proszę o pomoc!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

proszę o pomoc!

przez nicole1993 09 sty 2009, 19:15
witam!!
Mam 15 lat i odkąd pamiętam, cierpię na dość osobliwą i nietypową przypadłość:strasznie(niemal panicznie) boję się balonów, petard i tego typu rzeczy, które robią hałas i huk. To właśnie jest na co dzień niezbyt uciążliwe, ale w czasie takim jak karnawał robi się koszmarne. Nie można normalnie z domu wyjść, bo jak się jakieś dzieciaki bawią petardami to od razu coś wewnątrz każe mi uciekać. Zostało mi półtora miesiąca do balu gimnazjalnego, którego się strasznie obawiam, bo przecież tam będzie ogromnie dużo balonów i będę miała problem żeby ogarnąć je wszystkie wzrokiem. Nigdy (zwłaszcza jako dziecko) nie bawiłam się balonami, na ich widok cała się trzęsę. co mam robić?? najprawdopodobniej nie stać mnie na psychologa, chociaż bardzo bym chciała do niego iść. z drugiej strony moi rodzice, którzy za wszelką cenę chcą uchodzić za takich, których dzieci są normalne, a nie "psychiczne" (niby wykształceni ludzie, a psycholog to dla nich nie lekarz). ostatnio w momencie krytycznym tata obiecał mi psychologa, ale upłynął już tydzień i nic (pewnie myśli, że zapomniałam) czyli nie ma co liczyć na to, że mnie zabierze do specjalisty. proszę o jakieś rady, bo bardzo chcę się pozbyć mojego lęku. czy i jeśli, to jak wiele są takie osoby jak ja na świecie?można mi jakoś pomóc? proszę o pomoc.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 sty 2009, 18:54

Re: proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez muriel 09 sty 2009, 20:15
ja bym "zaszantażowała" ojca :mrgreen:
skoro chcą rodzice, zeby ich dziecko było "normalne", to zagroź, że jak cie nie zabiorą do psychiatry lub psychologa, to nie pójdziesz na bal...
Może podziała, bo nie sądzę, zeby się z tego ucieszyli 8)
Dzialaj zdecydowanie :!: :mrgreen: :!:
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez rolingstone 10 sty 2009, 09:57
to rzeczywiście jakiś rodzaj fobii, ale jest ich tak wiele i są tak różne, że Twoja wcale nie jest jakaś osobliwa. jeśli na razie nie myślisz o psychoterapii, to są dwa wyjścia: albo unikaj przedmiotów, które wywołują ten lęk (przynajmniej staraj się unikać), albo przeciwnie - kup sobie takie przedmioty i stopniowo się z nimi oswajaj, dotykaj, mów sobie, że wcale nie są takie odstraszające itd. To są podstawowe rady, ale lepiej - zanim coś w ogóle zrobisz - skonsultuj to z lekarzem.
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Krzysiek81 i 34 gości

Przeskocz do