ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez elmopl79 10 gru 2013, 00:44
huehue napisał(a):haha, oczywiscie, ze sie nie gniewam na nikogo. To tylko teksty. Biore depralin, ktory powinien rozluzniac, takze ze spietymi posladami (brakiem dystansu) nie powinno byc problemu :D

Oj,to żeby Cię nie rozluznil na maksa,bo nie wiem co by sie dzialo.
..z tymi posladkami i....wybacz,nie moge sie oprzeć....jajcami:)
Ciesze sie,ze nie gniewasz sie na nas:)
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez gargul 10 gru 2013, 00:45
Czesc, odstawilem forum na dwa tygodnie, a tu ponad 20 stron postow i kilku nowych nerwusow. Dziwnie to zabrzmi, ale szkoda ze sie tu spotykamy. Zastanawia mnie skad sie bieze taki nawal zaburzen, na tle nerwowym. Ale to juz temat na inna rozprawke...

Katarzyna, ja przyjmuje esci (Aciprex) juz prawie 4 miesiac i musze powiedziec ze kropka w kropke przechodzilem to samo co Ty. Pierwsze dwa tygodnie to byla po prostu smierc w butach. Zero spania, jedzenia, w glowie tabuny durnych, natarczywych mysli, drzenie calego ciala, tetno 120 lezac plackiem na lozku i najgorsze, niemoc i strach. Dodam tylko ze w tym okresie schudlem 10kg. Tez jak Ty nie mialem tych objawow przedtem. Tzn. miewalem co kilka miesiecy napady paniki i mysle ze depresji, ale jakos sobie z tym radzilem. Az do lata. Jak mnie dorwallo, postanowilem cos z tym zrobic. No i sie zaczelo jak napisalem. Ale uzmyslowilem / wmowilem sobie ze lekaz jest madrzejszy w tym temacie i moja rola jako pacjenta jest sie sluchac. Innym tematem ze 'zapomnial' mi powiedziec ze nie zaczyna sie leczenia od calej tabsy.
Po dwu pierwszych tygodniach, gdzie dodatkowo mocno wspieralem sie benzo (uregulowalo mi to troche sen), przyszly dwa, trzy kolejne, gdzie czulem sie jak robot. Wyzuty z wszelkich uczuc i checi. Jakby ktos splunal mi w twarz to bym sie chyba oblizal (obrzydliwe ale prawdziwe). Do tego zebranie mysli graniczylo z cudem. Przezylem i to.
Nastepna faza to czekanie na wieczor. W miedzyczasie nawrocilem sie na czytanie i nie moglem doczekac sie kiedy sie poloze z ksiazka. Poza tym dzien byl kiepski. A poranek tragiczny. Trwalo to jakies cztery tygodnie.
Nastepny miiesiac byl juz w miare ok. Poza porankami, ktore nadal byly tragicze, ale szybko to mijalo.
Teraz od jakis dwu tygodni nawet poranki sa lepsze. Tak ze wyszedlem na prosta. Ale co o tym wszystkim myslec sam nie wiem. Z jednej strony lek dziala bo atakow tachikardii juz nie mam (chyba ze sobie popije), z drugiej moge sie zapytac co to za lek po ktorym czlowiek przez dwa miesiace nie wie jak sie nazywa. Jak patrze wstecz to chyba jednak bilans jest pozytywny. Trzeba wytrwac i miec przekonanie ze z kazdym tygodniem bedzie lepiej, bo bedzie. Uwierz mi.
pozdr, gargul
----------
Stres? Wpędzanie się w chorobę, głupotą innych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
05 wrz 2013, 20:21

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez elmopl79 10 gru 2013, 01:06
gargul napisał(a):Czesc, odstawilem forum na dwa tygodnie, a tu ponad 20 stron postow i kilku nowych nerwusow. Dziwnie to zabrzmi, ale szkoda ze sie tu spotykamy. Zastanawia mnie skad sie bieze taki nawal zaburzen, na tle nerwowym. Ale to juz temat na inna rozprawke...

Katarzyna, ja przyjmuje esci (Aciprex) juz prawie 4 miesiac i musze powiedziec ze kropka w kropke przechodzilem to samo co Ty. Pierwsze dwa tygodnie to byla po prostu smierc w butach. Zero spania, jedzenia, w glowie tabuny durnych, natarczywych mysli, drzenie calego ciala, tetno 120 lezac plackiem na lozku i najgorsze, niemoc i strach. Dodam tylko ze w tym okresie schudlem 10kg. Tez jak Ty nie mialem tych objawow przedtem. Tzn. miewalem co kilka miesiecy napady paniki i mysle ze depresji, ale jakos sobie z tym radzilem. Az do lata. Jak mnie dorwallo, postanowilem cos z tym zrobic. No i sie zaczelo jak napisalem. Ale uzmyslowilem / wmowilem sobie ze lekaz jest madrzejszy w tym temacie i moja rola jako pacjenta jest sie sluchac. Innym tematem ze 'zapomnial' mi powiedziec ze nie zaczyna sie leczenia od calej tabsy.
Po dwu pierwszych tygodniach, gdzie dodatkowo mocno wspieralem sie benzo (uregulowalo mi to troche sen), przyszly dwa, trzy kolejne, gdzie czulem sie jak robot. Wyzuty z wszelkich uczuc i checi. Jakby ktos splunal mi w twarz to bym sie chyba oblizal (obrzydliwe ale prawdziwe). Do tego zebranie mysli graniczylo z cudem. Przezylem i to.
Nastepna faza to czekanie na wieczor. W miedzyczasie nawrocilem sie na czytanie i nie moglem doczekac sie kiedy sie poloze z ksiazka. Poza tym dzien byl kiepski. A poranek tragiczny. Trwalo to jakies cztery tygodnie.
Nastepny miiesiac byl juz w miare ok. Poza porankami, ktore nadal byly tragicze, ale szybko to mijalo.
Teraz od jakis dwu tygodni nawet poranki sa lepsze. Tak ze wyszedlem na prosta. Ale co o tym wszystkim myslec sam nie wiem. Z jednej strony lek dziala bo atakow tachikardii juz nie mam (chyba ze sobie popije), z drugiej moge sie zapytac co to za lek po ktorym czlowiek przez dwa miesiace nie wie jak sie nazywa. Jak patrze wstecz to chyba jednak bilans jest pozytywny. Trzeba wytrwac i miec przekonanie ze z kazdym tygodniem bedzie lepiej, bo bedzie. Uwierz mi.
To znaczy,ze po tych czterech miesiącach tez nie jest tak do końca jak powinno byc?Lepiej bylo bez lekow?
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Katarzynka40 10 gru 2013, 01:08
gargul,
Bardzo się cieszę, że się odezwałeś:):) dziekuje za otuchę.... Dużo przeszedłeś i strasznie się to wlecze:(
Ja - jak pewnie doczytałeś - nie ejstem przyzwyczajona do czekania, bo 5 lat temu miała efectin i nazwa tego leku jest trafiona - po 5 dniach wszystkie moje dolegliwości i lęki odeszły w niebyt. Doktorek mi powiedział jednak, że obecnie lek jest dla mnie za mocny, dlateg zapisać ów escito...o Bogowie, jakbym ja wiedziała, ze łagogniejszy lek z łagodniejszymi skutkani daje takie jazdy... Przez prewszy tydzień była mocno sponiewierana przez totalna bezsenność i jadłowstręt, więc slaba była jak listek na wietrze... teraz jak juz pospałam to moja uwagę przykuły inne symptomy - oszołomienie, otepienie, derealizacja, brak chęci, zero motywacji, przygnebienie:( nastrój typowo depresyjny, którego w zyciu nie miałam, również przed escito... dlatego wystraszyłam się, że te skutki tego leku sa takei przerażające - wyleczę się z ataków paniki, a zostana z depresją:(
Tak jak piszesz - najgorsze sa poradnki - bo od 2 dni w dzień , wieczorem czuje jednak poprawę:):):) jestem na esci 13 dzień, więc może to już poprawa....:) rano jednak istny ze mnie zombie, jestem ciałem, umysł zamulony, dopiero po jakimś czasu - szczególnie jak mocno ziewam, mam wrażenie, że mi się w nim, tj. w mózgu przejaśnia... jakby dotlenia?!
Dzisiaj wyruszyłama na zakupy o ktorych 2 dni temu mogłam jeszcze pomarzyć, bo przejście bez zawrotów i bez chwiania się z pokoju do kuchni graniczyło niemal z cudem... na tych zakupach poczułam jednak ta szztywność - tak jak pisałeś jak robot...sztuczny usmiech, niby jestem w sklepie, ale tak jak w półśnie, nierealne to do końca.... potem juz było troszkę lepiej...
jestes kolejną osobą, która ma fatalne samopoczucie rano...ja też rano jestem zamulona i jak naćpana, ciekawe dlaczego te ranki są dla nas tak fatalne???
Troszkę mnie przeraziłeś, że potem przez kolejne 2-3 tygodnie byłes jak robocik:( nie chcę takiego samopoczucia...:( boję się,
Cieszę się, że jednak zobaczyłeś światełko w tunelu:):):):)
Życzę Ci z całego serca by z dnia na dzień było lepiej, a Ty nas odwiedzaj i dopinguj i wspieraj:) please!!! :D
pozdrawiam cieplutko z Poznania:)

-- 10 gru 2013, 00:10 --

Tylko ja nie wiem czy ja dam rade tak długo czekac... JUz powzięłam postanowienie, że jak po 4 tygodniach rewelacji nie ma to ide po efectin...
Escitalopram 10 mg - 8 tygodni...
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
28 lis 2013, 13:58
Lokalizacja
Poznań

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez elmopl79 10 gru 2013, 01:32
Nie szkoda Ci Katarzynko tego czasu,cierpienia...?Ja bym juz dawno to odstawila w pierony,ale mi szkoda....tej męczarni,czasu...
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Katarzynka40 10 gru 2013, 01:34
Ale wolę się pomęczyć kilka dni na efectinie niz kolejne dwa meisiące być robotem na esci:(
Mam porównanie do efectinu i wtedy czułam się inaczej...zdecydowanie lepiej i to w tempie błyskawicznym...

-- 10 gru 2013, 00:36 --

Na efectinie nie byłam robotem, miałam jasny umysł, wiekszą wenę twórczą, przestałam się bać, wyszłam z lęków i kompleksów a efekt trwa i trwał... nie czułam sie przymulona i oszołomiona...
Escitalopram 10 mg - 8 tygodni...
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
28 lis 2013, 13:58
Lokalizacja
Poznań

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez pika30 10 gru 2013, 08:42
słuchajcie ja chyba zwariowałam, trzęsę się nie wiem co się dzieje, od razu po przebudzeniu, nie czuję nic, jakbym nie mogła się ruszyć, nie mogła mówić, zadzwoniłam po mamę żeby przyszła, zaraz łyknę afobam bo jest koszmarnie, nigdy więcej nie wezmę tych tabletek.

-- 10 gru 2013, 07:46 --

po jakim czasie to gówno wyjdzie ze mnie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez comatom 10 gru 2013, 08:48
pika30, Tez biorę afobam jak jest zle pól tabletki-nie martw się będzie dobrze i to minie-wyjdziesz z tego!
comatom
Offline

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez elmopl79 10 gru 2013, 08:54
Pika,trzymaj sie.To wlasnie są te cholerne skutki uboczne....Tak,one mina ale ilez trzeba sie nameczyc....Wez sobie ten afobam.

-- 10 gru 2013, 08:50 --

Katarzynka40 napisał(a):Ale wolę się pomęczyć kilka dni na efectinie niz kolejne dwa meisiące być robotem na esci:(
Mam porównanie do efectinu i wtedy czułam się inaczej...zdecydowanie lepiej i to w tempie błyskawicznym...

-- 10 gru 2013, 00:36 --

Na efectinie nie byłam robotem, miałam jasny umysł, wiekszą wenę twórczą, przestałam się bać, wyszłam z lęków i kompleksów a efekt trwa i trwał... nie czułam sie przymulona i oszołomiona...

Przejrzalam forum dotyczące efectinu...Wcale lepiej ludzie sie nie wypowiadaj na temat tego leku.Ty Katarzynko mialas to szczęście,ze Ci podpasowal.Mysle,ze kasy tek dziala na tej samej zasadzie.Wszystko jest metoda prob i bledow.Tam na tym forum to nawet oskarżają antydepresanty i szereg różnych chorob,ale tego nikt nie udowodni.Ludzie biora te leki tyle lat i jakoś nic im sie nie dzieje.A jak Katarzynko dzisiaj...?
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Katarzynka40 10 gru 2013, 10:55
Cześć,
No średnio dzisiaj, a raczej fatalnie:( Po lepszym wczorajszym nastroju ślad nie został. BUdzę się i nie mogę sie dobudzić, senność straszna, w końcu jakoś dałam radę dowlec się do kuchni i łazienki, ale to jakby nie ja - jestem jak naćpana, przymulona i półprzytomna:( I tak co rano:( w takim stanie nie ma mowy by jechać do pracy, bo nie mam "jasnych" myśli, mówie jak automat, czuję się jak robot:( a ubranie się jest cięzką pracą:(

Mam nadzieję, że poczuję się lepiej po południu, bo już sama nie wiem co o tym myśleć:( Żeby takei różnice były miedzy samopoczuciem rano a po południu czy wieczorem?

Pika 30
To pewnie straszne lęki - są nasilone w pierwszych dniach... Ty jesteś już na 5 mg?
Escitalopram 10 mg - 8 tygodni...
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
28 lis 2013, 13:58
Lokalizacja
Poznań

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez lunatic 10 gru 2013, 11:13
Kiedys usłyszałem od lekarza takie stwierdzenie, jeżeli w organiźmie czegoś brakuje to nie powinien reagować silnymi skutkami ubocznymi w chwili gdy to dostanie, daje to trochę do myślenia
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Katarzynka40 10 gru 2013, 11:14
elmopl79,
Zgadza się, wiele osób nie zachwala efektinu - mają straszne skutki uboczne po nim. Mi akurat faktycznie przypasował i tak szybko był efekt, że wspominam go miłó, choc jeszcze milej poczułam się jak go odstawiłam...

-- 10 gru 2013, 10:16 --

lunatic,
No to ciekawe w sumie stwierdzenie, czyli jak ktos ma fatalne skutki uboczne to teoretycznie nic mu nie brakuje? No ale choruje, bo np. stany paniki o czymś świadczą...To jak mu można w takim razie pomóc?
Escitalopram 10 mg - 8 tygodni...
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
28 lis 2013, 13:58
Lokalizacja
Poznań

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez miko84 10 gru 2013, 11:17
lunatic i tak i nie, bo organizm z czasem przyzwyczaja się do niskich poziomów jakiegoś neuroprzekaźnika, a leki go dość mocno zwiększają, więc to często normalne, że początkowo są skutki uboczne.
miko84
Offline

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez pika30 10 gru 2013, 11:19
Katarzynka a jak długo brałaś ten efectin i czemu odstawiłaś, wiem że już to pewnie pisałaś ale jak byś mogła wspomnieć.
Przyszła moja mama i trochę się uspokoiłam, nie wzięłam afobamu bo traktuję go jako moją " ostatnią deskę ratunku" i poczekam aż będzie jeszcze gorzej.
Mama kazałą mi wziąć kolejdą dawkę esci, więc grzecznie łyknęłam. Katarzynka jestem na 5mg.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do