Skocz do zawartości
Nerwica.com

[Kraków]


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

To chyba nie ten dział jakoś wyskoczył ten post ech no cóż każdy ma swoje priorytety nie ma co się rozpisywać nad jednym człowiekiem.

 

Podstawą relacji medycznej jest rozmowa face to face, strzelanie jak z karabinu teoriami psychiatryczno-psychologicznymi z wielką determinacją które są wynikiem domniemań i teorii to jest jak uczyć zezowatego zawodu snajpera a psychiatra powinien być jak saper czasem może pomylić się tylko raz. Psychiatra nie może być arogancki powinien być zdystansowany ale pomocny i wykazujący zrozumienie.

 

Takie czasy nastały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie przyjęli mnie na Lenartowicza. Rozważam oddział dzienny, w ostateczności - całodobowy w Krakowie. Czy ktoś mógłby doradzić coś w tej sprawie ? Istnieje jakaś oddzielna klinika nerwic/zaburzeń osobowości w Szpitalu Uniwersyteckim, Babińskiego lub innym szpitalu/ośrodku ? Proszę o odpowiedź w wiadomości prywatnej.

CHAD, OCD, zaburzenia osobowości

Wenlafaksyna 150 mg

Lamotrygina 100 mg

Okskarbazepina 300 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro 20-sta w Rynku pod Piramida a spotkajmy sie.Kto chetny niech pisze PW do mnie ii w wątku niech tez pisze, pozdrawiam wszystkich.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

olcha, też wybieram się na lenartowicza na terapię byłam dziś na kolejnej konsultacji z psychologiem.. ciekawe czy się załapię.. :roll: nie rozumiem czemu jednych przyjmuja a drugich nie, co oni mają za kryteria

???????? Człowiek przychodzi chce się leczyć a tu sie trzeba ''zakwalifikować''... :hide::hide::hide:

>>>>>(Nad)wrażliwość to moje przekleństwo <<<<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

angelcotka, chyba najważniejsze dla nich to wyraźna motywacja do zmiany, tak z moich obserwacji..jesteś już po testach i po dwóch rozmowach z psychologiem, tak? to ja na takim samym etapie, przed nami ostatnia rozstrzygająca wizyta :pirate: ja po ostatnim spotkaniu spytałam wprost jakie są moje szanse, bo chciałam wiedzieć, czy mam na co liczyć, więc może warto spytać właśnie jak się tam jest na kwalifikacjach, nie wiem jak inni psychologowie, ale mnie się trafiła w miarę przyjazna psycholog, więc nie bałam się pytać itd. Ogólnie nie jest tak 'strasznie', jak się spodziewałam.

[Gorzej, że z zewnątrz nikt się nie domyśla jak bardzo jestem nieobecna i nierealna i w zasadzie nawet jak się dostanę (a raczej się uda, z tego co mówiła psycholog), to słabo widzę mój czynny udział w terapii, ale to już zupełnie nie ten temat....]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawiążę do mojej ostatniej wypowiedzi o psychiatrach - po wizycie u dra Zygmuntowicza i refleksji, potwierdzam, że jest on świetnym specjalistą, kompetentnym, doskonale przygotowanym i rozsądnym.

CHAD, OCD, zaburzenia osobowości

Wenlafaksyna 150 mg

Lamotrygina 100 mg

Okskarbazepina 300 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

angelcotka, na Lenartowicza dlatego tak jest sie ciezko dostac bo oni tam maja tylko grupowe terapie i mnie np odmowili twierdzac ze lepsza dla mnie bedzie terapia indywidualna. Nie zgodzilam sie z tym i kiedy dostalam sie gdzie indziej na grupowa , wytrzymalam na niej tydzien i stiwerdzilam ze jednak mieli na Lenartowicza racje. Teraz chodze na terapie indywidualna i jestem bardzo zadowolona . Trafilam na super pania terapeutke i wiem ze juz nie jestem sama ze swoimi zaburzeniami :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

eurydyka1, jutro mam drugą rozmowę z psychologiem, wlasnie też zapytam się czy mam szansę.. teoretycznie motywację mam tylko gorzej z praktyką.. :105::105: nie wiem czy nie ucieknę w ostatniej chwili..

 

-- 16 kwi 2014, 20:18 --

 

platek rozy, indywidualną też mają tylko czeka się...2 lata :shock::shock::shock: chodziłam też już na terapię indywidualne na obu spędziłam pół roku, mi nie pomagały wiem może to za krótko..

tak się zastanawiam bo sama NAPrawdę nie daje rady.. a co jeśli mi odmówią? :cry: wtedy chyba będę musiała chyba do szpitala.. chociaż jak się sama zgłoszę to i tak pewnie trzeba czekać.. :?

>>>>>(Nad)wrażliwość to moje przekleństwo <<<<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

angelcotka, to jak ja tam startowalam to nie bylo indywidualnej u nich jeszcze. A w jakim nurcie mialas te indywidualne terapie?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, terapie indywidualne miałam ale nie u nich. 2 lata temu jak dzwoniłam to czekało się rok na lenartowicza, teraz mi powiedzieli że czeka się dwa.

 

-- 18 kwi 2014, 22:26 --

 

platek rozy, a kiedy ty u nich startowałaś?

 

-- 05 maja 2014, 16:56 --

 

NIE dostałam się na lenartowicza. Lekarz powiedział, że dla mnie najlepsza będzie indywidualna. Tylko kur nie mam motywacji kolejny rok spędzać na terapii, mówię mu że potrzebuję czegoś intensywnego.Na to lekarz że terapia grupowa będzie dla mnie zbyt intensywna i że przyjdę dwa razy i zrezygnuję...Czyli brak motywacji?? Wyszłam stamtąd zapłakana, dziękuję za taką pomoc...

>>>>>(Nad)wrażliwość to moje przekleństwo <<<<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też mogłabym się pojawić (w ramach treningu "stop permanentnej izolacji")

 

angelcotka, hmm a mnie dziś na ostatniej, podsumowującej rozmowie powiedzieli, że nie są pewni, czy grupowa jest w stanie dać mi to, co indywidualna (na której jestem obecnie, tzn to jeszcze początki) i daja mi tydzień na podjęcie decyzji "co wybieram" i uzgodnienie z moją terapeutką. Facet rzucił pomysł, że mogłabym chodzic na moją terapię do września, wtedy na 3 miesiące przerwac jak bd na grupie i z powrotem wrócić, tylko zależy czy moja t. się na to zgodzi..w ogóle to czuję sie jak zwykle w chwilach osiągnięcia jakiegoś celu - przecież chciałam, starałam się o przyjęcie na oddział, a jak dzisiaj stało się to faktem - to oczywiście mnie to już pieprzy szczerze mówiąc i wszystko mi jedno, nie wiem, może nie będę się zagłębiać w moich chorych myślach, tylko po prostu będę trzymac się tego, co planowałam.. nie wiem, w dodatku JA mam SAMA podjąć decyzję?! hahahah zabawne. :roll:

dowiedziałam się też, że te 3 miesiące na pewno nie wystarcza w moim przypadku, więc żebym na to nie liczyła że wszystko minie. ok, nie jestem tak naiwna i głupia, ale głównie chciałabym "wrócić do społeczeństwa" poprzez grupową terapię, bo praktykując dalej całodzienne bunkrowanie się w pokoju i wychodzenie z domu dosłownie raz na tydzień (na t. indywidualną), to tym sposobem tylko dokarmiam moją DD...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mogę się pojawić ale najlepiej nie w rynku samym bo cholerne lęki mnie tam dopadają fobia społeczna czy kij wie co. :bezradny:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

taa ja też jestem. Może jakaś kawiarnia na Kazimierzu? Spokojne ciche miejsce i bez srajacych gołębi

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja może trochę "ogarnę"to forum i siebie samą (dzis nie wyobrażam sobie siedzieć w jakiejś kawiarni ze spokojem;(() i z chęcią z Wami się spotkam. Na pewno będę tutaj zaglądać regularnie:)

"Just one year of love

Is better that a lifetime alone"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie trochę ciężko ostatnio coś zaplanować z wyprzedzeniem większym niż kilka godzin, ale wstępnie może być że jestem za piątkiem. Tej kawiarni nie znam, ale już sama nazwa mi się podoba. :D

Trust me, I'm a scientist. Bipolar scientist.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×