Lęk przed jedzeniem - chyba nerwica :( Pomóżcie.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk przed jedzeniem - chyba nerwica :( Pomóżcie.

przez patti320 07 kwi 2014, 18:45
Witajcie,

Zastanawiałam się, czy zamieścić ten temat w kłopotach z odżywaniem, czy tutaj, ale do zaburzeń z jedzeniem dochodzą u mnie również inne :/
Od stycznia ciężko mi cokolwiek przełknąć. Mam jakby...lęk przed tym. Mielę w buzi, mielę i wyczekuję moment żeby połknąć i się nie udławić. Tak jakbym nagle zapomniała jak się przełyka! Trochę ściska mi gardło, czasem jedzenie staje w przełyku. Jak mam juz przełknąć to kurczowo się czegoś łapię, jakbym miała utonąć :/ Wszyscy dziwnie się na mnie patrzą, o wyjściu gdzieś ze znajomymi nie ma mowy.
Miałam już wcześniej epizod z jedzeniem przed maturą i przeprowadzką, nagłe napady duszności, nie mogłam przełykać - ale szybko przeszło, uspokoiłam się. Od tamtej pory jadłam powoli, ale jadłam. Teraz - wszystko się pogorszyło. Znów nie mogę jeść...Minęły cztery lata a to paskudztwo wróciło :/ - pomyślałam, pewnie się stresuję sesją - przejdzie. Nie przeszło. Byłam u psychiatry, facet się na mnie dziwnie popatrzył, zapytał czy ktoś w rodzinie też miał takie problemy, wypisał w styczniu Oksazepam do kwietnia (10 mg wieczorem raz dziennie) i stwierdził że "ma nadzieję że przestanę szczekać na jedzenie". Oksazepam troszkę pomógł, zaczęłam coś jeść, ale i tak nie jest to normalne jedznie. Wciąż to wrażenie jakbym nie wiedziała kiedy przełknąć i że się zadławię :/ Lek się kończy...a wizyta u innego psychiatry w naszym pięknym kraju wyznaczona na koniec maja ;]
Oprócz tego dość lękowo reaguję na hałas, ktoś krzyknie - nie daj Boże jak jem, a mi już staje w gardle, dłonie mi się pocą. Drętwieje język.
Dochodzi obniżenie nastroju, brak ochoty na seks...
Już mam dosyć :( Czy ktoś leczył się na coś takiego i się może wyleczył? :( Co radzicie?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 kwi 2014, 18:31

Lęk przed jedzeniem - chyba nerwica :( Pomóżcie.

przez freda 07 kwi 2014, 18:53
patti320, wygląda na nerwicę.dobrze dobrane leki pomogą.miałam podobnie-do tego mdłości,trzęsawki,zawroty głowy.biorę leki i jest ok.powodzenia :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Lęk przed jedzeniem - chyba nerwica :( Pomóżcie.

przez magnolia84 07 kwi 2014, 23:03
patti320, jesteś pierwszą osobą, która ma dokładnie ten sam problem z przełykaniem jedzenia jak ja!!!! Ten dziwny objaw nerwicy przyplątał mi się 10 lat temu i do dziś daje o sobie znać :why: Nie miewam go codziennie, ale raz na kilka tygodni. Zanim zaczęłam leczenie miałam to codziennie bez przerwy i jedzenie stawało się udręką.
magnolia84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęk przed jedzeniem - chyba nerwica :( Pomóżcie.

przez patti320 08 kwi 2014, 10:38
magnolia84, jak wyglądało leczenie u Ciebie? czy chodzilas na psychoterapie? To "niejedzenie" jest strasznie męczące :/ rano bywa lepiej, pózniej gorzej...umysł się buntuje, a ja tak kocham jeść :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 kwi 2014, 18:31

Lęk przed jedzeniem - chyba nerwica :( Pomóżcie.

przez magnolia84 08 kwi 2014, 13:34
patti320, ja też uwielbiam jeść. Nie chodziłam na psychoterapię. Od lat biorę leki (z przerwami) i ten problem pojawia się sporadycznie, jedynie w sytuacjach stresowych. Np. nie potrafiłabym przełknąć ani kawałka będąc w jakimś pomieszczeniu na 10 piętrze (moją wieloletnią fobią jest lęk wysokości). Chociaż zacznijmy od tego, że nie wjechałabym tak wysoko :D Albo oglądanie filmu, gdzie widzę wieżowce. Wtedy mój przełyk buntuje się i nawet przełykanie śliny sprawia problem.
magnolia84
Offline

Lęk przed jedzeniem - chyba nerwica :( Pomóżcie.

przez Lossy 10 kwi 2014, 20:31
Przeczytaj proszę moje posty na 12 i 13 stronie o fagofobii:)
Myslę, że możemy tam przenieść temacik i konwersacje:)

Pozdrawiam,
Lossy
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 19:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 21 gości

Przeskocz do