Skocz do zawartości
Nerwica.com

Upały


Justufici

Rekomendowane odpowiedzi

Hejka nerwicowcy, jak znosicie upały, ja źle się czuję już od wczoraj od kiedy widzę te prognozy na weekend, jest mi słabo, ledwo zbieram myśli i w sumie wpadam w lekką panikę na samą myśl o tych 39-40 stopniach w niedziele...Mam wrażenie,że nie przezyje tych 3 dni :P   Też tak macie, ze sie wam nasila wtedy ta podła nerwica?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Nasila się większości osobom zimnolubnym. Mi też się nasila calkowicie

A ja jestem zimnolubny i nic się nie nasila. Wychodzi na to, że dziś za Tobą chodzę i się z Tobą nie zgadzam 😁

 

A tak poważnie: jak jeszcze byłem chory na całego to każda zmiana pogody była przykra.

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię lato, wiadomo, że upały są męczące, ale raczej nie nasilają u mnie żadnych objawów.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Nie lubię świtu napisał(a):

A ja jestem zimnolubny i nic się nie nasila. Wychodzi na to, że dziś za Tobą chodzę i się z Tobą nie zgadzam 😁

 

A tak poważnie: jak jeszcze byłem chory na całego to każda zmiana pogody była przykra.

Wiesz mysle że to zależy czy ktoś ma nerwice somatyczną czy nie 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idę do salonu, bo tam jest klima. Jak i w kuchni sypialni. Miała być u mnie....a oni i tak rzadko korzystają. U mnie by chodziła non stop. Pokój mam od północy, więc jest w miarę ok. A chodzenie.na zewnątrz

 

 

Nie polecam w godzinach największego upału... I dużo pijcie. Ja i tak piję dużo. Kupcie sobie elektrolity o smaku cytryna mięta. Polecam ☕

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nienawidzę upałów. Jestem osłabiona i kręci mi się w głowie. 

Zważcie też na to że bierzemy dużo silnych leków a to dodatkowo osłabia. 

Piję dużo, staram się bo ja w ogóle nie czuję pragnienia 🥵😅

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazdzroszczę tym co lubią takie warunki, ja niestety się podpisuję właśnie po tą drugą grupę,że ledwo mogę zebrać myśli, takie zwyczajne podstawowe funkcjonowanie przychodzi mi z trudem, nie mówiąc o jakimś faktycznym wysiłku intelektualnym który jest wymagany u mnie w pracy, także masakra przez duże M.    

Do tego każda poczucie slabości to moja nerwica potęguje jako "zaraz zemdleje, o boże"...tragedia...

O ile w normalne dni leki już działają dosyć zadawalająco to w upały jakby kompletnie traciły moc i wszystkie objawy wracają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Justufici napisał(a):

O ile w normalne dni leki już działają dosyć zadawalająco to w upały jakby kompletnie traciły moc i wszystkie objawy wracają.

Wiele leków psychiatrycznych, ale nie tylko, wpływa też na gorszą tolerancję wysokich temperatur. 
Ja mimo, że na SSRI też lubiłam upały, to po ich odstawieniu widzę różnicę w funkcjonowaniu w wysokich temperaturach, chociażby mniejsze pocenie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Cynthia napisał(a):

Nienawidzę upałów. Jestem osłabiona i kręci mi się w głowie. 

 

Ja od 3 dni... i przez to dużo spie

4 minuty temu, Cynthia napisał(a):

Mi kiedyś pielęgniarka na oddziale powiedziała że my powinniśmy unikać słońca w ogóle bo słońce wchodzi w interakcje z lekami i jest to dla nas niezdrowe 

Nie wiedziałam, ciekawe ;o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Cynthia napisał(a):

ja sobie obiecałam, że spać w dzień nie będę, ale ciągnie do wyrka. Nie wyobrażam sobie tych 40 stopni, które  mają być w weekend.

Mam to samo, plus ja jestem z natury niskocisnieniowiec to w upały jeszcze bardziej mi doskwiera, wprawdzie z dwojga złego każdy lekarz mowi,ze niskie ciśnienie jest lepsze niż wysokie ale te wieczne kręcenie w glowie, osłabienie i ogólne powolne rozkręcanie się podczas dnia bywa męczace.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Noire Panthere napisał(a):

Kilka leków jest też fotouczulających, np. lamotrygina z takich co mi pierwsza na myśl przychodzi.

I trzeba nie pić na pewno dziurawca jak ktoś lubi bo on potwornie z słońcem się gryzie.

A on często jest do takich herbatek na uspokojenie wrzucany, więc trzeba uważać i patrzeć co się pije

Edytowane przez Justufici

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Justufici napisał(a):

Mam to samo, plus ja jestem z natury niskocisnieniowiec to w upały jeszcze bardziej mi doskwiera, wprawdzie z dwojga złego każdy lekarz mowi,ze niskie ciśnienie jest lepsze niż wysokie ale te wieczne kręcenie w glowie, osłabienie i ogólne powolne rozkręcanie się podczas dnia bywa męczace.

To już w ogóle hardcor, współczuję ci

 

4 minuty temu, Noire Panthere napisał(a):

Kilka leków jest też fotouczulających, np. lamotrygina z takich co mi pierwsza na myśl przychodzi.

Biorę lamotryginę 200mg na dobę. Dobry lek. Pewnie niejeden który jest tak fotouczulający.

 

Pamiętajcie, by dużo pić!!!

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Cynthia napisał(a):

To już w ogóle hardcor, współczuję ci

 

Biorę lamotryginę 200mg na dobę. Dobry lek. Pewnie niejeden który jest tak fotouczulający.

 

Pamiętajcie, by dużo pić!!!

Jedyne co mnie pociesza,ze to TYLKO 3 dni a potem już ochłodzenie, jakbym się urodzila w Hiszpanii i bym miala mieć taka pogode tygodniami to bym chyba umarła :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Justufici napisał(a):

Jedyne co mnie pociesza,ze to TYLKO 3 dni a potem już ochłodzenie, jakbym się urodzila w Hiszpanii i bym miala mieć taka pogode tygodniami to bym chyba umarła :D

najlepiej to wyemigrować do Norwegii 😜 

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×