Problem z Psychiką. Zapaliłem 3 raz w życiu...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez makanti 19 gru 2007, 23:28
Neuroticus Mylisz się gandka powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu człowieka (każdego) i wież mi lub nie ale jest bardziej szkodliwa niż tytoń i alkohol.
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

Avatar użytkownika
przez linka 20 gru 2007, 00:00
makanti napisał(a): gandka powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu człowieka (każdego) i wież mi lub nie ale jest bardziej szkodliwa niż tytoń i alkohol.

Hmm jednak tak czy inaczej, uważam, że alko sieje więcej spustoszenia w głowie i w organizmie niż ganja........oczywiście piszę tu o okazjonalnym paleniu i piciu, a nie o alkoholiźmie czy upalaniu się dzień w dzień....poza tym przynajmniej ganja nie wzmaga agresji...

Swoją drogą w kwestii uzależnienia zgadzam się z bethi - indywidualna sprawa i należałoby rozpatrywać ją "jednostkowo".
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Avatar użytkownika
przez makanti 20 gru 2007, 16:51
linka656 napisał(a):poza tym przynajmniej ganja nie wzmaga agresji...

Nie zgadzam się z tym. Ziele na różnych ludzi różnie działa, i widziałem na własne oczy ludzi którzy dostają po przypaleniu niezłego agresora, alkohol również wywołuję agresję, lecz nie u wszystkich osób. To też indywidualna sprawa i też nie należy jej rozpatrywać jednostkowo...

Poza tym ziele uzależnia ok. 100x szybciej niż alkohol i wg. mnie sieje zdecydowanie większe spustoszenie sieje w głowie od choćby właśnie to okazyjne palenie... Ja gdy zacząłem przypalać okazyjnie (raz na dwa trzy miesiące) To pojawiła się masa problemów, między innymi pojawiło się mega lenistwo, olewka na wszystkich i na wszystko, pojawiło się mega lenistwo i niedbalstwo, już nie wspomnę że zakup głupich baterii do pilota to jak wyprawa na księżyc, zdaję sobie z tego sprawę że się już od tego bardzo uzależniłem i jestem wrakiem człowieka... To tyle z mojej strony w tym temacie.
PS. Raport WHO na ten temat nie pisze całej prawdy, opisane jest tam może z 20% całości...

Stanowczo odradzam palenie!!!

Wystarczy zapalić jeden raz i psychika człowieka zmienia się nie odwracalnie do końca życia! Kto zapalił raz to w 99% zapali napewno po raz drugi, może nie za tydzień, ale na przykład za 10-15 lat, ale zapali. Ten narkotyk ma to do siebie że zawsze się będzie do niego wracać. Większość pewnie się ze mną nie zgodzi jak do tej pory, ale na to już nic nie poradzę...
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez dlugi 20 gru 2007, 18:27
Trzeba sobie zadać pytanie nie co palisz lub pijesz tylko po co to robisz!
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

przez Pstryk 20 gru 2007, 22:58
Różnica pomiędzy jaraniem a piciem jest taka, że alko jest bardziej dostępny. Dlatego przekonanie, że gandzia mniej szkodzi. makanti na świętą rację.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez makanti 20 gru 2007, 23:24
NeuroticusCzytałem kilka krotnie ten raport WHO i wg. mnie jest napisany bardzo nie obiektywnie i jest napisany pod kraje takie jak między innymi Holandia, gdzie to zielone sianko jest zalegalizowane.

Czy o tym wiecie :?:

:idea: Marihuana to nieszkodliwy narkotyk... :? - to jest mit a w WHO nie ma czegoś takiego opisanego (jest bardzo ogulnikowo).
Organizm wcale tak łatwo się nie oczyszcza! THC jest substancją bardzo dobrze rozpuszczalną w tłuszczach, natomiast słabo rozpuszcza się w wodzie. Dlatego przez dłuższy czas zatrzymuje się w komórkach tłuszczowych organizmu oraz komórkach glejowych mózgu. THC są obecne w mierzalnych ilościach we krwi i moczu nawet po miesiącach abstynencji. W komórkach glejowych mózgu wykrywano obecność THC w trakcie sekcji zwłok nawet po 30 letnim okresie abstynencji poprzedzającej zgon. GROŹNY I NISZCZĄCY WPŁYW NA PSYCHIKĘ! Nawet przy okazjonalnym paleniu wpływ THC na psychikę jest długotrwały. THC kumuluje się bowiem w tkankach tłuszczowych mózgu. Spowalnia przekazywanie impulsów nerwowych. Powoduje wrażenie, że czas płynie wolniej, osłabiona zostaje zdolność do wykonywania bardziej skomplikowanych zadań, słabnie pamięć, obniża się ogólny potencjał intelektualny. Długotrwałe zażywanie marihuany, haszyszu wywołuje stany chronicznej apatii, bierności i lenistwa, a także spadek ambicji, nieadekwatną ocenę sytuacji, roztargnienie, rozkojarzenie, nieracjonalne myśli, skłonność do ulegania sugestiom, kłopoty w porozumieniu się z innymi, zanik zainteresowań określane jako "zespół amotywacyjny". Może prowadzić do stanów depresyjnych, lęków i histerii. THC ma również niekorzystny wpływ na funkcjonowanie ośrodka przyjemnościowego w mózgu. Wrażenia "na czysto", już bez palenia, stają się dużo mniej interesujące niż kiedyś, co powoduje chęć powrotu do narkotyku. Objawy uzależnienia psychicznego. Następuje osłabienie koncentracji (obraz zawiera więcej szczegółów, ale rozmywa się jako całość). Oba procesy oddziaływania na pracę mózgu mogą poważnie i często na trwałe zaburzać jego funkcje, a tym samym psychikę. NIEBEZPIECZNY! Przy większych dawkach THC może wywoływać bardzo wyraziste halucynacje. Przestaje się odczuwać ograniczenia własnego ciała czy przestrzeni. Powstają zaburzenia w ocenie odległości, obniżenie refleksu i opóźnienie reakcji na bodźce. SPACERY NA WYSOKOŚCI, WYPADKI DROGOWE! Poza najsilniej działającym na psychikę THC w wyrobach konopi znajduje się jeszcze kilka, a w dymie aż około 2000 innych szkodliwych związków powodujących:
-zaburzenia równowagi hormonalnej, w efekcie wpływając na zdolności rozrodcze
-zmniejszenie odporności organizmu (infekcje, nowotwór)
-zmiany genetyczne w 2 i 3 pokoleniu
Jeden skręt zawiera 10 do 20 razy więcej substancji smolistych niż zwykły papieros. Dym zawiera też dużo więcej substancji rakotwórczych i przez to, że jest dłużej zatrzymywany w płucach niż zwykły papieros zwiększa się ryzyko zachorowania na raka płuc. Palenie powoduje wyraźne zmiany w pęcherzykach płucnych powodując obniżoną zdolność narządu oddechowego do pracy. Przy długotrwałym paleniu uszkodzeniom ulegają górne drogi oddechowe (krtań, oskrzela), płuca, wątrobę i mięsień sercowy.

Alkohol takiego spustoszenia nie sieje...
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

przez Pstryk 20 gru 2007, 23:28
:shock: makanti :shock: paraliż totalny :shock: dużo wiem o oddziaływaniu maryśki ale to mnie zwaliło na kolana. Mam nadzieję, że Ciebie to również wystarczająco zmotywuje, do rzucenia tego :!: :!: :!:

P. S. Gratuluje awansu :D
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez makanti 20 gru 2007, 23:33
Ja osobiście nie mam zamiaru tego rzucać mimo iż jestem bardzo świadom skutków palenia bo im bardziej próbuje tym więcej pale bo bez przerwy o tym myślę i wiem że mi się to nie uda bo kiedyś i tak do tego wrócę. Miękkie narkotyki już to do siebie mają że zawsze, prędzej czy później się od nich wróci, choćby jeden raz na 10 lat ale się wróci... :roll:
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

przez Pstryk 20 gru 2007, 23:35
Bzdura makanti. Dobrze wiesz, że podział na miękkie czy twarde nie ma tu znaczenia. Oboje znamy kogoś, komu udało się rzucić jedno i drugie a nawet więcej ;) (oprócz mnie oczywiście :lol:)
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez makanti 20 gru 2007, 23:42
Ja mam swoje przekonanie na ten temat i nikt go nie jest w stanie zmienić. Pożyjemy zobaczymy...
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

przez Pstryk 20 gru 2007, 23:55
Skoro masz 'swoje przekonania', to po co ten wykład n/t jarania? Ciekawe, czy to przekonania, czy gandzia mówi przez Ciebie... Poczytaj sobie parę razy to, co napisałeś...
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez makanti 21 gru 2007, 16:12
Ten wykład to po to aby przestrzec innych ludzi przed paleniem maryśki i po to aby się zastanowili tak przynajmniej z 5 razy zanim po nią sięgną czy tak naprawdę warto :!: Ja już zbyt głęboko w tym siedzę i jak na razie nie jestem w stanie zaprzestać palenia szczególnie po ostatnich wydarzeniach w moim życiu... :-|
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

Avatar użytkownika
przez linka 21 gru 2007, 16:36
Jak to czytam to zaczynam się zastanawiać, czy ja nie powinnam się leczyć.......no bo w końcu piszecie o tym takie straszne rzeczy.
Kurcze, jak jest jakaś impreza to czasem sobie zapalę, tak samo jak czasem wypiję piwko (no teraz nie bardzo bo biorę leki:-(() a czasem obejdzie się bez niczego- ale nie czuję się uzależniona ani od jednego ani od drugiego - poprostu wprawiam się w bardziej imprezowy nastrój.
Nie mam od tego żadnych stanów lękowych, a już napewno nie czuje spustoszenia w moim organizmie.
Co nie zmienia faktu, że można sie od tego uzależnić - tyle, że chyba bardziej psychicznie a nie fizycznie......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Avatar użytkownika
przez makanti 21 gru 2007, 23:17
linka656 Jeśli nie musisz yo nie pal :smile:
Zgadza się maryśka uzależnia psychicznie nie fizycznie, na początku zazwyczaj nie ma stanów lękowych i nie ma strasznego spustoszenia w organizmie, zaczyna się wszystko bardzo niewinnie, bo zmienia się spojrzenie na świat i zaczyna się coraz więcej bardzo pokrętnie myśleć i coraz mniej robić...
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do