Nerwica a narkotyki

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez marlow 24 lis 2005, 23:53
Mój powyższy post absolutnie nie jest zachętą do brania

narkotyków.Wręcz przeciwnie jest w pewnym sensie ostrzeżeniem.(To do osób które są złe z różnych powodów,na mnie za

zamieszczanie postów o narkotykach)
Ja osobiście uważam narkotyki za syf,i ten post ma posłużyć do rozwiania pewnych moich

wątpliwości.
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Avatar użytkownika
przez cicha woda 24 lis 2005, 23:58
Nigdy nie miałam styczności z używkami tego typu ale czytałam

o ludziach, którzy po zażyciu narkotyków popadali w schizofremię i inne choroby psychiczne (oczywiście nie wszyscy) więc

teoretycznie jest to możliwe.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 24 lis 2005, 23:59
Witam!!!
Ja kilka razy na dyskotece brałem speeda,

następnego dnia przy tz. "zejściu" równiez miałem objawy podobne do ataku. Nieraz wiazałem tą sytuację z nerwicą. Rozmawiałem

o tym z psychologiem, mozliwe ze nerwica była u mnie w stanie uspionym i w takich sytuacjach dawała o sobie znać. Raz w

panice wysiadałem z autobusu do szkoły, bo zaczałem zapadac sie w siedzenie i przechodziły mnie dreszcze. Ale następnego dnia

to przeszło. Z marihuaną (paliłem ja może z 5 razy) było podobnie jak u Ciebie, ale dochodziło do tego straszne poczucie

winy........
Również odradzam wszystkim, nie warto marnowac zdrowia.....
Pozdrawiam!!!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Lacoste 25 lis 2005, 10:08
to ja moze napisze cos od siebie: jakies 2 lata temu mialem

nerwice ktora przeszla po 4,5 miesiacach (bralem wtedy tylko magnez + vit b6), ostanio (miesiac temu) na dyskotece zarzucilem

sobie 2 piguły (mieszanka amfetaminy + wszelkiej masci antybiotyki; co ma niby dawac efekt zblizony do extasy), byly to

pentagramy. Na samej dyskotece zle sie czulem (np. kolorowe plamy przed oczami, odretwienie itd.), a nad ranem mialem haluny.

Na drugi dzien oczywiscie czulem sie paskudnie ale nie bylo tak zle, klopoty zaczely sie dopiero pare dni pozniej w drodze do

szkoly, mialem atak dosc silny, ale sie uspokoilem i poszedlem dalej. Takie sporadyczne ataki sie powtarzaly przez tydzien,

az do pewnego dnia kiedy to dostalem zacmy i od tam tego czasu zaczelo sie... i trwa do dzisiejszego dnia, chociaz juz powoli

przechodzi. Wiec pisze to po co i tylko po co zeby was ostrzec NIGDY NAPRAWDE NIGDY nie bierzecie zadnych pigul ani amfy a

nawet nie palcie marihuany, fakt moze da wam ta krotkotrwala przyjemnosc ale cena jaka za to pozniej zaplacicie nie jest

adekwatna do przyjemnosci. Stwierdzenie ze amfetamina wywoluje choroby psychiczne jest jak najbardziej prawdziwa, a biorac

pod uwage fakt ze sami mamy problemy z wlasna psychika, to branie tego gowna to jak dolewanie oliwy do ognia.
Lacoste
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 25 lis 2005, 23:16
Witam!!!
Przypuszczam, że nasze przygody z " używkami"

mają teraz odbicie w nerwicy. Nie wszyscy maja taką sama psychikę i nie wszyscy są podatni na czynniki wywołujace nerwicę w

takim samym stopniu. U niektórych zostaje ona uśpiona i takie osoby nawet nie wiedzą że ją mają, a u innych wychodzi na

zewnątrz ty samym paralizuje nam życie. Mozliwe że my którzy zażywaliśmy kiedykolwiek narkotyków jesteśmy bardziej podatni na

zachorowanie, ale to juz zostawiam lekarzom specjalistom.
Pozdrawiam!!! :D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez marlow 25 lis 2005, 23:40
czyli uważasz,że branie narkotyków(marihuany) w przeszłości

było błedem ?Co się odstało to się nie odstanie ale chce znać twoje zdanie.
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez Gość 25 lis 2005, 23:43
Sorry za moja dokładność, ale chyba "co się stało to sie nie

odstanie". Zpewne o to ci chodziło?
Gość
Offline

przez marlow 25 lis 2005, 23:47
oczywiście masz racje,pisząc to myślałem o czymś innym :)
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez A. 27 lis 2005, 00:17
Witam
Moja nerwica jest spowodowana wlasnie braniem

narkotykow. Mam ja od roku. Zaczelo sie 2 dni po imprezie na ktorej takze zarzucilem sobie 4 piguly (tez pentagramy tak jak

kolega wyzej). Wczesniej na imprezach amfetamina i ecstasy byly u mnie norma. Na poczatku objawy byly silne dusznosci, bole

serca, bole w klatece piersiowej. Potem wszystkie badania wykazaly, ze jestem zdrowy. Bylem raz u psychiatry zapisal mi

jakies leki, potem mialem przyjsc ponownie, ale juz sie nie pojawilem, a tabletek nie bralem. Objawy troche sie zmniejszyly,

ale i tak mnie denerwuja. Mam nadzieje, ze to samo minie i nie bede zyl z tymi bolami. Jedyny plus tej nerwicy to to, ze od

tamtej imprezy nie biore zadnych narkotykow. Powiedzialem sobie, ze koniec z tym gownem i caly czas udaje mi sie wytrwac w

tym postanowieniu.
A.
Offline

przez marlow 27 lis 2005, 00:32
ja twoim miejscu poszedł bym do psychologa,albo psychiatry,

na początku nerwicy też miałem fizyczne objawy( szybko bijące serce,duszności, ogólne zmęczenia,myślałem że to powikłania po

grypie żołądkowej, ale to był pryszcz w porównaniu z tym jak nerwica zaatakowała głowe) Więc nie zwlekaj.Jeśli się czujesz

jakiś "nie swój" i masz kłopoty z "myślami" NIE CZEKAJ udaj się do specjalisty !!!
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez MarekMarecki 29 lis 2005, 01:19
Myślę, że trawa nie może wywołać tej choroby, a mylne

wrażenie jest spowodowane tym, że stany jakie towarzyszyły jeszcze za "zdrowia" po zapaleniu były identyczne jak te, które

teraz występują bez odurzenia. "Zdrowie" celowo napisałem w cudzysłowiu, mając na myśli ukrytą chorobę. A, że trawa lubi

potęgować emocje - wylatywało to sobie wszystko na zewnątrz.
W sumie to niezły patent na wczesne wykrycie choroby...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 lis 2005, 00:29
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez osia nie dam sie pokonac! 29 lis 2005, 15:59
jejku ludzie co wy tu piszecie :D
pale trawke od 9 lat z

przerwa 3 (przez te 3 lata popalalam) bralam narkotyki wszelkiej masci jakie byly dostepne .
i tak naprawde powiem wam ze

trawka to natura oczywiscie jesli ktos zalatwi sobie maczana w jakies chemii(np. w muchozolu) to ma zly film i moze sie zle

poczuc ja zalatwiam sobie holenderska lekka dobra trawke i jest si :D
Nerwice lekowa moga zalatwic chemiczne dragi

amfetamina speed LSD grzybki halucynogenne kokaina heroina no i oczywiscie extaska te narkotyki upodobniaja sie do naszych

neuroprzekaznikow w mozgu i pozniej robia sobie kogel mogel w naszym mozgu hehehehhe depresje nerwice lekowe i

etc......
ja wiem od psychiatry ze nerwice lekowa mam od speeda heh.. :? ale trawke pozwolil mi palic 3 chmurki raz w

tygodniu :lol:

p.s ciekawe skad on sie na tym zna 3 chmurki mhhhh........ :lol:
Posty
110
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 18:11
Lokalizacja
3city

Avatar użytkownika
przez cicha woda 29 lis 2005, 17:30
Psychiatra pozwolił Tobie palić trawkę? Czegoś tu nie

rozumiem... Trawka czyli tak zwany "lekki narkotyk" nie jest bez winy a pochwalanie wszelkiego rodzaju używek jest tutaj nie

na miejscu.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 29 lis 2005, 19:10
Witam!!!
Może to nie psychiatra tylko jakiś "psychopata",

który sprawdza na pacjentach działanie dragów. Zaczyna od słabych, a później zaproponuje coś silniejszego (np. amfetaminę,

extasy, speeda). :D Sam nie wiem co o tym myśleć. Możliwe, że skończy sie na morfinie, o której powie, że możesz sobie ją

brać trzy razy w tygodniu, bo to jeden ze słabszych leków przeciwbólowych.
Nie miałbym zaufania do takiego lekarza.

Jeżeli chcesz palić dalej, twoja sprawa. W sumie nie wiem po co wspomniałas o tej sprawie w poście. Zeby zareklamować palenie

trawy, czy aby sie pochwalić jakia z Ciebie luz panienka........
Pozdrawiam!!! :D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do