Lęk i panika - czynniki spustowe

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez milady 29 sie 2013, 19:26
nerwa napisał(a):wieslawpas, najgorsze jest to, ze myslenie "mialam tutaj atak, wiec na pewno bedzie znowu", jest takie mocne.
A myslenie "mialam tutaj raz atak, ale 50 kolejnych razy w tym samym miejscu nie mialam zadnego" - malo daje :)))
Ale fakt.. trzeba sobie jakos wbijac do glowy to. Ale jak Cie jedna sesja uzdrowila? Po prostu uswiadomiles sobie, ze to glupie myslenie, i juz tak nie myslales?


Dokładnie! Pamiętam, jak w LO zemdlałam na lekcji i to jeszcze w wersji "hardcore'owej' (z drgawkami) później zawsze siedząc w tej sali czułam się fatalniej niż zawsze i często się bałam że znowu się powtórzy.. ><
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 29 sie 2013, 19:31
wieslawpas napisał(a):jak ja sobie wyobrazke kobiete w autobusie oddychajaca przez kondona... wyobrazam sobie miny tych ludzi.


zarty, zartami - ale powiem Wam szczerze, ze wydaje mi sie, ze kiedy w autobusie w czasie hiperwentylacji przypomnimy sobie ten obrazek, cala panika pojdzie w diably! :D

(ja tak swego czasu, jak jechalam autobusem, i juz wyobrazalam sobie, ze mnie na noszach wiozą do pobliskiego szpitala (bo byl obok) to juz widzialam, jak podczas tego transportu pod górkę spadam z tych noszy gdzies na bok (bo oni sie tak spiesza) :))) Smiac mi sie zachcialo, i tez momentalnie przeszla panika.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 29 sie 2013, 19:33
nerwa

Z tym masz racje , musimy rozładować ten lęk przed lękiem..Mi jest zawsze najgorzej , jak wychodzę i wracam do domu..

-- 29 sie 2013, 19:34 --

Czy Wy również czujecie się zawsze zmęczeni??
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 29 sie 2013, 19:38
Wlasnie! Ale ja to mam tak z wychodzeniem, ze denerwuje sie w domu juz przed wyjsciem dlugo, ale jak wychodze, to tak naprawde jest przewaznie lepiej (niz przed wyjsciem). Potem zazwyczaj jak mam dostrzec do jakiegos punktu, to to jest moim celem, i jakos tam docieram. Ale potem jak mam znowu wracac to znowu przeraza mnie ta cala droga :(
I to sie nawet tyczy jakiegos nieokreslonego punktu. Np. ide do konca ulicy i z powrotem, to jak dojde do konca i mam wraca, to wtedy najgorzej.

Ale poprzednio jak mi juz przechodzila nerwica, to pamietam, ze jeszcze to bylo cos co dlugo mialam - taki lęk i niepokoj przed wyjsciem (tylko!) i w pewnym momencie zaczelam to olewac, bo wiedzialam, ze tylko wyjde i bedzie lepiej (bo tak zawsze bylo) i jakos i to minelo z czasem.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 29 sie 2013, 19:42
nerwa

Mi to cały świat wiruje, we łbie się kreci, powietrza brak ...i chce jak najszybciej wejść do domu by nikt już nie patrzył..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez satinela 29 sie 2013, 19:45
probuje wypracowac jakies metody, zeby nie dawa sie pochlonac,,,,bo scenariusz wydarzen to w glowie mam perfekcyjny zawsze....ale wiecie co to mialo swoj poczatek..kiedys wiele lat temu bedac dzieckiem widzialam wlasnie w tramwaju faceta ktory dostal zawal ...i choc przez wiele lat o tym nie myslalam to teraz juz wiem ze gdzies podswiadomie to wywoluje lek.....paradoksalnie gdy odchodzil moj tata zupelnie inaczej reagowalam, i w sytuacji gdy zagrozenie realne nie dotyczy mnie ....zadnyc lekow nie ma..
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez milady 29 sie 2013, 19:46
hania33, nie wiem czy mogę to określić zmęczeniem, ale często jak łażę po mieście i w ogóle jestem poza domem, czuję się jakby ktoś wysyłał ze mnie energię. Zaczyna mnie boleć kark od chodzenia, nogi, szybko się męczę (mimo że mam ok kondycję) etc. Pod koniec dnia czuję się jak zombie, wyssana z energii, potargana, z zaschniętymi od całodziennych nerwów ustami.
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 29 sie 2013, 19:51
milady

To współczuję , ja cały czas czuje zmęczenie , nic się człowiekowi nie chce..nie umie się do niczego zmobilizować, lecz zauważyłam , ze psychika działa inaczej , jeżeli musimy coś zrobić i nie ma kogoś kto by nas wyręczył, wtedy człowiek idzie bo wyjścia nie ma...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 29 sie 2013, 19:52
satinela, ja jako dziecko widzialam wybita szybe w windzie i okazalo sie, ze sasiad sie zaciął i wpadł w szał (moze wlasnie paniki dostał? - ale tego nie widzialam) I po tym incydencie przez 10 lat nie wsiadlam do windy :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez satinela 29 sie 2013, 19:54
hania masz racje..
to chyba jedyne co jakos zmusza do dzialania,..
ale ja mam poki co podobnie jak wy, zanim wyjde kreci mi sie w glowie, gorzej oddycham,,....wydaje mi sie to nie do wykonania.....malymi krokami probuje choc z marnym skuutkiem......
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 29 sie 2013, 19:55
hania33, dokladnie! Ja to mam wrazenie, ze tylko to mnie ratuje przed totalnym pogrążeniem. Bo po prostu jak nie pojde po chleb , to nie bede miala co jesc :) I czasem ledwo dochodze, denerwuje sie strasznie, wracam wykonczona - ale musze... :-/
A poprzednio, te 10 lat temu, mieszkalam z rodzina, wiec jesli ja odczuwalam lęk, to po prostu nie szlam do sklepu, bo zawsze byl ktos kto i tak pojdzie. I wtedy pamietam, ze przez dobre pare miesiecy nigdzie sama nie poszlam.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 29 sie 2013, 19:57
satinela

Tak dziwnie tez mam czasem coś ze wzrokiem , nie wiem co to jest..jakby światło raziło..jak wampirzyca jakaś.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 29 sie 2013, 19:58
Co do swiatla to ja chodze w ciemnych okularach nawet jak juz sie ciemno robi :) troche mi czasem glupio, ale z drugiej strony naprawde mnie to swiatlo razi!

-- 29 sie 2013, 18:59 --

i swoja droga - okulary przeciwsloneczne to jest calkiem niezly sposob na troche lepsze samopoczucie! Tak sie czuje jakby "za czyms".
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 29 sie 2013, 19:59
nerwa

No właśnie , to wyjściem jest również by nas nikt nie wyręczał....to wyjdziemy bo musimy jeść itp.Przez ile miesięcy to się tak wlekło?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do