Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

232 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      166
    • Nie
      47
    • Zaszkodziła
      22


Rekomendowane odpowiedzi

17 minut temu, Jarek.jarecki88 napisał(a):

Pisałem , że sertralina i escitalopram działały probiegunkowo. Tak był szczękościsk , ale to bym przecierpiał. Wiele osób pisało na temat takich skutków ubocznych po sertalinie(biegunka). Wiem , że trzeba przecierpieć , ale nieraz na prawdę ciężko. A co obecnie bierzesz i najważniejsze czy pomaga ? Zdrowia życzę.

No bez jaj ludzie rzadko rezygnują z leku z powodu biegunki, chyba, że trwa ponad miesiąc i nie ustępuje. Tym bardziej, że na to są środki mało inwazyjne, które skutecznie pomagają. Jak z tym masz problem to będzie Ci ciężko wejść na jakikolwiek Ssri. Ja na fluwoksamine wypróżniam się co 5 dni i są to takie zaparcia, że rozsadzają głowę, ale będę próbował dalej bo nie mam wyjścia. Chyba że ty masz i możesz nie brać tych leków bo możesz jakoś żyć. Ja nie mogę. I dlatego tak ciężko mi zrozumieć narzekania na biegunki, podczas gdy u niektórych skutki uboczne w postaci lęków podbijane są do takiego stopnia, że chcesz się pociąć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, mio85 napisał(a):

No bez jaj ludzie rzadko rezygnują z leku z powodu biegunki, chyba, że trwa ponad miesiąc i nie ustępuje. Tym bardziej, że na to są środki mało inwazyjne, które skutecznie pomagają. Jak z tym masz problem to będzie Ci ciężko wejść na jakikolwiek Ssri. Ja na fluwoksamine wypróżniam się co 5 dni i są to takie zaparcia, że rozsadzają głowę, ale będę próbował dalej bo nie mam wyjścia. Chyba że ty masz i możesz nie brać tych leków bo możesz jakoś żyć. Ja nie mogę. I dlatego tak ciężko mi zrozumieć narzekania na biegunki, podczas gdy u niektórych skutki uboczne w postaci lęków podbijane są do takiego stopnia, że chcesz się pociąć. 

O jakich środkach mówisz np.loperamid ?  Zależy jaka biegunka,jaką kto ma prace bo wątpie żeby np kierowca mógł sobie pozwolić na taki skutek uboczny. 

Edytowane przez Jarek.jarecki88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.10.2025 o 06:54, Verinia napisał(a):

 

Jak mam gorszy dzień, t biorę nawet maksymalną dawkę. Ale tolerka wzrasta. Już nie ma tego upojenia itd. ale nadal działa. Mam dużo siły z rana, potem jest zjazd, biorę leki typu kwetiapina, która mnie wycisza i tonuje.

 

Biorę i stabilizator, i neuroleptyk, snri i prega.

 

Prega to dobry lek, ale no właśnie, ta tolerka...

ja to samo, jak juz czuje zjazd i ch.. dzien ze sie zaczyna to szybko ładuje prege 150mg na pusty zoladek i po 1 h wracam do zywych i mam energie do konca dnia,

jak natomiast widze rano ze jest w miare ok to nie biore..

ale no wlasnie coraz wiecej dni jest tych ze lapie sie ze codziennie to łykam eh :(   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, AnnoDomino34 napisał(a):

brintellix jak dlugo bierzesz? u mnie on indukował lęki i fałszował przeciwlękowe działanie pregabeliny 

Brintellix akurat biore juz kilka lat i dobrze trzyma w garsci moja depresje. Niestety na leki nie pomaga, wiec dostalam pregabaline jako 2 lek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktos bierze pregabeline 75mg? w niskich dawkach bardzo niskich nie powoduje desensytyzacji i tolerancji jak w dawkach 150-600mg, w badaniach skutecznosc utrzymywała sie lata ale to głownie w badaniach z bołem chronicznym a nie ma badań jak w przypadku przeciwlekowym. 

Ja stosuje juz 5 miesięcy 75mg dziennie z przerwą na reset receptorów na weekend i nie widzę żadnego osłabienia działania jeszcze. 

Wczesniej brałem 150mg codziennie i po 3 miesiącach lek kompletnie przestał działać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 16.11.2025 o 15:50, AnnoDomino34 napisał(a):

Ktos bierze pregabeline 75mg? w niskich dawkach bardzo niskich nie powoduje desensytyzacji i tolerancji jak w dawkach 150-600mg, w badaniach skutecznosc utrzymywała sie lata ale to głownie w badaniach z bołem chronicznym a nie ma badań jak w przypadku przeciwlekowym. 

Ja stosuje juz 5 miesięcy 75mg dziennie z przerwą na reset receptorów na weekend i nie widzę żadnego osłabienia działania jeszcze. 

Wczesniej brałem 150mg codziennie i po 3 miesiącach lek kompletnie przestał działać

Ja biorę 100 mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy pregabalina was rozluźnia? Jest to lek przeciwpadaczkowy więc w teorii powinien mieć jakieś działanie rozluźniające mięsnie szkieletowe. 

Mi w ilości 150 podbija nastrój i redukuje fizyczny lęk. W ilosći rzędu 450< czuję działanie dysocjacyjne dawka 900 dla mnie nie zmienia się w działaniu co 450. Pregaby używam głównie by zbić lęk fizyczny i tu mi starcza 150. 

 

 

Dużo ważę

z nie całymi 80 kg przy moim wzroście prawie zawsze wystarczała śladowa ilość materiału by coś poczuć, nwm czemu przy róznicy zaledwie 20 kg od tej chwili potrzebuję wyczuwalnie więcej materiału.  

100 kg, bmi mówi że muszę zrzucić 4 kg choć i tak wyglądam jak szczupoak

szukam czegoś co zbije utrzymujące się 24/7 spięcia na mięśniach, głównie kark i plecy. Zapominam by ruszać ramionami przy chodzie jak jestem wkurwion.

Alprazolam lekko pomaga ale to w amnezyjnej ilości

W spoczynku tak samo. Nie potrafię się rozluźnić, jestem jak w jakiejś plombie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, MlodyKapi napisał(a):

Czy pregabalina was rozluźnia? Jest to lek przeciwpadaczkowy więc w teorii powinien mieć jakieś działanie rozluźniające mięsnie szkieletowe. 

Mi w ilości 150 podbija nastrój i redukuje fizyczny lęk. W ilosći rzędu 450< czuję działanie dysocjacyjne dawka 900 dla mnie nie zmienia się w działaniu co 450. Pregaby używam głównie by zbić lęk fizyczny i tu mi starcza 150. 

 

 

Dużo ważę

z nie całymi 80 kg przy moim wzroście prawie zawsze wystarczała śladowa ilość materiału by coś poczuć, nwm czemu przy róznicy zaledwie 20 kg od tej chwili potrzebuję wyczuwalnie więcej materiału.  

100 kg, bmi mówi że muszę zrzucić 4 kg choć i tak wyglądam jak szczupoak

szukam czegoś co zbije utrzymujące się 24/7 spięcia na mięśniach, głównie kark i plecy. Zapominam by ruszać ramionami przy chodzie jak jestem wkurwion.

Alprazolam lekko pomaga ale to w amnezyjnej ilości

W spoczynku tak samo. Nie potrafię się rozluźnić, jestem jak w jakiejś plombie

A próbowałeś coś poza lekami na Twoje leki i problemy z nerwami? Np technik relaksacji, sport czy masaże?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie próbowałem jeszcze konkretnych leków na to. Próbowałem medytacji oddychania stretchingu. Pomagało, ale teraz jestem tak napięty że luz czuję jak się kładę spać przy 432 hz to i tak jedynie wtedy gdy jestem sam bez żadnych żyjątek mówiących ludzkim językiem obok mnie.

Przedtem jeszcze dobre cbd mnie mogło rozluźnić

phenibut też się sprawdzał

Rzeczy miorelaksacyjne, może poproszę internistę o lorafen zamiast alpry, tak by działał doraźnie

Stosuję EFT, dzięki temu ta cała kurwica jakby ze mnie spływa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, MlodyKapi napisał(a):

może poproszę internistę o lorafen zamiast alpry, tak by działał doraźnie

A alpre w jakiej dawce i jak często bierzesz?

7 minut temu, MlodyKapi napisał(a):

Próbowałem medytacji oddychania stretchingu. Pomagało, ale teraz jestem tak napięty że luz czuję jak się kładę spać

A to dobrze że coś próbujesz oprócz medykamentów. Może spróbuj wrócić do tych aktywności, jeśli coś pomagały ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, MlodyKapi napisał(a):

1-3 razy w tygodniu albo wcale. 0.5 albo 2-3 żeby nadać sobie sztuczny luz

Czytałem dużo o tym i w moim wypadku ostatnie czego potrzbuję to zajechanie receptora BDZ

A jak się czujesz po tym leku? Możesz normalnie funkcjonować czy Cię usypia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po 0.5 czuję niezłe flow ale to jak jestem w obrębie własnego komforu. Po 2-3 Jestem uspokojony ale niczego nie zatracam i fobia się rozmywa, zasypiam bez obrazu.

starcza mi chyba 1,5 ale całą reszte mam "dużą". Dla tych których nie zjadła fobia starczy i 0.25-0.5 na start

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

normalnie we śnie czuję jak mi się wszystko układa, sen mnie męeczy. Po alprze nie czuję nic

Samo działanie jest dla mnie lekko miorelaksacyjne przy większych dozach ale to nie ma sensu bo do tego mogę użyć innych rzeczy. Samą fobię wycina 

Częściej do samego lęku używam pregaby która pozwala fizyce odpocząć choć na psyche nie raz działa paradoksalnie przez bardzoo dużą fobię 

Dając czuć luz przy jednoczesnym zalewie lęku z zewnątrz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Boli mnie buzia. Zmniejszyłam trochę prege i było spoko ale pewnie znowu zarzuce maxa. Może będę redukować i znowu zwiększać żeby jak najdłużej móc oszukiwać mozg

no nawet niegłupi pomysł ☕🥳

Edytowane przez Verinia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Happyandsad napisał(a):

Odczuwacie różnicę w działaniu biorąc Prege na pusty żołądek, a gdy weźmiecie ją, np. po śniadaniu/obiedzie? 

Ja nie. Ale ja ogólnie nie czuje. I wgl przez lata jadłam wszystkie leki na czczo, dziś biorę na noc bo mi wygodniej xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okej, to wiedziałem w sumie, ale irytuje mnie czekanie po śniadaniu aby wziąć kapsułkę z lekiem. 😅

To mam drugie pytanie. Lepsze od poprzedniego, bo akurat tego pewien nie jestem. 

Skoro Prega najlepiej działa przed jedzeniem, tj. na pusty żołądek, to po jakim czasie od wzięcia można coś zjeść? Bierzecie to w ogóle pod uwagę? 

 

Jeśli już zjem coś, to staram się odczekać ze dwie godziny zanim wezmę lek. A kiedy już go wezmę to najczęściej wolę być jak najdłużej głodny, bo obawiam się, że najedzenie się zmniejszy działanie Pregi.

Być może nie ma to związku żadnego, ale wydaje mi się, że im później coś zjem od wzięcia leku tym dłużej go odczuwam. 

 

@Dalila_ Bierzesz Prege tylko na noc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Happyandsad napisał(a):

Okej, to wiedziałem w sumie, ale irytuje mnie czekanie po śniadaniu aby wziąć kapsułkę z lekiem. 😅

To mam drugie pytanie. Lepsze od poprzedniego, bo akurat tego pewien nie jestem. 

Skoro Prega najlepiej działa przed jedzeniem, tj. na pusty żołądek, to po jakim czasie od wzięcia można coś zjeść? Bierzecie to w ogóle pod uwagę? 

 

Jeśli już zjem coś, to staram się odczekać ze dwie godziny zanim wezmę lek. A kiedy już go wezmę to najczęściej wolę być jak najdłużej głodny, bo obawiam się, że najedzenie się zmniejszy działanie Pregi.

Być może nie ma to związku żadnego, ale wydaje mi się, że im później coś zjem od wzięcia leku tym dłużej go odczuwam. 

 

@Dalila_ Bierzesz Prege tylko na noc?

Hm, pewnie ma to związek bo lek w sumie trawi się razem z jedzeniem. Dlatego moja wątroba dziala nadal xd Ja nie biorę pregi doraźnie, ale widzę że dużo osób ja bierze bo im pomaga 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×