Skocz do zawartości
Nerwica.com

AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)


Moniunia27

Czy amisulpryd pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

60 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy amisulpryd pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      50
    • Nie
      10
    • Zaszkodził
      10


Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 30.04.2025 o 04:54, Verinia napisał(a):

Dla mnie jak na razie najlepszy lek na depresję. Stabilizator w ChADZie. No a próbowałam wszystkiego. Neuroleptyki, antydepresanty, stabilizatory typu Lit.

 

Polecam

 

Biorę dawkę 500mg

A jak Reagila? Bo chyba dobrze kojarzę,  że Ci na depresję pomagała?

 

Edytowane przez mio85

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Verinia napisał(a):

Jak bierzecie solian? Rano. Wieczorem, czy w południe?

 

Ja biorę rano i w południe ale rozważam brać rano i wieczorem 

"Dawki do 400 mg można przyjmować jako dawkę pojedynczą. Lek należy przyjmować o tej samej porze dnia. Większe dawki należy podzielić na dwie i przyjmować połowę rano i połowę wieczorem".

Cytat 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Verinia napisał(a):

Jak bierzecie solian? Rano. Wieczorem, czy w południe?

 

Ja biorę rano i w południe ale rozważam brać rano i wieczorem 

A po za tym Solian jest na schizofrenia 

Preparat jest wskazany w leczeniu: ostrej i przewlekłej schizofrenii z objawami pozytywnymi (takimi jak urojenia, omamy, zaburzenia myślenia) i/lub negatywnymi (takimi jak stępienie uczuć, wycofanie emocjonalne i socjalne), w tym u chorych z przewagą objawów negatywnych.

Nie zmienili ci diagnoza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, Verinia napisał(a):

@Paula Bratek nie chcę Cię krytykować, ale nie masz pojęcia o lekach

 

Leczenie ChADu i schizofrenii wygląda podobnie jeśli chodzi o leki 

 

Chcesz podważać moją diagnozę? XD

Znam się trochę na tych lekach również. Nie podważam twojej diagnozy. Jeśli chodzi o moją to podobnie. Coś ci powiem oni stawiają diagnozy ale leczą na co innego. Ludzie np. nie mają chorób psychicznych a leczą ich na schizofrenia albo co innego. Można mieć jedynie brak witamin np b lub coś innego jest taka książka o braku witaminy B12 taka pomarańczowa. Nie pamiętam autora. Ludzie tylko cierpią przez te diagnozy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie Solian w takiej dawce 50mg, skutecznie tłumił emocje i powodował znieczulicę. Powodował też niemoc psychofizyczną. Im większa dawka, tym silniejszy był efekt. Miało to pewne plusy, gdyby nie to, że niemoc była taka, że przestawałem wstawać z łóżka. Podobny efekt miał też sulpiryd, ale tiapryd mi np. nie szkodził.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wszystkie u każdego będą tak robić. Amisulpryd i sulpiryd, to dla mnie leki niszczyciele, ale haloperidol czy risperidon mi tego nie robił. Paskudny był też arypiprazol, ale jego następca brekspiprazol mi w ogóle nie szkodzi.

Edytowane przez MiśMały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra więc nie będę się rozpisywał jak to było itp ale do rzeczy 

 

Obecnie biore 

rano 50 solianu 

mirta 30 wieczorem 

Pragiola 75 wieczorem 

bromocorn 2,5 wieczorem 

 

i teraz do rzeczy mam pytanie gdzieś od 1 czerwca wróciły nerwicowe stany rano niepokój lęk zmulenie i dziwne pobudzenie, zniechęcenie  i gdzieś dopiero od 16/17 się polepsza i zastanawiam się właśnie coś się /cenzura/ od/cenzura/o czy pogoda na to wpłynęła czy nerwica wróciła i rozważam zwiększenie pragebaliny do 150 albo solianu do 100/75 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Veriniawspółczuję, u mnie problem polega tylko na nadmiarze myśli i emocji, złości, na ogół wystarczają same antydepresanty ale obecnie potrzebny mi sulpiryd 400 mg.

Do psychozy zdarzało mi się zbliżyć tylko po używkach, na szczęście wtedy neuroleptyki są bardzo pomocne.

A bierzesz jednocześnie antydepresanty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Veriniaw moim przypadku to fluwoksamina, duloksetyna i wenlafaksyna, miałem szczęście zwłaszcza w przypadku fluwoksaminy bo zadziałała na mnie zupełnie inaczej niż na większość ludzi. Efekty duloksetyny też były spektakularne ale niestety do czasu. Wenlafaksyna to jedyny antydepresant który pomaga mi za każdym razem, do duloksetyny i fluwoksaminy wracałem po dłuższej przerwie ale niestety nie dawały już takich efektów jak za pierwszym razem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.06.2025 o 10:54, acherontia styx napisał(a):

Na dłużą metę tak. Prowadzi do powiększenia przysadki, która może zacząć uciskać nerwy wzrokowe. O guzach neuroendokrynnych nie wspominając.

Ja zażywałem około 6 miesięcy Solian i żadnych objawow że strony prolaktyny a miałem ponad 1700 jednostek na 50 mg.. zażywałem najpierw 300 mg i schodziłem w dół..

 

Zawsze jednak można dorzucać jakiś abilify doraźnie albo Kariprazyne do Solianu jeśli ktoś się obawiam zbyt wysokiej prolaktyny ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amisylpryd i sulpiryd są dla mnie najlepszymi lekami na depresję, pustkę emocjonalną i dystymię. Lepsze niż SSRI. Fluanxol działa również bardzo dobrze ale powoduje u mnie akatyzję. Mówię o małych dawkach tych leków. Minusy to tylko prolaktyna i libido zerowe.

Edytowane przez serotoninowiec
Dopiska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 27.08.2025 o 21:22, serotoninowiec napisał(a):

Amisylpryd i sulpiryd są dla mnie najlepszymi lekami na depresję, pustkę emocjonalną i dystymię. Lepsze niż SSRI. Fluanxol działa również bardzo dobrze ale powoduje u mnie akatyzję. Mówię o małych dawkach tych leków. Minusy to tylko prolaktyna i libido zerowe.

no tak ale one przestają przeciez działac, desensytuzują sie receptory D2 i D3. Jak długo bierzesz? W opisie masz 300mg? to juz dawka przeciwpsychotyczna

Edytowane przez AnnoDomino34

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, AnnoDomino34 napisał(a):

no tak ale one przestają przeciez działac, desensytuzują sie receptory D2 i D3. Jak długo bierzesz? W opisie masz 300mg? to juz dawka przeciwpsychotyczna

Biorę 2 mies.Bez tego czuję się źle. Zawsze na mnie działa. Albo ami albo sulp.Biorę kilka mies. później trochę przerwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Catriona napisał(a):

No to masz na bank prolaktyne w kosmosie. Lek jest do zmiany.

To ja lepiej, prawie w ogóle nie mam libido, a mam 29 lat, i testosteron jak u jakiegoś starego dziada lub femboya na estrogenie (3.06). Chociaż bardziej z wyglądu mi aktualnie do Seby z bloków, niżeli chłoptasia. W sumie nigdy nie miałem. Nie uganiałem się ani za chłopakami ani za dziewczynami, a jak oglądam seriale na NetFlixie to dla mnie coś jest nie tak, jakbym ominął całe dojrzewanie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×