Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Vizyo napisał(a):

Czyli psychiatra nie skieruje na terapię tylko psycholog? Czy źle zrozumiałem. Jeżeli źle zrozumiałem to przepraszam

Są psychiatrzy-psychoterapeuci , natrafiłem na takiego, ale współpraca nam nie pykła 😱

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Vizyo napisał(a):

Czyli psychiatra nie skieruje na terapię tylko psycholog? Czy źle zrozumiałem. Jeżeli źle zrozumiałem to przepraszam

czyli do psychiatry dzwonisz-zapiszujesz sie i nie musisz miec skierowania. A do psychologa musisz miec, czyli dostac od psychiatry/rodzinnego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstępny wywiad miałem w czwartek, a zacząłem dzisiaj. Jak się zgłosiłsz ze skierowaniem to prawdopodobnie nie będziesz długo czekać na grupową. Łatwiej się dostać niż na indywidualną, nie ma kolejek czy coś. U mnie jest to terapia uzależnień jakby co. 

Edytowane przez Regular. M

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Regular. M napisał(a):

Wstępny wywiad miałem w czwartek, a zacząłem dzisiaj. Jak się zgłosiłsz ze skierowaniem to prawdopodobnie nie będziesz długo czekać na grupową. Łatwiej się dostać niż na indywidualną, nie ma kolejek czy coś. U mnie jest to terapia uzależnień jakby co. 

A ogólnie żeby się dostać na NFZ. To możesz sprawdzić jakoś na internecie które placówka przyjmuje na NFZ. Bo jest u nas w rejonie centrum psychoterapii ale nie wiem czy jest na fundusz bo zawsze trzeba było płacić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, acherontia styx napisał(a):

Moja lekarka jest jednocześnie psychoterapeutką i tak nam pyka współpraca już 7 rok 😅 ale fakt, nie prowadzi mojej terapii, bo ona jest systemową, a to bardziej terapia rodzinna.

No to się pykajcie 🤪

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witulka ludzie 😘 Miłego wieczoru 🙂

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej @Priscilla_126.

Miałem oglądać tenis, ale mecz Igi przełożony na jutro, więc zawiedziony jestem i nie pozostaje mi nic innego jak iść spać. dobranoc zatem Towarzystwu.

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Melodiaa napisał(a):

Dzień dobry moje robaczki forumowe 😉😊

 

Co u Was? Jak dzień? 

Głodna jestem...pachnie mi bułka w reklamowce ale nie wiem czy mogę zjesc  🤔

Ja po drugim dniu terapii grupowej i jest bardzo fajnie póki co. 

Jedz bułkę, póki ciepła! 

Edytowane przez Regular. M

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry 😁

Mnie trochę mniej tutaj, ale nie chcąc za bardzo zapeszać napisze tylko skromnie że u mnie ostatnio naprawdę są fajne dni. Trochę alergia puściła ale zapewne za kilka dni znowu mnie położy na łopatki. Więc czas w którym czuję się super wykorzystuje głównie na czas z dziećmi, porządki i pracę w ogródku. 

@Melodiaa wpadaj do mnie, mam rosół ze swoich warzyw, co prawda warzywa z zeszłego roku ale jeszcze coś tam zostało 😅 

Miłego dnia wam

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Regular. M napisał(a):

@Szczebiotka fajnie ze u Ciebie lepiej, u mnie ostatnio tak pół na pół. A rosół ja też właśnie zjadłem, co prawda z tytki, ale cóż. 

A trzeba było wpaść do mnie na rosół. 

Mam nadzieję że będzie też lepiej u ciebie. U mnie chyba powoli te leki zaczęły się rozkręcać no i pogoda fajna. Po za tym trochę alergia puściła no przynajmniej przez ostatnie dwa dni😅 a to już coś bo ja męczę się od lutego do później jesieni😏

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, Szczebiotka napisał(a):

A trzeba było wpaść do mnie na rosół. 

Mam nadzieję że będzie też lepiej u ciebie. U mnie chyba powoli te leki zaczęły się rozkręcać no i pogoda fajna. Po za tym trochę alergia puściła no przynajmniej przez ostatnie dwa dni😅 a to już coś bo ja męczę się od lutego do później jesieni😏

Współczuję, ja kiedyś miałem alergię, ale udałem się na odczulanie i pomogło, po alergii teraz śladu nie ma. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Regular. M napisał(a):

Współczuję, ja kiedyś miałem alergię, ale udałem się na odczulanie i pomogło, po alergii teraz śladu nie ma. 

U mnie za dużo alergenów jest 😏 

3 minuty temu, Melodiaa napisał(a):

Zjadlabym bo mnie dziś okropnie ssie...moge tylko wodę 😤

Racuchy teraz robię🤭

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×