Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
GRZEŚ 777

Przesadny uśmiech pomimo smutku

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich!!!!! Problem taki jak w temacie. Od jakiegoś czasu (mniej więcej od 2 lat???) wszyscy ganiają za mną i wypytują dlaczego jestem jakiś taki smutny. No cóż....fakt faktem jak spoglądnę do lustra to raczej na uśmiechniętego i zadowolonego z życia nie wyglądam(chociaż w głębi duszy wcale się tak nie czuję) A teraz dla odmiany pewna anomalia-od jakiegoś roku rozmawiając z kimś poważnie mam tak głupią minę że z kolei pytają mnie co mnie tak cieszy. No matko-masakra. Z jednej strony dlaczego jestem smutny(bardziej przeważa to pytanie),a z drugiej dlaczego się uśmiecham(odpowiadam wtedy że ja już tak głupio wyglądam-oczywiście trochę rozładowuje to atmosferę,ale to raczej rozwiązanie idiotyczne i nijak się ma do mojego poważnego wyglądu :oops: - nie ukrywam z takim mnie większość kojarzy-nawet ludzie na ulicy) I co ja mam z tym wszystkim zrobić? Jest ktoś na forum kto ma (lub miał) podobnie jak ja???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grześ ja bym na twoim miejscu nabrała troszke dystansu do siebie i tego problemu! Z czasem wydaje mi się, że wszystko się unormuje! Po prostu podczas rozmów z ludźmi nie skupiaj się tak bardzo na tym jaką masz minę...

Przynajmniej ja zawsze do takich tematów podchodzę z uśmiechem. Jak się komuś nie podoba mój wyraz twarzy to trudno.... Jego problem... Bądź sobą i daj sobie więcej swobody ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Ja się nie uśmiecham, to szczękościsk" :)

 

Jeżeli chodzi o głupie miny, to mam tiki nerwowe... I to wcale nie jest fajne. Jak nagle marszczysz nos rozmawiając z kimś. Ale co zrobić :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ewik 22 wyjęła mi spod palców. Nic dodać nic ująć, poza tym, że Cię rozumie. Mój wyraz twarzy jest podobno ponury. Kiedyś też się tym przejmowałam. Teraz nie i zakończyły się komentarze :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A za to ja mam coś takiego, że zawsze wyglądam pogodnie. Jeśli miałam totalnego doła, co u mnie objawia się milczeniem, to ludzie pytali, czy jestem chora :? Czasami miałam wrażenie, że mi nie wolno być smutną przynajmniej przy ludziach. Taki przymus ukrywania problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najważniejsze że czujesz się dobrze wewnątrz - to co na zewnątrz jest mniej ważne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam podobnie bardzo malo sie usmiecham prawie nigdy tez pare osob mi zwrocilo na to uwage czesto rowniez usmiecham sie chociaz nie mam ochoty

 

od jakiegos czasu nic mnie nie cieszy a ten usmiech jest sztuczny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×