Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bakus

Niedługo 30 a ja nadal sam… Wasze rady są żałosne i fałszywe. Okłamujecie i krzywdzicie ludzi.

Rekomendowane odpowiedzi

Szczerze cieszę się że ten wpis powstał.
Miałem od dawna napisać parę swoich przemyśleń na temat tego jak to internetowe rady mają się do rzeczywistości.


Otóż jak już wszyscy wiemy Panna sama się nie znajdzie ;-)
Trzeba szukać czy to w realu czy na portalach randkowych.Ja swoje szczęście znalazłem na portalu randkowym. Polecam tinder albo badoo w szczególności. Nawet przy mnie ostatnio typiara w pociągu na oko +30 przeglądała właśnie badoo ;-)
Co prawda było kurewsko ciężko wybrać się na taką randkę i przypłaciłem to dwoma nie przespanymi nocami ale stwierdzam że warto jechać po bandzie.
Pytałem się raz internetowych przyjaciół co zrobić jeśli wacek nie staje na żadanie przy dziewczynie- oni na to zmień pannę :( cóż gdybym posłuchał tych debili ominął by mnie związek z wspaniałą kobietą ...


Bądź sobą? heh a kim to sobą ma znaczyć? nawet w psychologi wiedzą że nie istnieje pewne nie zmienne ja. Jeśli się jest typem odrzucającym dla społeczeństwa na nic tutaj porada bądź sobą.


Skup się na karierze? qurwa no proszę... mam przyjaciela który robi tak samo, nie miał w życiu poważnego związku a zarabia najlepiej z ludzi których znam, pewnie będzie walił konia w samotności do końca swoich dni...

 

Wyjdź na dwór, pójdź na siłownię a dziewczyna sama cie odszuka -oh rly? to że masz bica nie znaczy że umiesz jeszcze zagadywać do panien... zresztą ile to sami znacie takich przygłupów którzy tylko pakują na siłce a nie potrafią dobrze wyartykułować zdania. Lepiej to już  się porządnie i schludnie ubrać.

 

Mam 1,75 m wzrostu i przez to nie mam żadnej dziewczyny... - pewnie przegrywie tylko że ja mam trochę mniej  a jakoś kobiety mnie jednak chciały.

 

Dla autora tematu poradziłbym szczerze- nie załamywać się, u nas na wsi własnie para 55 lat buduje swój własny nowy dom ;-) 
Poszukaj może czegoś na portalach randkowych bądź pójdź własnie na taki kurs uwodzenia.
Na portalu randkowym przede wszystkim: fajna główna fota, parę innych z przekąsem i ciekawy opis. Nie pisać że się chodzi na siłkę i wali konia przez bibułkę i broń boże co to wy jesteście ą ę.

Edytowane przez Jeronime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, bakus napisał:

A wielu facetów tutaj tak myśli. Aha, ma 174 cm wzrostu. Informacja dla tych, którzy na wzrost narzekają.

Ja mam 194 i jakoś kobiety na mnie nie lecą. Tylko kłopoty z kupnem ubrań z tego powodu mam. Pisałem kiedyś specjalnie do wysokich kobiet ponad 180 cm na portalu randkowym nie dlatego że lubię wysokie tylko aby zwiększyć swe szanse na odpowiedź, ale nikt nie odpowiedział.  

 

2 godziny temu, Abigail_1Sm25 napisał:

Co z tego, że facet jest w moim typie, skoro jest chamem i już na początku jest wobec mnie arogancki?

Wielu kobietom imponują pewni siebie wręcz chamscy faceci, ja jestem tego zaprzeczeniem, bardziej ze mnie dupa niż facet.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wielu kobietom imponują pewni siebie wręcz chamscy faceci

Absurd 🙂 Pewny siebie, spokojny, zrównoważony, taka ostoja - jak najbardziej.

Chamski, niezrównoważony, o wybujałym ego i niskim poczuciu własnej wartości - prędzej czy później kobieta pożałuje, że się z takim związała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Abigail_1Sm25 napisał:

Absurd 🙂 Pewny siebie, spokojny, zrównoważony, taka ostoja - jak najbardziej.

Chamski, niezrównoważony, o wybujałym ego i niskim poczuciu własnej wartości - prędzej czy później kobieta pożałuje, że się z takim związała.

@Abigail_1Sm25 Ojjj niestety, wiele kobiet lubi łobuzów i... potem się dziwią że zły. Odejście od łobuza nie musi być łatwe.

 

@bakus

Witaj w XXI wieku gdzie "każdy" jest gwiazdą i królem. "Każdy" idolem portali społecznościowych i... sfrustrowanym zadufanym w sobie samotnym człowiekiem zadającym sobie w pewnym momencie pytanie: "Czemu jestem samotny/samotna skoro jestem taki/taka z@jebista/z@jebisty i mam tylu znajomych na fejsie.

 

Każdy ująłem w wąsy nieprzypadkowo ponieważ jest sporo normalnych ludzi. Ale to każdy podkreśla tu pewną normę.

Ludzie mają nierealne wymagania do otoczenia i wielgachne mniemanie o sobie. Niestety problem w większości dotyczy kobiet. Potem sfrustrowana panna budzi się w wieku 30 lat i jej srogo odwala (znam takie przypadki z otoczenia).

Faceci też zachowują się jak laleczki. Wymagają odpowiednich wymiarów, idealnej urody, odpowiedniego wykształcenia i wieku (musi być młodsza).

Skutek? Epidemia zdołowanych, sfrustrowanych i zadufanych w sobie singli.

 

Nie ma na to recept. Trzeba mieć szczęście i... zachować rozum... Po prostu... Szukać warto, ale nie jak frustrat który nawiązując relacje skupia się wyłącznie na tym i odsuwa wszystkie okoliczności w których nawiązuje się relacje.

Poznać drugą połówkę można w wielu miejscach. Są różnego rodzaju spotkania poświęcone jakimś grupom zainteresowań, warsztaty, kursy...

Można też kombinować przez portale randkowe - ale tu jestem sceptyczny i... trzeba uważać.

Edytowane przez psychosceptyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość flossy
Cytat

Ludzie mają nierealne wymagania do otoczenia i wielgachne mniemanie o sobie.

I nie mają żadnych poważniejszych celów w życiu, pasji, ideałów. Dlatego nie wiedzą kogo szukają, nie są w stanie podtrzymać relacji. A jak człowiek nie wie kogo potrzebuje, to kieruje się najbardziej prymitywnymi kryteriami - "żeby pasował/a do butów", "żeby dostarczał/a rozrywki w moim nudnym życiu".

 

Kobiety wolą łobuzów? Cóż, kiedyś mieliśmy tu przypadek skrajnej hipokryzji :classic_happy:

https://www.nerwica.com/topic/39225-dlaczego-kobiety-wola-sku-niz-quotnormalnychquot-facetow/

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Abigail_1Sm25 napisał:

Absurd 🙂 Pewny siebie, spokojny, zrównoważony, taka ostoja - jak najbardziej.

Chamski, niezrównoważony, o wybujałym ego i niskim poczuciu własnej wartości - prędzej czy później kobieta pożałuje, że się z takim związała.

To jakieś dziwne kombinacje, pewni siebie są zwykle chamscy a spokojnym brakuje pewności siebie. Oczywiście tak jak piszesz też bywa, ale raczej rzadko. 

 

5 godzin temu, psychosceptyk napisał:

Faceci też zachowują się jak laleczki. Wymagają odpowiednich wymiarów, idealnej urody, odpowiedniego wykształcenia i wieku (musi być młodsza).

 Każdy facet chce mieć atrakcyjna kobietę, choć niekoniecznie musi mieć modelowe wymiary, a wykształcenie w dzisiejszych czasach nic nie znaczy bo każdy głupek może skończyć jakieś studia. Ja też mam pewnie zbyt wygórowane wymagania jak na swoje możliwości, ale co zrobić otyłe czy niezbyt ładne z twarzy mnie nie zainteresują choć mogą mieć super charakter.    

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie "łobuz" (np. Han Solo z Gwiezdnych Wojen) to nie to samo, co cham. Wydaje mi się, że ja mówię o stosunku mężczyzny do swojej kobiety, a Wy o mężczyźnie ogólnie.

Cytat

To jakieś dziwne kombinacje, pewni siebie są zwykle chamscy a spokojnym brakuje pewności siebie. Oczywiście tak jak piszesz też bywa, ale raczej rzadko. 

Są tacy ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, flossy napisał:

Kobiety wolą łobuzów? Cóż, kiedyś mieliśmy tu przypadek skrajnej hipokryzji :classic_happy:

No cóż, w obu przypadkach coś jest na rzeczy. ;)

1 godzinę temu, carlosbueno napisał:

Każdy facet chce mieć atrakcyjna kobietę, choć niekoniecznie musi mieć modelowe wymiary, a wykształcenie w dzisiejszych czasach nic nie znaczy bo każdy głupek może skończyć jakieś studia. Ja też mam pewnie zbyt wygórowane wymagania jak na swoje możliwości, ale co zrobić otyłe czy niezbyt ładne z twarzy mnie nie zainteresują choć mogą mieć super charakter. 

Tylko to postrzeganie atrakcyjności takie... Trochę często odstaje od świata rzeczywistego. Nie znam Twojego przypadku i nie wypowiadam się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
23 godziny temu, Abigail_1Sm25 napisał:

Pewny siebie, spokojny, zrównoważony, taka ostoja - jak najbardziej.

Jak najbardziej się zgadzam :classic_biggrin: Ale nie zawsze :classic_biggrin: :classic_biggrin: Trzeba by określić w ilu procentach i w jakim wieku kobiety lubią ("takich") najlepiej zrobić wykres :classic_smile: A ja nie lubię wykresów, wolę memy, niepotrzebnie się dziewczyny/kobiety denerwują, to tylko obrazki 😍😍 

lovely-khal-drogo-and-khaleesi-quotes-321-best-khaleesi-in-real-life-images-on-pinterest.jpg.cba27d603a8f919ca8a75192a58c8936.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie myślałeś OPie o jakiejś terapii nakierowanej na budowanie związków i relacji z kobietami? Skoro jesteś w miarę zamożny i nie masz defektów fizycznych to tylko osobowość jest do przepracowania i powinno być dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten obrazek hahaha. Dobry. No mi trudno coś doradzić. Sam jestem samotny, chyba sobie znajdę jakąś kobietę, przejde się tu i ówdzie, tylko takie chodzenie kręcenie się i udawanie, że się jest w innym celu to nie lubię tego.

 

Tak piszę, ale nie wiem czy znajdę, może mi się to nie udać, mam swoje wymagania przecież a sam zbyt wiele nie reprezentuje pod względem tego co pociąga stereotypową kobietę, mam jakieś atuty, ale czy to wystarczy? To się okaże. Gorzej jak po kilku tygodniach mi się znudzi bo w końcu mam nawyki osoby samotnej.

Edytowane przez Wielki Selfini
dopisanie czegoś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsza jest ta presja czasu, jest się coraz starszym to możliwości coraz mniejsze.

Edytowane przez Wielki Selfini
bo mam taki kaprys

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze to jest właśnie siedzenie w domu i czekanie aż samo się coś zmieni. Nie jest się atrakcyjnym to trzeba coś zrobić żeby być. Wiem łatwo napisać trudniej zrobić, ale czy ktoś mówił, że będzie łatwo? Introwertyk ma dopiero przerąbane kiedy każda rozmowa, a nawet pobyt między ludźmi jest dla niego męczący. Pisałem o tym wiele razy w temacie o samotności i w "jęczarni" Na priv mogę polecić o tym wiele książek. Często brakuje nam bardzo niewiele i prawie nic to nas nie kosztuje, a bycie sobą ? To przecież względna sprawa i tak z wiekiem się zmieniamy to dlaczego nie zmienić się na lepsze? Poczytać, poćwiczyć dykcję poprawić formę fizyczną? Większość osób ma na to czas lecz im się po prostu nie chce. Perfekcjonizm jest na to dobrym przykładem, ja tak mam. Doradzam, ale sam boje się porażki i brak mi odwagi aby próbować dlatego jeśli macie okazje to próbujcie samo nic się nie zmienia na lepsze bo jesteśmy leniwi i robimy wszystko aby było nam łatwiej, a przez to jesteśmy jeszcze gorzej postrzegani.

Wiele osób, kobiet nawet w pracy mówi mi, że jestem przystojny i jak to nikogo nie mam, może właśnie dlatego, że jestem leniwy lub zbyt nieśmiały, a może nie jestem przystojny? Nie mi to oceniać, ale kiedy chcę coś zmienić to przeważnie brak mi motywacji lub ochoty i znów tkwię w miejscu pogrążając się jeszcze bardziej w negatywnych myślach, a czas ucieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozbawił mnie ten zwrot "niepewny siebie seksualnie" hahaha, pierwszy raz spotykam. Lwom się zmienia kolor grzywy po przegranej walce i może też już nie są wtedy atrakcyjne seksualnie dla lwic :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jeronime

Widzę, że się rozumiemy :) Portale randkowe przerabiałem jak już pisałem, no ale co innego mi w sumie też pozostaje. 

Generalnie zaprzeczanie ze strony kobiet, że one tak na prawdę nie lubią "łobuzów" czy "niegrzecznych facetów" jest wręcz bezczelne i upokarzające, w momencie kiedy to odpowiadają samotnemu facetowi, który doświadczył nie raz, nie dwa sytuacji gdzie został potraktowany jak kolega a nie potencjalny partner do związku. Jest tyle tematów podobnych, tyle dokładnie takich samych wniosków ze strony samotnych facetów, że wręcz to upokarzające słuchać wywodów kobiet, które próbują powiedzieć, że to nie prawda.

Może lubią ale nie patrzą na takiego faceta jako na potencjalnego partnera a już w ogóle na kochanka.
Atrakcyjność nie jest kwestią wyboru. Tak więc głupie ocenianie, że dziewczyny co lecą na tych niegrzecznych są głupie, czy bez pasji jest hipokryzją akurat.
Zresztą to zdjęcie z Gry o tron dobrze pokazuje o co mi chodzi. Jeden dobry, szlachetny Jorah Mormont jest kochany, cudowny wspaniały... przyjaciel, jak brat. A taki Khal Drago to zupełnie inna sprawa. A to nie jest grzeczny chłopak. 

Będzie trzeba. Bardzo się wkurzam na siebie, kiedy to na ulicy widzę kobietę, która mi się podoba i bardzo chciałbym móc podejść, zagadać i potem zobaczy się co dalej. No ale brak odwagi, kompleksy robią swoje.   

@Abigail_1Sm25

Akurat Han Solo, jest arogancki, bezczelny i ma wszystko gdzieś, łącznie z tym co pomyśli sobie kobieta o nim. Jest pewny siebie, ale jest egoistą przy okazji. I tak. Takich właśnie kobiety lubią. 

@Wielki Selfini
Chciałeś być zabawny? Brak seksualnej pewności siebie, to hamulec by poznawać kobiety. Podświadomie cie powstrzymuje i kreuje wymówki. Jak masz być dobrym kochankiem, kiedy nie masz doświadczenia(I darujcie sobie gadanie. że Ci doświadczeni nie koniecznie są dobzi). Tym bardziej kiedy panna miała wielu partnerów i lubi seks. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, bakus napisał:

Chciałeś być zabawny? Brak seksualnej pewności siebie, to hamulec by poznawać kobiety. Podświadomie cie powstrzymuje i kreuje wymówki. Jak masz być dobrym kochankiem, kiedy nie masz doświadczenia(I darujcie sobie gadanie. że Ci doświadczeni nie koniecznie są dobzi). Tym bardziej kiedy panna miała wielu partnerów i lubi seks. 

Potrzebowałbyś doświadczenia z daną kobietą, nie innymi... Jeśli jesteś czuły i namiętny, oraz nie jesteś egoistą w łóżku, doświadczenie nie powinno mieć znaczenia. Jeśli chcesz sprawić kobiecie przyjemność, możesz zapytać, co lubi najbardziej. Ewentualnie przydałby Ci się instruktaż robienia minetki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam wrażenie, że najistotniejszym problemem jest lęk przed odrzuceniem, zwłaszcza, że wielokrotnie kończyło się na "friend zone"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, anemon napisał:

Potrzebowałbyś doświadczenia z daną kobietą, nie innymi... Jeśli jesteś czuły i namiętny, oraz nie jesteś egoistą w łóżku, doświadczenie nie powinno mieć znaczenia. Jeśli chcesz sprawić kobiecie przyjemność, możesz zapytać, co lubi najbardziej. Ewentualnie przydałby Ci się instruktaż robienia minetki.

Nie. Takie gadanie, że każda lubi co innego. Zgoda ale to nie ma nic do rzeczy. Nijak się ma do braku doświadczenia. Pewne podstawy zachowawcze są, takie jak umiejętność odczytania czy jej się podoba czy nie. 

A przede wszystkim, przedwczesny wytrysk. Tego nie opanujesz przez czytanie książek, poradników. Jak być pewnym siebie skoro kończy się po 6 ruchach, tym bardziej kiedy kobieta ma duże doświadczenie... 

I tak miałem przygodę z taką kobietą i skończyłem zanim zacząłem. Trauma jest. Brak tej seksualnej pewności siebie i generalnie nienawiść do samego siebie.

A lęk przed odrzuceniem jest jak najbardziej, do tego dochodzi lęk przed friendzonem i okazaniem się być słabym w łóżku. I nie chce mi się słuchać bajek że to nie ma znaczenia albo właściwą kobietą doceni, itp. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bakus znajdź se chłopaka jak z dziewczynami nie wychodzi :P użalanie się nad tym jaki to świat jest zły nie ma sensu, jakbym był babkom to też bym wolał typowego samca alfa który mnie ochroni przed niebezpieczeństwem, zrobi dobrze a nie ciepłe kluchy :D chyba że miały by one 6 zer na paru kontach bankowych :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, KotJaroslawa napisał:

bakus znajdź se chłopaka jak z dziewczynami nie wychodzi :P użalanie się nad tym jaki to świat jest zły nie ma sensu, jakbym był babkom to też bym wolał typowego samca alfa który mnie ochroni przed niebezpieczeństwem, zrobi dobrze a nie ciepłe kluchy :D chyba że miały by one 6 zer na paru kontach bankowych :D

Myślałem nad tym, jednak natury nie zmienię i pożądliwy będzie dla mnie już zawsze ciepły wilgotny domek. 

 

57 minut temu, Wielki Selfini napisał:

Ale faktycznie Bakuś jest w tobie coś takiego roszczeniowego i jesteś też opryskliwy. Drażliwy 😕<span>

Widzisz. Trudno się nie wkurzyć jak się czyta głupoty. Kiedyś przeczytałem poradnik od rzekomego fachowca, coś ala Pani psycholog na tym forum... Owa Pani fachowiec powiedziała, że wygląd mężczyzny nie ma znaczenia i za przykład podała... Roya Jeremy, dodając że jest brzydki i miał setki kobiet.  

Edytowane przez bakus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, kazashi napisał:

Nie jest się atrakcyjnym to trzeba coś zrobić żeby być. Wiem łatwo napisać trudniej zrobić, ale czy ktoś mówił, że będzie łatwo? I

Ja raczej twarzy nie zmienię, ale aż tak brzydki chyba nie jestem, a reszta chyba nie najgorsza. Gorzej z atrakcyjnością poza fizyczną, ale jak nabrać śmiałości i pewności siebie jak nigdy się jej nie miało.  

 

16 godzin temu, kazashi napisał:

Poczytać, poćwiczyć dykcję poprawić formę fizyczną? Większość osób ma na to czas lecz im się po prostu nie chce.

A co da dobra forma fizyczna, czy dykcja  bo nie rozumiem, faceci którzy się jąkają już nie mówiąc o brzuszku piwnym i zadyszce po wejściu po paru schodach mają kobiety równie często jak ci w dobrej formie fizycznej. To jest jakiś mit że samotni faceci są samotni bo są grubi, słabi fizycznie itp, owszem u kobiet tak jest częściej bo mało kto chce grube. Podejrzewam że przeciętni singiel po 30-ce jest sprawniejszy i lepiej zbudowany niż taki w stałym związku którym nie zależy tak na atrakcyjnym wyglądzie bo już usidlił kobietę i vice versa.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, bakus napisał:

A lęk przed odrzuceniem jest jak najbardziej, do tego dochodzi lęk przed friendzonem i okazaniem się być słabym w łóżku. I nie chce mi się słuchać bajek że to nie ma znaczenia albo właściwą kobietą doceni, itp. 

Dla większości pewnie znaczenie ma, ale nie dla wszystkich tylko jak znaleźć tą dla której nie ma to większego znaczenia. 

 

2 godziny temu, bakus napisał:

A przede wszystkim, przedwczesny wytrysk. Tego nie opanujesz przez czytanie książek, poradników. Jak być pewnym siebie skoro kończy się po 6 ruchach, tym bardziej kiedy kobieta ma duże doświadczenie... 

Na przedwczesny wytrysk dobre są antydepresanty z grupy SNRI, no ale obniżają tez podobno przyjemność seksualną a dłużej stosowane mogą spowodować brak erekcji. 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×