Nerwica a hormony, badania, antykoncepcja itp

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez roccola 17 mar 2006, 12:04
Grażyno czytam Twoje posty i cierpnie mi skóra. Jak możesz pisać "może sobie pokrzycze na dziecko" Przecież z tego co pisałas ma 3 latka. To malutka istotka która tak bardzo Cie potrzebuje, Twojej miłości akceptacji. Niestety swoim zachowaniem odbierasz mu to wszystko i na dodatego wychowa sie na znerwicowanego tak jak Ty. Przepraszam za mocne słowa ale sama mam 3 letnia księżniczke i nerwice i nigdy moja furia w nią nie uderza a tez umiem wpaść w porządny szał...
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Oczywiscie

Avatar użytkownika
przez dzasti13 17 mar 2006, 15:41
-Roccula w pelni sie z toba zgadzam,tak niewolno kochana wyladowywac sie na dziecku ,bo ono chyba bys niechcialo by przezywalo to co ty w swoim zyciu wiec uchron ja przed tym!
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez agnes635 17 mar 2006, 16:47
Napięcie przedmiesiączkowe też można leczyć.
Mi również cierpnie skóra jak wyobrażam sobie małego przerażonego brzdąca.Poprostu tak nie można,szukaj pomocy gdzie się da,bo bardzo krzywdzisz niewinną istotkę.
Trzymaj się Grażyno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 17 mar 2006, 20:14
mam znajomą , która jak twierdziła "była, jest soba" i swoją agresję wyładowywuje na dziecku i obok niego. Oczywiście jemu pozwalajac na to samo. teraz chłopak ma 5 lat i bije ją, kopie, rzuca sie na podłogę, szczypie, przeklina, ciągnie za włosy, nie słucha i ma tak te ataki ze 4 x dziennie. nie na niego mocnego --już teraz jej powiedział ze jak dorośnie to ją zabije.
dziecko nie może widzieć naszej agresji,
Grażynko. ja rozumiem to uczucie , bo akurat często to odczuwam w stosunku do szwagra,
agresję również można leczyć.
są trerapie i qwarsztaty dla osób z agresją.
zyczę powodzenia
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez Minhoi 18 mar 2006, 13:28
Jesli chodzi o pms i nasilenie stanów nerwicowych u kobiet, to może się ze soba ściśle wiązać.
U mnie pms to nerwowośc i pobudliwość, mam wówczas większe skłonności do popadania w przygnębienie i flustrację.
Niestety - w tym przypadku jesteśmy jako kobiety poszkodowane:(
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
14 lut 2006, 13:35

Avatar użytkownika
przez bibi 18 mar 2006, 17:45
ja w takie dni mam poprostu duzo energii , która w miarę dni jest coraz słabsza az na koniec to poprostu jestem bez życia
na nerwicę to mi wogóle nie działa.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez dzasti13 18 mar 2006, 19:48
ja w czasie przedmiesiaczkowym juz miewam mocne bole brzucha i niemam nawet sily sie zloscic, a w trakcie pierwszych dwuch dni to jest tragedia , lekow przeciwbolowych niemoge bo alergikiem jestem a te co moge niedziaalja na mnie juz :cry: :cry:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez Grażyna Połóg 18 mar 2006, 20:59
Cześć, to ja potwór :oops: Należy mi się, ja to wszystko wiem, ale czasem... Mam wrażenie, że cały czas czuję takie napięcie, ale zazwyczaj udaje mi się nad tym panować... Przypuszczam, że sama byłam ofiarą takich zachowań, wiem do czego to doprowadziło. Chciałabym porozmawiać z kimś kto ma podobny problem.
Czasem jestem toksyczna!
Posty
71
Dołączył(a)
25 lut 2006, 20:31
Lokalizacja
Lisiowólka

NO spoksik!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 18 mar 2006, 21:21
wiesz jak chcesz mozemy porozmawiac ja tez jestem wybuchowa ale niemam dzieci chodz bylam wychowana w ciaglym halasie i klutniach.niewiem jak bym sie zachowywala majac dziecko,dlatego tez ci powiem ze chodz pisalam do ciebie ze tak niewolno to sama niewiem jak bym sie zachowywala,bo to nie takie proste! :cry: :(
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Re: Napięcie przedmiesiączkowe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez cicha woda 20 mar 2006, 01:08
Grażyna Połóg napisał(a): Może sobie pokrzyczę na dziecko, albo dokończę paznokcie.

Na mnie krzyczano jak byłam dzieckiem, krzyczy się nadal a ja mam nerwicę.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez roccola 20 mar 2006, 12:08
Grażyno po to tu jestesmy zeby pomóc. Uwiewrz mi najlepszym wyjsciem jest zwrócenie agresji ku komus innemu. Ja wyladowywuje całą na partnerze...(wstyd mi)ale co trace najwyżej spakuje manatki i dowidzenia.. A kiedy widze moja malutka stokrotke cala zlość mi mija..widze te wielkie orzechowe oczy...takie pełne miłości dla mnie..codziennie mi mówi ale jestes piękna mamusiu..kocham cie mamusiu. Moja malutka córeczka jest dla mnie najpiękniejszym darem i bardzo mi pomaga w mojej nerwicy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Oczywiscie

Avatar użytkownika
przez dzasti13 20 mar 2006, 12:15
Roccula ja chodz nieraz sie wyzywam na swoim partnerze bo niemam nikogo blizszego przymnie to i tak to jest zle dlatego nieradzila bym Grazynie przezucac swojej zlosci z dziecka na partnera ,bo jak sie bedzie kucic z mazem to dziecko bedzie to i tak widziec i chodz zlosc niebedzie bezposrenio go dotyczyc to moze przez patrzenia i suchanie nabawic sie i tak nerwicy.JA proponowala bym ci Grazyna idz do lekarza moze przez jakos metoda np. medytacji pozbyla bys sie takiej ciezkiej zlosci i opanowala sie troche moze potrafila bys sama ze soba zaczac rozmawiac i postanowic sie troche zmienic dla samej siebie!pomysl warto przeciez! :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

czerwone krwinki

przez darekk 17 kwi 2006, 22:16
czy u was też w badaniach krwi czerwone krwinki wychodziły za wysokie?? norma to max 6,1 a ja mam 11,3(wyniki bezposrednio po ataku) :-( nie wiem czy to efekt nerwicyczy moze jakiejs innej choroby
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 09:42
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez agapla 17 kwi 2006, 23:07
A badania wszystkie robiłeś?I czy nie byłeś podczas tego badania czasem odwodniony?A co na to twój lekarz prowadzący nie kazał zrobić dalszych badań?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do