Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Pamiętam jak kiedyś jechałem autokarem z Polski do Coventry, i jechaliśmy przez Londyn, to potem w Warwickshire z autostrady było widać z daleka wielką wieże St. Mary Church w Warwick. Tam jest cmentarz, to groby mają po 200 lat.

 

W każdym razie fajnie wyglądało widok tej wieży kościoła autostrady ;P. My kiedyś do Kornwalii jechaliśmy chyba niedaleko Bristol... Fajnie było. Chętnie bym sobie wskoczył znowu do tego niebieskiego morza.

 

Do Walii jest kilka godzin z Warwickshire. Kerforn mi się bardzo podobało i ten zamek przy samej plaży. Chętnie bym tam zamieszkał. Pamiętam, że w niedziele z rana poszedłem na spacer, to okno ktoś miał otwarte, a tam jacyś polacy chyba menele darli ryja i było słychać po polsku facetów, haha. Serio, nie zmyślam. 

Wierze, bo tez czesto tutaj slyszalam polskich meneli niestety :D

Gdy sie jedzie z Londynu do Kornwalii to sie przejezdza kolo Stonehenge. Raz jechalismy o wschodzie slonca i sie nagle wylonilo Stonehenge we mgle, niesamowity widok, zawsze to bede pamietac.

Bristol bardzo fajne miasto, bylam tam raz z mama i z siostrzencem, podobalo mi sie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Wierze, bo tez czesto tutaj slyszalam polskich meneli niestety :D

Gdy sie jedzie z Londynu do Kornwalii to sie przejezdza kolo Stonehenge. Raz jechalismy o wschodzie slonca i sie nagle wylonilo Stonehenge we mgle, niesamowity widok, zawsze to bede pamietac.

Bristol bardzo fajne miasto, bylam tam raz z mama i z siostrzencem, podobalo mi sie.

No wschody są piękne, ale ja czasami chodzę sobie do Southam, takiej wioski na wzgórzu, niedaleko jest Long Itchington i tam sklep co-operative food, to niedaleko tego sklepu na wzgórzu za drogą byłem kilka razy i kładłem się na polu przy zachodzie słońca, co za widok, to nie mogę, a nad horyzontem jeszcze błękitno-pomarańczowe niebo, z daleka jakieś chmury i się ciemno robi. Potem zaczynają pojawiać się pierwsze gwiazdy.

 

Kocham tamto miejsce, czuje wtedy taki spokój i bezpieczeństwo, gdy tam jestem.  Fajne, zgrabne młode angielki też tam widuję.

A potem w nocy sobie wracam pieszo kilka godzin wzdłuż Grand Union Canal i oglądam gwiazdy.

Stonehenge nigdy niestety nie widziałem, to faktycznie musiało być coś.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy kiedyś tam w okolicach tego southam nie rozłożę sobie namiotu w jakiejś miejscówce, bo leisure centre też tam jest, mógłbym sobie chodzić na basen. Tylko zostaje jeszcze ładowanie sprzętów, a pubu wetherspoons i coffee cup all day tam nie ma, żebym mógł sobie godzinami siedzieć za te £2 i pić kawkę, grając w gierkę i ładując powerbanki 😂🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

No wschody są piękne, ale ja czasami chodzę sobie do Southam, takiej wioski na wzgórzu, niedaleko jest Long Itchington i tam sklep co-operative food, to niedaleko tego sklepu na wzgórzu za drogą byłem kilka razy i kładłem się na polu przy zachodzie słońca, co za widok, to nie mogę, a nad horyzontem jeszcze błękitno-pomarańczowe niebo, z daleka jakieś chmury i się ciemno robi. Potem zaczynają pojawiać się pierwsze gwiazdy.

 

Kocham tamto miejsce, czuje wtedy taki spokój i bezpieczeństwo, gdy tam jestem.  Fajne, zgrabne młode angielki też tam widuję.

A potem w nocy sobie wracam pieszo kilka godzin wzdłuż Grand Union Canal i oglądam gwiazdy.

Stonehenge nigdy niestety nie widziałem, to faktycznie musiało być coś.

Stonehenge to w sumie same glazy i zawsze tam jest tlum, wiec tak ogolnie to mozna sobie zobaczyc na zdjeciach i nie oplaca sie specjalnie jechac, moim zdaniem. I tak mozna tylko wokol chodzic, z daleka od tych kamieni, nawet jesli sie kupi bilet. Ale taki widok, gdy sie wylonilo z rana we mgle i nikogo tam nie bylo, byl magiczny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Żaba Monika napisał(a):

Stonehenge to w sumie same glazy i zawsze tam jest tlum, wiec tak ogolnie to mozna sobie zobaczyc na zdjeciach i nie oplaca sie specjalnie jechac, moim zdaniem. I tak mozna tylko wokol chodzic, z daleka od tych kamieni, nawet jesli sie kupi bilet. Ale taki widok, gdy sie wylonilo z rana we mgle i nikogo tam nie bylo, byl magiczny. 

No, racja. Ja akurat zawsze mam szczęście obejrzeć ładne zachody słońca na odludziu gdzieś, tak wschody słońca często oglądam, gdy budzę się w namiocie rano, i jak otwieram oczy, to widzę drzewa i jak słońce wschodzi nad drzewami. Słucham jak ptaszki ćwierkają i fajnie jest. Raz mi przed samym namiotem lis przebiegł, a chyba nie wiedział, że jestem w środku i go widzę ;P.

 

No to w sumie Ci się poszczęściło z tym wschodem słońca na tle Stonehedge :D. Dla takich widoków warto żyć! Ja tak uważam.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też czasem mam lęki i przez te lęki i moje uprzedzenia ominął mnie 8 lat temu koncert Hans Zimmer'a ;/. W ogóle wiele w życiu już straciłem i nie mam już siły o tym myśleć. Poddaje się.

 

Dlatego wracam do grania w gierkę mmorpg, w którą ciupałem w podstawówce i miło to wspominam. Może mi się uda zrobić dobrą postać.

Jeden typek ode mnie z klanu mi pisał, że zaczął grać w gierkę to miał depresję i w ogóle, a teraz ma wymaxowaną dobrą postać i już nie chce umierać. Może mi też się uda. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Ja też czasem mam lęki i przez te lęki i moje uprzedzenia ominął mnie 8 lat temu koncert Hans Zimmer'a ;/. W ogóle wiele w życiu już straciłem i nie mam już siły o tym myśleć. Poddaje się.

 

Dlatego wracam do grania w gierkę mmorpg, w którą ciupałem w podstawówce i miło to wspominam. Może mi się uda zrobić dobrą postać.

Jeden typek ode mnie z klanu mi pisał, że zaczął grać w gierkę to miał depresję i w ogóle, a teraz ma wymaxowaną dobrą postać i już nie chce umierać. Może mi też się uda. 

No szkoda takiego koncertu ale co zrobić.Nie ma co całe życie żałować.Mnie tez wiele fajnych rzeczy omija z tą depresją.

Edytowane przez Lucy32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Lucy32 napisał(a):

No szkoda takiego koncertu ale co zrobić.Nie ma co całe życie żałować.Mnie tez wiele fajnych rzeczy omija z tą depresją.

Ja ogólnie mam jakąś awersję do ludzi, często się wśród nich stresuje, i wolę spędzać czas w samotności. Dlatego tak bardzo lubię chodzić za miasto, bo tam są zwierzęta, sarny, ptaki. Z nimi problemu nie mam.

A ludzie potrafią zaczepić i zaraz jakieś kłopoty i stres... 🙄 Albo któryś powie coś przykrego albo ja coś zrobię nie tak, i zaraz mam doła przez dłuzszy czas. I co zrobić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Ale tak to już jest. Staram się o tym nie myśleć. Teraz sobie za to gram w grę, którą lubię i nic nie muszę robić. Czasem mam doła przez samotność, ale to wpadam sobie tutaj lub gdzie indziej i sobie można z kimś popisać.

Kazdy czasem ma doly,nie tylko przez samotność.Ale z drugiej strony masz przecież fajne życie.

Robisz co chesz,i co ci sprawia przyjemność.Uwierz mi że to luksus.Ja bym tak czasem chciala.Bardzo...wyłączyć się z tego pędu szczurów.

Szczerze to ci nawet czasami zazdroszczę.Bierzesz od życia co najlepsze.

Ale możesz sobie na to pozwolic.

Edytowane przez Lucy32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Lucy32 napisał(a):

Kazdy czasem ma doly,nie tylko przez samotność.Ale z drugiej strony masz przecież fajne życie.

Robisz co chesz,i co ci sprawia przyjemność.Uwierz mi że to luksus.Ja bym tak czasem chciala.Bardzo...wyłączyć się z tego pędu szczurów.

Szczerze to ci nawet czasami zazdroszczę.Bierzesz od życia co najlepsze.

Ale możesz sobie na to pozwolic.

Ale żony, dzieci i miłości nie mam i nigdy nie byłem szczęśliwie zakochany, to co to za życie... ;/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Ale żony, dzieci i miłości nie mam i nigdy nie byłem szczęśliwie zakochany, to co to za życie... ;/ 

Myślę, że byś wcale nie był szczęśliwszy.Związek to też dużo zobowiązań i pracy (nad soba też.)

A już wogóle,jak są dzieci.Więc ciesz się lepiej swoim beztroskim życiem.Doceniaj to co masz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Lucy32 napisał(a):

Myślę, że byś wcale nie był szczęśliwszy.Związek to też dużo zobowiązań i pracy (nad soba też.)

A już wogóle,jak są dzieci.Więc ciesz się lepiej swoim beztroskim życiem.Doceniaj to co masz.

Spoko, dzięki :). 

Ale nie wyobrażam sobie umrzeć prawiczek, a chyba niestety taki los mnie czeka. Trochę to przykre, ale co zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Żaba Monika napisał(a):

W dni przesilenia slonecznego w Stonehenge robia zloty i wtedy mozna podejsc do tych kamieni i sie odbywaja jakies starodawne imprezy wiec moze wtedy warto pojechac jesli juz.

lepiej jechac w innym terminie niz przebywac z wariatami w jednym miejscu wierzacymi w znaki boskie padajace na kamienie :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, libed napisał(a):

lepiej jechac w innym terminie niz przebywac z wariatami w jednym miejscu wierzacymi w znaki boskie padajace na kamienie :D

 

Rzeczywiscie troche jest tam wtedy tlum, choc watpie zeby wszyscy wierzyli w czary i poganskie duchy, ludzie raczej jada tam dla rozrywki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, libed napisał(a):

lepiej jechac w innym terminie niz przebywac z wariatami w jednym miejscu wierzacymi w znaki boskie padajace na kamienie :D

 

Niezależnie od tego czy ktoś szuka jakichś znaków czy tylko fotki na instagram przy tłumach magia miejsca pryska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu nawet nie chodzi, ze prawiczek w sensie zamoczyć, ale przytulić się obok dziewczyny i zasnāć fajnie by było, ale niestety.

Żadna mnie nie chce, a jak były zainteresowane, to mi z nudów odbijało, że zaraz znalazły sobie innego. 

 

Ale teraz gram sobie w gierkę i jest spoko. Bez tych gier to bym chyba zwariował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×