Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
pragnąc

CzegoNiePowiedzieliścieNikomuADoCzegoChcielibyścieSięPrzyzać

Rekomendowane odpowiedzi

Kiedyś wyłączyłam światło wyłącznikiem na zewnątrz kaplicy podczas trwania Mszy, że w jednym momencie cała kaplica i plebania nie miała światła. Teraz tego żałuję.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś wyłączyłam światło wyłącznikiem na zewnątrz kaplicy podczas trwania Mszy, że w jednym momencie cała kaplica i plebania nie miała światła.

Ale z Ciebie gagatek :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Kiedyś wyłączyłam światło wyłącznikiem na zewnątrz kaplicy podczas trwania Mszy, że w jednym momencie cała kaplica i plebania nie miała światła.

Ale z Ciebie gagatek :D

Gorzej. Urwipołeć, kurcze pióro.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- Lubię patrzeć w oczy psychologa

- Jak byłam dzieckiem to z siostrą bawilyśmy się w lekarza, rozbieralyśmy się i macałyśmy :-| mimo, że minęło od tego bardzo dużo czasu to i tak pamiętam (ona mam nadzieję, że zapomniała dawno)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Często przyglądam się obsranemu papierowi zaraz po podtarciu,miewając przy tym refleksje o ile to coś na srajpapiurze jest inne od naszego gatunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Często przyglądam się obsranemu papierowi zaraz po podtarciu,miewając przy tym refleksje o ile to coś na srajpapiurze jest inne od naszego gatunku.

 

:lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurcze chyba wlasnie do mnie dotarlo ze sobie tego nie przemyslalam i po prostu wstydze sie rozwinac :oops:

znaczy w sumie moglabym ale wpierw musialabym przemyslec ten post by nikt go opacznie nie zrozumial

prawdopodobnie mam jakas usilna potrzebe patrzenia na cudze cierpienie czy to fizyczne czy psychiczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

gdy miałam 7 lat, fascynowały mnie kobiece piersi, ich kształt i konsystencja. podczas wakacji łapałam moją starszą siostrę cioteczną za biust, co niesamowicie ją wkurzało, darła się na mnie, że jestem ,,niewyżyta seksualnie" a ja w ogóle nie rozumiałam, co to znaczy.

mam nadzieję, że ona tego nie pamięta, choć wydaje mi się, że raczej jednak tak. miała wtedy 12 lat, więc na pewno. :silence::cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

gdy miałam 5 lat znęcałam się nad małymi kotami i sprawiało mi to przyjemność :

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

najgorsze, i totalnie tego nie rozumiem: podniecam się, gdy czytam o pedofilii :x totalnie mnie to mierzi, ci źli ludzie i w ogóle, ale jednocześnie coś mi się tam na dole w brzuchu robi takiego :x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gdy miałam 5 lat znęcałam się nad małymi kotami i sprawiało mi to przyjemność :<

klasyg ale spoko nie jestes zlym czlowiekiem naprawde musisz mi uwierzyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja będąc dzieckiem uderzyłem sukę jamnika butelką, bo chciałem, żeby aportowała. Podobno ją zraniłem. Obraz21.gif

To oskarżenie było o tyle żałosne, że butelka była plastikowa i pusta, a ona przynosiła w pysku duże kamienie. Ale w majty wtedy popuściłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gdy miałam 7 lat, fascynowały mnie kobiece piersi, ich kształt i konsystencja. podczas wakacji łapałam moją starszą siostrę cioteczną za biust, co niesamowicie ją wkurzało, darła się na mnie, że jestem ,,niewyżyta seksualnie" a ja w ogóle nie rozumiałam, co to znaczy.

mam nadzieję, że ona tego nie pamięta, choć wydaje mi się, że raczej jednak tak. miała wtedy 12 lat, więc na pewno. :silence::cry:

 

 

Ja w wieku 4/5 lat latałem za sąsiadką i łapałem ją za cycki ona miała wtedy z 15/16 lat ale już wtedy miała niezłe.Właśnie sobie przypomniałem o tym jak przeczytałem twój post :smile: Jak szedłem z matką to tamta uciekała i trzymała się za cycki bo wiedziała co będę robił.Od małego wiedziałem co dobre :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- od 7-go roku życia do 13-go roku życia spałem z matką w jednym łóżku ze względu na lęki

- w podstawówce i gimnazjum życzyłem wszystkim rówieśnikom śmierci "bo wszyscy byli w spisku dokuczania mi, oraz każdy był zamieszany jakąś działalność przestępczą"

- w wieku 11-12 lat miałem momenty stosowania przemocy wobec psa babci (nie były one dla zabawy, lecz wynikały z "napadów" furii)

- do 13-go roku życia chodziłem z matką za rękę

- czasem tak się wkurzę na rodziców, że fantazjuję o zadźganiu ich nożem albo porąbaniu siekierą

- podczas masturbacji czasem fantazjuję o byciu ofiarą molestowania

- zmuszam się, by w miarę utrzymać higienę, ale częściowo ją zaniedbuję, bo "siła wyższa powierzyła mi misję bycia brudnym"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
- od 7-go roku życia do 13-go roku życia spałem z matką w jednym łóżku ze względu na lęki

- w podstawówce i gimnazjum życzyłem wszystkim rówieśnikom śmierci "bo wszyscy byli w spisku dokuczania mi, oraz każdy był zamieszany jakąś działalność przestępczą"

- w wieku 11-12 lat miałem momenty stosowania przemocy wobec psa babci (nie były one dla zabawy, lecz wynikały z "napadów" furii)

- do 13-go roku życia chodziłem z matką za rękę

- czasem tak się wkurzę na rodziców, że fantazjuję o zadźganiu ich nożem albo porąbaniu siekierą

- podczas masturbacji czasem fantazjuję o byciu ofiarą molestowania

- zmuszam się, by w miarę utrzymać higienę, ale częściowo ją zaniedbuję, bo "siła wyższa powierzyła mi misję bycia brudnym"

 

Szacun za odwagę przyznania się do tego choćby anonimowo w internecie.5!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szacun za odwagę przyznania się do tego choćby anonimowo w internecie.5!

 

 

Po to jest ten wątek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś wyłączyłam światło wyłącznikiem na zewnątrz kaplicy podczas trwania Mszy, że w jednym momencie cała kaplica i plebania nie miała światła. Teraz tego żałuję.

nieno pozazdroscic haha jest faza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×