Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 30 kwi 2012, 22:29
No, te cholerne obiawy będą się nasilać z samej nerwicy.
Zastanawiałaś się dlaczego choroby z kategorii neurologicznej? takie pytanie zadała mi pani psychiatra.
My już tak mamy.
U mnie pierwsze było SM, potem na bank wada serca,potem bóle - okropne bóle mięśni - i jak sobie z tym poradziłem nastąpiły koszmarne - natretne myśli - nie mogłem sam sobie z tym poradzić - widząc coś ostrego, bałem się aby w przypadku braku kotroli nie zrobić coś osobie bliskiej - to był dla mnie horror najgorszy z możliwych. Niczego tak się nie bałem jak tego - i poszedłem do psychiatry. Potem terapia i przeszło.
Ta cholera atakuje w nas to czego się najbardziej boimy - boisz sie wózka paraliżu - zrobi tak że nie będziesz mogła chodzić. Boisz się zawału - będzie Cię boleć w okolicy serca. Kochasz swoją rodzinę - będą Ci e nękać chore myśli.
Czxy ktoś mnie może poprzeć ?
A cp do badań - nie zaszkodzą - ale pamiętaj, strach to dla nerwicy pokarm. Im więcej tym jest większa! :):):):):):):):):):):):):)!!!!!!
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Adam Smith 30 kwi 2012, 22:32
Przechodzilem przez swędzenie skóry i okazało sie , że to na tle nerwowym . O ile pamiętam to ustąpiło po dwóch tygodniach , co do sztywnienia odczuwałem je w okolicach żołądka i nóg. Zapewniam cie , że to tylko nerwy , ja miałem juz setki objawów róznych chorób i mimo to jakoś żyje.
Adam Smith
Offline

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez agaton 30 kwi 2012, 22:41
dbd11 napisał(a):No, te cholerne obiawy będą się nasilać z samej nerwicy.
Zastanawiałaś się dlaczego choroby z kategorii neurologicznej? takie pytanie zadała mi pani psychiatra.
My już tak mamy.
U mnie pierwsze było SM, potem na bank wada serca,potem bóle - okropne bóle mięśni - i jak sobie z tym poradziłem nastąpiły koszmarne - natretne myśli - nie mogłem sam sobie z tym poradzić - widząc coś ostrego, bałem się aby w przypadku braku kotroli nie zrobić coś osobie bliskiej - to był dla mnie horror najgorszy z możliwych. Niczego tak się nie bałem jak tego - i poszedłem do psychiatry. Potem terapia i przeszło.
Ta cholera atakuje w nas to czego się najbardziej boimy - boisz sie wózka paraliżu - zrobi tak że nie będziesz mogła chodzić. Boisz się zawału - będzie Cię boleć w okolicy serca. Kochasz swoją rodzinę - będą Ci e nękać chore myśli.
Czxy ktoś mnie może poprzeć ?
A cp do badań - nie zaszkodzą - ale pamiętaj, strach to dla nerwicy pokarm. Im więcej tym jest większa! :):):):):):):):):):):):):)!!!!!!

Popieram w zupełności:)
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 16:33
Lokalizacja
Wodzisław Śl

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 30 kwi 2012, 22:52
dbd, dlatego choroby neurologiczne, bo moja internistka w ogóle nie sugeruje mi nerwicy i drugi raz odesłała mnie do neurologa, twierdząc, że moje objawy są raczej neurologiczne i trzeba się tym zająć.
a obecna pani neurolog mówi, że mam być pod kontrolą, leczyć tężyczkę i w miarę potrzeby będziemy może dalej robić rezonans mózgu - to mam nie robić badań zleconych przez lekarzy???

-- 30 kwi 2012, 22:54 --

P.S. Piszesz, że przechodziłeś przez bóle mięśni. Możesz mi o tym dokładniej napisać? Jakie bóle, jakich mięśni, czy non stop, ile to trwało???

-- 30 kwi 2012, 22:57 --

Fajnie, że jesteście, bo bym już chyba bez Was oszalała do reszty!

-- 30 kwi 2012, 23:10 --

Aha, jeszcze co do tych spraw neurologicznych - na pogotowiu też mnie pokierowali do neuro. nawet punkcję lędźwiowo-rdzeniową mi robili. więc nie można powiedziec, że ja się sama ukierunkowałam na ewentualne choroby neurologiczne ;) :(
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 01 maja 2012, 09:31
Dzień dobry – tak będę zaczynał swoje listy.
Ylva, może po prostu wypiszę Ci wszystkie dolegliwości jakie miałem do chwili obecnej. Pamiętaj jednak że u niektórych ból znaczy zupełnie coś innego niż u mnie czy u Ciebie.
Zawroty głowy – czy to na pewno zawroty? Stojąc wydaje mi się czasem jak bym miał się nagle przewrócić , ale się nie przewracam.
Potem oczywiście słabe nogi. Jak by nagle miały odmówić posłuszeństwa i chęć położenia się lub wyjścia i schowania się w kont.
Bóle mięśni i stawów – miałem taki okres ( chyba powiązany z anginą ) kiedy nie mogłem zapiąć guzika u koszuli, a każdy ruch powodował ból – okropny, jak by ktoś mi igłę wbijał między palce czy w udo.
Piszczenie w uszach – byłem na czyszczeniu u laryngologa
Mętliki w oczach powiązane z okrojonym polem widzenia i okropnym bólem głowy. Po tym wszystkim nie mogłem nic przeczytać ani przypomnieć sobie najprostrzych rzeczy – koszmar, myślałem że wariuje albo tracę pamięć – przeszło po tabletce uspokajającej.
Natrętne myśli – myślałem że w przypadku braku kontroli nad sobą zrobię coś nieobliczalnego – zwłaszcza jak w wiadomościach słyszałem o popełnionych zbrodniach – im bardziej nie chciałem o tym myśleć tym bardziej przychodziło mi to do głowy.
Uczycie ciepła w pewnych partiach ciała – myślałem ( i nadal przychodzi mi do głowy ) że stwardnienie.
Skacząca powieka. Swędzenie skóry po kąpieli.
Uczucie zimna nie do opanowania – przeszło po uspokajaczu.
I wiele, wiele innych. Dziś np. robiąc śniadanie ni z gruszki ni z pietruszki, dziwne uczucie poddenerwowania, a potem testowanie czy stoję prosto, czy nogi się nie trzęsą. Następnie niezdarne ruchy bo jestem zdenerwowany, bo myślę jak tego zdenerwowania uniknąć ,jak będzie wyglądał dalej dzień.
A najgorzej jest jak mam dzień wolny od pracy – mam czas na rozmyślania.
Uspokoiłem Cię troszeczkę ( ja też uważam że mam coś gorszego – ale tak już chyba jest u nas wybrańców )
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez golcia 01 maja 2012, 10:57
Wczoraj byłam u psychiatry. Podniosła dawkę Servenonu z pół tabletki do całej. Ogólnie zauważyłam że częściej się uśmiecham. I odpukać od dwóch dni nie było deja vu. Od 15go zaczynam terapię.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:39

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 01 maja 2012, 12:31
golcia - co to znaczy - zaczynam terapie?
a co do obiawów nerwicy - dziwne uczucie jak by coś sie miało stać - nie do określenia - normalnie człowiek nie zwraca na to uwagi, a ja mam takie dziwne uczucie. Wydaje mi sie że zaraz mnie złapie skurcz, paraliż, że stracę przytomność, że to że tamto. ale tak naprawdę nie wiem z kąd to przypuszczenie ? Macie tak czy ze mną jest coś nie tak?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 01 maja 2012, 13:18
dbd, ale te bóle i osłabienie mięśniowe to też miałeś np. kilka tygodni NON STOP a nie tak napadowo?

Ja generalnie się z dnia na dzień coraz bardziej czuję kaleką, słabnę. Ju bym wolała, żeby mi neurolog powiedziała "to nerwica", a ona na moją uwagę, że może część dolegliwości to na tle nerwowym, nic nie powiedziała i powiedziała, że zobaczymy czy obecne leczenie zadziała a jak nie będziemy badać dalej pod kątem innych schorzeń neuro.

Dziś jestem słabsza niż wczoraj. Poza nogami strasznie bolą ręce. Boje się, że za parę tygodni skończy się to tak, że Wam tu napiszę, że mam jakaś zaawansowaną chorobę i końcówkę życia i sie pożegnam... Doszedł ból oczodołów i jakby osłabione widzenie.

W nocy śniło mi się, że tata miał wylew.

Poranek był straszny. Obudziłam się ok 12 i po dziesięciu godzinach snu byłam nadal tak słaba, że ledwo przekręciłam się na bok, oczywiście w bólu. Bałam się wstawać (bałam się, że nogi są jeszcze słabsze a już czułam sztywne stawy i bolące mięśnie i drętwienia), więc próbowałam spać dalej. I to był jakiś taki stan pół snu - pół jawy, kiedy czułam się tak słaba, jakbym odlatywała i umierała. Chciałam wyciągnąć rękę po validol i magnez, ale bałam się, że nie dam rady. Teraz jakoś siedzę na łóżku z laptopem i zjadłam śniadanie, ale boję się wstawać, bo nogi są takie, jakbym miała się przewrócić i boli boli boli i sztywnieje. To chyba nie wygląda na nerwicę???

dbd, ja odkąd "to" mam, to ciągle się boję paraliżu, utraty przytomności. Już nawet bardziej niż nagłej śmierci to się boję paraliżu i że zostanę warzywem. Że mi mięśnie oddechowe odmówią posłuszeństwa i że będę, jak niektórzy ludzie chorzy na choroby mięśniowe, leżała przytomna np. tydzień pod respiratorem. Że nie będę mogła mówić i się porozumiewać. Że nawet jakbym wtedy chciała życie sobie odebrać, to bym nie miała jak. Jestem tak przerażona, że w obecnej sytuacji, jakbym się dowiedziała, że np. będę skazana na wózek inwalidzki, ale będę miała sprawne ręce, mowę i oczy i umysł, to bym odetchnęła!!!

Moje dolegliwości kojarzą mi się z jakaś chorobą autoimmunologiczną, gdy organizm atakuje sam siebie, wytwarza przeciwciała zwalczające własne komórki. Objawy pasują mi do sla lub tocznia. Wolałabym już ten toczeń, bo w sla większośc ludzi dożywa max 5 lat i to jako "roślinki" a czytałam, że z toczniem ludzie żyją czasem nawet po 30 lat, kobiety dzieci rodzą itp. Jeśli choroba nie idzie szybko naprzód oczywiście. U mnie, cokolwiek to jest, to chyba posuwa się szybko.

I nie wiem, czy brac fluo. Jeśli chce dziś zacząć, to musze się szybko zdecydować, bo miałam brac rano. No to jeszcze dopuszczam, że do tej 14 mogę wziąć na zasadzie wyjątku.

Rany, ktoś tu miał aż takie jazdy jak ja non stop tygodniami od rana do wieczora? Czy jest szansa, że nie jestem chora na jakąs straszną chorobę?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 01 maja 2012, 13:26
Szanse są zawsze. Boisz się tego wszystkiego, i to Cie paralizuje. Kiedyś próbowałem ćwiczeń z mięśniami. Najłatwiejsze wydawało mi się leżenie przez 4 minuty i napinanie wszystkich mieśni jakie tylko czułem. To był koszmar. Po wstaniu miałem taką sztywność karku że robiło mi sie słabo. Ty prawdopodobnie masz to 24 godziny na dobę, więc nie dziw się że Cię wszystko boli.
Nie możemy mieć takich samych obiawów bo boimy sie czegoś innego. Od zawsze bałem się paraliżu, i braku powietrza.
Ja nie wiem czy to tylko nerwica. Ale czemu nie łykasz fluoksetyny? Nie zaskodzi. Pamiętaj okres po jakim przyjdzie poprawa to ok 4-6 tygodni, a przez ten czas może czasem być okropnie.

-- 01 maja 2012, 13:30 --

A i jeszcze jedno. Fluoksetyna albo terapia pozwoliła mi na troche odwagi. Jak robja mi sie słabe nogi, robie 30 przysiadów, jak boli mnie w klatce piersiowej robie pompki. Albo ja to, albo to mnie. My uwielbiamy mieć kontrole nad wszystkim. Ale to niestety niemożliwe. Wyjdz na słnko, inni maja bardziej przerąbane niż my i żyją. Wiem łatwo takie rzeczy pisać.:)
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 01 maja 2012, 13:35
Ja własnie nie wiem, czy dam radę przeżyć ewentualne pogorszenie przejściowe po fluo. Nie wyobrażam sobie, by mogłao być jeszcze gorzej niż jest....

Na słonko poszłabym, ale nie wiem, czy dam radę dojść.

dbd wydaje mi się, że nie napinam mięśni, raczej spokojnie leżę. czy mogę je napinać i o tym nie wiedzieć? w sensie, że napinam nieświadomie i tego nie czuję a potem bolą?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 01 maja 2012, 13:50
O jak najbardziej, ale może niech inni coś o tym napiszą. Dziecko idzie do komuni więc idę na spotkanie z wszystkimi. I oczywiście nerwy!
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 01 maja 2012, 13:54
dbd, udanego i SPOKOJNEGO spotkania!

Inni :) - myślicie, że można napinać mięśnie nie wiedząc o tym i od tych napięć robią się bóle? Mam tu na myśli nie mięśnie np. karku, ale nóg i rąk?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Adam Smith 01 maja 2012, 14:50
Ja też odczuwam bóle mięśni , terapeutka mówi że mam napięte mięśnie . Problem w tym , że ja sam nie odczuwam tego napięcia , do tego mam nerwowe ruchy głowy , nóg i sztywność karku.
Adam Smith
Offline

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 01 maja 2012, 15:08
Tomcio, a które mięśnie Cię bolą?
mnie nóg i rąk plus totalne ich osłabienie - kolejny tydzień bez przerwy
do tego potwornie strzelające stawy i sztywność stawów
nie wierzę, że nerwica może dac taki efekt :cry:
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do