Skocz do zawartości
Nerwica.com

Do tych co odeszli


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

Towarzystwo, może już wystarczy. Nie jestem administratorem i nie zamierzam moderować Forum z tylnego siedzenia. Spędziłem tu jednak wystarczająco dużo lat - również w Ekipie - żeby rozpoznać moment, w którym rozmowa przestaje cokolwiek wyjaśniać, a zaczyna jedynie produkować kolejnych urażonych i kolejnych odchodzących.

Ten wątek miał dotyczyć Dalili i zachęcić ją do powrotu. Tymczasem na ostatniej stronie Dalila właściwie przestała być jego bohaterką. Zaczęły się rozliczenia dotyczące Kafeterii, Precli, moderacji na innych forach, dawnych wypowiedzi, czyjegoś ego, dwulicowości, klubów wzajemnej adoracji i całej reszty osobistych żalów. Obrona Dalili poprzez atakowanie następnych osób nie jest już obroną Dalili. Obrona własnego dobrego imienia poprzez publiczne ocenianie cudzej osobowości również nie jest wyjaśnianiem sprawy.

Każdy ma prawo uważać, że Dalila zareagowała zbyt gwałtownie. Każdy ma też prawo sądzić, że została potraktowana za ostro. Można się w tej ocenie różnić bez robienia z drugiej strony potwora, manipulatora, osoby dwulicowej czy członka jakiegoś wrogiego plemienia. „Kafeterianie”, „Precle”, „administracja”, „klub wzajemnej adoracji” - za tymi etykietami nadal kryją się konkretni ludzie, a nie armie ustawione po dwóch stronach pola bitwy.

Szczególnie źle brzmi tutaj używanie czyichś problemów psychicznych jako argumentu albo przytyku. To jest Forum dla ludzi, którzy z takimi problemami się mierzą. Nie diagnozujmy się wzajemnie i nie róbmy z psychiki obelgi. To, że ktoś ma trudniejszy czas, nie usprawiedliwia każdej jego wypowiedzi, ale też nie odbiera mu prawa do szacunku.

Jeżeli ktoś ma do drugiej osoby konkretny zarzut, niech opisze konkretną wypowiedź lub zachowanie – bez przypisywania intencji i oceniania całego człowieka. Jeżeli konflikt dotyczy wydarzeń na innym forum, rozwiążcie go tam albo prywatnie. Jeżeli ktoś widzi naruszenie Regulaminu tutaj, od tego jest zgłoszenie i obecna Ekipa. Przenoszenie dawnych wojen z miejsca na miejsce nie przynosi sprawiedliwości, tylko zwiększa liczbę frontów.

Zanim ktoś odpowie, że jedynie się bronił albo napisał prawdę: dokładnie tak uważa każda strona niemal każdej forumowej kłótni. W pewnym momencie przestaje być ważne, kto zaczął. Każdy kolejny osobisty przytyk podtrzymuje awanturę i każdy może zdecydować, że na nim się ona skończy.

Jeżeli ten wątek miał pokazać Dalili, że warto wrócić, jego ostatnia strona osiąga dokładnie przeciwny skutek. Nie musicie się lubić ani zgadzać. Wystarczy przestać się wzajemnie ranić.

Mówię to jako ktoś, komu to Forum nadal nie jest obojętne: odpuśćcie. A teraz spróbujmy dokonać najtrudniejszej rzeczy w historii internetowych dyskusji – nie mieć ostatniego słowa.

 

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mogę odpuścić bez problemu. Tylko odpuszczanie ma sens jak zrobia to wszyscy a nie niektorzy a inni dadzą tylko komentarz i łaskawie nie zareagują na odpowiedz. To nie tak działa. Temat totalnie wyczerpany zwłaszcza ze sam w sobie w poście nr 1 jest manipulacja, wiec to nawet nie jest dobre miejsce na drążenie tego tak naprawdę.

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.08.2026 o 07:51, Fuji napisał(a):

Miałem już nic tutaj nie pisać ale jednak trzeba.  Może być długo więc Dalia nie przeczyta i tak. Jednak cześć dla niej będzie właśnie teraz.

 

Masz tu wrócić i natychmiast mnie zablokować! 

Pamiętaj, że Twoja głowa ci płata figle.

Nikt się nie gniewa i za nic nie musisz przepraszać. To tyle z mojej strony do Ciebie. 

 

A teraz już do meritum.

To forum jest miejscem dla ludzi z problemami. 

Przychodzą tutaj po to żeby się tym podzielić. Targają nimi emocje i różne postrzeganie świata bo każdy przeszedł w życiu coś innego. Na daną sytuację każdy z nas patrzy zupełnie inaczej.

Tyle ludzi się przewinęło. Część przyszła, poczytała i poszła. Jedni są codziennie a drudzy od wielkiego dzwonu.

Ale kto wśród tych nieomal wszystkich wątków jest zawsze ? Dalia!

Tak jak napisał Doktor indor, Dalia wkłada całe serce w to forum. Doradza jak może na podstawie swoich doświadczeń.

Tak, robi dramy, jest czasami wredna i uszczypliwa, złośliwa i nie da sobie w kaszę napluć. Ma swoje zdanie i nie musi ono być słuszne. Ma i uj!  

I jej wolno! Jak każdemu z was.

Bo przeszliście w swoim życiu coś co spowodowało, że tu jesteście.

Nie umniejszam nikomu, broń Boże ale ona przeszła co przeszła i nie jeden by się poddał dawno temu.

Są ludzie co z blachostki chcieli się zabijać a ona w cierpieniu potrafi się uśmiechać i was tu bawić czasami.

 

Wierchuszce to na rękę, że ludzie z problemami znikają bo mniej roboty mają.

Ale o to tu chodzi ? Forum dla ludzi potrzebujących ale grzecznych jak małe dzieci? Jedzenie, kupa, spanie? 

Ale najprościej zrobić czystki jak Beria. Jak się nie da siłą to psychologicznie.

Sprawa przycichnie i jest cacuszko. 

 

Po drugiej stronie siedzi człowiek co potrzebuje pomocy.

Każdy z was! 

Wyobrażacie sobie to miejsce bez Dalii? Już kilku osób też nie ma. 

Po co tu jesteśmy wszyscy?  Nie znamy się, nie musimy lubić nawet. Tutaj jest inaczej jak w życiu. 

Po to przychodzimy żeby pogadać o problemach i nawet zgadzać się nie musimy. Mało tego! Możemy się kłócić bo to cześć życia. Każdy jest inny..... ale ta inność tworzy całość!

 

Dziś, teraz jedna osoba potrzebuje was wszystkich. Nie trzeba wiele. Wystarczy tylko pokazać jak wam zależy na człowieku który jest zaangażowany w życie forumowe pomimo dużych problemów. 

 

Ludzie.... to jest internet. Czy nikt tego nie widzi, że tu się jedynie wymienia poglądy?

W normalnym życiu nikt z was tutaj by sobie do gardeł nie skoczył na pewno.

 Wiem, że Dalia w realu to by każdemu z was ostatnią koszule i kromkę chleba oddala. 

Oczywiście może powiedzieć, że pieprzę głupoty i bla bla bla ale sobie bezpiecznie piszę bo ona tyle co tu wyleje i tak nie przeczyta bo nawet nie musi albo i nawet nie da rady.

To jest moje zdanie i mam prawo je mieć. Nie kieruję się już żadnymi emocjami.

 

Pokażmy Dalii, że z nią jesteśmy.

Nawet Ci co za nią nie przepadają  to pomyślcie trochę.... Czy ona wam co zrobiła?  No nic! Napisała kilka słów i to, że się to komuś nie podoba to powód do nienawiści? 

To tylko są nasze słowa. Wszyscy cali.

Kiedy drugiemu z nas dzieje się krzywda to powinniśmy stanąć murem. Są pewne granice. 

Nie zachowujcie się bezdusznie bo tu chodzi o człowieka. 

Życie to chwila. 

Chcecie wspominać kłótnie?  

Zakopcie topór wojenny jeśli trzeba bo to przyniesie korzyści.

Dalia w realu by wam ostatnią kromkę chleba oddała.

 

Pokażcie jej, że jesteście z nią. Dla niej to są bardzo ważne sprawy.  Jak ktoś to rozumie to dobrze wie o czym mówię. 

Ten kto widzi więcej i głębiej to pojmie. 

 

Dalia nie odeszła bez powodu bo to nie jest w jej stylu. Jak pojmiecie jej tok myślenia to zrozumiecie. 

I wiecie co? 

To ona jest prawdziwą legendą tego forum. 

Ale lepiej niech tego tytułu od wierchuszki nie dostaje bo władza nadaje medale tytuły oraz dyplomy za bohaterstwo nawet bandytom.

Jeśli ludzie wspólnie wybierają to już jest dowód na to, że tytuł jest słuszny. Jeśli nadaje go władza to można to często o kant d rozbić.

Juz było..... nadali tytuł a za chwilę klik.... ban albo kop w tyłek. 

 

 

 

Proszę was o wsparcie dla niej.

Niech wie, że jesteście z nią. 

Tyle mojego.

 

Wszyscy jesteście ważni, obecni i nieobecni.

 

 

 

 

 

 

Nie lubię czytać Dalili o innej porze roku niż zimą. Wtedy fajna jest, ciepła, poza tym tkwi w fałszu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co wy wszyscy.... zarżnąć się chcecie?

Od głupiej pyskówki w realu to byście pewnie za noże chwycili. Kilka słów i już kosy na sztorc postawione !

SPOKÓJ! 

Można się nie tolerować ale jeśli coś się dzieje niedobrego i dotyczy to członka społeczności to wszyscy jak jeden powinni się chyba zastanowić co jest ważniejsze.

Klepiecie w klawiaturki i nikt wam krzywdy nie zrobił.  

Każdy z was w jakimś stopniu potrzebuje wsparcia.

Nic wam nie jest ? Nic nie dolega? 

Jeśli nie to po co akurat tutaj jesteście? 

Zobaczcie jaką klasę pokazała Verina.

Tez z Dalią się nie raz kłóciła, nie tylko z nią ale napisała konkretnie.

W stadzie wybuchają konflikty ale nikt się nie zarzyna. 

Jeden ze stada potrzebuje pomocy to go wszyscy powinni wesprzeć a nie dobijać.

Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. 

Macie zaburzenia i jesteście tego swiadomi.

Piszecie o lekarstwach które bierzecie, wiecie jakie są ich skutki.

I co? 

Na stos! Do dołu i zasypać!  

Co tam jeden w tą czy w tą..... jestem chory, chora i mam każdego w d.....

Ale macie wytłumaczenie swoich działań.... no przecież ja przeżyłem traumę, rodzice mnie źle traktowali,  biorę leki.... bla bla bla

 

Nie traktujcie kogoś tak jakbyście sami nie chcieli być traktowani.

 

I wiecie co..... Dalia jest wybuchowa ale wierzcie bądź nie...

Gdybyśmy mieszkami wszyscy w jakimś ośrodku bądź wiosce i widywali się codziennie to gdyby kogoś z was dopadła ciężka sytuacja to Dalia by oddała ostatnią kromkę chleba.

 

W d się poprzewracało z dobrobytu!

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, ARELIC napisał(a):

 

Nie lubię czytać Dalili o innej porze roku niż zimą. Wtedy fajna jest, ciepła, poza tym tkwi w fałszu. 

Nie tkwi w fałszu. Oj nie.

Ile razy ma pisać,  że lato jej nie służy?

Każdy coś tam ma.

O to chodzi żeby się razem trzymać.

Nie można kogoś nie lubić w lecie a w zimie wręcz przeciwnie. 

Wszystko jest dobrze. Jedynie trzeba żeby każdy zadał sobie pytanie czy jest ideałem. 

Nikt nie jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Dryagan napisał(a):

Ten wątek miał dotyczyć Dalili i zachęcić ją do powrotu.

Nie często się z Tobą nie zgadzam ale jednak muszę się tu wtrącić i doprecyzować, że nie taki był cel tego wątku. Zwykle w pierwszym poście jest opisany cel tematu. I nie widzę tu tego co Ty. Trochę chyba zgubiło się kto go rozpoczął ten temat i co napisał.

 

Nawet jeśli słowa te padły pod wpływem nerwów, kiepskiego samopoczucia czy innych problemów w danym momencie, to wg mnie od pierwszego zdania w tym temacie pojawiło się po prostu kłamstwo a dalej tylko próba manipulacji. A każde kolejne interpretacje tego przez inne osoby powodują tylko większy bajzel i podział na tych co są "murem za" i "tych drugich". Ja staram się być po środku mimo, że uważam, że pierwszy post w tym temacie był krzywdzący dla nas jako osób które tutaj moderują. Rozumiem gorszy czas a jednocześnie nie godzę się na to by nas obrażano bez powodu.

 

Wg mnie to nie do osób, które po 15 sierpnia tu coś napisały należy jakiś dodatkowy ruch w tej sprawie. Każdy już powiedział swoje i jak to widzi z własnej perspektywy. Nawet po kilka razy. Zażaleń, że znowu coś usunęliśmy nie widziałem, to może nie jest tak źle z tą cenzurą.

 

A bohaterka tematu, która się pożegnała z nami robiąc dym i pisząc kalumnie milczy. Więc może dajmy jej czas. I tym razem poczekajmy na to co sama powie jeśli postanowi nas zaszczycić swoim komentarzem.

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację, @shadow_no - nieprecyzyjnie ująłem cel tego wątku. Skupiłem się na kierunku, w którym później poszła większość odpowiedzi, czyli na odejściu Dalili i próbach przekonania jej do powrotu. Trochę przesłoniło mi to treść pierwszego wpisu i fakt, że zawierał on konkretne, a przy tym nieprawdziwe zarzuty wobec Ekipy. Późniejsze wypowiedzi zmieniły charakter całej dyskusji, ale nie zmieniły tego, od czego się ona zaczęła.

Żeby nie było żadnych wątpliwości: stoję murem za Ekipą. Wiem, jak wygląda moderowanie Forum od środka, ile wiąże się z tym pracy oraz jak łatwo każdą decyzję przypisać rzekomej cenzurze albo złym intencjom. Jeżeli piszecie, że żaden wpis Dalili nie został usunięty, nie mam podstaw, żeby to kwestionować. Rozumiem też, że nie możecie po prostu przejść do porządku dziennego nad oskarżeniami, które uderzają w Was jako konkretnych ludzi.

Jednocześnie zwyczajnie jest mi Dalili żal. Nie dlatego, że uważam ją za ofiarę administracji - nie uważam. Mam raczej wrażenie, że w pewnym momencie pogubiła się we własnych emocjach i swój odbiór sytuacji potraktowała jak bezsporny fakt. Potem każde kolejne zdanie i każda reakcja tylko bardziej wszystko komplikowały. To nie usprawiedliwia nieprawdziwych oskarżeń ani nie zwalnia z odpowiedzialności za napisane słowa, ale pozwala mi widzieć w niej człowieka, który najwyraźniej w danym momencie z czymś sobie nie poradził.

Można równocześnie stać murem za Ekipą i zachować empatię wobec Dalili. Współczucie nie oznacza przyznania jej racji, a obrona administracji nie wymaga, żeby przestało nam być jej szkoda.

Zgadzam się również, że teraz ruch należy do niej. Wszyscy pozostali powiedzieli już, jak widzą tę sytuację - niektórzy nawet po kilka razy. Jeśli Dalila zechce wrócić, wyjaśnić swoje słowa i odnieść się do tego, co napisała, wtedy będzie przestrzeń na dalszą rozmowę. Na razie najlepiej rzeczywiście dać jej czas i nie prowadzić kolejnych sporów w jej imieniu.

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wróci jak będzie chciała, a ja będzie chciała odejść, to odejdzie. TYLE

"Nie jestem wzorem do naśladowania. Jestem wzorem złoczyńcy. A złoczyńcy muszą rozwalać system (...) Zawsze uważałem, że jednostka jest inteligentna. To ludzie są głupi." ~ Marilyn Manson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Fuji napisał(a):

Nie tkwi w fałszu. Oj nie.

Ile razy ma pisać,  że lato jej nie służy?

Każdy coś tam ma.

O to chodzi żeby się razem trzymać.

Nie można kogoś nie lubić w lecie a w zimie wręcz przeciwnie. 

Wszystko jest dobrze. Jedynie trzeba żeby każdy zadał sobie pytanie czy jest ideałem. 

Nikt nie jest

 

Lato trwa do końca września więc niech przestanie zakłócać spokój. Tu nie chodzi o forum. Ta afera pod publiczkę ma miejsce też poza. Niech nawet nie powtarza tego z kiedyś, że to nie prawda. Choćby z racji na to, że już nie chcę tego przenosić publicznie o co tak naprawdę chodzi. 

 

Bycie ideałem to rządzenie światem podobno ; ) , Dalila zaśmieca większą część forum, postami nie na temat. Trzeba przyjąć to do wiadomości. Ma swój wątek niech wypisuje to wszystko w nim. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, ARELIC napisał(a):

 

 

Bycie ideałem to rządzenie światem podobno ; ) , Dalila zaśmieca większą część forum, postami nie na temat.

Prawda jest taka, że nikt nigdy forum nie zaśmieca tylko je tworzy. 

Każda literka po literce każdego z ludzi tu przychodzących to robi.

Masz swój post i sobie go rozwijasz,  bardzo pięknie. 

Ktoś tam ma coś innego i tak się tworzy społeczność.

Ktoś zerknie do ciebie a ty do kogoś.

No i tak się tworzy całość.

Dalia zagłada wszędzie, jest ciekawa świata, lubi wiedzieć, lubi się wypowiedzieć. 

Tyle serca wkłada w to miejsce....

Można tego nie dostrzegać i to rozumiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Fuji napisał(a):

Prawda jest taka, że nikt nigdy forum nie zaśmieca tylko je tworzy. 

Każda literka po literce każdego z ludzi tu przychodzących to robi.

Masz swój post i sobie go rozwijasz,  bardzo pięknie. 

Ktoś tam ma coś innego i tak się tworzy społeczność.

Ktoś zerknie do ciebie a ty do kogoś.

No i tak się tworzy całość.

Dalia zagłada wszędzie, jest ciekawa świata, lubi wiedzieć, lubi się wypowiedzieć. 

Tyle serca wkłada w to miejsce....

Można tego nie dostrzegać i to rozumiem

 

Prawda Fuji, największą radość sprawia wszystkim, gdy Ty się wypowiadasz. Szkoda, że tak szybko zwątpiłeś w siebie a teraz jesteś jednym z mędrców, który najwięcej energii w tym wątku wnosi. 

Dalila- rozumiem. Ale Dalila była jedną z tych przez, których przestałeś pisać na tym forum. W mojej skrzynce jest pełno niemiłych treści o osobach z tego forum, zwłaszcza o administracji. Zwłaszcza o Dryaganie, którego ja osobiście cenie bardzo, mimo pewnego nieporozumienia. To było niemiłe z mojej strony. Jednakże ja jestem jedną z tych, która napisze wprost publicznie co myśli a nie obgaduje ludzi za ich plecami. 

Jeżeli Cię zraniłam to przykro mi, że tak musiałam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×