Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Nawet nie wiem od czego zacząć.

Zawsze gdy czytam jak ktoś użala się nad sobą to przewracam oczami. Zawsze bagatelizowałam problemy innych bo "taki problem to nie problem" aż znalazłam sie w takim momencie że sama szukam pomocy.

Ewidentne mam problem i nie wiem co zrobić.

Od początku. Kilka lat temu mój ojciec alkoholik popełnił samobójstwo mimo że był najważniejszą osobaa w moim życiu to nie popadłam w żadną depresje ect. żyłam całkiem normalnie, ale zaczęłam bardzo dużo jeść, az do wymiotow.

W niedługim czasie poznałam miłość mojego życia, ależ ja bylam w tym chłopaku zakochana. Spacery, wycieczki, kino i tak miesiace to trwało ale oprócz trzymania za rękę i małych buziakow nic. Przez przypadek dowiedziałam sie że jest gejem (on był pewien ze ja wiem). Bardzo to przeżyłam i wyjechałam za granicę by się odciąć. Tam wpadłam w pddierwsze ramiona jakie sie napatoczyly. To byly najleepsze 2 lata mojego życia. Miałam fajna pracę, sporo zarabialam i on byl taki dobry dla mnie- żyć nie umierać. Zamieszkalismy razem ja zaszlam w ciążę on mnie zdradził a ja z brzuchem wróciłam do Pl. Od 4 lat jestem sama, sama tez wychowuje dziecko,

W skrocie ostaatnie 7 lat mojego życia.

 

Moje problemy polegają naa tym że nie mam ochoty widywac się z ludźmi, staję sie agresywna (zdaza mi sie bez powodu krzyczeć na dziecko) a najwazniejszy problem to ten ze żre jaak świnia. Dziś sie już płakałam bo mając ostatnie 30 zl do 10th zamówiłam pizze nie myśląc o tym że mleko się kończy. I leżę taka napchana ta pizzą i czuję się beznadziejnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieszko,

życie dało Ci trochę "w kość", a to niestety często po latach odbija się na naszym zdrowiu. Jak piszesz, i teraz jest Ci ciężko utrzymać siebie i dziecko. Takie problemy bardzo często powodują niechęć do świata i siebie co może objawiać się depresją, nerwicą itp. Nie stawiam oczywiście diagnozy, tylko sugeruję, byś udała się do specjalisty, który stwierdzi, co Ci dolega. Masz objawy depresji i potrzebujesz pomocy. Takie nerwowe objadanie się, to oczywiście także zburzenie, którego nie należy lekceważyć.

Mogłabyś udać się od razu do psychiatry (po leki), ale ja sugerowałabym jednak wizytę u psychoterapeuty. Myślę, że psychoterapia pomoże Ci w wyjściu na prostą i nie sądzę, byś musiała od razu faszerować się lekami (ale o tym oczywiście zdecyduje lekarz).

Ja na Twoim miejscu zrobiłabym to jak najszybciej - szkoda odwracać się od świata, niepotrzebnie krzywdzić dziecko i "zajadać" smutki niszcząc zdrowie i wygląd.

Trzymam kciuki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapisałam się do psychologa... za psychiatrą obdzwoniłam wszystkie miasta ościenne ale albo terminy na koniec roku albo tyko rano ...

w moim mieście wstydzę się iść do psychiatry wiec na zaczniemy od psychologa może to wystarczy... i tak muszę 2 tyg czekać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brawo Agnieszko! To już krok do przodu.

Chciałabym tylko zwrócić Twoją uwagę na to, że:

 

Psychiatra – zajmuje się zapobieganiem oraz leczeniem chorób i zaburzeń psychicznych. Każdy psychiatra jest lekarzem medycyny. Badanie stanu psychicznego przez psychiatrę pozwala mu na postawienie odpowiedniej diagnozy medycznej i zaproponowanie odpowiedniego leczenia (farmakologicznego i / lub psychoterapeutycznego). Psychiatra pyta o różne aspekty zdrowia psychicznego – ogólne funkcjonowanie, nastrój, sen, apetyt oraz o inne objawy, które często są przyczyną wizyty właśnie u lekarza psychiatry.

 

Psycholog – to osoba mająca co najmniej tytuł magistra w zakresie psychologii. Psycholog, korzystając z wiedzy na temat koncepcji psychologicznych, narzędzi psychometrycznych, zajmuje się badaniem lub doradzaniem w określonych dziedzinach, np. wychowania dzieci i młodzieży, w biznesie czy resocjalizacji osób mających kłopoty z adaptacją społeczną.

 

Psychoterapeuta – to osoba zawodowo zajmująca się psychoterapią, która poprzez regularne spotkania z pacjentem wspiera go w trwałym rozwoju osobistym i budowaniu satysfakcjonujących relacji ze światem i z samym sobą. Psychoterapeuta nie musi być (choć często bywa) psychologiem czy psychiatrą z wykształcenia. Profesjonalny psychoterapeuta powinien ukończyć kilkuletnie szkolenie w zakresie psychoterapii, w jednym z Certyfikowanych Ośrodków Psychoterapii. Powinien też regularnie korzystać z superwizji.

 

Sama oceń, który ze specjalistów byłby wstanie najlepiej ocenić Twoje dolegliwości i pomóc w ich usunięciu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za ten post. Zawsze miałam jakieś zielone pojęcia o tym ale teraz już wiem dokładnie. Pewnie powinnam do psychoterapeuty ale strasznie mi wstyd iść do psychiatry. Jak tylko wyobrażę sobie że spotkam tam kogoś znajomego to aż mi niedobrze. Mam spore problemy z córką więc na wizycie u psychologa wspomnę o tym. Jak nie pomoże w moim przypadku to może chociaż z córką będzie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Agnieszko! Ja z kolei poleciłabym Ci na początek psychiatrę. Leki Cię uspokoją, a zarazem zmotywują do działania a przede wszystkim wyregulują kompulsywne objadanie się. Uważam, że w dzisiejszych czasach leczenie psychiatryczne to nie wstyd, więc powinnaś mieć gdzieś czy kogoś tam spotkasz czy nie. Z resztą teraz ludzie są zbyt zajęci swoimi sprawami żeby myśleć po co tam idziesz. Uważam też, że sama terapia na początek nie jest dobra- szybko się zniechecisz i stracisz czas. Ale decyzja należy do Ciebie i pewnie podejmiesz najbardziej odpowiednią. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj podejść do wszystkiego z większym dystansem. To pomaga. Przestań myśleć o tym tylko rób swoje. Ciesz się życiem innego dobrego sposobu nie ma. Znajdź sobie jakieś zainteresowania coś co polubisz a sprawi to że przestaniesz myśleć o swoich problemach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przestań myśleć o tym tylko rób swoje.

Łooo, co to jest "robienie swoje"?

 

Ciesz się życiem innego dobrego sposobu nie ma.

Jak się cieszyć życiem z problemami, które NIE POZWALAJĄ CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Spróbuj podejść do wszystkiego z większym dystansem. To pomaga. Przestań myśleć o tym tylko rób swoje. Ciesz się życiem innego dobrego sposobu nie ma. Znajdź sobie jakieś zainteresowania coś co polubisz a sprawi to że przestaniesz myśleć o swoich problemach.

 

błahahahahaaaa :lol::lol::lol::lol::brawo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Spróbuj podejść do wszystkiego z większym dystansem. To pomaga. Przestań myśleć o tym tylko rób swoje. Ciesz się życiem innego dobrego sposobu nie ma. Znajdź sobie jakieś zainteresowania coś co polubisz a sprawi to że przestaniesz myśleć o swoich problemach.

Bardzo dziękuję za radę. 7 lat robilam swoje. Na zzainteresowania nie mam czasu bo do pracy wstaję o 5 a ok 17-18 z niej wracam, piore,gotuje, bawie sie z dzieckiem, i klade sie spac by znów rano wstać i zapierdalac za 800 zl i czekac czy dostane alimenty czy nie a jak nie to czy bedzie na oplaty... takie tam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieeszka, jesteś w trudnej sytuacji ale dobrze, że decydujesz się na wizytę u specjalisty. Nie krępuj się wizytą u psychiatry/psychologa czy psychoterapeuty w obecnych czasach masa ludzi z nich korzysta ale jeśli wiesz, że lepiej będziesz się czuć to wybór lekarza z innej miejscowości jest jak najbardziej trafny. Nie jestem lekarzem ale podejrzewam, że jakiś dobrany może skromny lek który ukoi twoje rozbicie + praca nad zmianą sposobu myślenia na terapii przyniesie super efekty i tego ci życzę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo wam wszystkim dziękuję ;) czuje sie troche lepiejale ze znów przyjdzie taki dzień ze wszystko sie zawalli dlatego pójdę do specjalisty. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pewnie powinnam do psychoterapeuty ale strasznie mi wstyd iść do psychiatry. Jak tylko wyobrażę sobie że spotkam tam kogoś znajomego to aż mi niedobrze.

Całkiem zrozumiałe, też się bałem, że ktoś kto mnie zna, będzie przechodził obok tej poradni zdrowia zdrowia psychicznego i mnie zobaczy. U mnie do rejestracji gdzie obok widać czekających w kolejce do psychiatry, przychodzą również ludzie rejestrujący się do zupełnie innych specjalistów niemających nic z psychiatrią wspólnego. Trochę kijowo zrobione.

 

Psychiatra to jednak nie lekarz jak każdy inny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strasznie krępujące jest to że w jednym pomieszczeniu jest kilka gabinetów i najbardziej wkurza mnie to jak wychodzi pielęgniarka i woła: "kto jeszcze do ginekologa/urologa/proktologa..."ect wrrrr ja gdzie tylko mogę to rejestruję się telefonicznie ale niestety do gabinetu trzeba wejść osobiście :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja z kolei poleciłabym Ci na początek psychiatrę. Leki Cię uspokoją, a zarazem zmotywują do działania a przede wszystkim wyregulują kompulsywne objadanie się. (...)

 

A co to za magiczne leki, też takie chcę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×