Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

8 godzin temu, edta napisał(a):

@Szczebiotka współczuję takich snów. Dzięki za kawę, po pobudce o 5 na bank się przyda, choć jedna już za mną.

No ja dzisiaj też obudziłam się już o 5 ale jeszcze drzemałam do 6😏

Na pikniku było nawet fajnie. Sama się też bawiłam z dziećmi😅 malowałam farbkami.

6 godzin temu, Illi napisał(a):

witam

kto w tym przybytku stawia kawę? toż to 8 już! 

Z dwie godziny wcześniej stawiałam 😅 

6 godzin temu, 94. napisał(a):

Eh no. 2.5 roku pracowałem w jednej firmie, byłem starszym specjalistą, a teraz nawet nie mogę sobie wpisać pracy do cv i mam dziurę w zatrudnieniu, mimo że pracowałem. To jest jakieś chore, ukrywać że się pracowało.

Ale dlaczego chcesz ukrywać? Każdemu może podwinąć się noga😏 ja bym wpisała w CV. Jednak lepiej mieć że pracowałeś niż nie.

3 godziny temu, 94. napisał(a):

 

No właśnie boję się, że poprosi o świadectwo (chociaż pracowałem w kilku miejsachw życiu i nigdy mnie nikt o o to nie poprosił 🤔), przecież to byłby strzał w kolano pokazywać takie coś. 

Nie zawsze chcą świadectwa. Ja nigdy nie dawałam świadectwa pracy gdy szłam do innej. 

3 godziny temu, Jurecki napisał(a):

Wycinam jałowce. Pomożecie? :comone: Chociaż wirtualnie wiara :smile:

Ja ci pomogę! Uwielbiam pracę w ogrodzie. 

3 godziny temu, 94. napisał(a):

 

Raczej bym nie chciał, żeby ktokolwiek dowiedział się gdzie byłem, więc już niech tak zostanie. Będę liczyć na to, że nie poproszą mnie o świadectwo pracy.

Ja tam uważam że to nie jest wstyd że tam byłeś. W dzisiejszych czasach jest jak jest. 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, 94. napisał(a):

 

No właśnie mnie też nigdy nie pytali!

To wpisz. Przeważnie nie chcą świadectwa pracy, a jak zapytają dlaczego tam nie pracujesz to odp że tak wyszło😅

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.10.2023 o 11:24, Szczebiotka napisał(a):

@Fobicteż zapomina nie tylko o kawie ale ogólnie o daniu znaku życia ( ja wiem że jestem wiedźmą, ale czasami się martwię o niektórych tutaj😏)

Jestem. Żyję, więc jest dobrze 👍

Nie ma co się martwić.

 

Z myślą o Nocnych Darkach oraz innych 🫱 kawka

kawka.jpg.09f9c2b03f1a11ec62ec60869fa02938.jpg

 

Miłego wieczoru 🌛

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do świadectwa pracy - jeśli zaczniesz pracę w tym samym roku, w którym zakończyłeś poprzednią - będzie koniecznie i pracodawca będzie go wymagał, chociażby dlatego, żeby wiedzieć, w jakim stopniu wykorzystałeś świadczenia... m.in. urlop, dni pracy zdalnej itd.

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Fobic napisał(a):

Jestem. Żyję, więc jest dobrze 👍

Nie ma co się martwić.

 

Z myślą o Nocnych Darkach oraz innych 🫱 kawka

kawka.jpg.09f9c2b03f1a11ec62ec60869fa02938.jpg

 

Miłego wieczoru 🌛

Pfff 😏 ale kawę biorę 🤪

 

 

Ale mnie strasznie głowa boli, zwariuje 😥

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Illi napisał(a):

Witam z rana.

 

image.png.aa1c1a1c2d2b74da373a2ee8dcad574d.png

Kawa z rana. 

 

Nie mogę spać.

 

Kawę biorę, słabo że nie możesz spać.

Witam wszystkich!

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry

Dzisiaj lekko się stresuje bo mój młodszy syn jedzie pierwszy raz pociągiem, i to dosyć daleko jak na nas na wycieczkę🙆 ale dam radę.

2 godziny temu, Illi napisał(a):

Witam z rana.

 

image.png.aa1c1a1c2d2b74da373a2ee8dcad574d.png

Kawa z rana. 

 

Nie mogę spać.

 

Ooo kawa. Biorę i uciekam😅 

2 godziny temu, 94. napisał(a):

Ja poszedłem spać o 20 i się wyspałem 

Ja wczoraj też zasnęłam mega szybko jak na mnie bo po 22 🙆 o 6 wstałam.

1 godzinę temu, Jurecki napisał(a):

@94. ja też o 20 z tym że ja jeszcze bym poleżał, pospał ale już nie mogę.

Dlaczego nie możesz?

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Szczebiotka napisał(a):

Dlaczego nie możesz?

Do tej godziny śpię, dalej trochę leżę a później to i nawet wyleżeć nie mogę więc wstaje. Choć chętnie bym jeszcze poleżał ze dwie godzinki. Nie lubię wstawać gdy na polu jest ciemno. W lecie to nie ma problemu bo na polu jest wcześnie jasno.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, zew napisał(a):

Uwielbiam kawę

Ja też. Na szczęście leki mi jej nie obrzydziły 😅 

2 godziny temu, zew napisał(a):

@94. mam klasyczne ataki paniki, które dopadają mnie nagle z bardzo dużą intensywnością, więc każde wyjście dla mnie to dodatkowo lęk przed lękiem. Już to kiedyś przerabiałem, miałem przez kilka lat spokój po terapii, ale teraz wszystko wróciło z większą mocą i częstotliwością.

Kurcze znam ten ból.

2 godziny temu, 94. napisał(a):

Jakiś admin, mod jest dostępny? Mam sprawę.

O co chodzi?

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, 94. napisał(a):

Byłem w sklepie 😫 I nic złego się nie działo. W tym sklepie na osiedlu, w którym się działy straszne rzeczy wtedy.

 

I tak trzymaj 😁 

4 godziny temu, 94. napisał(a):

 

 

Już edta mi pomogła, ale dziękuję.

No to super 🙂

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Dryagan napisał(a):

Energetyki to nie, kawkę lepiej wypić: image.png.6cc6ffd9728df2584f9b1f818707acb8.png

Dobrze mówisz.

 

Dzień dobry

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, mienta napisał(a):

Pobierzesz trochę olanzapinę, to zobaczysz. ;)

Ja biorę i nie sądzę, żebym musiał specjalnie jakoś uważać na wagę. Ale za colą nie przepadam. Używałem tylko jako środek na problemy żołądkowe ;-D Poza tym wszystko light to lepsza ściema

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×