Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

419 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      123
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

58 minut temu, rab44 napisał:

U mnie w grudniu wystąpił jeden silny atak lęku który nieźle mnie sponiewierał. Miałem objawy podobne do wylewu. Wcześniej nie miałem podobnych epizodów. Po tygodniu od tego zdarzenia byłem już u specjalisty i rozpocząłem leczenie. Męczy mnie tylko to, że skutki uboczne działania tych leków są gorsze od choroby ale cóż na to potrzeba czasu i cierpliwości.

Mnie też właśnie kilka silnych ataków leku skłoniło do pójścia do lekarza. Dobrze pamiętam jak straszne to było uczucie. Musiałem wziąć wolne od pracy bo nie byłem w stanie wsiąść do samochodu. Miesiąc później po rozpoczęciu leczenia kiedy odstawiłem xanax i zwiększyłem esci na 10mg znowu było tragicznie. Silne lęki i objawy somatyczne których nie miałem przed leczeniem ale to minęło po niecałych dwóch tygodniach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.02.2022 o 19:22, rab44 napisał:

Rozmawiałem dziś tel. z dr. opowiedziałem mu o skutkach ubocznych i kazał na tej 5mg pociągnąć jeszcze kilka dni.( dziś był 7 dzień na 5mg a w sumie 13  na tym leku).

Hej, jak u Ciebie? 
 

Ja od niedzieli mam znowu pogorszenie. Gorzej jem, lęki poranne i wieczorne, zawroty głowy, bóle głowy. Nadal są to uboki wg mnie. Daje sobie jeszcze 2 dni i muszę skontaktować się z doktorkiem. Ile można?!🤦🏼‍♀️ Dzisiaj wzięłam 20 dzień dawkę 5mg.

Edytowane przez Venencja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, rab44 napisał:

Hey. Ja na tej dawce 5mg ciągnę 14 dzień a w sumie to 3 tydzień an tym leku. Ostatnie dni to taka sinusoida raz jest lepiej a raz gorzej tylko mam wrażenie jakby te lęki malały. Podobnie jak u Ciebie męczą mnie  rano i trochę wieczorem . Jest tragedia ze spaniem w nocy, jutro mam wizytę i zobaczę jaka będzie decyzja. Jak z początku byłem za odstawieniem tego Depralinu to teraz bym chciał dalej pociągnąć może większa dawkę. Ból głowy i karku też mocno mi dokuczają. Przy ataku leków mam płytki oddech i wtedy muszę głęboko oddychać jakby mi powietrza brakowało wcześniej tego nie było. Mam nadzieję, że szybko nam to minie lub przynajmniej objawy złagodnieją. Tylko nie zostawiaj mnie samego z tym lekiem 😀😀.

Jestem już mocno zniecierpliwiona. Nie rozumiem tego pogorszenia. Mam wrażenie, że psychicznie jestem spokojna. Nie mam teraz większych stresów, ale to złe samopoczucie mnie dołuje. Do soboty było już serio spoko teraz stwierdzam, odbniedzieli jest masakra. Może nie tak bardzo źle jak na początku, ale lęki mnie męczą i zawroty…znowu częściej zalegam w łóżku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, rab44 napisał:

Te zwroty dobrych i złych dni mamy identycznie. Zaczynam wierzyć i się cieszę  że jest dobrze a na drugi dzień  rano okazuję się, że czekam mnie walka. No i oczywiście też brakuje mi cierpliwości. Mnie ten lek prawie całkowicie odizolował od łóżka i spania. Tak jak kiedyś po pracy mogłem pospać nawet z 2h to teraz pozostaje mi poleżeć i to tez nie za długo bo dostaje jakiś dziwnych krótkich ataków nie wiadomo skąd i nie wiadomo czego.

Ja mam dzisiaj mega kryzys! O ile w pierwszych dwóch tygodniach akceptowałam złe samopoczucie, bo przecież tak ma być. To teraz po prawie 3 tyg zaczęłam się niepokoić- nie chce już brać benzo, nie chciałabym tez zmieniać leku skoro tyle wytrzymałam…liczyłam już na poprawę samopoczucia, a tu dupa. Co najlepsze mam suchość w ustach jak przy pierwszych dniach brania 🤦🏼‍♀️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, Venencja napisał:

Ja mam dzisiaj mega kryzys! O ile w pierwszych dwóch tygodniach akceptowałam złe samopoczucie, bo przecież tak ma być. To teraz po prawie 3 tyg zaczęłam się niepokoić- nie chce już brać benzo, nie chciałabym tez zmieniać leku skoro tyle wytrzymałam…liczyłam już na poprawę samopoczucia, a tu dupa. Co najlepsze mam suchość w ustach jak przy pierwszych dniach brania 🤦🏼‍♀️

Jak długo i w jakich ilościach brałaś benzo? Może nie potrzebnie się sama katujesz, dobrze wiemy jak uboki dają popalić.

 

Ja za sobą mam kilka z rzędu naprawdę świetnych dni. Prawie żadnych lęków, jestem pełen energii, mam dobry humorek. Chyba pregabalina 150mg z rana działa na mnie aktywizująco, a wieczorem 75mg uspokaja i pomaga zasnąć, a może dobrze zasypiam bo miałem aktywny dzień

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Potejto napisał:

Jak długo i w jakich ilościach brałaś benzo? Może nie potrzebnie się sama katujesz, dobrze wiemy jak uboki dają popalić.

 

Ja za sobą mam kilka z rzędu naprawdę świetnych dni. Prawie żadnych lęków, jestem pełen energii, mam dobry humorek. Chyba pregabalina 150mg z rana działa na mnie aktywizująco, a wieczorem 75mg uspokaja i pomaga zasnąć, a może dobrze zasypiam bo miałem aktywny dzień

Benzo brałam w święta po pół tabletki dziennie, potem miałam 9 dni przerwy. Potem jechałam do Warszawy znowu z 3 połówki, potem znowu wiele dni przerwy i potem 8 pierwszych dni po pół tabletki na wieczór jak zaczęłam brać Esci i potem jeszcze z 3 razy po pół wzięłam jak mnie mocno lęki czołgały. Także łącznie podczas ostatnich trzech tygodni wzięłam 11 połówek (0,25). 
Cieszę się, że tak dobrze się czujesz! Trzymam kciuki, żeby tak zostało 👌🏻
 

Ja mam teraz głównie bóle i zawroty głowy, ale nie wiem czy to nie jest od kręgosłupa, bo mam je rano po wstaniu i bardzo sztywnieje mi kark. Miewałam już takie problemy w przeszłości, bo ja dużo pracuje na kompie i z telefonem 🤦🏼‍♀️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, rab44 napisał:

 

Z tym karkiem mam to samo. Bardzo mocno mi dokucza, ale myślę że jest to od stresu i od tego że jesteśmy cały czas spięci.

z rana u mnie jest dość ciężko tak do 10 godziny męczą mnie płytkie ataki paniki które są bardzo męczące. Ataki lęku są ale coraz mniejsze. Samopoczucie by mogło być lepsze. No i tradycyjnie bezsenność.

Ja dzisiaj trzy razy się budziłam w nocy, ale zasypiałam po chwili. Mnie też rano łapią takie krótkie lęki. A poza tym tak sobie myślę, że jak już lek zacznie działać, to chyba zniesie sztywność karku? Bo bóle lędźwi już mi przeszły...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, rab44 napisał:

Chyba nie pozostaje nam nic innego jak tylko poczekać aż te skutki minął. Ja tą bolącą szyje i ten sztywniejący kark miałem  dużo wcześniej zanim jeszcze zacząłem się leczyć. Widocznie były to już objawy nerwicy. 

Ja tak samo, tylko zawrotów i bóli głowy nie miałam...

 

Dzisiaj łapią mnie lęki co chwila, już miałam kilka dni bez...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja trzy tygodnie na dawce 5mg, nadal rano łapią mnie mdłości, mam brak apetytu i ogólnie przy każdym stresie mam bardzo sztywne mięśnie, głównie karku, nóg i rąk (ale to miałam juz przed leczeniem). Lęki sporadycznie. Budzę się też dużo w nocy. Czy to jest przesłanka do zmiany leku? Jak myślicie? Lekarz powiedział, że jeżeli uboki do 3 tyg nie miną to zmieniamy, a ja nadal nie za dobrze jem…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Venencja napisał:

Ja trzy tygodnie na dawce 5mg, nadal rano łapią mnie mdłości, mam brak apetytu i ogólnie przy każdym stresie mam bardzo sztywne mięśnie, głównie karku, nóg i rąk (ale to miałam juz przed leczeniem). Lęki sporadycznie. Budzę się też dużo w nocy. Czy to jest przesłanka do zmiany leku? Jak myślicie? Lekarz powiedział, że jeżeli uboki do 3 tyg nie miną to zmieniamy, a ja nadal nie za dobrze jem…

Według ulotki uboki powinny minąć po 3 tygodniach. Jeśli nadal odczuwasz dolegliwości które pojawiły się od momentu brania leku to radzę ci przedyskutować sprawę ze swoim lekarzem bo chyba trzeba będzie zmienić lek.

Nie martw się tym, jest dużo rodzajów leków na nasze zaburzenie i po prostu na różnych ludzi działają różne substancje. Na pewno uda się coś dobrać 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, rab44 napisał:

Chyba właśnie o to chodziło że zbyt długo były te skutki uboczne.

Moim zdaniem ja też mam lek do zmiany. Dzisiaj znowu po godzinie od wzięcia zaczęłam się trząść, jakbym miała jakieś nerwy...rano byłam na zakupach i potem wzięłam się za pracę, czułam się w miarę do czasu wzięcia leku. Dzisiaj 22 dzień na 5mg... :( masakra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, rab44 napisał:

Ja ten lek brałem jak szedłem do pracy o 5 rano i dzień w dzień do godziny 10 czy 11 nie było wesoło. Gdzieś cały czas nademną wisiał ten stres i ten słabe ataki lęku. Wieczorem też to się pojawiłało. Dziś zauważyłem że dość mocno leci mi krew z dziąseł. Wczoraj ostatnia tabletkę tego wziąłem. W naszym przypadku nie ma problemu z odstawieniem tego leku bo jesteśmy na najniższej dawce już dość długo. Lekarz powiedział ze mogę od razu przejść na nowy.

No to ja mam tak samo, po wzięciu akcja i potem wieczorem...świetnie...muszę zadzwonić do mojego doktorka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Venencja napisał:

No to ja mam tak samo, po wzięciu akcja i potem wieczorem...świetnie...muszę zadzwonić do mojego doktorka...

Jesli lekarz ci zmieni lek to daj znać na jaki i z jakim dawkowaniem.

Może zaproponuj lekarzowi by dodatkowo przepisał pregabaline, ona nie koliduje z antydepresantami i wydaje mi się że jest skuteczna i sporo mi pomaga.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Potejto napisał:

Jesli lekarz ci zmieni lek to daj znać na jaki i z jakim dawkowaniem.

Może zaproponuj lekarzowi by dodatkowo przepisał pregabaline, ona nie koliduje z antydepresantami i wydaje mi się że jest skuteczna i sporo mi pomaga.

 

A na co ona jest? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, rab44 napisał:

Też jestem ciekaw co twój lekarz Tobie zaproponuje. Ja swojemu sam proponowałem z dwa razy czy nie lepiej przejść na 10mg, to zdecydowanie bez wahania odradził.  Oby się nie pomylił. Dołączone na spanie mam pół tabletki sympramolu 25mg.

Wziąłeś nowy lek? Jak samopoczucie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Venencja napisał:

A na co ona jest? 

Na padaczkę i bóle neuropatyczne ale działa też na stany lękowe. Daje szybciej efekty niż antydepresanty, sprawdza się w monoterapii i jako lek wspomagający.

 

I jak rozmawiałaś z doktorkiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, rab44 napisał:

Hey a Tobie jak minął dzień,  przeszło Ci trochę?

Hej, 

u mnie problem leży w kręgosłupie jak się okazuje. Dlatego mam bóle głowy i zawroty. Rehabilituje się. Jak mi trochę przejdzie to będę mogła stwierdzić czy Esci działa…w końcu nie dzwoniłam do doktorka…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Potejto napisał:

Na padaczkę i bóle neuropatyczne ale działa też na stany lękowe. Daje szybciej efekty niż antydepresanty, sprawdza się w monoterapii i jako lek wspomagający.

 

I jak rozmawiałaś z doktorkiem?

Ja nadal na Esci. Mam okropnie przeciążony kręgosłup szyjny, bo dzwigalam zakupy i po nich poczułam się gorzej. Dopiero wtedy się zorientowałam, że to nie od leku…teraz rehabilitacja. Ale ogólnie nie mam lęków, chyba Esci nawet w dawce 5mg działa..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Venencja napisał:

Ja nadal na Esci. Mam okropnie przeciążony kręgosłup szyjny, bo dzwigalam zakupy i po nich poczułam się gorzej. Dopiero wtedy się zorientowałam, że to nie od leku…teraz rehabilitacja. Ale ogólnie nie mam lęków, chyba Esci nawet w dawce 5mg działa..

Ciesze się że ustały ci lęki, oby tak dalej ;) u mnie też całkiem spoko minął ostatni tydzień, chyba trafilem dobrze z lekami.

tylko nie odstawiaj esci bez rozmowy z doktorkiem 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, Potejto napisał:

Ciesze się że ustały ci lęki, oby tak dalej ;) u mnie też całkiem spoko minął ostatni tydzień, chyba trafilem dobrze z lekami.

tylko nie odstawiaj esci bez rozmowy z doktorkiem 🙂

No co Ty…ja to jestem taka bojaźliwa, że w życiu sama bym nie odstawiła 😎

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×