Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
desdemon

WALENTYNKI :)MACIE JAKIES POMYSŁY JAK JE SPEDZIC BEZ LĘKU?:)

Rekomendowane odpowiedzi

Niedługo walentyny ,mnie to juz przeraza na sama mysl bo nie wiem czy podołam hehe

To raczej miły i cieply dzien wiec powiino byc dobrze. :smile:

 

A Wy jak macie zamiar go spędzic ???? :?::?::?::D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spędzić z ukochaną :D

W sumie jeszcze takiej nie mam, ale myślę że do 14 lutego może coś z tego wyjść :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja myslę, że jak ma się u boku ukochaną osobę, wszystko powinno być dobrze, w takich chwilach nie myśli się o lękach :D w sumie pożyjemy zobaczymy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w ostatecznosci Walentynki mozna zrobić na forum :D ale mysle ze ukochana osoba napewno by dała duze poczucie bezpieczenstwa i odrobine zapomnienia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja pewnie przesiedzę w domu i będę sie dołować...i z moja druga połowką walentynek nie spedze...zresztą po co? :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja spędze na forum:).Tak jak inne święta:)

 

[*EDIT*]

 

Ja spędze na forum:) tak jak inne święta:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Venus, Zawsze mozna Ci w tym pomoc zeby nie było tego doła ;) Po to tu jestesmy zeby sobie pomagac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

desdemon mnie już chyba nic nie pomoże, ale dziękuję ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Venus, TRzeba byc dobrej mysli :)zawsze jest jakies wyjscie z sytuacji.Tylko czasem ciezko nam je dostrzec i z tad ten brak wiary w siebie.Ale człowiek jest na tyle silny ,jezeli tylko tego bedzie bardzo chcial i konsekwentnie postawi swoje cele to jest to mozliwe. Ja dzisiaj np bylam bardzo dumna z siebie bo zrobilam zakupy w duzym sklepie,i nawet wystalam w kolejce,bez ataku paniki. :D Co prawda zazylam cos na spokojne chwile ;) ale to i tak duzo mi dalo.Uwierzylam ze potrafie ,ze jest to mozliwe,poprostu mocno musze wziasc swoje chore mysli za te rozki i nie dac sie.Wiem ze jeszcze długa droga przede mna i jeszcze nie raz spanikuje ale trzeba byc jak to sie mowi TWARdyM a nIe miĘtkim :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polina, Powiem Ci ze raz poszlam z kolezanka na piwo i po pierwszym dziwnie sie czułam ale jeszcze nie wiedzialam dokladnie co mi moze byc ale juz po drugim przeszlo jak reką odjol:) hehehe ale ile mozna chlac:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Polina, desdemon, a pewnie dziewczyny napierd.... sie ile wejdzie wypijcie za mnie tez ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ridllic, haha a co to za słwonictwo ,dla Ciebie specjanie w ten dzien bilet do filcharmoni ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam zamiar nie myśleć o tym że może mi się coś stać..Chcę uwierzyć w to, że jestem w końcu zdrowa:)..I pojść na kolację z mężem i córeczką(pierwszy raz tak rodzinnie)..:)I powodzenia wszystkim..Muszęjuż teraz zaczynać dobrze myśleć, żeby się udało, bo to nie takie proste..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Afobam 1mg i do przodu... Magiczne cukierki benzo heh :) Moze zrobimy z N. cos fajnego, jakis fotoplener, moze wycieczka po opuszczonych miejscach (lubie takie klimaty) albo w pociag i przed siebie. Po afo moge wszystko :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Polina, Ty to jesteś niekonfliktowa nie trzeba Ci powtarzać ;) przeprowadźmy Poli zamach terrorystyczny na zakochanych :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się uwalę jak świnia. A jak ktoś niespodziewanie zaprosi mnie na kawę, to powiem żeby spadał na drzewo :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja nie mam zamiaru myśleć c będę robić bo zawsze jest tak, że jak myślę "musi być ok, będzie ok" to się wszystko pierdzieli...;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak spędzić je bez lęku? A no więc:

nie wiem :)

ale tak ogólnie to nawalić się nie mogę, jak tu widze poniektórzy chcę to zrobić :) czego w sumie wam zazdroszczę :)

Poszukam sobie tutaj na forum jakiejś połówki z nerwicą i jak połaczymy obie histerie to damy czadu!! :) :) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszukam sobie tutaj na forum jakiejś połówki z nerwicą i jak połaczymy obie histerie to damy czadu!! :) :) :)

 

Hahahaha...to mi się podoba! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Victorek, a co z Twoją realną drugą polówką??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ogólnie to nawalić się nie mogę, jak tu widze poniektórzy chcę to zrobić :) czego w sumie wam zazdroszczę :)

/quote]

 

 

Tego to chyba kazdy zazdrosći kto teraz nie moze :) a co do histeri i druga polowka hahaha dobry pomysl :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tam zaraz realna :) Wiolcia zadajesz trudne pytanie :)

żartuję sobie trochę ale w sumie to nerwicowa połówka by się przydała... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Victorek, nerwicowa połówka :smile: haha no żeby się razem zgnębić :smile: albo podtrzymywać na duchu...kto wie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam nadzieję, że uda mi się wyjść z mężem na kolację i że będzie wszystk ok... mam takie wrażenie jakby lęki trochę dały mi spokój ale jestem jakaś poddenerwowana smam nie wiem czym i tak dziwnie ogólnie się czuję...ale nie chcę się poddać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×