Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

a nie wiem... chyba przechodzę z euforii w jakąś zniżkę towarzyszącą mi od dłuższego czasu... Juz sama nie wiem co się ze mną dzieje ostatnio

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiola173, zasnęłam wczoraj o 21 (czyli 22) :shock: , a raczej padłam...

 

chyba mi się nie da pomóc, dopóki sama nie wiem o co chodzi... nie wiem...

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiola173, nie wiem... cały dzień miałam średni, ale do zniesienia... na wieczór (może z godzinę temu) napad euforii, miałam ochotę się śmiać, tańczyć i śpiewać. Miałam wrażenie, że odlecę, cudowny stan, i teraz mi się już zbiera na taki smutek... tak jakbym nagle zaczynała się bać stanu w którym jestem, zaczynała się bać wszystkiego, traciła poczucie bezpieczeństwa i wracała powoli do tego co było przed tylko jeszcze troszkę gorzej... miewam takie stany od jakiegoś czasu...

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bretta, no ale samo spanie to jeszcze nie problem...co jest?

doczytałam....a moze to hormonalne hustwaki są....hormony potrafia nieźle namieszać

badałaś kiedys?

 

-- 02 lip 2011, 00:08 --

 

 

 

Zaraz do Was wrócę , 5 minutek, idę pod prysznic , bo jestem zakurzona.

 

Zakurzona Wiola....nie grzeb noga w piachu to sie nie zakurzysz...

Ide i ja...rano musze wstac, poprasować...dziecko spakować...

i wytrzymac psychicznie napór sztucznego uśmiechu....na całY weekend :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bretta

ja tez mam hustawki

i się zastanawiam

czy to jest normalne, zacisnac zęby i udawac że wszystko ok?

czy to oznaka ze nie ok i trzeba cos zmienic

jak to weryfikowac? :evil: nie wiem

generalnie nie lubie sobie odpuszczac i zazwyczaj zaciskam zeby

ale chyba z tym przesadzam

nie wiem czego chcę

ale i tak tego nie mogę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie ,tak szczerze mówiąc to przesrane mamy z tym naszym samopoczuciem:( Ja też dzisiaj miałam z 5 faz.Może nie euforię, ale na przemian coś mi się chciało i było znośnie, potem okropnie i tak parę razy:(

 

dune, Nie w piachu szlifowałam sobie krzesełko :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja po piłowaniu sztucznych pazurów zawsze jestem mocno zakurzona ;)

jak to...krzesełko...?

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i właśnie o to chodzi... nigdy nie wiadomo czego się po sobie spodziewać...

 

dune, zwykle nie, aczkolwiek często na wieczór sie rozbudzam mimo że cały dzień byłam bardzo senna.

hormonów nie padałam, może powinnam. ale chyba zaczęło mi się to wszystko razem z nawrotem ED więc nie wiem, ale może to mieć związek.

 

Dobranoc, też może zaraz pójdę..

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×