Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez salma266 23 mar 2006, 01:22
U mnie na początku też tak było.Ciągle czułam się zmęczona i nie wyspana.Im dłużej spałam było jeszcze gorzej.Najlepiej czułam się w nocy bo wtedy mogłam robić wszystko,natomiast nad ranem padałam z nóg i wtedy spałam do południa nawet po 10,12 godzin!!!i ciągle czułam się nie wyspana.Nie wiedziałam jednak że to zwiastun Nerwicy!Gdybym w porę zainterweniowała i poszła do lekarza może bym uniknęła tej okropnej choroby, ale myślę że tak miało poprostu być,że organizm już nie dawał rady,był wyczerpany ciągłym stresem,nadmiarem wrażeń i sam domagał się pomocy dlatego wysyłał do mnie sygnały ostrzegawcze a ja je zlekceważyłam i dopuściłam do rozwoju tej choroby
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
22 mar 2006, 19:51

przez Dana 23 mar 2006, 08:52
Śmierc masz depresję, a to się leczy.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez MIZIA50 23 mar 2006, 11:53
Dziękuje dzasti za dobre słowo .Dziś w nocy znowu miałam ataki teraz wydaje mi się ze ktos stio obok mojego łóżka zrobi mi krzywde i nie zobacze juz swoich bliskich najbardziej boje sie śmierci.Nawet w dzień wydaje mi się ze ktoś stoi obok mnie i woła do siebie .Staram się o tym nie myślec zaraz zaczynam myśle o moim kochanym mężu rodzicach rodzeństwu i wiem jestem za młoda by podda sie tym moim lęką.musze sobie z tym poradzic i wierze że mi się uda.POZDROWIONKA
moniaczek26
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 mar 2006, 10:54
Lokalizacja
tomaszów-maz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez agnes635 23 mar 2006, 12:28
Dziś rano obudził mnie śpiew ptaków...aż cieplutko zrobiło się na duszy
To chyba wiosna,prawdziwa,upragniona wiosna...nareszcie
I znowu chce się żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

przez Friday 23 mar 2006, 14:01
Od kiedy leki zaczęły działać, to mi przeszło, a przewracałam się dosłownie ze zmęczenia. nie miałam siły na nic.
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
19 lut 2006, 00:55

Zatkany nos objaw nerwicy czy inny problem ???

przez saga 23 mar 2006, 15:21
mam silną nerwicę i duszności a przy tym zatkany nos.Tak więc jak mnie zaczyna ściskać to zupelnie nie mam czym oddychać, bo nos mam zatkany. Jestem ciekawa czy tylko ja mam takie objawy czy jeszcze ktoś ma taki podobny problem z nerwicą i zatkanym nochalem....

:?: :?: :?:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
21 mar 2006, 19:11

przez salma266 23 mar 2006, 16:08
Ja również wcinam paznokci od zamierzchłych czasów.Nieraz mam je tak poobgryzane że nie mogę w to uwierzyć.Są chwilę kiedy upatrzę sobie jednego palca np wskazującego i tak go zmasakruje że jest nie do poznania.Również obgryzam wewnętrzą stronę jamy ustnej(konkretnie upatrzyłam sobie lewą :lol: to jest tak nie estetyczne że ja sama o tym wiem doskonale ale nie potrafię się uwolnić od tego nałogu
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
22 mar 2006, 19:51

Avatar użytkownika
przez Mada 23 mar 2006, 16:18
Saga, tez tak mialam. Musialam oddychac ustami. Teraz juz jest w miare OK. Ciagle problemy z oddychaniem ale juz nie tak meczace jak wczesniej. Teraz doszly inny objawy :)
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Avatar użytkownika
przez telimenka 23 mar 2006, 16:27
Kiedyś też byłam wciąż zmęczona. Teraz znów się wysypiam, budzę się normalnie (zdarzalo się, że gdy nie musiałam wstać przesypiałam pół dnia) Mniej się męczę... :D A pamiętam, że czasem byłam zmęczona już w momencie gdy dopiero pojechałam na uczelnię!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez anetka.ciepla 23 mar 2006, 17:40
Ja jestem ciągle strasznie zmęczona. Czuję, że potrzebuję więcej snu niż inni. Ranne wstawanie do szkoły jest dla mnie męczarnią. A w ciągu dnia najchętniej bym pospała ale niestety nie mam na to czasu. Jedynie w weekendy mogę sobie pospać, ale nawet wtedy po kilkunastu godzinach snu czuję się zmęczona.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 mar 2006, 17:27

Avatar użytkownika
przez Poetka 23 mar 2006, 17:46
A ja czuję się ostatnio wiecznie zmęczona. Non stop bym spała. Ale rodzina ma jakieś wąty, że nie uczę się :/ .
Eh.
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

przez snaefridur 23 mar 2006, 17:46
Mam dość :/.Nie mogę się skoncentrowac na niczym ,pamięć mi siada,często łapię się na tym ,że już z pół godziny czytam to samo zdanie w podręczniku,albo siedzę i po prostu gapię się w ścianę :/.Nie pamiętam kiedy ostatnio udało mi się wyspać ,a śpię po 12 godzin na dobę.Jak długo jeszcze?
snaefridur
Offline

przez Sonia 23 mar 2006, 18:01
Ja z kolei uważam że to nie może mieć nic wspólnego z nerwicą. Zatkany nos może być z powodu przewlekłego zapalenia zatok lub skrzywienia przegrody nosowej.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
24 paź 2005, 10:50

Avatar użytkownika
przez Mada 23 mar 2006, 19:01
Sonia ta choroba jest tak dziwna ze wydaje mi sie ze wszystkie dziwne dolegliwosci ktorych wczesniej nie mialam sa powodem wlasnie nerwicy. Nie mam problemu z zatokami, nie mam tez krzywego nosa:) .... problemy z zatkanym noesem przeszly ale sadze ze byly spowodowane wlasnie nerwica i problemami z oddychaniem.
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Adrian87 i 38 gości

Przeskocz do