Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 30 lis 2013, 18:53
Pewnie Monice chodzilo o to, ze po prostu objawy tego typu biorą się z nieuswiadomianych lęków (chociaz ja bym dołozyla tez rózne inne emocje, nie tylko lęk) i jakos musi sie to wszystko wydostawac na zewnatrz (w koncu nic w przyrodzie nie ginie...) - u jednego wydostaje się jako atak dusznosci u drugiego jako szybki puls a u trzeciego jako bol glowy.

-- 30 lis 2013, 17:55 --

Przypomnialo mi sie, jak zawsze jak cos mi dolegalo - to terapeutka do tego nawiazywala :) przynaje, ze czasem mnie to irytowalo :D
np. przychodzilam z bólem gardla, a ona.... - o czym takim, nie chce Pani mówic, ze aż gardło panią boli? o czym trudno Pani powiedziec? itp.
ale moze nawet cos w tym bylo ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 30 lis 2013, 19:19
Nie wiem o jakiej Mocnice piszczecie? Dzisaj ledwo sie obudzilem a juz wygenerwalem sobie stresa ze pewnie nie zasne bo juz drugi raz z rzedu zażyłem benzo na noc. nerwa, Ty tez czasami ratujesz sie benzo. Dużo sie działo, sami widzeliście ze logowalem sie tutaj dopiero po 1 w nocy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7731
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez neon 30 lis 2013, 19:29
Jak mam podobnego "stresa" kiedy ide spać, a muszę wstać o 5 rano. Ale muszę rano wstać -> A jak się nie wyśpię? -> Muszę rano wstać, nie wyśpię się.. -> Jezu, nie wyśpię się, mój stan się pogorszy -> O mój boże, mój stan się pogorszy, będa miał ataki (notabene, to już jest atak ^^).

I w ten sposób w padam w panikę i nie mogę zasnąć.... śpie 3-4 h po czym muszę iść do pracy, taka sytuacja może powtarzać się nawet parę dni pod rząd..
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5703
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 30 lis 2013, 19:39
neon, skad ja to znam! :) Kurde, dobrze, ze moge pozniej chodzic do pracy, bo nie wiem jakby to bylo...
A najgorszy jest ten moment, kiedy juz robi sie np. 4, i juz wiadomo, ze nieldugo zacznie switac i jzu kolejny dzien a jeszcze sie nie udalo zasnac :(
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 30 lis 2013, 19:40
neon, tez tak mam. Chce szybko zasnac zeby sie wyspac, zaczynam o tym myslec...nie moge zasnać...im pozniej tym bardziej sie denerwuje ze pozno, ze sie nie wypiec ze rano musze wstac i potem bede za dnia niewyspana i bede sie gorzej czuc (bo zawsze tak jest jak sie nie wyspie)...
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 30 lis 2013, 19:40
wieslawpas, no tak, czasem jak juz widze, ze marnie sie noc zapowiada, to biore kawalek benzo. Chociaz teraz sie boje juz, bo wyczytalam, ze jak sie bezdech senny ma, to nie powinno sie brac uspokajaczy.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 lis 2013, 19:41
nerwa, Ale u Ciebie juz lepiej. ja nie wiem czy wyjde z tego raz ok , na drugi dzien kiepsko..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 30 lis 2013, 19:44
neon, No tak mam dolkadnie to samo, nie wyspie sie i moj stan sie pogorszy... tak rozumuje... dzisiaj zeby miec spkojny dzien zrezygnowalem z wyjscie na impreze, pojde tylko do znajomego na piwko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7731
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 30 lis 2013, 19:47
hania33, ale ja tez tak mam... zobacz, we wtorek odwolalam spotkania, mimo ze przez to musze pracowac w weekend i ogolnie troche zawaliłam to co było do zrobienia - ale w ogole nie dalam rady wyjsc z domu wtedy. Wiec jak czasem jest zle, ale czasem dobrze - to mysle, ze juz i tak dobrze :) I teraz tylko czekac, az tych dobrych dni bedzie wiecej i wiecej i wyprą te złe.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 30 lis 2013, 19:48
hania33, Hania bo to tak jest raz lepiej z raz gorzej. Dla mnie dni wolne to zawsze sa gorsze, bo w tygodniu to zawsze sie cos dzieje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7731
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 30 lis 2013, 19:49
nerwosol-men napisał(a):Zalatana23, nie chce już uczestniczyć w forum i być ocenianą i ja ją rozumiem , więc już nie zaszczyci nas swoją obecnością raczej


Zaniepokoił mnie Jej ostatni wpis, ale decyzję rozumiem i szanuję...
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 lis 2013, 19:51
wieslawpas, ja juz sie poddalam..dzis..to mnie trzesie to spiaca chodze, siedze w domu..

-- 30 lis 2013, 19:51 --

Zalatana23, Jestes?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 30 lis 2013, 19:51
gosiulek u mnie też szpital :-(
Najpierw mały a teraz mnie dopada...

-- 30 lis 2013, 19:52 --

hania33 jestem :-)
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 lis 2013, 19:53
Zalatana23, No i dobrze , ciesze sie..

-- 30 lis 2013, 19:53 --

wieslawpas, nie mam juz sil walczyc...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do