Skocz do zawartości
Nerwica.com

Agresja


deeraemate

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam pytanie dotyczace walki z agresja... poniewaz nie stac mnie na wizyte u spejalisty, gdzie moge uzyskac darmowa pomoc ? Moj problem dotyczy mojego zwiazku w ktorym obecnie sie znajduje, mianowicie kiedy czuje sie zaatakowany badz zraniony z premedytacja staram sie "dowalic" mojej dziewczynie... doszlo do tego ze mowie do niej slowa typu "spier*****" powiedzcie mi prosze gdzie moge znalezc pomoc? moj zwiazek sie sypie i przetrwa tylko w momencie w ktorym znajde pomoc.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do psychiatry nie potrzebne jest skierowanie, idziesz, umawiasz sie na wizyte i gotowe. Są też różnego rodzaju Ośrodki Interwencji Kryzysowej, lub Poradnie Zdrowia Psychicznego. Musisz sprawdzic czy w Twoim mieście coś takiego dziala. Jeśli Cię stać to idź prywatnie.

 

Prawdopodobnie jest w Tobie bardzo dużo napięcia, dlatego tak reagujesz. Lekarz przepisze Ci leki, które Cię uspokoją, wiem, bo miałam ten sam problem, co prawda nie w związku ale w rodzinie. Teraz, wszystko "mam w du.." (za przeproszeniem hehe)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz:) ogolnie sytuacja wyglada tak ze staram sie mowiac "spier*****" pokazac ze "wisi" mi to wszystko tak samo jak mojej dziewczynie... metody zapobiegania takiemu zachowaniu proponowane czy wlasciwie stosowane przeze mnie zupelnie mojej dziewczynie nie odpowiadaja. Wiem ze problem jest nie chce go zignorowac ale jestem rowniez przekonany o tym ze leczenie farmakologiczne jest w moim przypadku czyms czego chce uniknac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj ,ja tez tak mialam i mam nieraz, ale ja lecze sie na depresje i mam nerwice lekowa. dobrze ze tu napisales, to juz pierwszy twoj krok. wazne jest to, to jest podstawa ze ty zdajesz sobie z tego sprawe ze czynisz zle i ze tak reagujesz kszywdzac swoja dziewczyne. bardzo wazne ze szukasz pomocy, ze chcesz temu zaradzic. to polowa sukcesu. zalezy gdzie mieszkasz, ale nie musisz placic za wizyte by isc do specjalisty, sa takie instytucje gdzie przyjma cie bez pieniedzy i pomoga. radze ci isc do psychologa bys z nim porozmawial, i by psycholog zobaczyl, wylapal, co jest powodem twojego zachowania i takiej reakcji, i powiedzial ci co jest tym powodem i co mozesz zrobic by to zmienic. sa pene cwiczenia aby sobie pomodz z taka agresja. i jak pojdziesz do psychologa to prosze bys powiedzial wszysrko o sobie i swoich odczuciach, i nie klamal bo to jest pomoc dla ciebie. proponuje ci pojscie na taki jest program ASERTYWNOSCI, przewaznie w dwa dni, w jednym przez 5 godzin, terapeuta spotyka sie z toba i innymi ktorzy maja podobne klopoty do twojego i prowadzi taka grupe, jestes tam i sluchasz uczestniczysz w tym co tam jest, tam wytlumacza ci jak mozna nauczyc sie mowic bez wyzwisk, jak mozna spokojnie odmowic tak by nikogo nieurazic i jak mozna spokojnie nie raniac powiedziec komus ze cos cie z jego jej zachowania zabolalo czy zasmucilo, czy ze nipodoba ci sie taki sposob postepowania tej osoby. uwierz mi tam sie nauczysz, tam ci pomoga i duzo zrozumiesz. napewno masz to kolo siebie zalezy gdzie mieszkasz. a jak bedziesz u psychologa to on zdecyduje czy powinienes miec wizyte u psychiatry i przyjmowac jakies leki czy nie musisz. ja nieumiem ci nic doradzic bo nie znm twojej sytuacji, powinienes wiecej napisac o sobie o swoim zyciu i uczuciach a napeno ktos ci pomoze jak sie zrozumie to co cie boli. do mnie tez jak chcesz to napisz zawsze wyslucham i postaram sie doradzic. to moje gg 6608291.pozdrawiam i czekam na odpowiedz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow... jest mi niezywkle miło ze odpowiedzieliscie i naprawde duzo to dla mnie znaczy, teraz wiem ze ktos mnie rozumie:) Ogolnie zapisalem sie juz na wizyte... bardzo zalezy mi na tym zeby znalezc problem, ktory we mnie tkwi i zaczac go zwalczac... Jezeli juz udzieliliscie mi odpowiedzi na moje podstawowe pytania to pozwole sobie zadac nastepne... Mianowicie jestem strasznie zakompleksiony co staram sie ukryc w ladnym opakowaniu (czyt. drogie ciuchy itp) co prowadzi czesto do stanow przygnebienia jest przyczyna wypaczonej zazdrosci oraz zlosci, przyczynia sie rowniez to zwiekszania obaw ze moja dziewczyna mnie zostawi i ogolnie do poglebienia mojej niskiej samooceny... Staram sie opowiadac jakies "kolorowe" historie, czesto klamie zeby nie wyszlo na jaw to ze nie jestem taki super jakim chcialbym byc... Czy ktores z Was mialo kiedykolwiek podobne objawy?

 

z gory dziekuje za odp. i pozdrawiam serdecznie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

deeraemate,

 

Powiem w wielkim skrócie. Masz konflikt emocjonalny, przerasta Cię to wszystko , zaczynasz się martwić. To dobrz,ez masz poczucie,że cos z Tobą jest nie tak jak powinno. Terapia pomoze, leki tylko łagodzą skutki i nie leczą przyczyny problemu. Problem przepracowany na terapii staje sie problemem oswojonym, uświadomionym. To jedyna droga do wyzdrowienia.

Bo wiesz......duszę leczy się terapią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc... ehh dzisiaj znowu klotnia... bylem wsciekly i powiedzialem "zapierdalaj":/ sam zostalem zwyzywany pozniej ze jestem "pojebany" ze mam cos z "glowa nie tak" ale chodzi o to ze dopuscilem do takiej sytuacji:( w srode ide do lekarza... z tym ze jest juz za pozno zeby uratowac moj zwiazek stracilem kogos kogo bardzo kocham przez to ze nie potrafilem opanowac nerwow... heh paranoja, cofnac jedno slowo w gardle, najgorsze jest w tym wszystkim to ze naprawde mi zalezalo, widzialem swoje bledy, chcialem nad nimi pracowac... ale okazalo sie ze jestem o prostu prostakiem, ktory nie moze wyplenic swojego chamskiego zachowania:/ teraz placze zalac sie obcym ludziom na forum... zenujace prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

 

Wiesz ja myślę, że żenujące to by było gdyby facet zachowujący się w taki sposób, był z siebie zadowolony. Ty wyraźnie , nie jesteś, więcej , widzisz w tym problem i szukasz pomocy , więc to na pewno nie jest żenujące. Myślę,że masz spore szanse uporać się z takim zachowaniem. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×