Skocz do zawartości
Nerwica.com

O czym teraz myślisz?


Priscilla_126

Rekomendowane odpowiedzi

O tym, że wieczory są dla mnie dziwne. Mam wtedy problem z derealizacją. Mocno daje mi się pod koniec dnia we znaki. Może to przez bodźce przez cały dzień i to DD jest wyraźniejsze. Nie wiem. I ta kwetiapina XR. Jak już wejdzie, to jestem (nie zawsze) mocno oderwana. Jakby taki lekowy haj. Nie jest to wcale przyjemne, choć czasem bywa - zależy to od dnia u mnie. No ale nie da się wtedy niczym zająć. Książki bym nie tknęła. Oczy by mi pływały. Mogę robić coś mało wymagającego lub coś oglądać. A najlepiej zamknąć oczy i czegoś cichego słuchać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Morvena napisał(a):

O tym, że wieczory są dla mnie dziwne. Mam wtedy problem z derealizacją. Mocno daje mi się pod koniec dnia we znaki. Może to przez bodźce przez cały dzień i to DD jest wyraźniejsze. Nie wiem. I ta kwetiapina XR. Jak już wejdzie, to jestem (nie zawsze) mocno oderwana. Jakby taki lekowy haj. Nie jest to wcale przyjemne, choć czasem bywa - zależy to od dnia u mnie. No ale nie da się wtedy niczym zająć. Książki bym nie tknęła. Oczy by mi pływały. Mogę robić coś mało wymagającego lub coś oglądać. A najlepiej zamknąć oczy i czegoś cichego słuchać. 

Kiedyś mi zasugerował lekarz że derealizacja może wynikać u mnie przez leki, które biorę. Tzn. jedne leki działają na inne, właśnie w taki sposób  że pojawia się właśnie DD. A wcześniej też czułaś taki stan wieczorami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Kiedyś mi zasugerował lekarz że derealizacja może wynikać u mnie przez leki, które biorę. Tzn. jedne leki działają na inne, właśnie w taki sposób  że pojawia się właśnie DD. A wcześniej też czułaś taki stan wieczorami?

Tak. U mnie zawsze pod wieczór dokucza mi bardziej ta a derealizacja. Tak jakbym się bardziej skupiała na tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, brum.brum napisał(a):

Kiedyś mi zasugerował lekarz że derealizacja może wynikać u mnie przez leki, które biorę. Tzn. jedne leki działają na inne, właśnie w taki sposób  że pojawia się właśnie DD. A wcześniej też czułaś taki stan wieczorami?

Ale poczytałam trochę i teraz wiem, że to przez dość wysoka dawkę kwetiapiny. Ona potęguje efekt odrealnienia i dezorientacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Morvena napisał(a):

Ale poczytałam trochę i teraz wiem, że to przez dość wysoka dawkę kwetiapiny. Ona potęguje efekt odrealnienia i dezorientacji.

Tak to często jest, z tymi naszymi lekami właśnie - pomagają, ale też mają skutki uboczne ( poważne ). Może konsultacja z lekarzem coś pomoże ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, brum.brum napisał(a):

Tak to często jest, z tymi naszymi lekami właśnie - pomagają, ale też mają skutki uboczne ( poważne ). Może konsultacja z lekarzem coś pomoże ?

Nic już nie będę gadać. I tak jest dobrze. Lepiej nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, co by tu porobić. Może pogram w simsy, bo jeszcze nie wypróbowałam dodatku co dostałam na urodziny.

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc. Henry Miller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, seleneles napisał(a):

Myślę, czy nie uszkodziłem sobie nerwów w dłoni.

A dlaczego? Masz jakiś uraz?

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc. Henry Miller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, seleneles napisał(a):

Upadłem i zdarłem sobie trzy linie dłoni. Co jakiś czas przeszywa mnie w niej prąd, okropne i swędzące uczucie.

Mam to samo ale po aa

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc. Henry Miller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×