Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Wielki Selfini

Użytkownik
  • Zawartość

    213
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Pattona, ja jestem taki, że obserwuje ludzi Po po prostu ludzie są ciekawi dla mnie, chyba, że wyglądają nieestetycznie, to takich nie lubię obserwować.
  2. Jerzy, wyobraźnia podsuwa różne obrazy typu czarna przestrzeń itp. W rzeczywistości jednak każdy obraz podsunięty przez wyobraźnię nie odpowiada nicości. Może to zabrzmi dziwnie, ale nicość jest przepiękna w pewnym sensie. Nicość jest idealnie symetryczna. Przypuszczam, że jest to jakaś podstawowa pierwotna jakość. Ale jest to coś tak pierwotnego, że pozbawionego struktury. Każdy obiekt ma strukturę i dlatego to co nie ma struktury to nicość, a jednocześnie jest to pierwotna jakość, więc nie do końca nicość, pierwotna jakość, której mniej symetryczne stany dają bogactwo przeróżnych zjawisk. Ja to tak postrzegam.
  3. Alicja z krainy czarów Zaszło chyba jakieś nieporozumienie ja nie pisałem o tobie, że to ty wciskasz czary. Jest jednak bardzo dużo ludzi ostatnio związanych z ruchem new age, którzy wciskają ludziom do głowy różnych banialuki. Posługują się do tego m.in. nde i fizyką kwantową, która jak zauważył mój przedmówca, nie ma nic z takimi rzeczami wspólnego. pytasz czy nie mogę ograniczyć się tylko do napisania, że jestem ateistą i wierzę w naukę. Owszem mogę ale nie muszę i nie chce - korzystam z prawa do krytyki bardzo popularnych i często przytaczanych twierdzeń i retorycznych chwytów stosowanych przez popularyzatorów new age, których nie lubię i które są wg mnie nierzetelne. Piszesz, że śmieszy cię, że ktoś z dużą dozą pewności wyjaśnia nde. Nie zauważyłem żeby ktoś tu wyjaśniał nde. Były raczej próby pokazania naukowego stanowiska na ten temat. Różne badania naukowe pokazały, że te zjawiska nde, produkowane są przez mózg gdyż były one odtwarzane w eksperymentach poprzez odpowiednie manipulacje na mózgu. W związku z tym i wobec braku jakichkolwiek dowodów na to, że powstają one w sposób ponadnaturalny dla mnie jest to zjawisko naturalne. Nie twierdzę, że nie niezwykłe, ale naturalne.
  4. Nie wiadomo DOKŁADNIE jak mózg tworzy świadomość (to jest bardzo złożony proces), ale wiadomo już coraz więcej i wszystko coraz bardziej na to wskazuje, że ten mózg ją tworzy i że bez mózgu jej nie ma, za to nic nie wskazuje, że choćby jedna myśl jest możliwa bez procesów mózgowych. Ludzie, którzy chcą wciskać swoje "czary" tam gdzie nauka nie wszystko dokładnie wyjaśniła (bo tylko tam mogą) mają coraz mniej miejsca
  5. Tak jesteś "widzący" to załóż może temat o swoich widzeniach, bo ten dotyczy czegoś innego w dodatku ludzie tu uzasadniają swoje zdanie, bo na tym polega merytoryczność i jako osoba która naśmiewa się z poziomu inteligencji forum, powinno ci być wstyd, że nie dorastasz do poziomu merytorycznego tegoż forum. Wstyd tak w przenośni nie musisz się czerwienić Nie chcę cię tak całkiem negować, masz na pewno jakieś cenne doświadczenia i trafne spostrzeżenia, ale nie trzeba ich narzucać innym w każdym temacie, w dodatku poprzez ad personam. To już koniec mojego kazania
  6. Twoje prawdy objawione mnie nie interesują, są zwykłym spamem i histeryczną kapitulacją wobec argumentów, na które nie umiesz odpisać.
  7. Korwin nie jest liberałem - jako monarchista nie ma szacunku do publicznych praw podmiotowych. Po prostu monarchizm z liberalizmem się wyklucza, zresztą liberalizm powstał w kontrze do monarchizmu.
  8. Carlosbueno podaje konkretne argumenty na temat, a Zed nie mając co odpowiedzieć, robi chamskie wycieczki personalne. Trudno mi się jednoznacznie określić gospodarczo. Obyczajowo jestem dość lewicowy.
  9. Da się to wytłumaczyć. Przede wszystkim nie prawie wszyscy, a mała część. Są na to różne teorie naturalistyczne, np. że następuje podczas tych procesów duży wystrzał ketaminy. Ponadto była kobieta, która na coś chorowała i przeżyła śmierć kliniczną ponad 30 razy w ciągu roku i potwierdziła, to co jest zgodne z nauką, że ostatni traci się słuch. Tam już nie ma żadnych świateł, jest ciemność i słuch, a później nic już nie ma. Przy czym nie lubię pisać takich rzeczy, bo jeśli komuś wiara w reinkarnację czy coś podobnego pomaga to czemu to podkopywać? No ale Anioł sam zapytał
  10. Cześć Wiesz, ja to miałem coś takiego, że musiałem się wyginać w łóżku. Co jakiś czas miałem w sobie taką energię którą musiałem rozładowywać poprzez naciąganie mięśni. Pomógł magnez, ale z potasem musi być. U mnie w miarę ok. Czytam książki z przerwami na neta. Słabo mi idzie czytanie, bo mój umysł nie lubi skupiać się na jednej czynności zbyt długo. A ty jak spędzasz weekend? Czy mogę pisać do ciebie Istotna? A może Istota? Nieistotne, to jakoś tak niemiło brzmi Przy okazji to sorki, że piszę zaimki osobowe małą literą. Kilka lat temu przyjąłem taką formę i nie mogę stosować jej wybiórczo, nawet w stosunku do tych co piszą dużą.
  11. Ja bym chciał zostać skremowany po śmierci.
  12. Bóg zazdrosny? Przecież możemy wierzyć w co chcemy, o co mu chodzi?
  13. Nie wierzę w nic dalej. Nie wierzę w duszę, ani w Boga. Po prostu procesy mózgowe, które wytwarzają doświadczenia ustają i urywa się film, ostatecznie. Kiedyś to było dla mnie raczej tak, dzisiaj to przekonanie. Nie wierzę też w żadną kosmiczną czy kwantową świadomość. Najbardziej podstawowym stanem jest chaos - nicość, świadomość to już bardzo wyrafinowany stan
  14. Lunaa, nigdzie się nie wybieram Do siebie, staram się nie oszukiwać Do ludzi, różnie Do świata, coraz bardziej umiem się w nim połapać.
×