Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

33 minuty temu, Liber8 napisał(a):

@bei ja o bakteriach na podłodze nigdy nie rozmyślałem :D Nalewam wodę do miski, dodaję szampon i wycieram. Odkurzacze, mopy parowe, roboty sprzątające, to nie dla mnie. Im prościej tym lepiej :D 

Ja też nie myślałam zanim dopadło mnie OCD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sram na to wszystko, chyba nie zasnę dziś. Na niczym się nie mogę skupić, nie wiem, mój organizm się czegoś dopomina, jestem niespokojny, nadpobudliwy, jak w manii. Nerwowo wchodzę i wychodzę z tego forum. Jakbym szukał z kimś kontaktu, ale nie wiem z kim, ani z czym. Pustka i skończoność wszystkiego mnie opanowuje, wszystko jest niewystarczające i marne, może dostaje adhd i zaraz będę pisał jak @Dalja?? 

Wtf. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Mic43 napisał(a):

Sram na to wszystko, chyba nie zasnę dziś. Na niczym się nie mogę skupić, nie wiem, mój organizm się czegoś dopomina, jestem niespokojny, nadpobudliwy, jak w manii. Nerwowo wchodzę i wychodzę z tego forum. Jakbym szukał z kimś kontaktu, ale nie wiem z kim, ani z czym. Pustka i skończoność wszystkiego mnie opanowuje, wszystko jest niewystarczające i marne, może dostaje adhd i zaraz będę pisał jak @Dalja?? 

Wtf. 

Jeżeli masz ochotę na bluzgi to w wątku "Wkurza mnie"  jest większa tolerancja ekipy :P

Mam nadzieję, że @Dalja nie odbierze Twoich słów negatywnie :D Jakieś stosujesz końskie zaloty? :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Melodiaa napisał(a):

Jeżeli masz ochotę na bluzgi to w wątku "Wkurza mnie"  jest większa tolerancja ekipy :P

Mam nadzieję, że @Dalja nie odbierze Twoich słów negatywnie :D Jakieś stosujesz końskie zaloty? :D

 

W ogóle ich nie odbieram, w złości pisze się różne rzeczy ;)

4 godziny temu, Mic43 napisał(a):

Sram na to wszystko, chyba nie zasnę dziś. Na niczym się nie mogę skupić, nie wiem, mój organizm się czegoś dopomina, jestem niespokojny, nadpobudliwy, jak w manii. Nerwowo wchodzę i wychodzę z tego forum. Jakbym szukał z kimś kontaktu, ale nie wiem z kim, ani z czym. Pustka i skończoność wszystkiego mnie opanowuje, wszystko jest niewystarczające i marne, może dostaje adhd i zaraz będę pisał jak @Dalja?? 

Wtf. 

To chyba nie trudno się domyślić?? Schodzisz z pregi, a niektórzy mówią że podobna jest jak benzo 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Dalja napisał(a):

To chyba nie trudno się domyślić?? Schodzisz z pregi, a niektórzy mówią że podobna jest jak benzo

Jeżeli faktycznie @Mic43schodzi z pregabaliny to nic dziwnego. Zawsze, gdy próbowałam z niej zejść, to czułam się strasznie. Mój rekord to ponad miesiąc bez pregabaliny i nic się nie polepszało więc wróciłam.

Ale ja brałam dużą dawkę

 U @Mic43nie musi tak być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Verinia napisał(a):

Jeżeli faktycznie @Mic43schodzi z pregabaliny to nic dziwnego. Zawsze, gdy próbowałam z niej zejść, to czułam się strasznie. Mój rekord to ponad miesiąc bez pregabaliny i nic się nie polepszało więc wróciłam.

Ale ja brałam dużą dawkę

 U @Mic43nie musi tak być.

No zobaczymy, póki co ledwo prowadzę zajęcia, plącze mi się język.

Co to za mordka na profilowym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Verinia napisał(a):

@Mic43 Bo ona potem zmieniła wizerunek i była  blondynką w krótszych włosach i grzywką. Była na moim poprzednim avatarze. A jak Ty ją zapamiętałeś? W 2 sezonie znowu była szatynką, tak jak na początku. Chyba xD Już w sumie to nie wiem.

 

 

Już nie pamiętam, jakoś zapamiętałem ją jako mniej urodziwą,na tej fotce fajnie wygląda. Podoba mi się ta skwaszona mina, jaka miła odmiana po tysiącu identycznych uśmiechniętych mord dziewczyn z apek randkowych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Kolorowe kredki napisał(a):

Hej mam nadzieję ze u was ok. 

Ja zapisalam się na kurs 1 rok do szkoly zak , na rejestratorka med. I tak się zastanawiam czy czy to pomoze mi coś zmienić w zyciu czy tylko zmarnuje kasę...

 Bo po 40 dawno jestem ..

 

 I coż 

Dużo bardziej zwiększysz swoje szanse w rekrutacji z tym kursem. Więc zmieni się na pewno ;) A ile kurs kosztuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam okropne lęki, brzuch mnie boli, mam dreszcze, bóle mięśni i tak od kilku dni. Dobrze ze niedługo idę na oddział dzienny, bo już czuję jakby to się miało nigdy nie skończyć. Nie daję rady już. Kiedy to się skończy, ja już tak nie chcę...

Nienawidzę tego uczucia jak nawet na niczym się nie mogę skupić, czuję się jakbym był na skraju jakiegoś koszmaru.

Edytowane przez Raccoon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Lucy32 napisał(a):

A co sie dzieje?zmiana lekow czy jestes bez,ze tak sie okropnie czujesz?

 

Tak zawsze mam - jak się czuje gorzej to od razu dłużej śpię. Chyba po prostu organizm musi odreagować. 

 

Pod koniec 2024 czułem się już dobrze więc poszedłem do pracy. Na początku było fajnie, nawet spłaciłem wszystkie pożyczki. Potem znowu wróciły problemy żołądkowe przy pośpiechu, spóźnianie się do pracy, potem zamdlałem w pracy po wejściu po schodach. Od maja siedzę w domu a obawy dalej trzymają, do tego znowu mam jakieś lęki że mam raka jelita grubego, mózgu albo wszystkie naraz. Jak mam taki stan lękowy, to nawet nie mogę się skupić na niczym, na filmie, na krzyżówce tylko muszę poczekać aż przejdzie a to potarfi się ciągnąć kilka godzin dziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Raccoon napisał(a):

 

Tak zawsze mam - jak się czuje gorzej to od razu dłużej śpię. Chyba po prostu organizm musi odreagować. 

 

Pod koniec 2024 czułem się już dobrze więc poszedłem do pracy. Na początku było fajnie, nawet spłaciłem wszystkie pożyczki. Potem znowu wróciły problemy żołądkowe przy pośpiechu, spóźnianie się do pracy, potem zamdlałem w pracy po wejściu po schodach. Od maja siedzę w domu a obawy dalej trzymają, do tego znowu mam jakieś lęki że mam raka jelita grubego, mózgu albo wszystkie naraz. Jak mam taki stan lękowy, to nawet nie mogę się skupić na niczym, na filmie, na krzyżówce tylko muszę poczekać aż przejdzie a to potarfi się ciągnąć kilka godzin dziennie.

Wiem ,znam ten stan.Wtedy ciezko nawet obejrzec  film w TV ,bo nic sie nie klei w glowie.

Pewnie jestes przebodzcowany i za duzo stresu.Ale nie jedziesz na lekach?Czy w inny sposob temu zaradzic ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×