Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

17 minut temu, brum.brum napisał(a):
 
 

A Tobie co? Kto napisał o zazdrości? Weź wyluzuj dziewczyno. Nie za dużo forum?

Mi koleżanka powiedziała, że jest trochę uzależniona od tego miejsca i chciałaby ograniczyć forum. :P Chyba że coś przekręciłem. Podobno 2 lata jak tutaj była mniej, to lepiej się czuła psychicznie. 

 

 

1 minutę temu, mała_mi123 napisał(a):
 
 

Czasem się zastanawiam czy ona w ogóle gdzieś pracuje. Całe dnie tutaj. 

Nie wszyscy pracują, niektórym choroba psychiczna nie pozwala. :D Ja np. jestem bezrobotny i nie mogę pracować, ponieważ żaden pracodawca nie chce kogoś chorego psychicznie, jak ja. Niestety. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Anglii też poznałem anglików, jeden ze schizofrenią paranoidalną, a drugi siedział w psychiatryku 3 lata, i też nie są w stanie pracować. Biorą już leki prawdopodobnie do końca życia.

 

Czy to, że ktoś nie chce iść na dyskotekę albo nie może pracować, to jakiś powód do szkalowania? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, KochamElcie napisał(a):

W Anglii też poznałem anglików, jeden ze schizofrenią paranoidalną, a drugi siedział w psychiatryku 3 lata, i też nie są w stanie pracować. Biorą już leki prawdopodobnie do końca życia.

 

Czy to, że ktoś nie chce iść na dyskotekę albo nie może pracować, to jakiś powód do szkalowania? 

Ale tutaj nikt nikogo nie szkaluje. Są miejsca pracy gdzie z chorobami można śmiało pracować. Trzeba chcieć i obniżyć niestety wymagania odnośnie pracy zarobkowej. Sam mam chorobę psychiczną i da się pracować. Nawet ze schizo, znam osoby które są aktywne zawodowo. Ale rozumiem o co Ci chodzi i luz. 
Co do forum to może się uzależnić takie klepanie non stop. Siada na głowę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, brum.brum napisał(a):

A Tobie co? Kto napisał o zazdrości? Weź wyluzuj dziewczyno. Nie za dużo forum?

Przecież jej chodziło ze zazdro w kontekscie ze poszedłbyś do klubu w sopocie, ze ona zazdro.

17 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Czasem się zastanawiam czy ona w ogóle gdzieś pracuje. Całe dnie tutaj. 

Tez bywam całe dnie na forum a pracuję 😅

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, brum.brum napisał(a):
 
 

Ale tutaj nikt nikogo nie szkaluje. Są miejsca pracy gdzie z chorobami można śmiało pracować. Trzeba chcieć i obniżyć niestety wymagania odnośnie pracy zarobkowej. Sam mam chorobę psychiczną i da się pracować. Nawet ze schizo, znam osoby które są aktywne zawodowo. Ale rozumiem o co Ci chodzi i luz. 
Co do forum to może się uzależnić takie klepanie non stop. Siada na głowę 

Ale może nie wszyscy chcą pracować. Ja nie pracuję, bo utrzymuje mnie rodzina i mam przypisany spadek, więc kiedyś będę mógł sobie wyjechać w podróż, o ile dożyje :D 

 

Z każdej roboty jaką miałem, uciekałem, bo jestem niestabilny psychicznie. Niestety. Dlatego skończyłem jako samotny kawaler po 30. Masz chociaż partnerkę, ja nie mam nikogo i nigdy nie miałem. :D 

 

A w internecie gnije od rana do nocy, bo gram też w gry internetowe i jestem uzależniony. Czasem sobie wyskoczę gdzieś na spacer, nad wodę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, KochamElcie napisał(a):

Ale może nie wszyscy chcą pracować. Ja nie pracuję, bo utrzymuje mnie rodzina i mam przypisany spadek, więc kiedyś będę mógł sobie wyjechać w podróż, o ile dożyje :D 

 

Z każdej roboty jaką miałem, uciekałem, bo jestem niestabilny psychicznie. Niestety. Dlatego skończyłem jako samotny kawaler po 30. Masz chociaż partnerkę, ja nie mam nikogo i nigdy nie miałem. :D 

 

A w internecie gnije od rana do nocy, bo gram też w gry internetowe i jestem uzależniony. Czasem sobie wyskoczę gdzieś na spacer, nad wodę. 

Dodaj tez do pełni obrazu, ze duzy wpływ na twoja sytuacje fakt, ze nie leczysz swojej choroby psychicznej twierdząc ze wszystko z tobą git, natomiast jak trzeba sie usprawiedliwić ze nie podjąłeś pracy zawodowej to już jednak wymieniasz argumenty ze jednak nie git

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, KochamElcie napisał(a):

Ale może nie wszyscy chcą pracować. Ja nie pracuję, bo utrzymuje mnie rodzina i mam przypisany spadek, więc kiedyś będę mógł sobie wyjechać w podróż, o ile dożyje :D 

 

Z każdej roboty jaką miałem, uciekałem, bo jestem niestabilny psychicznie. Niestety. Dlatego skończyłem jako samotny kawaler po 30. Masz chociaż partnerkę, ja nie mam nikogo i nigdy nie miałem. :D 

 

A w internecie gnije od rana do nocy, bo gram też w gry internetowe i jestem uzależniony. Czasem sobie wyskoczę gdzieś na spacer, nad wodę. 

Tylko że praca nadaje cały rytm w życiu. Trzyma w ryzach nas osoby z problemami. Oprócz kwestii finansowej daje też poczucie obowiązku, ale też odczucie że jest się częścią społeczeństwa. Gdy jest źle potrafi odciągnąć złe myśli i skupić się na zadaniach. W pracy można mieć też kontakt z ludźmi, przełamywać swoje blokady w głowie itd.

11 minut temu, lily was here napisał(a):

Przecież jej chodziło ze zazdro w kontekscie ze poszedłbyś do klubu w sopocie, ze ona zazdro.

 

No raczej nie o o to 😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, brum.brum napisał(a):

A Tobie co? Kto napisał o zazdrości? Weź wyluzuj dziewczyno. Nie za dużo forum?

Wtf ja ci zazdroszczę że masz blisko do morza lol

27 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Czasem się zastanawiam czy ona w ogóle gdzieś pracuje. Całe dnie tutaj. 

Z telefonu wchodzę a czemu Ty się tak tym zajmujesz? Przeszkadza Ci moja aktywność postach, nie podoba się co pisze czy o co chodzi? Może głosy ci co podpowiadają?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, KochamElcie napisał(a):

A w internecie gnije od rana do nocy, bo gram też w gry internetowe i jestem uzależniony. Czasem sobie wyskoczę gdzieś na spacer, nad wodę. 

A to już Twój wybór , tylko i wyłącznie. Jeśli Ci takie życie pasuje, to co ja mogę Ci napisać…co do gier i uzależnienia od nich to można to leczyć i da się wyjść z tego tunelowego myślenia. No ale to trzeba chcieć i mieć dobrych ludzi w około którzy pomogą z tym zawalczyć 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Wtf ja ci zazdroszczę że masz blisko do morza lol

Z telefonu wchodzę a czemu Ty się tak tym zajmujesz? Przeszkadza Ci moja aktywność postach, nie podoba się co pisze czy o co chodzi? Może głosy ci co podpowiadają?

Mała mi często truje pupę. Ma proweniencje kafeteryjna, która skrzętnie ukrywa, co jednak wiele wyjaśnia 😅

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra, ale mi już tyle ludzi radziło pracę, a ja potem byłem tylko problemem dla pracodawców, gdy im w środku zmiany uciekałem i mieli stresa. :D 

 

Fuji też mi radził pracę, i wiele osób, ale to nie przejdzie. :D Myślę, że Bóg mnie pobłogosławił chorobą psychiczną, żebym właśnie nie musiał pracować. 

Kryminalistą nie jestem, a bycie bezrobotnym na szczęście nie jest nielegalne. Rozumiem, że podczas 2 wojny światowej Hitler by mnie wsadził do gazu, za bycie bezrobotnym i chorym psychicznie, ale to na szczęście nie te czasy. :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, KochamElcie napisał(a):

Dalila i jej rodzice podobno mają swoje gospodarstwo, i wydaje mi się, że pracuje dużo na polu, a całymi dniami na forum nie siedzi, w przeciwieństwie do mnie. :D 

Tak zaglądam z telefonu :D ja na komputerze nigdy nie siedze

30 minut temu, KochamElcie napisał(a):

Mi koleżanka powiedziała, że jest trochę uzależniona od tego miejsca i chciałaby ograniczyć forum. :P Chyba że coś przekręciłem. Podobno 2 lata jak tutaj była mniej, to lepiej się czuła psychicznie. 

Tak tak tak! Chciałam ogłosić wszem i wobec że jak mnie nie będzie długo albo na zawsze to znaczy się że ograniczylam wyłączyłam z neta. I żeby nikt nie bekowal z fifiego typu wystraszyła się fifiego, uciekła przed nim, to przez niego itd. Jak to na kafe często ci niemili pewnie robią :D

16 minut temu, lily was here napisał(a):

Przecież jej chodziło ze zazdro w kontekscie ze poszedłbyś do klubu w sopocie, ze ona zazdro.

No raczej, ale osoba z myślami osobnymi ksobnymi zawsze na swoją niekorzyść przekręci. Też to mam

29 minut temu, lily was here napisał(a):

Mała mi często truje pupę. Ma proweniencje kafeteryjna, która skrzętnie ukrywa, co jednak wiele wyjaśnia 😅

Też mi się zdaje że ona tam nawet się udziela. Gdzies się taki sposób przesmiewczy cięty humor no nie wiem jak to nazwać musi dopracować i wyksztalcic. Ale nie mówiła chyba nigdy nazwy swojej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Dalila_ napisał(a):
 
7
 
 

 

Tak tak tak! Chciałam ogłosić wszem i wobec że jak mnie nie będzie długo albo na zawsze to znaczy się że ograniczylam wyłączyłam z neta. I żeby nikt nie bekowal z fifiego typu wystraszyła się fifiego, uciekła przed nim, to przez niego itd. Jak to na kafe często ci niemili pewnie robią :D

 

Spoko, jak coś to życzę by się udało! Detoks od internetu i forum zawsze na propsie! 

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Też mi się zdaje że ona tam nawet się udziela. Gdzies się taki sposób przesmiewczy cięty humor no nie wiem jak to nazwać musi dopracować i wyksztalcic. Ale nie mówiła chyba nigdy nazwy swojej 

Tego nie wiem, ale raczej nie. Mnie bawiło jak agitowała żeby nas stad wypieprzyc, bo ‚jesteśmy z kafeterii’, przy czym okazało sie, ze sama jest 🤣 ale widocznie jakis lepszy sort Kafe musi być, skoro ona może tu być ;) 

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Też mi się zdaje że ona tam nawet się udziela. Gdzies się taki sposób przesmiewczy cięty humor no nie wiem jak to nazwać musi dopracować i wyksztalcic. Ale nie mówiła chyba nigdy nazwy swojej 

 

Weź mnie nie rozśmieszaj, że ja się tam udzielam.

Swoimi wpisami tutaj dajesz pożywkę psychicznym typom z kafeterii, którzy zakładają tam o tobie wątki z bardzo niefajnymi tekstami. Zajrzyj tam czasem i popatrz co się dzieje. 

 

https://f.kafeteria.pl/temat-7951787-filip-sie-spotkal-z-dalila-z-nerwicy-nad-jeziorem-i-plywali-razem/?page=3

 

https://f.kafeteria.pl/temat-7951864-dalila-na-nerwicy-zapytala-co-by-kto-robil-jakby-byla-wojna-a-admin-napisal-ze-kupil-by-pada-i-cwyczyl-latanie-dronem-fpv-a-wiecie-co-ja-bym-robil-droniarzom/?tab=comments#comment-59368075

 

 

https://f.kafeteria.pl/temat-7951088-wiec-chyba-faktycznie-sie-spotkamy-z-dalila-z-nerwicy-jee-d/?tab=comments#comment-59344612

 

 

Jak ci nie przeszkadza że tam ktoś wypisuje obleśne rzeczy o tobie. Tamto miejsce jest totalnie bez kontroli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj wieczorem idę w końcu na spacer, taki z 10km :D Ciesze się, że już nie bolą mnie nogi. 

 

Jak będzie dobrze, to niedługo może jakaś wycieczka :D Czuję, że lekko odzwyczaiłem się od chodzenia. Dzisiaj wieczorem zobaczę, jak tam daję radę. 

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, lily was here napisał(a):

Tego nie wiem, ale raczej nie. Mnie bawiło jak agitowała żeby nas stad wypieprzyc, bo ‚jesteśmy z kafeterii’, przy czym okazało sie, ze sama jest 🤣 ale widocznie jakis lepszy sort Kafe musi być, skoro ona może tu być ;) 

Wydaje mi się, że to nie jest ta sama Mała Mi co na kafeterii. Tamta była antyszczepem i anty-naukowa, a ta czasem coś doradza na temat zdrowia i zwykle jest to oparte na naukowej medycynie. Z tego co zaobserwowałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, lily was here napisał(a):

Tego nie wiem, ale raczej nie. Mnie bawiło jak agitowała żeby nas stad wypieprzyc, bo ‚jesteśmy z kafeterii’, przy czym okazało sie, ze sama jest 🤣 ale widocznie jakis lepszy sort Kafe musi być, skoro ona może tu być ;) 

 

Sorry ale ja nie wypisuje na kafe że koleżance Dalili pachnie rybą z majtek.

Tamto miejsce to żenada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×