam pozytywne skutki, bez żadnych ubocznych. Jesli dobrze znasz angielski zobacz tą stronę . :http://resources.metapress.com/pdf-preview.axd?code=a77t677412552775&size=largest Jeśli coś mądrego wyczytasz to napisz proszę:)

[Dodane po edycji:]

Zastanawiam się tylko , na jakiej zasadzie jest w tej aptece internetowej , o ile dobrze rozumiem jest to firma kanadyjska. Może dopatrzysz się na jakiej zasadzie oni handlują,
http://www.pharmacy1010.com/search_result.asp
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Afobazol

przez savior 19 cze 2010, 18:54
Wiadomo narazie tyle ze ..
Afobazole-lek przeciwlękowy o własciwosciach neuroprotekcyjnych bez wpływu na uspokojenie i niepowodujący zwiotczenia mieśni .Mechanizm działania polega na działaniu GABA-nergicznym,neuroprotekcyjnym... afobazole jest takze agonistą receptorów sigma i antagonistą receptorów melatoninergicznych M1 I M3...
savior
Offline

Re: Afobazol

przez Zachmurami 19 cze 2010, 20:23
wiola173 napisał(a): Jesli dobrze znasz angielski zobacz tą stronę . :http://resources.metapress.com/pdf-preview.axd?code=a77t677412552775&size=largest Jeśli coś mądrego wyczytasz to napisz proszę:)


wiola, tekst opisuje metody laboratoryjne badania substancji, w celu jej standaryzacji w oficjalnym wykazie leków (farmakopei), i urywa się… ale spróbowałam się zmierzyć z tym fragmentem.

No przynajmniej wiemy, do jakiej grupy należy to ‘cuś’.
Pochodne 2-merkaptobenzimidiazolu. Ta-dam! Odkrycie! :D :pirate:
Ale nadal niewiele jest na ten temat w naszym ojczystym languidż.
No ale wklejam to, co udało mi się przetłumaczyć, nie ręczę za jakość, bom niefachowiec, jeżeli chodzi o chemię.


Artykuł pierwotny z dnia 27 sierpnia 2005 r. (czyli relatywnie młode opracowanie)

Zbadano właściwości fizykochemiczne nowego anksjolitycznego leku afobazol, należącego do grupy pochodnych 2-merkaptobenzimidiazolu, mając na uwadze jego standaryzację w urzędowym spisie leków dopuszczonym do obrotu.
Zaleca się, aby afobazol poddać kontroli na okoliczność obecności zanieczyszczeń (!!) za pomocą technik analitycznych TLC i TPLC (chromatografia, technika laboratoryjna)

Jak wiadomo, klasa pochodnych 2-merkaptobenzimidiazolu obejmuje substancje o właściwościach gastroprotekcyjnych, kardiotropowych i anksjolitycznych (przeciwlękowych). Nowy oryginalny lek krajowy afobazol również należy do ej klasy i wykazuje znaczące działanie anksjolityczne, któremu nie towarzyszą typowe działania uboczne typowe dla leków uspakajających z grupy benzodiazepin. Afobazol nie wykazuje działania sedatywnego (uspakajającego), nasennego i nie zmniejsza napięcia mięśniowego. Obecnie, lek znajduje się na etapie badań klinicznych, jako specyficzna substancja anksjolityczna.
Struktura chemiczna afobazolu odpowiada dihidrochlorkowi 5-etoksy-2-[2-morfolinoetyltiobenzimidazolu. []
[I tu informacje na temat tego, jak wygląda proces syntezy chemicznej w wyniku której powstaje substancja]

Afobazol ma postać kryształowobiałego proszku, dobrze rozpuszczalnego w wodzie, słabo rozpuszczalnego w alkoholu etylowym, nieznacznie rozpuszczalnego w chloroformie i zasadniczo nierozpuszczalnego w eterze.

[Dodane po edycji:]

[Koniec tłumaczenia]
1. Niepokoi mnie wzmianka dotycząca kontroli substancji na wypadek zanieczyszczeń, chociaż oczywiście fachowcem nie jestem i tak mniej więcej to brzmi literalnie.

2. Spróbowałam sprawdzić, co nam powie polskojęzyczny internet na temat pochodnych 2-merkaptobenzomidazolu.
No i...zonk. :shock:

W google otwiera się rekord:
"Sposób wytwarzania nowych środków przeciwstarzeniowych do gumy"

:shock: :lol: Pasjonujące śledztwo, może wspólnie małymi kroczkami dojdziemy do prawdy na temat tego leku.
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Afobazol

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 cze 2010, 21:36
Zachmurami Dzięki:)
Te 2me..coś tam też próbowałam znaleźć i tak jak mówisz coś z gumą mi się tylko znalazło, tak jakby w lekach to coś nowego. niestety mój angielski jest bardzo kiepski:( więc niewiele mogę zdziałać. Chyba zacznę dokładniej rosyjskie strony wertować.

Patrzyłaś może na tą aptekę , bo zastanawia mnie jakie oni mają dopuszczenie leków, skoro na cały świat handlują. NO chyba że robią to nielegalnie.

W każdym razie ja za królika doświadczalnego robię:) Już 5 dzień łykam.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Afobazol

przez Zachmurami 19 cze 2010, 22:40
wiola173 napisał(a): W każdym razie ja za królika doświadczalnego robię:) Już 5 dzień łykam.

Nie tylko Ty, jak widzę, mamy tu mini próbę kliniczną. Może zrobimy nowatorskie badanie forumowe 8)

Zajrzałam na tę stronę. Ciekawa sprawa, hm.
Oprócz Afobazolu, jest cała gama innych leków psychiatrycznych i neurologicznych. Część to preparaty ziołowe, jakieś homeopatyki, czyli to, co u nas tez jest OTC.
Ale można dostać bez recepty np. fluoxetynę (made in Ukraine), Stimuloton (sertalina) Depakine Chrono, jakieś neuroleptyki, nie sprawdzalam wszystkiego. Można też zamówić antybiotyki, które u nas też wyłącznie dostępne są na receptę. Wydaje mi się, że działają legalnie, inaczej byśmy ich nie znaleźli 8)

Opłata za wysyłkę 7 USD.
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Afobazol

przez RafQ 20 cze 2010, 00:03
Czyli Afo należy do odwracalnego IMAO jak rozumiem?Łączenie w takim razie z SSRI i SNRI nie wchodzi w grę.Z TLPD już chyba bardziej ale też bym sie bał.
Brak chyba informacji czy lek uzależnia fizycznie czy nie a to bardzo ważne.No ale cóż trzeba próbować wszystkiego czego tylko mozna.Ja może go wypróbuje ale musiałbym najpierw zejść ze 150mg Efectinu i nie wiem jakby się to na mnie odbiło :? .
RafQ
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do