Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mark123

Odmowa przyjmowania odpowiedniej ilości płynów

Rekomendowane odpowiedzi

Są tematyce o jedzeniu, o płynach nie ma i postanowiłem założyć. Zastanawia mnie, czy są na forum osoby, które nie mają problemów z jedzeniem, ale mają problem ze spożyciem płynów i w ciągu doby spożywają znacznie mniej płynów, niż powinno się spożywać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie cudacz, kazdy pije ile potrzebuje.

Nie każdy, ja mam zdiagnozowane zaburzenia odżywiania ze względu na lęk przed spożywaniem płynów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ach o to chodzi...ale chyba cośkolwiek pijesz? To bardzo niezdrowo dla nerek, chyba od niedawna to masz, prawda?

Piję zazwyczaj 2.5-3 szklanki płynów dziennie. Od paru miesięcy tak mam, ale do psychologa zacząłem chodzić dopiero w grudniu. Psycholog powiedział, że niezbędne są też konsultacje psychiatryczne, jutro planuje ustalić termin na pierwszą wizytę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to troche mało pijesz, faktycznie, ale nie tak, zeby umrzec.

Musisz przestac tak sie "wsłuchiwac" w swój organizm, przejmowac tak sie tą fizjologią całą, zacznij grac w jakies gry czy ksiazki jakies czytac. :mrgreen: Zeby zając czymś mysli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No to troche mało pijesz, faktycznie, ale nie tak, zeby umrzec.

Musisz przestac tak sie "wsłuchiwac" w swój organizm, przejmowac tak sie tą fizjologią całą, zacznij grac w jakies gry czy ksiazki jakies czytac. :mrgreen: Zeby zając czymś mysli.

Słyszałem, że powinno się pić minimum 1.5 litra płynów dziennie, no a ja piję prawie połowę tego, według lekarza rodzinnego i psychologa o wiele za mało.

Nie jest łatwo zająć czymś myśli, nawet to, co kiedyś było moją pasją, nie odrywa mnie od lękowych myśli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja

Odmawiałam sobie płynów. Piłam kawę, a resztę jak najmniej. Weszło mi to w nawyk. Obecnie staram się pić dużo wody, jednak herbata to wciąż dla mnie luksus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby nie refluks, który pomaga mi odpowietrzać żołądek, to by chyba musieli siłą wlewać we mnie płyny, albo nawadniać dożylnie, bo bym kategorycznie odmówił przyjmowania jakichkolwiek płynów. Albo pozostałoby mi zdechnąć z braku wody w organizmie. Tylko dzięki refluksowi mogę przyjmować trochę płynów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a to ciekawe

bo ja pije 2-3 szklanki dziennie plynow... bo wiecej mi sie nie chce

co to za zaburzenia, ja zyje normalnie :D :D

PS: jesc naturalnie LUBIE

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze rok temu piłem około 2-2,5 litra płynów dziennie, tyle zazwyczaj piłem. A od lipca zeszłego roku nagle mniej niż litr, z powodu somatyzacji gastrycznych. Według mojego psychologa oraz lekarza rodzinnego, to zaburzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak się rozumem zmuszam, żeby trochę tych płynów wypić, bo przyjmowanie płynów stało się dla mnie męczarnią. Gdyby emocje wzięły górę, nie piłbym wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ok to inna sprawa.

nie martw sie, nie jest zle. mysle ze te 1,5l dziennie i tak malo kto, przynajmniej z doroslych, dziennie wypija

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spróbuj coś słodzonego zaczniesz trawić i dłużej płyny zostaną w ciele

możesz jeść więcej zup i owoców

no i spróbować czegoś co zawiera sód i glukozę są takie transportery sodu, które wchłaniają go z przewodu pokarmowego w obecności glukozy

napój izotoniczny raz za czas nie zaszkodzi ( bo pewno masz też za mało sodu i nie tylko)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odkąd jestem na alwerynie, jestem w stanie spożyć trochę więcej płynów. Alweryna rozczelnia mi zwieracze przełyku i mogę odbijać wzdęcia z żołądka. Mam dziwne przeczucie, że będę musiał zażywać alwerynę do końca życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, większość ludzi pije mniej niż powinna. Sami mi o tym mówili, a dwa - potwierdziła mi to osoba robiąca analizę składu ciała. Pierwsza rzecz - jaką pijesz wodę? Bo np. te nasycone, z minerałami powodują, że chce nam się pić i częściej pijemy, tak przynajmniej jest u mnie. Druga - czy zainstalowałeś sobie program przypominający o piciu wody? Może by pomógł? Ja piłam mniej, kiedy piłam niedobrą wodę i u mnie to rozwiązało problem, u Ciebie może oczywiście być o wiele głębszy. Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz zdarza się, że udaje mi się z trudem wypić 1.5-2 litry płynów w ciągu dnia. To dzięki niesłuchaniu lekarzy, stsowaniu tylko dwóch spośród kilku przepisanych leków i stosowaniu go całkowicie po swojemu. Gdybym słuchał się lekarzy, to już bym chyba przyjmował płyny jedynie dożylnie. Lekarze omamiają pacjenta, przepisują "leki", które nierzadko są truciznami mającymi za zadanie pogorszyć stan zdrowia, a jeśli przepiszą jakiś dobry lek, to piszą celowo małe dawkowanie, żeby nie było za bardzo poprawy stanu zdrowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie na pewno, jest tylko taka możliwość. Być może mam uszkodzony ośrodek w mózgu odpowiedzialny za sterowanie motoryką przewodu pokarmowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×