Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
12345

moralność

Rekomendowane odpowiedzi

jakie uczucia wzbudza w was zdanie: "jesteś tak dobrym i szczerym człowiekiem,że aż mi się żygać chce." ? zaznaczam,że jest to bardzo sensowne pytanie. trzeba się tylko nad nim zastanowić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rzygać mi sie chce zwykle, gdy zjem lub wypiję czegoś w nadmiarze, moze i tu tkwi haczyk..

"jesteś tak dobrym i szczerym człowiekiem,że aż mi się żygać chce" - może własnie chodzi o nadmiar tej dobroci i szczerości hmmm :?::?::?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam podobne skojarzenia jak BLIKSA.

To znaczy, ktoś jest tak uprzejmy, i dobry aż do przesady, że aż głupio. To trochę nienaturalne, tak aż kipieć "dobrocią" i może stąd takie powiedzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"jesteś tak dobrym człowiekiem,że aż mi się żygać chce" dla mnie takie osoby są poprostu mega bierne, nie mają własnego zdania, w odniesieniu do drugiej osoby w związku.....jeśli jest taka za dobra, to ta druga osoba nie ma o co walczyć, nie ma się o co posprzeczać, nie ma tego ognia.....ta osoba zrobi wszystko, zatraci siebie, zgodzi się ze wszystkim......a nikt nie lubi jak ma za dobrze, bo wtedy się tego nie czuje....

 

 

Z tą szczerością to się pierwszy raz spotykam, ze taka reakcja na nią, zwykle jak ktoś jest zbyt szczery to tylko za to obrywa, bo postrzegany jest jako cham :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ołkej,wytaszczę o co mi chodziło. kiedy pisałam 'dobry i szczery' chodziło mi o człowieka,który przestrzega pewnych zasad etycznych i nie zmienia ich pod wpływem drugiego człowieka. ten drugi z kolei nie kieruje się żadnymi zasadami, prócz tych, które są wygodne dla jego dupy. nie ma tolerancji dla zasad etycznych. sypiasz ze swoją szefową żeby dostać awans - jest spoko. bijesz swoje dzieci żeby były dobrze wychowane - jest spoko. ale kiedy otwarcie przyznajesz się do wiary w Boga albo jako jedyna nie ściągasz na lekcji - coś jest nie tak. mówię tu o banalnych przykładach, ale występują też one w polityce, czy sztuce. to mnie boli. ludzie tracą wrażliwość. znów stajemy się zwierzętami. albo inaczej: czy kiedykolwiek byliśmy ludźmi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12345, ja bym radziła zejść na ziemię, nikogo nie zmienisz a jak chcesz zmienić świat sam zachowuj się tak jak uważasz, że byłoby moralnie, wychowaj tak swoje dzieci, otaczaj sie takimi ludźmi którzy nie będą cię ranić ...............nie ma sensu w cierpieniu za cały świat nikt z nas nie jest Jezusem, nie uginaj się pod presją innych - bądź sobie wierny a napewno zrobisz więcej dobrego dla świata niż gdybyś cierpiał za masy....skoro komuś się chce rzygać na widok dobroci i szczerości innych (oczywiście nie takiej jaką opisałam wyżej) niech sobie rzyga, to jego sprawa i problem.............. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

eh...gdyby to było takie łatwe. czasem już nie wiem, kim jestem...

 

w każdym razie dzięki za odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ołkej,wytaszczę o co mi chodziło. kiedy pisałam 'dobry i szczery' chodziło mi o człowieka,który przestrzega pewnych zasad etycznych i nie zmienia ich pod wpływem drugiego człowieka. ten drugi z kolei nie kieruje się żadnymi zasadami, prócz tych, które są wygodne dla jego dupy. nie ma tolerancji dla zasad etycznych. sypiasz ze swoją szefową żeby dostać awans - jest spoko. bijesz swoje dzieci żeby były dobrze wychowane - jest spoko. ale kiedy otwarcie przyznajesz się do wiary w Boga albo jako jedyna nie ściągasz na lekcji - coś jest nie tak.

To dlatego, że oni są obcy, należą do obcego ludu a obce ludy niezbyt się lubią.

 

mówię tu o banalnych przykładach, ale występują też one w polityce, czy sztuce. to mnie boli.

Nie dziwię się. W końcu żyjemy w patologicznym kraju i skutki takiego postępowania dotykają nas wszystkich. Bądźmy szczerzy, ten kraj raczej nie ma przyszłości. Co prawda pewną nadzieję daje utworzenie CBA, ale obawiam się, że bardziej jest to na pokaz, niż jakiś prawdziwy plan uzdrowienia narodu.

 

ludzie tracą wrażliwość. znów stajemy się zwierzętami. albo inaczej: czy kiedykolwiek byliśmy ludźmi?

To jest fałszywa sprzeczność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
"jesteś tak dobrym i szczerym człowiekiem,że aż mi się żygać chce." ?

 

mysle że jeśli ktoś jest dobry i szczery naprawdę, to nikt mu tego nie wytknie w ten sposób. A bywa tak że ktoś jest miły i usłużny dlatego że chce dobrze wypaść albo się przymilić innym, i wtedy w tej "dobroci i szczerości" jest jakiś fałsz.

 

A poza tym, owszem żyjemy w zakłamanym środowisku gdzie nic nie jest oczywiste co jest dobre i co złe i czasem trzeba się solidnie trzymać zasad jeśli się je ma, bo łatwo o nich zapomnieć. I czasem prawdziwym autorytetem może być zwykły pan Kaziu z naprzeciwka, a nie gwiazdy na ekranie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zwłaszcza,że pan Kaziu istnieje na prawdę,a gwiazdy na ekranie są tak prawdziwe jak gówno w kiblu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×