Skocz do zawartości
Nerwica.com

WALENTYNKI :)MACIE JAKIES POMYSŁY JAK JE SPEDZIC BEZ LĘKU?:)


desdemon

Rekomendowane odpowiedzi

Venus, TRzeba byc dobrej mysli :)zawsze jest jakies wyjscie z sytuacji.Tylko czasem ciezko nam je dostrzec i z tad ten brak wiary w siebie.Ale człowiek jest na tyle silny ,jezeli tylko tego bedzie bardzo chcial i konsekwentnie postawi swoje cele to jest to mozliwe. Ja dzisiaj np bylam bardzo dumna z siebie bo zrobilam zakupy w duzym sklepie,i nawet wystalam w kolejce,bez ataku paniki. :D Co prawda zazylam cos na spokojne chwile ;) ale to i tak duzo mi dalo.Uwierzylam ze potrafie ,ze jest to mozliwe,poprostu mocno musze wziasc swoje chore mysli za te rozki i nie dac sie.Wiem ze jeszcze długa droga przede mna i jeszcze nie raz spanikuje ale trzeba byc jak to sie mowi TWARdyM a nIe miĘtkim :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam zamiar nie myśleć o tym że może mi się coś stać..Chcę uwierzyć w to, że jestem w końcu zdrowa:)..I pojść na kolację z mężem i córeczką(pierwszy raz tak rodzinnie)..:)I powodzenia wszystkim..Muszęjuż teraz zaczynać dobrze myśleć, żeby się udało, bo to nie takie proste..

Otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się uwalę jak świnia. A jak ktoś niespodziewanie zaprosi mnie na kawę, to powiem żeby spadał na drzewo :roll:

Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak spędzić je bez lęku? A no więc:

nie wiem :)

ale tak ogólnie to nawalić się nie mogę, jak tu widze poniektórzy chcę to zrobić :) czego w sumie wam zazdroszczę :)

Poszukam sobie tutaj na forum jakiejś połówki z nerwicą i jak połaczymy obie histerie to damy czadu!! :) :) :)

Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG

Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tam zaraz realna :) Wiolcia zadajesz trudne pytanie :)

żartuję sobie trochę ale w sumie to nerwicowa połówka by się przydała... :)

Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG

Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam nadzieję, że uda mi się wyjść z mężem na kolację i że będzie wszystk ok... mam takie wrażenie jakby lęki trochę dały mi spokój ale jestem jakaś poddenerwowana smam nie wiem czym i tak dziwnie ogólnie się czuję...ale nie chcę się poddać...

Każda chwila jest tylko jedna i szybko przemija... nie pozwól by przemineły wszystkie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×