Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pochwalcie się co sobie ostatnio kupiliście


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Ja rozumiem że komuś może się nie podobać że ktoś przymierzal but ale nie pisz mi że coś nieprawnie zrobiłam skoro sklep się na to zgadza. Nigdy nie wiadomo czy ktoś na skarpetkę przymierzał czy jak no niestety to jest to ryzyko. Zresztą co do zakupów internetowych też coś czuje że bzdury opowiadasz bo buty jak najbardziej można zwracać , właśnie mi się przypomniało że jedne zamówione zwróciłam. Oczywiście bez żadnego problemu 

1 minutę temu, libed napisał(a):

czesto tak tylko dlatego ze taki jest wymog

 

 

😃😂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, libed napisał(a):

ze wzgledów higienicznych 

a po co wyrzucaja ubrania te sklepy sieciowe ktore im ludzie oddaja ?ich pytaj ja swoje zdanie wyrazilem juz ze lepiej stracic 2 dolary niz miec pozniej opinie ze pot ktos zostawil albo cos innego

tak tych z stacjonarncyh nie wyrzucaja bo widzialy galy co braly a jak kupujesz przez internet nowe to chcesz nowe zapieczetowane itd. a nie przymierzane przez kogos

ja jakbym dostal przymierzane to bym zrobil awanture bo to jest oszustwo

 

 

chyba nigdy nie robiłeś zakupów online albo chociażby stacjonarnie w Zarze gdzie ciuchy sa brudne od podkładu i nikt tego nie wywala i dalej wisi i zachęca.

nie wiem w jakim uniwersum ciuchy czy jakieś buty przychodzą zaplombowane jak jakiś wibrator 😂 ale odkleja 

39 minut temu, libed napisał(a):

wydzielinami a stopa ma bo sie poci to oni nie musza przyjmowac tych zwrotow

Pacha też się poci więc na tej zasadzie niemożnaby oddawać żadnej odzieży co jak wiemy wszyscy jest bzdura, bo wszędzie prawie można. 
jeśli kryterium jest ‚kontakt z wydzielinami’ a nie możliwość wyprania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, lily was here napisał(a):

ale nie pisz mi że coś nieprawnie zrobiłam skoro sklep się na to zgadza

skoro kupilas w sklepie stacjonarnym to nie ma prawa ktore to reguluje wiec nie bezprawnie poza tym jakby sie na to nie zgadzali to by nie przyjeli. ja napsialem bo wydawalo mi sie ze prze zinternet i nie wiesz ze co do zasady sie nie oddaje i tyle. 

3 minuty temu, lily was here napisał(a):

o niestety to jest to ryzyko

no dokladnie a jak kupujesz przez internet to tym bardziej  dlatego zakladasz ze jest nowe i nikt nie przymierzal

 

nie wiem co cie dziwi tak ludzie czesto cos foliuja bo jakis posel osioł zapisal przepis tak a nie inaczej powiem ci wiecej ludzie jak weszlo prawo o zwrocie z nascie lat temu foliowali ksiazki bo tam nie bylo wylaczenia ze zwrotu ksiazek i zdarzali sie tacy ktorzy przeczytali ksiazke przez tydzien i ja oddawali. to ze sie z czyms nie spotkalas nie znaczy ze tego nie ma.

i tak ksiazke mozna oddac zgodnie z prawem co wg mnie jest absurdem, a butów jak sie nie chce zeby byly zwracane juz nie, dlatego mozna pudelko zakleic jakims stickiem

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, libed napisał(a):

ktore nie wyglada jakby ktos to przymierzal

Ty chyba żyjesz w Nibylandii. Mówisz o hpv i naskórku a gdy sam robisz zakupy wystarczy ci że ‚wygląda’ na nieprzymierzane ?  Nie wiem czy ci niszczyć dzieciństwo 😜 

buty które zwróciłam również wyglądały na nieprzymierzane oddałam je takie jakie kupiłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, lily was here napisał(a):

chyba nigdy nie robiłeś zakupów online albo chociażby stacjonarnie w Zarze gdzie ciuchy sa brudne od podkładu i nikt tego nie wywala i dalej wisi i zachęca.

robilem co wiecej znam takich ktorzy kupuja tam bo wlasnie dlatego ze moga oddac i nawet tam chyba mozna oddac w dowolnym bo niektorzy jeszcze narzekaja ze musza oddac w konkretnym w ktorym kupili :D

 

mylisz tez dwie rzeczy ta sama firma jak sprzedaje w sklepie to nie musi cie informowac ani o zwrocie ani czy ktos przymierzal ale jak kupujesz przez internet i to bylo przymiarzene to nie moga tego oznaczyc jako nowe i musisz wiedziec ze to bylo np. przymiarzane oraz musisz wiedziec ze mozesz oddac i na jakich zasadach. ten sam towar w tym samym sklepie stacjonarnym i internetowym ma rozne zasady sprzedazy

 

7 minut temu, lily was here napisał(a):

przychodzą zaplombowane jak jakiś wibrator

a wibratory przychodza zaplombowane :D ? tego nie wiedzialem :D

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak nakleisz ten okradly plaster z tasmy to widac czy ktos otwieral bo tego nie zerwiesz tak zeby nie bylo widac wiec to sie nazywa czesto plomba

myslsiz ze po co sa oferty tego w setkach sztuk w jednej paczce ? bo wlasnie po to ze sie nakleja na rozne produkty zeby bylo widac czy ktos otwieral 

kazdy sprzet ktopry kupujesz zwykle ma na pudelku taki wlasnie okragly kawalek tasmy po ktorej widac czy bylo otwierane albo jest foliowane pudelko. dawno juz nic np. elektornicznego nie kupilem zeby bylo tak zapakowane ze da sie otworzyc i zamknac i nie widac roznicy. 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, lily was here napisał(a):

Pacha też się poci więc na tej zasadzie niemożnaby oddawać żadnej odzieży co jak wiemy wszyscy jest bzdura, bo wszędzie prawie można. 
jeśli kryterium jest ‚kontakt z wydzielinami’ a nie możliwość wyprania. 

kryterium jest wzgledy higieniczne i zdrowotne a interpretacja to juz moze byc rozna. dla mnie jest taka jak napisalem a ty mozesz miec swoja wiec zwykle decyduje to czy ci ktos mowi ze mozna oddac czy nie mozna. 

 

juz pisalem ze koszulke mozna wyprac buty nie kazde majtki teoretycznie tez mozna wyprac ale nie znam nikogo kto by majtki oddawal. no i juz pisalem 3 razy ze jak sklep pozwala to zawsze mozna ale co do zasady w tych produktach nie musza przyjmowac zwrotow. 

 

a glos zabieram tez dlatego ze ja osobiscie uwazam za chamstwo oddawac majtki czy klapki i tyle. jak nie wiem czy mi pasuja to ide do sklepu i przymierzam ten egzemplarz ktory pol miasta mialo na nodze i tyle. 

 

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, libed napisał(a):

skoro kupilas w sklepie stacjonarnym to nie ma prawa ktore to reguluje wiec nie bezprawnie poza tym jakby sie na to nie zgadzali to by nie przyjeli. ja napsialem bo wydawalo mi sie ze prze zinternet i nie wiesz ze co do zasady sie nie oddaje i tyle. 

No nie wiem. Bo wszędzie gdzie kupowałam można było. Więc chętnie pozostanę w tej niewiedzy i dalej będę zwracała rzeczy które mi nie pasują bez żadnych problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, lily was here napisał(a):

No nie wiem. Bo wszędzie gdzie kupowałam można było. Więc chętnie pozostanę w tej niewiedzy i dalej będę zwracała rzeczy które mi nie pasują bez żadnych problemów.

no wiec mamy konsensus teraz juz wiesz a jak nadal negujesz to polecam sprawdzic w ustawie i tyle. 

nastepnym razem jakbys kupowala przez internet to przeczytasz czy jest zastrzeznie o zwrocie czy nie ma. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, libed napisał(a):

to ze sie z czyms nie spotkalas nie znaczy ze tego nie ma.

A co mnie to obchodzi że gdzieś jest jakiś niuans z folia czy inne bzdury, które mnie nie interesują. Jak coś kupuje sprawdzam co można a co nie w danym miejscu.

Napisałam tylko że oddalam buty a Ty że nie mogłam. No to potrzymaj mi piwo 

11 minut temu, libed napisał(a):

wibratory przychodza zaplombowane :D ? tego nie wiedzialem :D

Nie wiem prędzej mi pasuje wibrator do tej twojej ustawy o wielkiej higienie słuchawkach itd niz buty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, lily was here napisał(a):

Napisałam tylko że oddalam buty a Ty że nie mogłam. No to potrzymaj mi piwo 

nie wiedzialem ze przyjeli nie czytalem calego tematu sadzilem ze oddalam=odeslalam nie rpzyszlo mi do glowy ze mozna kupic buty stacjonarnie i nie przymierzyc w sklepie tylko chodzic po domu w nich :D 

ok jak przyjeli znaczy ze moglas i teraz komus innemu je wcisna :D podaj jeszcze nazwe tego sklepu zeby bylo wiadomo gdzie nie kupowac :D albo zutylizuja co sie kloci z tymi twoimi eko pogladami. 

 

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, libed napisał(a):

a glos zabieram tez dlatego ze ja osobiscie uwazam za chamstwo oddawac majtki czy klapki i tyle. jak nie wiem czy mi pasuja to ide do sklepu i przymierzam ten egzemplarz ktory pol miasta mialo na nodze i tyle

No to masz problem bo nie zostawię sobie butów które mi nie pasują i w których nie będę chodzić, bo ośmieliłam się przymierzyć je drugi raz w domu dla pewności a w sklepie zrobiłam to samo. i co do których nikt mnie nie zapewnił że były to nówki sztuki przez nikogo nigdy niedotknięte w co bardzo wątpię bo moi rozmiar ich był tam jedyny dostępny.

wiec nie będę dla idei zostawiała sobie zakupu który i tak ktoś wcześniej zapewne przymierzał bo ty uważasz to za chamstwo. Widocznie mam inne kryterium chamstwa, sklep i klientki też bo gdyby to był taki straszny problem i można było znaleźć w nich HIV-a to by te zasady zmienili.

może w ogóle wprowadźmy zakaz przymierzania butów wtedy będzie najbardziej higienicznie

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I następnym razem napisz wprost że to chamstwo skoro już musisz zamiast pisać jakieś elaboraty o patyczkach do uszu i słuchawkach które nijak się maja do tematu bo strasznie wyczerpujące jest czytanie tego i naprowadzanie na powrót na właściwie tory tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, libed napisał(a):

ide do sklepu i przymierzam ten egzemplarz ktory pol miasta mialo na nodze i tyle

Ty się zachowujesz jakby w sklepie był jeden egzemplarz do mierzenia a na zapleczu sto sztuk w sterylnych kartonach.

1 minutę temu, lily was here napisał(a):

I następnym razem napisz wprost że to chamstwo skoro już musisz zamiast pisać jakieś elaboraty o patyczkach do uszu i słuchawkach które nijak się maja do tematu bo strasznie wyczerpujące jest czytanie tego i naprowadzanie na powrót na właściwie tory tematu.

Typowy libed.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, libed napisał(a):

przymierzam ten egzemplarz ktory pol miasta mialo na nodze i tyle. 

Co Ty pieprzysz w ogóle to ja nawet nie. Wiesz że ludzie maja różne rozmiary stop? Ty serio sądzisz że stacjonarnie maja każdy rozmiar na wystawce do mierzenia? Kiedy Ty ostatnio byłeś w sklepie? Na wystawie jest 1 rozmiar najbardziej popularny, może 2 a jak nie twój to prosisz i przynoszą z zaplecza. I sa to buty które często gęsto ostatecznie kupujesz po przymierzeniu bo np. Była to ostatnia para. A jak nie pasuja to wracają na zaplecze i mierzy/kupuje je ktoś inny.

ty serio w jakiejś Nibylandii żyjesz kto ma buty przeznaczone tylko do mierzenia? Niejednokrotnie trzeba brać z półki wystawowej bo to ostatni rozmiar itd i często czuć że np jeden jest szerszy do drugiego od mierzenia 😃

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, libed napisał(a):

ok jak przyjeli znaczy ze moglas i teraz komus innemu je wcisna :D podaj jeszcze nazwe tego sklepu zeby bylo wiadomo gdzie nie kupowac :D albo zutylizuja co sie kloci z tymi twoimi eko pogladami.

Nie nie będą utylizować , spokojnie


to kupi, trudno. Ja też pewnie w 99proc kupione buty miałam przymierzone przez kogoś innego niezależnie od internetu czy stacjonarnie.

 

to wspaniale że na koniec tej dyskusji w której zapewniasz mnie że nie zwrócę butów bo zasady zakupów internetowych sa bla-bla-bla orientujesz się że post który zacytowałeś jako pierwszy brzmiał ‚oddałam buty kupione stacjonarnie’ 😂👌

naprawdę czytaj to wiele ułatwi tobie i otoczeniu 

 

nie wiem czy ci dokładać i napisać że takie kupione przez internet też zwróciłam …😱 i przyjęli 🤯

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, libed napisał(a):

no wiec mamy konsensus teraz juz wiesz a jak nadal negujesz to polecam sprawdzic w ustawie i tyle. 

nastepnym razem jakbys kupowala przez internet to przeczytasz czy jest zastrzeznie o zwrocie czy nie ma. 

Ok dziękuję za rady, to wiele zmieni w moich dotychczasowych zawsze bezproblemowych zakupach i zwrotach/wymianach ;) co ja bym bez tej rady zrobiła 

23 minuty temu, libed napisał(a):

przymierzam ten egzemplarz ktory pol miasta mialo na nodze i tyle

Tak jeszcze dopytam - przymierzanie egzemplarza które pół miasta miało na nodze nie jest niebezpieczne?🤭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak jest w Polsce, w Anglii mozna oddac buty stacjonarnie, w sumie wszystko przyjmuja oprocz bielizny.

Prawnie to chyba tez tylko przez internet sa zmuszeni, ale chyba sklepy wola, zeby ludzie kupowali wiecej i czesc oddawali niz nie kupili, bo nie beda mogli zwrocic w razie czego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×