Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, cynthia napisał(a):

A mnie palenie "oczyszcza" właśnie. Emocje opadają, uspokajam się. Ale podziwiam, nie umiem rzucić.

Bleee 🤪 kiedyś paliłam. Pierwsza rzecz jaka była od razu po wstaniu rano to papieros i kawa. Czarna oczywiście kawa. Starałam się rzucić palenie ale mi nie szło. Aż za którymś razem powiedziałam dość. Szło mi na to trochę kasy i z czasem mi było jej szkoda, tym bardziej że urodził mi się syn który od samego początku był chory, ciągle na coś, i ceny leków czy mleka na receptę mnie już dobijały. Rzuciłam palenie. Łatwo nie było, oj nie. Ale udało mi się i od tamtego czasu fajki czy alko mogą dla mnie nie istnieć😅 chociaż ostatnio siedziałam sobie przy stole i jakoś mnie tak naszło że rzuciłam tekstem, że chyba bym sobie zapaliła 🤨 pewnie bym się teraz udusiła gdybym spróbowała😅 

 

5 minut temu, edta napisał(a):

grzańce

Są grzance bez alkoholu🤪 sama takie kupowałam bodajże w Biedronce🤔 nawet smaczne. Bo ja jak już to kupuje wino, piwo czy właśnie grzaniec bezalkoholowe.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Szczebiotka napisał(a):

Są grzance bez alkoholu🤪 sama takie kupowałam bodajże w Biedronce🤔 nawet smaczne. Bo ja jak już to kupuje wino, piwo czy właśnie grzaniec bezalkoholowe.

Ooooo, to koniecznie muszę poszukać przy najbliższej okazji. Kojarzysz jakąś konkretną markę, czy obojętne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, edta napisał(a):

Ooooo, to koniecznie muszę poszukać przy najbliższej okazji. Kojarzysz jakąś konkretną markę, czy obojętne?

Jak mi przypomnisz to w dzień zrobię ci zdjęcie tego grzańca. Win już nie mam😅 ale zobaczę czy gdzieś nie mam zdjęć

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłam na necie tego grzańca. Tylko musisz uważać bo jest kilka rodzai i jedne są z alkoholem🙆 ja tak kiedyś wracałam już wymienić, bo butelka taka sama a na szybko robiłam zakupy, i okazało się że wzięłam z %😅

 

1f80-3745-4897-a812-71532dc92282_large.jpg

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Melodiaa napisał(a):

Dzień dobry :D

 

Pyszny jest tylko ja piłam tego z %. Zimową porą wieczorem gdy w stopy zimno w sam raz. Nie lubie natomiast jak później w mieszkaniu mi śmierdzi grzanym winem...czuje się jak w gorzelni :D
 

A ja właśnie bardzo lubię ten zapach. Bo ja ogólnie lubię zapach korzennych przypraw. 

Dzień dobry wszystkim. 

Ja dzisiaj sobie trochę pospałam.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, 94. napisał(a):

ale ktoś wie jak usunąć te clickbaitowe reklamy na forum, które pojawiają się mimo adblocka?

Zainstaluj dodatek uBlock Origin i dodatek Privacy Possum a AdBlock usuń.

Ja mam te dodatki i żadnych reklam.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, 94. napisał(a):

 

No ja komputera tu nie mam ze sobą 🤷🏻‍♂️

Nie zwracaj na nie uwagi, to nie yt, że przerywa wątek, tutaj liczą się treści, a reklamy masz pomiędzy treściami, między innymi dlatego to forum istnieje

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, acherontia styx napisał(a):

Ty leżałaś w Poznaniu na oddziale? Jak tak to na którym? Na A czy w tym nowym stosunkowo CZP?

Za młodzieńczych lat byłam na szpitalnej na D, potem HCP i Gniezno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim.

Dopiero się obudziłam 😁 wczoraj miałam ognisko do wieczora. Siostra wpadła na pomysł by zrobić dla dzieci, więc przyjechała do mnie bo w mieście by tego nie zrobiła😅 było fajnie. Kilka godzin przy ognisku. Chociaż czuję się jak wędzona i cały czas czuję zapach dymu 🤪 ale to nic. Kiełbaski i ziemniaki były pycha. Do tego jeszcze dosyć długi spacer i czuję się jak stara babcia😱 wszystko mnie boli 😅 no nic trzeba wstać i kawę zrobić. 

Miłego dzionka wam życzę.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, Jurecki napisał(a):

Jak ja byłem w szpitalu to dostawaliśmy wieczorne leki o 21.

ja różnie, zależy w jakim szpitalu. 20, 20:30, 21. 

 

dzień dobry wszystkim! 🙂 ja też pospałam dzisiaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, acherontia styx napisał(a):

I widzę u mnie w mieście leżałaś na słynnej Dziekance

No Dziekanka to już legenda. ;) byłam na oddziale 1A ale już go nie ma, i na 18.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, 94. napisał(a):

 

Kurde, ale bym poszedł na grilla.

E tam grill🤪 ognisko lepsze 😁

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, 94. napisał(a):

@Szczebiotka Czy ja mogę tutaj się udzielać w tym wątku? Bo pamiętam, że wcześniej mi zwracaliście uwagę, żebym tu nie pisał, dlatego wolę spytać.

Tutaj po prostu rozmawiamy na zwykłe tematy, takie dnia codziennego. Jeśli chodzi o leczenie itp to lepiej zrobić sobie taki wątek, tak jak miałeś. Ale tak jak teraz tutaj piszesz to nie ma problemu.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, 94. napisał(a):

@Szczebiotka Czy ja mogę tutaj się udzielać w tym wątku? Bo pamiętam, że wcześniej mi zwracaliście uwagę, żebym tu nie pisał, dlatego wolę spytać.

możesz, wtedy chodziło tylko o to, żebyś nie zaśmiecał tego wątku swoimi urojeniami (tak było)

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@94. nie przepraszaj. To było w psychozie, tak to już jest, że nie zawsze człowiek jest sobą. Teraz skup się na poprawie swojego zdrowia, żebyś szybko wyszedł na wolność. Widać, że leki działają

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, 94. napisał(a):

W tym tygodniu znowu ma być upał 😁

O nieeee :(

 

11 minut temu, cynthia napisał(a):

A ja już się cała trzęsę, bo we wtorek mam usuwanie ósemki i panicznie się boję. 😱

Będzie dobrze, dasz radę.

 

A mnie dzisiaj zupełnie niemoc pochłonęła. A łzy same spływają po policzkach. Zupełnie nie wiem czemu i co się dzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, edta napisał(a):

A mnie dzisiaj zupełnie niemoc pochłonęła. A łzy same spływają po policzkach. Zupełnie nie wiem czemu i co się dzieje.

Chciałabym jakoś pomóc. Oby to nie trwało długo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×