Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

SZybki puls

przez szory 11 wrz 2006, 15:31
mam cisnienie 120/60 a bardzo szybko mi bije serce,nie wiem co robic ,dodam ze mam nerwice wegetatywną
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 lip 2006, 17:43

przez kretka 11 wrz 2006, 18:04
Sposób, który podsunął mi tata i działa niezawodnie: połóż się spokojnie. Możesz sobie włączyć radio, albo TV albo poleżeć w ciszy. Po prostu leż. Przestań sobie mierzyć puls, postaraj się o tym nie myśleć. Puls samoczynnie się obniży, prędzej czy później:-) Będzie dobrze, wiesz, że to tylko nerwica wegetatywna. jesli bardzo się denerwujesz spróbuj łagodnego środka jak waleriana. I po prostu sobie poleż. Mnie pomaga (miewam przy normalnym, a nawet niskim ciśnieniu puls 120 na miutę). Trzymam kciukasy!
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

przez szory 11 wrz 2006, 20:00
tylko ze ja niemoge o tym zapomnieć
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 lip 2006, 17:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Tinka 11 wrz 2006, 21:17
Witam Was wszystkich miłóo ,jestem tu po raz pierwszy poczytałam troche o waszych pulsach i musze powiedziec ,ze ja miewam puls 130 poca mi sie rece,stoby sucho robi sie w gardle,zimne poty wychodza na przemian z goracymi,biore tabletki uspokajajace ale wciaz sie boje ze mnie to dopadnie strasznie sie boje tego uczucia,to bicie szybkie przychodzi niespodziewanie kiedy ja sie czuje dobrze.to mnie przerasta zaczynam czesciej płakac.pomocy tina

[ Dodano: Pon Wrz 11, 2006 9:18 pm ]
prosze o pomoc
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 19:16

przez limba 12 wrz 2006, 06:55
U mnie to szybkie bicie było okropne.W dzień to pół biedy, jakoś sobie z tym radziłam,ale w nocy,gdy serduszko waliło 130 na min i budziło mnie z wielkim hukiem nie było tak fajnie.Wyłaziłam z łóżka i biegałam po pokoju,aby jakoś ten oddech znormalizować z tym tętnem.Cwiczyłam tak 2 rano,3 rano po 15 minut.Niestety przy ataku nocnym nie było możliwości,abym wyleżała i uspokajała serce,nie byłam w stanie. :(
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

Gęsia skórka.

przez kretka 12 wrz 2006, 15:46
Nie wiem, czy ten temat już był.
Czasami z pozoru bez powodu, a czasem przy okazji lekkiego zdenerwowania, napięcia, dostaje okropnej gęsiej skórki, mam też wtedy wrażenie, że jest mi zimno, choć obiektywnie nie ma ku temu powodów. Czasem nawet mam lekkie dreszcze, takie jak z zimna, choć zimno nie ma mi prawa być... Jest to bardzo nieprzyjemne. Czy to także objaw nerwicy, czy może jakieś zaburzenie związane np. z przemianą materii? Dodam, że jestem bardzo chuda, moja temperatura ciała wynosi stale od kilku lat od 36,9 do 37,2 stopnia i ogólnie łatwo marznę, ale te "dreszcze" zdarzają mi się czasem nawet w upał...
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

przez kretka 12 wrz 2006, 15:55
Jeśli nie możesz o tym zapomnieć, nawet zajmując się czymś innym, to nie staraj się tego robić. Możesz sobie nawet o tym mysleć. Tylko przestań łazić po domu, badać puls co chwila... po prostu połóż się i leż. Rzeczywiście dobrym rozwiązaniem byłoby skonsultowanie się z psychiatrą, nie warto się męczyć...
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

Avatar użytkownika
przez gabi82 12 wrz 2006, 17:01
Ja tez mam problem z gęsia skórka. Szczególnie jak sie czyms denerwuje to dostaje gesiej skórki, mam dreszcze i jest mi zimno. To chyba jeden z objawów nerwicy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
29 sie 2006, 16:52
Lokalizacja
warszawa

przez kretka 12 wrz 2006, 17:08
Mnie zalewa jakby falami, najbardziej czuję ją na całych przedramionach, także na głowie...
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

Kregosłup a serce???

Avatar użytkownika
przez Andhariel 12 wrz 2006, 20:08
Czy krzywy kregosłup moze wpływac na serce? Otoz poł roku temu zasłabłem na stacjii pkp zaczeło mnie trzepac serce walic zimno w rece i stopy ,zajechałem do domu zmierzyłem cisnieni niskie mialem chyba 80/60. 2 taki atak zbiegl sie ze smiercia mojego wuja była to sobota zmarł najprawdopodobniej na zawał jadł cos wstał i upadł. No i sie zaczeło nakrecanie ze umre tak samo boje sie jesc do tej pory jak jem to mysle o tym zebym zawału nie dostał podczas 3 ataku cisnienie mi skoczyło 170/120 na 2 dzien do szpitala i badania takie: Echo serca, USG brzucha,Okulista,Neurolog,Laryngolog wszystyko bez zmian wporzadku:) Dali lek na nadcisnienie Propranolol ale to gowno mi nie pomoglo i juz go nie biore. Ale ostatnio nie wyrabiam juz z tym sercem od jakis 2 miesiecy bole w mostku z lewej strony serca z tyłu okolice łopatki dziwne fale ciepla przechodzace przez zyły czy tetnice marzna mi rece i stopy ale twarz az ''paży" od goraca i juz sam nie wiem. Mam bole kregosłupa w okolicach dolnych przy pupie dlatego chciałem sie zapytac czy skrzywienie kregosłupa ma wpływ na serce poniewaz ja mam krzywy gory i na dole czesto mnie boli jak siedze.Zapomnialem dodac ze z badan miałem tez robiony rezonans magnetyczny głowy i tez wszystko w porzadku bez zadnych zmian i jeszcze jeden problem mam z odbijaniem chyba wierze ze jak mi sie bedzie odbijac to nie dostane zawału potrafie to robic cały czas:(
Pozdrawiam wszystkich :D
Ps. Jezeli ktos chce pogadac zap[raszam na gg
Ostatnio edytowano 12 wrz 2006, 20:25 przez Andhariel, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 17:57
Lokalizacja
woj. Łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do