Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Od ponad roku prawie całkowicie zobojętniałam na relacje międzyludzkie. Od lipca nie wychodzę z domu i nie brakuje mi w ogóle ludzi. Zaczyna mnie to niepokoić, ponieważ kiedyś byłam osobą, która łaknęła kontaktu z innymi. Przed lipcem, gdy jeszcze byłam "zmuszona" do przebywania z ludźmi, nie byłam w stanie szczerze zainteresować się ich historiami. W ogóle nie byłam w stanie prawdziwie ekscytować się tym co działo się wokół mnie. Brak takiej iskierki, która dodawałaby pasji temu życiu. Teraz moje życie jest bez smaku, jedyne na co mam ochote to oglądanie seriali, nic innego mnie już nie interesuje. Nie widzę przyszłości, do niczego mnie nie ciągnie. Gdybym zaczęła studiować albo pracować wiem, że wykonywałabym to jak jakiś robot, byleby "zaliczyć". Ktoś też tak miał? Co to jest? Jak wyjść z tego marazmu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×